Dodaj do ulubionych

Mamy odstrojone od 7 rano

07.10.13, 09:24
Przeczytałam wątek o matkach strojnisiach które od 7 rano występują w szkołach i przedszkolach odstrojone i nasunęło mi sie pytanie. Czy jest jakis ogolnie porządany akceptowany wygląd gdy o tej 7 rano zaprowadza sie dzieci do placówek? A pytam bo ja osobiście od kilku lat wyglądam rano w placowkach prawie prosto z łozka, bez makijażu , jedynie balsam na ustach + krem, wlosy uczesane ale bywa ze jakis odstaje bo nie myje nie ukladam,musze miec wygodne ubrania ok czyste ale raczej nonszalanckie i luzne i sa to zawsze plaskie buty bywa ze kalosze bo akurat trase mam przez łąki.
Tak było jak nie pracowałam i jak pracuje na popołudniowe godziny. Nie wyobrazam sobie więc stroic specjalnie by odprowadzic dziecko do szkoly, musze sie wyspac, ogarnac małe, mam z reguły bardzo malo czasu.Meczylabym sie na szpilkach, nie mam tez ochoty na wstawanie duzo wczesniej.Jednak zauwazylam ze mimo wszystko jestem w mniejszosci ze swoim luznym wyglądem prosto z lozka o tej 7 rano, z reguły mamy czy pracujące czy nie pracujące ( a wiem bo rozmawiam) są zrobione, obcas plaszczyk fryzurka itd sa tez takie z makijazem szpilą doczepianymi wlosami. Malo tego czasami czuje sie lekcewazona gdy taka "ranna" zalatwiam na miescie rozne sprawy lub nawet mam przyjemnosc z pracownikami tej szkoly.Za to odstrojone mamy z doczepianymi wlosami juz od rana wbrew temu co piszecie na forum budzą jak obserwuje szacunek bo zrobione i niby zadbane. Smieszy mnie to od lat ale to wlasnie obserwuje.
Obserwuj wątek
    • heca7 Re: Mamy odstrojone od 7 rano 07.10.13, 09:42
      Co kto lubi smile Są osoby, które chętnie wstaną wcześniej aby się wyszykować. Ja zwykle nie odwożę dzieci rano- robi to mąż. Ale czasem zdarza się nagle, że muszę ja. I wtedy zwykle wciągam dżinsy, zakładam długą kurtkę na górę od piżamy i podrzucam dzieci pod szkolny płot tongue_out
      Jest 9.40 i właśnie teraz podniosę się z łóżka w celu wyszykowania- na co dzień wstaję wcześniej. Ale dziś zaczął mi się okres, wzięłam nurofen i położyłam się aby przeczekać pierwsze fale bólu.
      • lafiorka2 Re: Mamy odstrojone od 7 rano 07.10.13, 10:00
        heca7 napisała:

        > Co kto lubi smile Są osoby, które chętnie wstaną wcześniej aby się wyszykować.



        o własnie....
        Np jak idę na 6 rano do pracy,wstaję o 5.15,koleżanka z pracy,jak idzie na 6tą wstaje o 4.30.Droga porównywalna.
        Więc...wszystko zalezy co kto lubiwink
      • matyldamoja Re: Mamy odstrojone od 7 rano 07.10.13, 11:10
        ja tam jestem już ogarnięta - makijaż, uczesanie, za siebie biorę się na końcu, czyli o 7,30 a o 7,45 siedzimy z dzieciakami już wc aucie, daje rade
        -
    • lilly_about Re: Mamy odstrojone od 7 rano 07.10.13, 09:47
      O 7 rano w przedszkolu jestem elegancko ubrana, wymalowana i uczesana, bo jestem w drodze do pracy.
      • triss_merigold6 Re: Mamy odstrojone od 7 rano 07.10.13, 09:50
        Ja też tylko trochę później. Jak byłam na macierzyńskim, to starszaka odprowadzałam nieumalowana, nieuczesana i ubrana dowolnie.
        • leokadiaxx Re: Mamy odstrojone od 7 rano 07.10.13, 09:57
          Ok rozumiem że jak sie jedzie prosto z placówki na pół dnia do pracy to jednak jestesmy zobowiązani by wygladac przyzwoicie a nie łąjzowato ale robic się specjalnie na odprowadzanie dziecka? Ja widzę jak mnie mierzą z przekąsem niektore panie gdy w tych kaloszach człapię w trawie byle jaka ale co to ma do rzeczy to nie wiem?Mi rano musi być wygodnie, nie mam zamiaru sie meczyc i wstawianiem i na szpilakch, ogarniam się po powrocie w przywoitych porach gdy musze ruszyc na kolejne pol dnia do ludzi.
          • triss_merigold6 Re: Mamy odstrojone od 7 rano 07.10.13, 09:58
            Zasadniczo miałam to w odwłoku. Po nieprzespanej nocy i z niemowlakiem w chuście o 8 rano było mi doskonale obojętne jak wyglądam.
          • edelstein Re: Mamy odstrojone od 7 rano 07.10.13, 10:12

            Moze dlatego,ze to sie kojarzy z bezrobotnymi,a bezrobotny z pasozytem?
            • leokadiaxx Re: Mamy odstrojone od 7 rano 07.10.13, 10:19
              Myslisz że niezrobienie się kojarzy z bezrobociem ale to chyba tylko w Polsce ? Niemki takie odstawione chodzą zawsze? Bo mi sie wydaje ze one nawet do pracy średnio sie stroją,to chyba nie to co na wschodziewink
              • edelstein Re: Mamy odstrojone od 7 rano 07.10.13, 10:22

                Mimo braku przesadnego strojenia,latwo odroznic bezrobotnego od robotnegowinkwbrew opiniom kobiety dbaja tu o siebie,tylko to inna wersja niz w rosji czyli nie na pande i cekiny od 7ranobig_grin


                "Geld bestimmt dein Ich, Geld bestimmt dein Sitz, Wo du grade bist, und wen du grade fickst"
                • leokadiaxx Re: Mamy odstrojone od 7 rano 07.10.13, 10:26
                  No własnie o tym myslę akurat ta czesc europy to mi się nie kojarzy ze strojeniem i przywiązywaniem przesadnie wagi do zrobienia, niemki uwazam wyglądają tak jakby miały głęboko gdzieś tę kwestie.Ze zrobieniem mi się kojarzy jednak wschód.
                  • edelstein Re: Mamy odstrojone od 7 rano 07.10.13, 10:29

                    Bo jestes przyzwyczajona do rosyjsko-polskich standardowbig_grin
                    • leokadiaxx Re: Mamy odstrojone od 7 rano 07.10.13, 10:31
                      A to jest prawda smile
                      • edelstein Re: Mamy odstrojone od 7 rano 07.10.13, 10:57

                        W watku obok jest pieknie wyeksopnowane z czym wiekszosci kojarzy sie strojenie.Z duza iloscia zlota i cekinowtongue_out
                        • dziennik-niecodziennik Re: Mamy odstrojone od 7 rano 07.10.13, 11:04
                          edel tak delikatnie sie przypomnę smile moze znalazłabyś chwilę czasu wolnego w piątek?...
                          • edelstein Re: Mamy odstrojone od 7 rano 07.10.13, 11:09

                            Ja wiem kochana,ze jestem,fascynujaca,ale mnie jeszcze nie ma,bede dopiero jak mama bedzie miala operacje na wszystkich swietych jakoswink
                            obiecuje ci,ze sie spotkamy i podyskutujemy o patryiotyzmiewink
                            • dziennik-niecodziennik Re: Mamy odstrojone od 7 rano 07.10.13, 11:15
                              a, dobra smile
                              • edelstein Re: Mamy odstrojone od 7 rano 07.10.13, 19:12

                                A nie bedziesz sie wstydzic?no wiesz ja te zloto,cekiny nosze i trzy cm tipsy i skwarka jestemtongue_out
                • jola-kotka Re: Mamy odstrojone od 7 rano 08.10.13, 03:10
                  Niemki sa najbrzydsze na świecie,więc i tak nic im nie pomoże smile
                  • buuenos Re: Mamy odstrojone od 7 rano 08.10.13, 23:29
                    Jakies obserwacje,badania???Powiem ci Te niemki,ktore ja znam,nie wiem czy bylabys godna im buty czyscic:_)Piekna Polkosmile Tleniona?
    • lola211 Re: Mamy odstrojone od 7 rano 07.10.13, 09:54
      Ja córke odprowadzalam do przedszkola/szkoły tak jak wstalam z łozka.Kiedys mi powiedziala, ze Weroniki mama to jest taka piekna, bo ma pomalowane paznokcie i buty na obcasach.Fakt- ona pędzila do pracy, musiala byc zrobiona.Moje dziecko wstydzilo sie matki abnegatki, he he.
      Zadna sila mnie nie zmusi do wyjscia przed 8 w pełnym rynsztunku.
    • dziennik-niecodziennik Re: Mamy odstrojone od 7 rano 07.10.13, 09:55
      Ty jednak masz kompleksy. zdecydowanie.
      • leokadiaxx Re: Mamy odstrojone od 7 rano 07.10.13, 10:02
        Wydaje mi sie ze gdybym miała kompleksy to bym raczej za wszelką cene wyglądała nawet o 5.30 gdy nie pracuje zawodowo, sęk w tym że zadna siła mnie do tego nie zmusi bo nie mam kompleksów;P Z kompleksami to mi sie kojarza kobiety zawsze i wszedzie zrobione nawet na grzybach czy o 7 rano do skleputongue_out
        • dziennik-niecodziennik Re: Mamy odstrojone od 7 rano 07.10.13, 10:12
          kompleksy są rózne i różnie sie wyrażają.
          • leokadiaxx Re: Mamy odstrojone od 7 rano 07.10.13, 10:17
            No tak chodzi zawsze o zazdrość albo kompleksy jak to na forum big_grin
            • dziennik-niecodziennik Re: Mamy odstrojone od 7 rano 07.10.13, 11:00
              nie zawsze, ale po Twoich wątkach jednak coś widac. a tu Cie wiejskie kobiety osłabiają, a tu inne są bardziej szanowane niż Ty boś nieodstawiona...
              • leokadiaxx Re: Mamy odstrojone od 7 rano 07.10.13, 11:04
                Podciąganie na siłe pod swoje teorie jakis wątkow z forum to jest tu normalne więc pisz sobie i wymyslaj co tam chcesz.
                • dziennik-niecodziennik Re: Mamy odstrojone od 7 rano 07.10.13, 11:11
                  no jak widac i z tego watku i z poprzednich nie tylko ja zauważam u Ciebie jakies drobne problemy z akceptacją pewnych rzeczy. ale ostatecznie - to Twój problem nie mój big_grin
                  • ofelia1982 Re: Mamy odstrojone od 7 rano 07.10.13, 18:52
                    Zgadzam się z dziennikiem. Dlaczego z jakąś taką pogardą piszesz o odstawionych mamach? Jedni mogą pomykać bez makijażu całe życie i im dobrze, a inni muszą się lekko podrasować, żeby się dobrze czuć. I dopóki te grupy się nawzajem nie oceniają - to jest ok.
                    Niech każdy żyje jak chce.
                    A Ty napisałaś wątek z przesłaniem, że śmieszne są te odpicowane mamy (wiem, wiem, teraz będziesz zparezczaćsmile
        • ida771 Re: Mamy odstrojone od 7 rano 07.10.13, 22:00
          cha chasmile ja do pracy często bez makijazu kiedy na siódmą idę i 100 ludzi dziennie na mnie patrzy, a dzisiaj na grzybach byłam w puszczy solskiej umalowana bo miałam rano na to czas a patrzyły na mnie tylko prawdziwkismile
    • lafiorka2 Re: Mamy odstrojone od 7 rano 07.10.13, 09:57
      wszystko zależy do jakiej szkoły chodzi dziecko.
      Moje do zwykłej,państwowej...Więc mój luzacki ubiór nikogo nie gorszy.Makijaż mam,bo lubię mieć,ale delikatny.Wlosy krótkie,więc pikuś z ich ogarnięciem (chociaz nie zawsze)
      Nie chodze w dresach...Mam róznie.Raz idę elegancko,raz w jeansach...Paznokcie mam zawsze zrobione(chociaz nie tipsy), mam czas na to wieczorem.
      Widuję mamy fajnie ubrane,ale na luzie,ale z fryzurą,w kiecce ładnej,ładnych obcasikach.Ale jest ich jakby mniej.
      A w prywatnej szkole podejrzewam 90% rodziców odstrzelonych,bo skoro taka szkoła,to i praca inna.

      Zastanawiam się jak ematce dogodzić,co by sie nie czepiała?big_grin
      W sumie i tak źle i tak niedobrzebig_grin
      Dobrze,że one zawsze porządne i dzieci w kurtkach i one za 500zł szt.
      • przystanek_tramwajowy Re: Mamy odstrojone od 7 rano 07.10.13, 10:05
        Naprawdę uważasz, że rodzice dzieci z publicznych podstawówek mają inną (gorszą w domyśle) pracę niż ci z prywatnych? Do klasy z moim synem (w publicznej rejonowej podstawówce) chodzą dzieci: lekarza, prawnika, właściciela agencji reklamowej, właściciela dużej restauracji. Ci z prywatnej to chyba muszą być co najmniej ministry w takim razie.
        • rupiowa Re: Mamy odstrojone od 7 rano 07.10.13, 10:18
          chyba raczej chodziło o opcję w drugą stronę - do prywatnej raczej nie chodzą dzieci sprzątaczki, ochroniarza czy sprzedawczyni ze spożywczego za rogiem...
          • lily-evans01 Re: Mamy odstrojone od 7 rano 07.10.13, 10:23
            Zależy wink.
            Nasz ochroniarz w piątek mi pokazywał swojego syna na przerwie i mówił mi, w której jest klasie wink.
        • lafiorka2 Re: Mamy odstrojone od 7 rano 07.10.13, 10:33
          nie mówię,że w panstwowych szkołach są TYLKO dzieci rodziców z gorszą pracą.Porównuje tylko,że w prywatne szkole mama nie pojawi sie w dresiakach i adidasach.
          • leokadiaxx Re: Mamy odstrojone od 7 rano 07.10.13, 10:38
            Nie w tym rzecz bo nie kazda osoba mająca pieniadzę musi byc wystrojona wrecz przeciwnie mysle że nawet rodzice na stanowiskach jak to piszecie pod warunkiem że sa w drodze do pracy moga wygladac nonszalancko, tyle że zazwyczaj te sportowe buty czy kurtka sa odpowiedniej jakosci co rzuca się w oczy.Styl życia czy poziom zycia uważam widac i nie jest to kwestia strojenia sie szpilek czy makijazu.
            • leokadiaxx Re: Mamy odstrojone od 7 rano 07.10.13, 10:38
              Miało być pod warunkiem że nie są w drodze do pracy.
          • nanuk24 Re: Mamy odstrojone od 7 rano 07.10.13, 18:23
            .Por
            > ównuje tylko,że w prywatne szkole mama nie pojawi sie w dresiakach i adidasach.

            A moze taka mama jest personalnym trenerem polskich gwiazd? Dresy adekwatne.
      • lily-evans01 Re: Mamy odstrojone od 7 rano 07.10.13, 10:21
        U mojego dziecka w pierwszej szkole prywatnej były od świtu kozaczki na obcasie, garsoneczki, bajeranckie płaszczyki itp. Ja lubię rzeczy sportowe, więc nawet w tych bardziej markowych zdecydowanie hmmm... wyróżniałam się wink. Ale z kolei żadna siła nie zmusiłaby mnie do makijażu od świtu i niewygodnych butów, kiedy idę pieszo z dzieckiem i niosę mu plecak.
        Co ciekawe, to były matki w większości nie pracujące albo coś tam ogarniające w firmie "przy mężu", więc pewnie dlatego miały czas tak się wylaszczyć od rana.
        W naszej kolejnej szkole - uwaga, uwaga, prywatnej! - większość matek wygląda, jakby szły właśnie pobiegać albo połazić po górach, ale nie do pracy. Ale przynajmniej te, które znam, właśnie do tej pracy jadą wink.
        • lafiorka2 Re: Mamy odstrojone od 7 rano 07.10.13, 10:39
          lily-evans01 napisała:

          > U mojego dziecka w pierwszej szkole prywatnej były od świtu kozaczki na obcasie
          > , garsoneczki, bajeranckie płaszczyki itp. Ja lubię rzeczy sportowe, więc nawet
          > w tych bardziej markowych zdecydowanie hmmm... wyróżniałam się wink. Ale z kolei
          > żadna siła nie zmusiłaby mnie do makijażu od świtu i niewygodnych butów, kiedy
          > idę pieszo z dzieckiem i niosę mu plecak.
          > Co ciekawe, to były matki w większości nie pracujące albo coś tam ogarniające w
          > firmie "przy mężu", więc pewnie dlatego miały czas tak się wylaszczyć od rana.
          > W naszej kolejnej szkole - uwaga, uwaga, prywatnej! - większość matek wygląda,
          > jakby szły właśnie pobiegać albo połazić po górach, ale nie do pracy. Ale przyn
          > ajmniej te, które znam, właśnie do tej pracy jadą wink.




          i o to chodzi,żeby miec dystans....

          w PL niestety ubiór od razu oznacza gorszy lub lepszy status.Mnie się np bardzo podobaja babki ubrane luźno,ale że powiedzmy "są kasiaste".
          Chodzi o to,że zdarzają się takie babki,którym pomimo kasy nie w głowie o 7 rano lecieć z pełnym make upem i na obcasach odprowadzic dziecko.I to jest fajne.Jest ubrana luźno,ale fajnie,ładnie.
      • klubgogo Re: Mamy odstrojone od 7 rano 07.10.13, 22:17

        > wszystko zależy do jakiej szkoły chodzi dziecko.

        Buhahaha. Do prywatnej szkoły znajoma odwozi dziecko w kaloszach i przydomowej kamizelce, takim ocieplaczu - nie wyrzuca dziecka pod szkołą, wchodzi do środka, czasami rozmawia chwilę z nauczycielem. Ona niepracująca perfekcyjna pani domu, mąż dyrektor finansowy. Do państwowej szkoły znajomi prokurator i adwokat na zmianę odwożą dziecko, odstawieni zawsze w garnitury i garsonki, obcasy. Czy któraś z tych osób jest gorsza, bo jest adwokatem lub pańcią w gumowcach?
      • minerallna Re: Mamy odstrojone od 7 rano 08.10.13, 02:55
        lafiorka2 napisała:
        (...)A w prywatnej szkole podejrzewam 90% rodziców odstrzelonych,bo skoro taka szkoła,to i praca inna. (...)

        Akurat big_grin
        Odstawieni są ci z dupo ściskiem wyglądowym i ci co na prawdę za chwile będą w pracy.

        Człowiek pewny siebie nie ma takich problemów jak nienaganny wygląd od A do Z.
        Może dlatego widuję ludzi w powiedzmy ubraniu sportowym a dzieci w szkołach płatnych.
        -

        https://supergify.pl/images/stories/impreza/tany/ballo011.gif
    • lady-z-gaga Re: Mamy odstrojone od 7 rano 07.10.13, 10:17
      >Jednak zauwazylam ze mimo wszystko jestem w mniejszosci ze swoim luznym wyglądem prosto z lozka

      To dobra wiadomość.
    • iwoniaw W ogóle mnie nie dziwi, że są wyszykowane 07.10.13, 10:31
      - większość jednak jest w drodze do pracy, a cała reszta jednak w większości ma jakiś standard wyglądu "do ludzi", zwłaszcza że w naszym klimacie raczej nie sprawdza się narzucenie prochowca na piżamę, a skoro ktoś już się ubiera, to równie dobrze może założyć normalne spodnie, buty czy płaszczyk oraz przejechać grzebieniem po głowie. I jednak widzę sporą przestrzeń pomiędzy "dress code i odpicowanie w standardzie wyśrubowanym" a abnegacją "prosto z łóżka".
      • lafiorka2 Re: W ogóle mnie nie dziwi, że są wyszykowane 07.10.13, 10:41
        iwoniaw napisała:

        > - większość jednak jest w drodze do pracy, a cała reszta jednak w większości ma
        > jakiś standard wyglądu "do ludzi", zwłaszcza że w naszym klimacie raczej nie s
        > prawdza się narzucenie prochowca na piżamę, a skoro ktoś już się ubiera, to rów
        > nie dobrze może założyć normalne spodnie, buty czy płaszczyk oraz przejechać gr
        > zebieniem po głowie. I jednak widzę sporą przestrzeń pomiędzy "dress code i odp
        > icowanie w standardzie wyśrubowanym" a abnegacją "prosto z łóżka".

        >

        o właśnie,właśnie....w stanach np nikt sie nie dziwi,że ktoś w pidżamie poszedł do sklepubig_grin
        A unas od razu raban,jak mama w dresie bez makijażu dziecko odwiezie/zaprowadzi do szkoły czy przedszkola.
        • leokadiaxx Re: W ogóle mnie nie dziwi, że są wyszykowane 07.10.13, 10:49
          Zwyczajnie sa rozne standardy w roznych czesciach swiata, u nas są wschodnio europejskie specyficzne a im dalej na wschod jest jeszcze ciekawiej big_grin
        • nanuk24 Re: W ogóle mnie nie dziwi, że są wyszykowane 07.10.13, 18:27
          pizama jak pizama, czasem nie widac, ze to pizama, zdarza sie kobietom isc do sklepu z walakmi na glowie
          • vilez Re: W ogóle mnie nie dziwi, że są wyszykowane 08.10.13, 13:25
            No co, mnie się już zdarzyło zapomnieć zdjąć wałek z grzywki wink W autobusie w szybie się zobaczyłam big_grin
    • lady-z-gaga ciekawe ;) 07.10.13, 10:34
      nie przypominam sobie wątku, w ktorym jakas ematka zastanawia się nad fenomenem kobiet niedbających o siebie....coś w stylu "jak można nie uczesać się porządnie albo wyjść z domu z brudnymi włosami? jak mozna w miejscu publicznym wyglądac jak fleja we wczorajszych ciuchach? jak można świecącego nosa nie przypudrować?"
      tymczasem te wszystkie naturalne i wyluzowane, w jedynie słuszny sposób niechlujne, co to podobno kompletnie w odwłoku mają opinie innych ludzi - co robią?
      regularnie dają upust swojemu zdumieniu, ze komus chce się poświęcić trochę czasu, aby wyglądać przyzwoicie między ludźmi
      Skoro to nie kompleksy, to co?
      • leokadiaxx Re: ciekawe ;) 07.10.13, 10:47
        Nie zgadzam się z tym co piszesz.
        Uwazam ze to kobiety wszedzie i zawsze wystrojone, zafiksowane by wyglądac nawet na zakupach czy podczas zwykłych codziennych czynności raczej mają kompleksy,bo nie potrafią sie przełamac i pokazać bez zrobienia, czuja sie gorsze czuja sie zle.
        Zobacz dla przykladu jak wyglądają na codzien top modelki, gwiazdy, ludzie ktorzy mają ogromne pieniadze i mozliwosci, jest to zawsze luz nonszalancja czasem wyglad ala luskusowy kloszard, no moze poza torii speling która ma komlpesky z powodu brzydoty wlasnie,i to jest ciekawe.
        • madzioreck Re: ciekawe ;) 07.10.13, 10:50
          > ,bo nie potrafią sie przełamac i pokazać bez zrobienia, czuja sie gorsze czuja
          > sie zle.

          O, a skąd to wiesz?

          Wiesz, tylko że one nie włażą tu i nie żalą się, ze widzą, jak inne mamy popatrują na nie z przekąsem... Jak ktoś ma naprawdę gdzieś, jak wygląda, to nie zwraca uwagi na spojrzenia.
          • leokadiaxx Re: ciekawe ;) 07.10.13, 10:52
            Oj tam ale sie czepiasz zdan z kontekstu, pisalam ogolnie.
            • madzioreck Re: ciekawe ;) 07.10.13, 11:41
              > Oj tam ale sie czepiasz zdan z kontekstu, pisalam ogolnie.

              Rozumiesz sama, co napisałaś? Tu nie ma żadnego kontekstu, podsumowałaś bardzo wyraźnie kobiety dbające o wygląd. Że na pewno mają kompleksy. To ja Ci równie dobrze napisać, tak ogólnie, że to niedbaluchy mają kompleksy i dorabiają w związku z tym ideologię do cudzego dbania o wygląd/własnego zaniedbania w wyglądzie.
              • ofelia1982 Re: ciekawe ;) 07.10.13, 19:00
                leokadia, ale co Ty masz do odstawionych mam? Czemu im psychoanalizę robisz?
                Może ktoś po prostu nie ma problemu, żeby poświęcić 5 minut rano na makijaż (np. ja i naprawdę to jest 5 minut, rzadko kiedy więcej). Jakoś właśnie te "odpicowane" nie objeżdżają tyłków mamom "nonszalanckim" - jak Ty to nazywasz.
        • lady-z-gaga Re: ciekawe ;) 07.10.13, 11:01
          > Uwazam ze to kobiety wszedzie i zawsze wystrojone, zafiksowane by wyglądac naw
          > et na zakupach czy podczas zwykłych codziennych czynności raczej mają kompleksy

          Chyba jednak nie mają, bo nie przeżywają, jak żaba ciąży, że ktoś woli inaczej.

          > Zobacz dla przykladu jak wyglądają na codzien top modelki, gwiazdy, ludzie ktor
          > zy mają ogromne pieniadze i mozliwosci, jest to zawsze luz nonszalancja czasem
          > wyglad ala luskusowy kloszard

          Bez urazy, nie jestes gwiazdą i niechlujstwa nikt Ci tak łatwo nie wybaczy. Jesli będziesz wyglądała jak kloszard, to będziesz traktowana jak kloszard, bez dodatku "luksusowy"


          • leokadiaxx Re: ciekawe ;) 07.10.13, 11:05
            smile no tak
          • tais86 Re: ciekawe ;) 08.10.13, 20:52
            lasy-z-gago, 10/10 smile
      • lily-evans01 Re: ciekawe ;) 07.10.13, 11:16
        Dobijasz do drugiej ściany.
        Wyobraź sobie, że można zdjąć rano tę piżamę, wziąć prysznic, uczesać się i nawet zęby umyć, po czym wyjść, lecz nie na szpileczkach, ale w dżinsach i trampkach, no i bez makijażu. No i co, zaniedbana jest taka pani, czy nie?
        • lady-z-gaga Re: ciekawe ;) 07.10.13, 11:35
          Oczywiście nie jest zaniedbana, ale też nie wygląda jak "prosto z łózka" .
          Wyglądowi "prosto z łózka" na ulicy mówię stanowcze NIE smilechyba, ze chodzi o poranny krociutki spacer z psem, wtedy nawet piżamę wystajacą spod płaszcza wybaczam smile
      • cherry.coke Re: ciekawe ;) 07.10.13, 15:16
        lady-z-gaga napisała:

        > nie przypominam sobie wątku, w ktorym jakas ematka zastanawia się nad fenomenem
        > kobiet niedbających o siebie....coś w stylu "jak można nie uczesać się porządn
        > ie albo wyjść z domu z brudnymi włosami? jak mozna w miejscu publicznym wygląda
        > c jak fleja we wczorajszych ciuchach? jak można świecącego nosa nie przypudrowa
        > ć?"

        No cos ty... sam watek o pani z HR co miala kiepskie wlosy gumka zwiazane (czy jakos tak) byl na kilkaset... a wiele ich bylo smile
        • iwoniaw Re: ciekawe ;) 07.10.13, 18:10
          Pani z HR to przynajmniej w pracy była, a wątek o matkach w dresach przy piaskownicy? wink
    • mamaemmy Re: Mamy odstrojone od 7 rano 07.10.13, 10:38
      Nie przypominam sobie,żebym wyszła z domu na zakupy.do szkoły z córką,do pracy-nieumalowana,w dresie,lub nieuczesana...
      Z tym,że mój makijaż to taki make up -no make up .Mój pierwszy mąż -po KILKU latach mieszkania ze mna pod jednym dachem,rzucil hasłem-bo ty sie wcale nie malujesz smile
      • przystanek_tramwajowy Re: Mamy odstrojone od 7 rano 07.10.13, 10:50
        mamaemmy napisała:

        > Nie przypominam sobie,żebym wyszła z domu na zakupy.do szkoły z córką,do pracy-
        > nieumalowana,w dresie,lub nieuczesana...

        Ty jesteś chyba manikiurzystką. To musisz chodzić do klientek odwalona, bo inaczej by uciekły.
        • stacie_o Re: Mamy odstrojone od 7 rano 07.10.13, 11:10
          Były na forum zdjecia me.I nie prezentowała się rewelacyjnie. Śmiem przypuszczać, że 90% kobiet lepiej wygląda saute.
          • mamaemmy stacie_o 08.10.13, 10:31
            stacie_o napisała:

            > Były na forum zdjecia me.I nie prezentowała się rewelacyjnie. Śmiem przypuszcza
            > ć, że 90% kobiet lepiej wygląda saute.

            Chyba mnie z kimś pomyliłaś -na forum dawalam zdjęcia bez twarzy-więc skąd wiesz jak wygladam w makijażu smile?
            Ale fakt-tysiace kobiet lepiej ode mnie wyglada,ba,pewnie więcej smile
            Jak zapewne i od Ciebie .I tysiące gorzej tongue_out

            p.s jesteś z Oświęcimia,masz coś wspolnego z tamtym schroniskiem?
            • stacie_o Re: stacie_o 08.10.13, 13:20
              A takie zdjęcie z profilu, z blond falowanymi włosami to nie Twoje?
              Dobra, nieważne przestaje się Ciebie czepiać. Znajdę sobie kogoś innego.


              Na tyle znam, na ile im pomagam, obecnie sytuacja jest krytyczna. A zwierzętom opiekowali się naprawdę dobrze.
              • mamaemmy Re: stacie_o 08.10.13, 13:36
                stacie_o napisała:

                > A takie zdjęcie z profilu, z blond falowanymi włosami to nie Twoje?

                mam ciemne wlosy smile Blond kiedys miałam,ale to byl incydent,ale na 300% nie dawałam go na forum wink

                > Dobra, nieważne przestaje się Ciebie czepiać. Znajdę sobie kogoś innego.

                spoko,możesz się czepiac smile
                >
                >
                > Na tyle znam, na ile im pomagam, obecnie sytuacja jest krytyczna. A zwierzętom
                > opiekowali się naprawdę dobrze.

                Dobrze wiedzieć..-tzn ze sie dobrze opiekują.
                Mam dalszych znajomych,których teściu (ojciec chłopaka ) poszedł do domu starców i piesek tam trafił sad My niestety nie możemy go wziąc uncertain/
                Miałam nadzieję,że może tam pracujesz albo cuś.
    • kikimora78 Re: Mamy odstrojone od 7 rano 07.10.13, 10:55
      Ja jestem ubrana "jak do ludzi" bo jadę od razu do pracy, więc muszę być umalowana i ubrana jak człowiek. Ale ponieważ włosy i paznokcie mam swoje, inne części ciała zresztą też, więc zakładnie protez mnie nie dotyczy, może dzięki temu jakoś daję radę tongue_out
    • kikimora78 Re: Mamy odstrojone od 7 rano 07.10.13, 11:02
      Ale wiecie co - tak mnie teraz naszło: ja nie mam pojęcia jak wyglądają inni! Czy mają coś doczepione, wymalowane, jakie mają buty czy kurtki.

      Idę z małą do przedszkola, rozbieram ją, oglądamy zdjęcia z dnia poprzedniego, czy jej malunki czy co tam ona chce mi pokazać, idziemy do sali, daję jej całuska i wychodzę, włączam audiobooka i lecę na pociąg.

      Owszem mijam innych rodziców "cześć-cześć" ale żebym miała się jeszcze skupiać na tym jak kto wygląda, w co się ubrał, oceniać czy jedzie potem do pracy (bo ładnie ubrany) czy to jakiś leniuch i nierób i idzie do domu telenowele oglądać, bo łajzowato ubrany? I jeszcze porównywać jakoś i cenę butów mamy i zwracać uwagę jakie buty stoją w szafce jej dziecka, żeby potem oceniać, że mamusia wystrojona w kozaczki z futerkiem za milion dolarów a dziecko w przymrozki w sandałach chodzi? Kto ma na to czas (i ochotę)?

      Owszem - czasem jakaś mama mnie zagadnie, czy zaczęłyśmy już wełną, albo czy dałam już do przedszkola kalosze na futerku, czy raczej wełniane skarpety do zwykłych kaloszy i kiedy dać puchowy śpiwór do wózka - ale to jedyne tematy okołoubraniowe jakie nas zajmują.

      Ciekawe czy mnie ktoś ocenia big_grin
      • leokadiaxx Re: Mamy odstrojone od 7 rano 07.10.13, 11:08
        Mysle że jestes w mniejszosci tongue_out Owszem gdzies w swiecie nikt by nie zrocil na ciebie uwagi nawet gdybys paradowała w tej przysłowiowej pidzamie jednak w polsce ludzie zwracają na siebie uwagę, tak jest owszem są osobniki które nie ale naginaniem rzeczywistosci byloby twierdzenie ze w polsce wygladasz jak chcesz bo kazdemu to lata nikt tego nie widzi, taka jest prawda.
        • lily-evans01 Re: Mamy odstrojone od 7 rano 07.10.13, 11:19
          No widzisz. Ona na szczęście nie mieszka w Polsce, z tego, co pamiętam wink.
          • kikimora78 Re: Mamy odstrojone od 7 rano 07.10.13, 11:29
            Ale to nawet nie chodzi o mentalność - ja po prostu jakoś nie mam czasu i głowy do tego rano.

            Codziennie sobie obiecuję, że zwrócę uwagę na inne dzieci, czy faktycznie wszystkie mają już wełnę czy jeszcze rodzice "resztki" bawełnianych ubrań na dzieci zakładają, zbieram się też do "zlustrowania" szafek innych, jak grube swetry dzieciom dają, czy dają już rękawiczki i kombinezony watowane czy cienkie - i ciągle zapominam, skupiam się na czymś innym po prostu. To mnie zastanawia - kto ma na to czas? Bo chęci czy potrzebę zrozumiem jeszcze big_grin
          • kotobala Re: Mamy odstrojone od 7 rano 08.10.13, 00:36
            lily-evans01 napisała:

            > No widzisz. Ona na szczęście nie mieszka w Polsce, z tego, co pamiętam wink.

            A TY na NASZE nieszczęście w nie długim czasie wrócisz do Polski...
    • princy-mincy Re: Mamy odstrojone od 7 rano 07.10.13, 11:10
      Co kto lubi.
      Osobiscie rano, jesli nie jade prosto do pracy, ubieram sie tak, by byc w miarę ubrana- czyli dżinsy, sweter/ bluzę, umyje zeby, uczesze włosy i juz.
      Jesli jade do pracy, wyglądam o wiele schludniej wink

      Mam koleżankę, która na zakupy w markećie sie stroi. Market typu auchan czy Tesco, bo ze do galerii handlowej trzeba byc odpicowana, to dla niej oczywista oczywistość.
      Jesli lubi- jej sprawa.
    • vilez Re: Mamy odstrojone od 7 rano 07.10.13, 11:41
      Szykuję się tak tylko do pracy czy na jakieś większe spotkanie czy imprezę. Z psem, odprowadzić dzieci, po zakupy, na spacer- idę tak, jak siedzę w domu (plus zimowe wierzchnie, wiadomo), czyli bez makijażu, w swobodnych ciuchach. Przeca umyta jestem, uczesana (czasem) też wink
    • giokonda.it Re: Mamy odstrojone od 7 rano 07.10.13, 12:00
      Jestem mamą odstawioną rano, gdyż
      1. ze szkoły jadę do pracy
      2. nie mam 20 lat
      3. doszłam do takiej wprawy,że makijaż zajmuje mi nie więcej niż 10 min, przedtem śniadanie prysznic i naszykowanie ubrania dla dwojga dzieci
      4. nie lubię u ludzi flurowatego wyglądu
    • an.16 Re: Mamy odstrojone od 7 rano 07.10.13, 13:25
      Ja odprowadzem dziecko i pędzę do pracy. Nie mogę miec nieumytej głowy czy niechlujnego ubrania. Te wszystkie "strojnisie" to matki gnające do pracy, a nie matki dla których "wyjściem" jest pójście do szkoły. Po co sie wysilać skoro wracaja do łóżka albo przed telewizor?
      • przystanek_tramwajowy Re: Mamy odstrojone od 7 rano 07.10.13, 13:29
        an.16 napisała:

        > Ja odprowadzem dziecko i pędzę do pracy. Nie mogę miec nieumytej głowy czy niec
        > hlujnego ubrania. Te wszystkie "strojnisie" to matki gnające do pracy, a nie ma
        > tki dla których "wyjściem" jest pójście do szkoły. Po co sie wysilać skoro wrac
        > aja do łóżka albo przed telewizor?

        Ja nie wracam do łóżka, ani przed telewizor. Siadam przed komputerem i pracuję. Stroić się nie muszę, choć nie wychodzę też prosto z łóżka i nie lecę w pidżamie.
        • igge Re: Mamy odstrojone od 7 rano 07.10.13, 18:02
          nie chce mi sie wkładać wysiłku, żeby wyglądać jak do filharmonii w szkole dziecka rano
          zresztą czuje się lepiej, bardziej na luzie w dżinsach i bluzie i sportowym obuwiu
          po odprowadzeniu dziecka czasami załątwiam coś na mieście, idę do koleżanki, czasami wracam do domu i wychodzę z psami
          W podstawówce i ja i mąż bylismy "prosto z łóżka", teraz, w gimnazjum jakoś głupio mi wobec wielu nauczycieli, których spotykam wyglądających "do pracy" i wstaję ciut wcześniej, żeby choć umyć włosy i wysuszyć (raz poszłam z mokrymi), i chociaż posmarować się kremem koloryzującym bb i nałożyć pomadkę na usta. Nigdy nie zdarzyło mi się, żeby mnie ktoś potraktował z mniejszym szacunkiem z powodu nieodpowiedniego wyglądu, szacunek należy mi się jak psu miska niezależnie od wyglądu i "zadbania" i ilości kasy, którą zapłaciłam za swoje ubrania. Moje dzieci też nie przywiązują specjalnej wagi do stroju/makijażu, czasami jednak ubierają się elegancko choć wygoda przede wszystkim niestety smile
    • nanuk24 Re: Mamy odstrojone od 7 rano 07.10.13, 18:35
      Nie stroilam sie. przed wyjsciem mylam sie, mylam zeby, nakladalam krem, spinalam wlozy, zakladalam dzinsy, buty pierwsze z brzegu, podkoszulka/bluza/kurtka. I tyle.
    • ofelia1982 Re: Mamy odstrojone od 7 rano 07.10.13, 18:48
      No ale jak możesz porównywać mamy pracujące i niepracujące w tej kwestii?
      Dopóki chodziłam do pracy (teraz jestem na końcówce ciąży i zwolnieniu, bo mam jakieś problemy) - to też synka do żłobka odstawiałam "odpicowana". Bo po prostu jechałam potem prosto do pracy. I nie przyszło mi do głowy oceniać "nieodpicowanych" mam.
      Teraz jak jestem w domu i synka do żłobka odstawiam to tak jak Ty - często rano bez makijażu (dopiero jak wracam do domu to robię bo LUBIĘ), styl casual, płaski obcas...
      Więc to dwa różne "typy" mam, dwa różne style życia i codziennego funkcjonowania.
      Może Ty patrzysz na pracujące mamy tylko i się pocieszasz, pisząc z pewną dozą rozbawienia o ich nieskazitelnym wyglądzie. Nie każdy prowiadzi taki styl zycia jak Ty w tym momencie...
    • jak_matrioszka Re: Mamy odstrojone od 7 rano 07.10.13, 19:22
      Moj szacunek maja mamy i nie-mamy ktore zaczynajac prace o 6 rano i majac 2godz. dojazdu mimo wszystko zdaza zrobic makijaz i jeszcze ponoc sniadanie jedza! Dla mnie niewykonalne, no chyba zebym sie nauczyla malowac i jesc we snie...
      Zalozyc dwie rozne skarpetki i rozciagniety dres to kazdy potrafi, takie osoby sa mi obojetne (obojetne rozumiane jako "nie zauwazam w co sa ubrane", a nie ze lekcewaze kogos bo w dresie jest).
      • czar_bajry Re: Mamy odstrojone od 7 rano 07.10.13, 19:26
        Też bywam odstrojona o 7 rano- jak idę prosto dopracy.
    • lauren6 Re: Mamy odstrojone od 7 rano 07.10.13, 19:30
      Zagadką jest dla mnie po co niepracująca mama miałaby się zrywać rano żeby na 7 odprowadzić dziecko do przedszkola?
      Jak zaprowadza na późniejszą godzinę to ma czas zrobić makijaż.
      Ja dziecko odprowadzam odstawiona, bo jestem w drodze do pracy.
    • klubgogo Re: Mamy odstrojone od 7 rano 07.10.13, 22:12
      Nie chodzę na codzień w szpilkach, bo to niewygodne. Nie wyjdę natomiast z domu rano z nieumytymi włosami (myję zawsze rano), bez tuszu na rzęsach (plus lekki puder na nos, róż na policzki - makijaż prawie niewidoczny)i z niepomalowanymi paznokciami (maluję oczywiście wieczorem 2 razy w tygodniu). Stosuję tę zasadę codziennie, gdy w drodze do pracy odprowadzam dziecko do przedszkola, ale też wtedy, gdy mam wolne i muszę tylko wyjść do przedszkola. Cały zabieg z myciem włosów i lekkim makijażem to zaledwie 30 minut z przerwą na kawę, więc nie widzę powodu, dlaczego miałabym wyjść na zewnątrz, tak, jak wstałam. Sorry, ale samo tylko odprowadzenie dziecka do przedszkola, szkoły nie zwalnia kobiety od zadbania o siebie.
      • ofelia1982 Re: Mamy odstrojone od 7 rano 08.10.13, 14:54
        dokładnie.
        Tak jakby nie było nic pomiędzy "odpicowaniem jak na rozdanie Oscarów" a "dopiero co wstałam z łózka".
    • gryzelda71 Re: Mamy odstrojone od 7 rano 08.10.13, 08:37
      Co prawda nie mam dzieci już w przedszkolu,ale serio tyle mam z doczepianymi włosami?
      Ja żadnej takiej nie widziałam,no ale to parę lat temu,może teraz taka moda?
      I co znaczy nonszalanckie ubrania?
      • czar_bajry Re: Mamy odstrojone od 7 rano 08.10.13, 12:12
        kurcze mój syn do jakiejś zacofanej szkoły chodzi- nie widziałam mamusi z doczepianymi włosamisad

        Misterni
        • pe.tronela Re: Mamy odstrojone od 7 rano 08.10.13, 20:40
          Jak wy to sobie wyobrazacie - ze doczepiony wlosy to maja jakis inny kolor, czy co? Sens doczepianych wlosow jest taki, zeby wygladaly dokladnie tak jak wlosy naturalne. Tyle ze dluzsze, gesciejsze. Nigdy nie mialam doczepianych ale znam takich ktorzy maja, i gdybym nie wiedziala jak mikre sa ich prawdziwe wlosy to nigdy bym na to nie wpadla, ze maja doczepiane. Poza tym wlosow nie doczepia sie sobie codziennie rano. Wiec takie doczepianie to tez raczej to tych co im sie nie chce i wola dluzej polezec w lozku, czyli "nonszalanckiej" grupy z tej dyskusji. Cos jak makijaz naturalny - raz mnie pomaluja a potem nic nie robie, spie do oporu.
          A w ogole to watek z dupy. Niektorzy chodza spac pozno i cierpia przy wstarwaniu, a inni ida wczesnie spac i chetnie wczesnie wstaja (albo i malo snu potrzebuja) wiec dlaczego nie mieli by sie od razu przygotowac do dnia - wykapac, umalowac, fajnie ubrac. Tylko koniecznie odczekac pojsc do przedszkola w dresie i kitce a dopiero pozniej zrobic sie na bostwo.
          • leokadiaxx Re: Mamy odstrojone od 7 rano 08.10.13, 21:02
            Widzisz ja nawet jak wstane 1,5 godziny wczesniej a wiec o 5.30 to ostatnie na co mam ochote tym bardziej w zimie gdy jeszcze ciemno jest robic fryzury i makijaze, nawet jesli pracuje na rano akurat, nic mnie do tego nie zmusi o takich porach.
            • pe.tronela Re: Mamy odstrojone od 7 rano 08.10.13, 21:14
              leokadiaxx napisała:

              > Widzisz ja nawet jak wstane 1,5 godziny wczesniej a wiec o 5.30 to ostatnie na
              > mam ochote tym bardziej w zimie gdy jeszcze ciemno jest robic fryzury i mak
              > ijaze, nawet jesli pracuje na rano akurat, nic mnie do tego nie zmusi o takich
              > porach.

              Co ty tak naprawde chcesz powiedziec?
              Czy:
              1. Jestem typowa sowa, rano jestem niewyspana i nieszczesliwa i na pewno wszyscy tak maja. Wiec dlaczego maluja sie rano a nie popolludniu???
              czy tez:
              2. Caly dzien sie nie maluje i nie bede a te co sie maluja to cos z nimi nie tak!

              Bo jesli chodzi o to pierwsze to makijaz zrobiiony o 6.00 zajmuje dokladnie tyle samo czasu co ten zrobiony o 11.00 . I ja osobiscie nie mam najmniejszego problemu ze zrobieniem go o 6.00, jakies praktyczniejsze mi sie to wydaje... i tak jestem wtedy w lazience, twarz nawilzona kremem, fajny poczatek dnia... I ja jestem o tej porze wyspana.

              A jesli masz na mysli to drugie... no coz wink
    • kaja5 Re: Mamy odstrojone od 7 rano 08.10.13, 15:06
      Te odstrojone mamy pewnie idą do pracy na 7:30 więc nie widzę nic nienormalnego, że są "odstrojone".
    • niemagiczna Re: Mamy odstrojone od 7 rano 08.10.13, 17:08
      Jak mam wyglądać jak zaraz po odprowadzeniu do szkoły idę prosto do pracy?
    • woman_in_love nie zadrość,to że ty nie umiesz nie znaczy ze w 10 08.10.13, 22:07
      sekund nie da się zrobić makijażu (zwróć uwagę na ostatnią):
      www.youtube.com/watch?v=a4aMHKbenAc

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka