Dodaj do ulubionych

palenie na balkonie

13.07.13, 09:45
Przeczytałam własnie wątek o ortodoksyjnych niepalących, którzy -z zgrozo- nie pozwalają palić u siebie w domu.
A w wątku tym niektóre ematki chwaliły się, że i one nie pozwalają, goście mogą palić na balkonie.

A mnie cholera bierze na coś takiego, tez mam takich wspaniałych, "porządnych" sąsiadów, którzy sobie w domu nie będą smrodzili i palą na balkonie. Tylko, że latem z tych ich balkonów smród leci również do mojego mieszkania.
Obserwuj wątek
    • gazeta_mi_placi Re: palenie na balkonie 13.07.13, 09:48
      Zamknij okno, nie będzie lecieć. Nie ma zakazu palenia na balkonach, nie ma też zakazu zamknięcia okna u siebie.
      • taka-sobie-mysz Re: palenie na balkonie 13.07.13, 10:06
        nie ma też zakazu, by narobić na wycieraczkę pod drzwiami gazeta-mi-płaci.

        Albo by pod oknem gazeta-mi płaci drzeć się na cały regulator (oczywiście w dzień).

        czy to znaczy, że mogę to zrobić? no, raczej nie powinnam, bo jakieś normy współżycia społecznego należy stosować.
        • kura28 Re: palenie na balkonie 13.07.13, 12:11
          Oczywiście, ze jest zakaz.
        • gazeta_mi_placi Re: palenie na balkonie 13.07.13, 12:19
          Narobienie na wycieraczkę jest zabronione i karalne.
          Palenie papierosów na balkonie nie jest zabronione.
          Nie bronię palaczy bo sama jestem niepaląca i znam bardzo mało palaczy (w towarzystwie może góra dwie osoby), ale tak po prostu jest.
          • aerra Re: palenie na balkonie 17.07.18, 00:53
            U nas w spółdzielni jest zabronione palenie na balkonach. Tylko, ze nijak się tego nie egzekwuje.

            Aha, ja nie zgadzam się, żeby znajomi palili na balkonie, muszą dymać na dół i palić poza budynkiem, ale generalnie to z palących znajomych został jeden, reszta rzuciła, a samemu to mu się nie chce wychodzić, więc jak jest u nas to i tak nie pali.
    • best_bej Re: palenie na balkonie 13.07.13, 09:55
      Tylko że w tamtej sytuacji nie chodziło o relację czysto towarzyską. W tamtej sytuacji autorka mogłaby uczynić wyjątek, albo powstrzymać sie od komentarzy. Nic by jej się nie stało.
      Moi sąsiedzi też palą na balkonie, czasem zawieje do mnie dymek, nie robię awantur, bo czasem moi znajomi też u mnie zapalą. Jakoś z tym zyję choć sama nie palę.
    • bisuneh Re: palenie na balkonie 13.07.13, 09:58
      moja sąsiadka też ćmika przez okno i wszystko mi wlatuje do chaty, cały ten smród... siedzę na kanapie, oglądam TV i czuję się jakby mąż siedzący obok jarał...
    • saszanasza Re: palenie na balkonie 13.07.13, 09:58
      Moi sąsiedzi od czasu do czasu palą na balkonie - zamykam wtedy okna i tyle, zresztą palą sporadycznie.
      Przeszkadzałoby mi dopiero, gdybym musiała mieć zamknięte okna przez cały czas.
      Natomiast po ostatnim ich "paleniu" na swoim balkonie odnalazłam popiół, co mi się nie spodobało, dlatego następnym razem nie omieszkam zwrócić im uwagi.

      Moi goście nie palą, gdyby jednak ktoś miał potrzebę zapalenia, udostępniłabym do tego celu balkon i "popielniczki" oczywiściesmile
      • najma78 Re: palenie na balkonie 13.07.13, 10:16
        Hahaha, ale rzeciez palenie grilla na balkonach w bloku jest praktykowane to papierosy tym bardziej.
        Palenie papierosow na balkonach w blokach powinno byc zabronine.
        • gazeta_mi_placi Re: palenie na balkonie 13.07.13, 12:18
          Grill jest zabroniony (przepisy przeciwpożarowe), papierosy można palić.
          • najma78 Re: palenie na balkonie 13.07.13, 12:40
            gazeta_mi_placi napisała:

            > Grill jest zabroniony (przepisy przeciwpożarowe), papierosy można palić.

            Zabroniony ale praktykowany przez coniektorych. Palenie na balkonach w blokach powinno byc zabronione ze wzgledu na to ze dym wlatuje do innych mieszkan, zasada wspolzycia w siasiedztwie oparta na szacunku. Naturalnym jest prawo otwierania okien a czyms przeciwnym wdychanie smierdzacego i rakotworczego dymu. Jesli ktos chce palic niech robi to tak aby innym nie smrodzic.
            • gazeta_mi_placi Re: palenie na balkonie 13.07.13, 12:43
              Mieszkałam w kilku lokalizacjach i nigdzie nie spotkałam się z grillowaniem na balkonach.
              Myślę, że to zjawisko bardzo rzadkie, choć oczywiście pewnie się zdarza jak zdarzają się inne naruszanie przepisów, ale nie jest to powszechne, tylko wyjątek.
    • lola211 Re: palenie na balkonie 13.07.13, 10:08
      W tamtym roku malo mnie tu nie zzarły przy okazji takiego wątku.Bo mam sasiadów, którzy pala na balkonie i smród wpada do mnie.Gazeciarz oczywiscie radzil mi -tak jak tobie teraz-zamykac okna w tym czasie, co osobiscie czynie, gdy juz musze, natomiast absolutnie nie zamierzam potulnie i biernie przystac na taka sytuacje.Jest lato, w koncu mozna okna na osciez pootwierac.
      Teraz gdy mam niemowle w domu tym bardziej przydaje sie otwarte okno- mały spi i nie musi sie kisic w pozamykanym szczelnie pomieszczeniu.
      To co robie i co zauwazylam dziala- jak tylko wyczuje smród od razu ide z konewka podlewac pelargonie- skrzynki mam zawieszone od zewnetrznej strony.Tak podlewam, by bryzgajaca woda spadala na palacza.Po chwili juz go na tym balkonie nie ma.
      Nadmieniam, ze zadne grzeczne prosby nie pomogły.
      • zona_mi Re: palenie na balkonie 13.07.13, 12:01
        Zazdroszczę Ci, Lola.
        Sąsiedzi, którzy smrodzą u mnie, mieszkają po lewej. Gdy wiatr wieje z tamtej strony, wciąż mam ich syf w mieszkaniu, niezależnie od pory dnia/nocy. Wolałabym, by mieszkali na dole, też posadziłabym sobie kwiatki.
        • gazeta_mi_placi Re: palenie na balkonie 13.07.13, 12:20
          Smrodzą u siebie, chyba że palą na Twoim balkonie?
          • iwles Re: palenie na balkonie 13.07.13, 15:55

            o smrodzeniu u siebie mogą powiedzieć tylko wowczas, kiedy smrod papierosów i dymek nie wydostają sie poza ich prywatny obszar.
    • run_away83 Re: palenie na balkonie 13.07.13, 11:12
      Mieszkałam cztery lata w bloku gdzie miałam balkon. My nie palimy, przeszkadzali mi sąsiedzi palący na klatce (smród właził mi do mieszkania mimo uszczelnienia drzwi) i sąsiad z góry, który palił na balkonie i rzucał pety pod siebie tak że lądowały u mnie na balkonie. Jak grzeczne zwracanie uwagi nie pomogło, to któregoś ranka pozbierałam wszystkie niedopałki z poprzedniego wieczora do woreczka i zaniosłam panu z informacją że następnym razem poproszę go żeby osobiście się do mnie pofatygował i sprzątnął swoje śmieci. Pomogło smile Sam fakt palenia przez sąsiadów z dołu i obok na balkonach nie przeszkadzał mi bo balkony były mocno wysunięte i do mieszkania dym raczej nie leciał. Jak do mnie przychodzili palący goście to mieli do wyboru balkon albo wyjście przed budynek (ale to Ip było), stwierdziłam że mając za sąsiadów palaczy palących na balkonach mogę się nie obawiać że moi goście palący na balkonie będą komuś przeszkadzali. Jakbym miała za sąsiadów rodzinę z małymi dziećmi czy astmatyczną staruszkę to palących gości obligatoryjnie wysyłałabym na spacer.
    • jowita771 Re: palenie na balkonie 13.07.13, 12:14
      Bo jak się pali na balkonie, to tego smrodu wpadnie jednak mniej niż jak się pali w domu. Mój mąż palił na balkonie zanim rzucił, gdyby sąsiadom to przeszkadzało to bym przeprosiła, ale paliłby nadal na naszym balkonie.
    • paskudek1 Re: palenie na balkonie 13.07.13, 12:48
      wiecie co, mam sąsiada, balkon obok, pali albo w oknie pokoju z jednej strony bloku albo właśnie na balkonie z drugiej strony. Albo wy macie węch jak rekin i bógwico razem wzięte, albo ja węchu nie mam wcale \, albo.. ten dym WCALE tak strasznie nie leci do mieszkania. Że sąsiad pali na balkonie wiem, bo go WIDZĘ ale jeszcze ani razu, nigdy nie czułam dymu jego papierosów. Kurcze, nawet jak wyszłam na balkon a on palił - też jakoś do mnie dym nie doleciał. Ja wiem, że jest teraz moda na niepalenie, wszyscy rzucają, nie pai sie w domach itp. Ale bez przesady.
      • madzioreck Re: palenie na balkonie 13.07.13, 13:20
        Znam kilka niepalących osób, którym dym z fajek po prostu nie przeszkadza, o ile jeszcze jest czym oddychać i nie jest siwo. Może po prostu należysz do takich osób smile
    • mala-wiedzma Re: palenie na balkonie 13.07.13, 14:52
      ja akurat czuję się prześladowaną palaczką wink) jakbym miała słuchać wszystkich sąsiadów, to:
      - nie będę palić na balkonie, bo leci do innych mieszkań i śmierdzi (sąsiadka nade mną)
      - nie będę palić w kuchni, bo przez uchylone u mnie okno wylatuje dym i leci wprost do sąsiadki piętro wyżej i ona nie może otworzyć okien (ta sama sąsiadka)
      - nie będę palić na klatce, bo śmierdzi (tu się zgadzam w 100%, nie cierpię palenia na klatce)
      - nie będę palić przed klatką, bo to nie jest miejsce do palenia (inni sąsiedzi).

      i w ten oto sposób chyba muszę sobie wybudować komórkę na dymka.
      • jowita771 Re: palenie na balkonie 13.07.13, 15:28
        W łazience też nie, bo wentylacją dym leci do sąsiadów. U mnie w łazience jest wentylacja taka,że bardzo czuć, jak się pali piętro niżej. Miałam sąsiada, który jarał, kiedyś przyszła do mnie szwagierka i się zdziwiła,że palę, tak u mnie śmierdziało. Ale do głowy by mi nie przyszło powiedzieć sąsiadowi, żeby nie palił we własnej łazience.
        • mala-wiedzma Re: palenie na balkonie 14.07.13, 11:50
          o łazience nie mówili (nie palę w łazience), ale kibel już komentowali wink na chwilę obecną po prostu wychodzę przed blok i mam w nosie tych sąsiadów, którzy twierdzą, że to nie ejst miejsce do palenia. wychodzę z założenia, że to innym stosunkowo najmniej powinno przeszkadzać. na szczęście mieszkam na parterze.
      • profes79 Re: palenie na balkonie 17.07.18, 08:39
        Dokładnie tak jest. U mnie odpadł tylko problem palenia na klatce bo są czujniki dymu i palenie w ogóle odpada. Na balkonie nie, w łazience nie (już pominę sens palenia w łazience która przy kilku metrach kwadratowych powierzchni zamienia się w komorę gazową), przy uchylonych oknach chyba nie (nie próbowałem; sam nie palę a gości palących mam sporadycznych). Natomiast wysyłać przed blok z 7 piętra nie będę.
      • lopez27.1 Re: palenie na balkonie 17.07.18, 15:02
        Wkurza mnie takie szkalowanie palących .W końcu są u siebie w domu i mogą robić co chcą -oczywiście w granicach rozsądku.Nie wyobrażam sobie sytuacji że kupuję mieszkanie w bloku i nie mogę np.głośno oglądać tv , posłuchać muzyki i zapalić na balkonie.
      • niektorymodbija Re: palenie na balkonie 17.07.18, 15:45
        Poza wymienioną kuchnią (w której też nie problem palić przy zamkniętym oknie) możesz sobie palić w całym swoim mieszkaniu bez narażania się komukolwiek. Jaki masz problem "prześladowana palaczko"?
    • hanna_sty Re: palenie na balkonie 13.07.13, 16:12
      Jestem przeciwniczką palenia! Wiedzą o tym wszyscy zaprzyjaźnieni palacze i starają się nie palić w moim towarzystwie i unikają palenia u mnie w domu. Nie znoszę dymu, smrodu, który trudno wywietrzyć itd, ale palacze są na świecie. Mieszkają obok mnie, palą, bo nie jest to prawnie zabronione.
      Mam prawo domagać się, aby zgasili papierosa w miejscach, w których jest wyraźny zakaz, ale np. na balkonach we własnych ogródkach , niestety, wolno palić. I to oni, znów niestety, są w prawie.
      To czy świadczy to o kulturze czy nie to inna kwestia. Moim zdaniem nie, ale póki prawo jest prawem mogą smrodzić.
      Można prosić, próbować namówić palacza na zmianę miejsca palenia, ale czy to zrobi zależy tylko i wyłacznie od niego. Nawet jeśli bardzo nam się to nie podoba.
    • rosapulchra-0 Re: palenie na balkonie 13.07.13, 16:39
      Też tego nie znoszę, ale jeszcze bardziej doprowadzają mnie do wściekłości, gdy taki palacz wychodzi na klatkę schodową i smrodzi wszystkim wokół.
      • ivaz Re: palenie na balkonie 14.07.13, 13:45
        Mój sąsiad z dołu pali na balkonie, nie przeszkadza mi to, rzadko czuję dym u siebie w miszkaniu, za to nie cierpię palenia na klatkach.
    • kropkacom Re: palenie na balkonie 16.07.18, 23:30
      Lato, upały... Wieczorem z okna smród papierosów i trawki. Nie no, tego się nie da obronić. Piszę to z przykrością, ale jednak.

      PS. Nie chciało mi się nowego wątku zakładać tongue_out
    • hanusinamama Re: palenie na balkonie 16.07.18, 23:39
      Ja ci nie pomoge. Mam domek zmogrodem. Popielniczka stoi na tarasie (siasiedzi daleko). Kiedys sie jedna ciotka na mnie obraziła jak powiedziałam ze u nas w domu sie nie pali (małe dziecko ja w ciazy). Trudno. Przezyje bez jej odwiedzic. Mało mamy znajomych palących, ci co palą nawet nie mysleli palic u nas w domu, sami wychodzą na taras. No sorry ale ja dla dobrego samopoczucia goscia nie bedę narazać dzieci i siebie na bierne palenie...a moze wywołą raka a moze nie taka rodzinna ruletka? Natomiast palenie na balkonie tez jest nie ok, bo dymisz sasiadom w okna.
    • hanusinamama Re: palenie na balkonie 16.07.18, 23:41
      Dodam tylko ze palenie w domu to nie tylko przykry zapach dla niepalących mieszkańców domu, to jest bierne palenie, trucizna. Udowodnione ze szkodzi i to bardzo. Nie wiem czemu mam na to narazać swoje dzieci... bo ktos 2 godzin bez fajki wytrzymać nie moze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka