Dodaj do ulubionych

sauna...dajcie radę!!!

03.08.04, 08:41
Witam
No własnie ja w sprawie sauny...niedługo zapisuję sie na aerobik i w ramach
ćwiczeń jest sauna...problem w tym , że ja nigdy w saunie nie byłam i nie
bardzo wiem co i jak.Tzn. co się do sauny zabiera, czy wchodzi się w ręczniku
w klapkach itp????
Napiszcie o swoich saunowych doświadczeniach...bo dużo dobrego słyszałam o
saunie więc się z chęcią skuszę...
Pozdrówka
MAgda
Obserwuj wątek
    • nicol.lublin Re: sauna...dajcie radę!!! 03.08.04, 08:52
      trudno powiedzieć jakie są akurat zasady tam gdzie się wybierasz. my chodzimy
      zawsze w kilka zaprzyjażnionych osób (4, góra 5) i zawsze wchodzimy nago smile
      przygotuj się na to i koniecznie coś do picia weż. jeśli idziesz pierwszy raz
      serdecznie proponuję usiądź na najniższej ławeczce. jak już wyjdziesz to
      będziesz wiedziała dlaczego smile
      a saunę polecam wszystkim, jest rewelacyjna
    • kasia_de Re: sauna...dajcie radę!!! 03.08.04, 13:17
      Jeżeli jest to sauna w klubie, więc mogą być osoby obce, które krępują się
      nagością. Dlatego owiń się ręcznikiem. Z czasem przekonasz się jakie panują
      obyczaje - w moim fitnessclubie wszystkie dziewczyny (to była sauna dla pań)
      korzystały z sauny na golasa, kładąc się po prostu na ręcznikach- i słusznie smile
      Klapki weź koniecznie, chodzenie po drewnianej podłodze w takiej temperaturze i
      wilgoci może być niebezpieczne. Weź też coś do picia, ewentualnie mały
      ręczniczek do wycierania potu z twarzy smile. Polecam krótkie serie - około 10
      minut w saunie, chłodny prysznic, znowu sauna, prysznic i tak... ile
      wytrzymasz wink Polecam serdecznie, super sprawa, bardzo boleję nad tym że sama
      teraz nie mogę korzystać, ale jak tylko urodzę to biegiem do sauny wink
      Kasia
    • umasumak Re: sauna...dajcie radę!!! 03.08.04, 13:21
      Też polecam krórkie serie. !0-15 min w saunie, potem bardzo zimny prysznic i z
      powrotem do sauny. Poczujesz się jak nowo narodzona wink
      • krishka Re: sauna...dajcie radę!!! 03.08.04, 18:03
        umasumak napisała:

        > Też polecam krórkie serie. !0-15 min w saunie, potem bardzo zimny prysznic i
        z
        > powrotem do sauny.

        Z tym powrotem do sauny to radziłabym trochę zaczekać. Między każdą 5-10
        minutową wizytą w saunie dobrze jest zrobić ok. 10 minut przerwy - ochłodzić
        porządnie ciało (prysznic letni - zaczynaj od stóp) i wytrzeć do sucha (ważne!
        nie wchodź z mokrą skórą, zdejmij wszelkie metalowe ozdoby - kolczyki,
        łańcuszek - bo mogą poparzyć). W przerwie poleż sobie na leżaczku, wypij sporo
        wody (niegazowanej), odpocznij. Przy pierwszym wejściu najpierw usiądź, potem
        połóż się na najniższej ławce. Nie wstawaj gwałtownie (krew w takiej
        temperaturze i przy takim poceniu się gęstnieje i nie tak szybko krąży);
        usiądź, posiedź chwilę i dopiero wtedy wstań i wyjdź z sauny. Przy drugiej
        wizycie - wyższa półeczka. Ja zazwyczaj wchodzę 3-4 razy. Nie lubię saun
        koedukacyjnych; na szczęście przy moim fitnesie jest osobna sauna przy
        łazienkach damskich i męskich.

        W niektórych saunach ustawione są kosze z rozgrzanymi kamieniami i stoi cebrzyk
        z wodą, którą można kamienie polewać. Przy pierwszej "rundzie" raczej kamieni
        nie polewaj - paradoksalnie wilgotne powietrze (np. 20% wilgotności) o temp. 70
        stopni odczuwane jest przez organizam jako gorętsze niż powietrze suche (5%
        wilgotności) o temp. 85 stopni. Nie pamiętam dobrze, ale chyba w saunach
        suchych suma wilgotości i temperatury powinna być 90 stopni (powinien być
        termometr i wilgotnościomierz).

        A co do grzybic: nie masz czego się bać. Sauna (mowa o saunie suchej) ze
        względu na panującą temperaturę, jest niemal jałowa. Ponoć w Finlandii jeszcze
        do niedawna kobiety rodziły w saunie (oczywiście wystygniętej), bo to
        najczystsze i najbardziej aseptyczne miejsce. Ale klapki się przydają w
        przerwach i pod prysznicem.

        Powodzenia!
        • danik1 Re: sauna...dajcie radę!!! 03.08.04, 20:56
          Hej!
          Mam pytanie, dlaczego nie mozna wchodzic mokrym do sauny???
    • anek.anek Re: sauna...dajcie radę!!! 03.08.04, 21:59
      Pod żadnym pozorem nie wchodź w kostiumie kąpielowym. Zabierz ze sobą wyłącznie
      ręczkik w 100% bawełniany - jeśli się wstydzisz, to się po prostu przykryj. w
      kostiumie nie wolno, ponieważ w wysokiej temperaturze tworzywa sztuczne (a z
      takich są w głównej mierze wykonane kostiumy) nagrzewają się przeokrutnie i
      możesz się poparzyć, nie mówiąc o tym, że może się po prostu zniszczyć.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka