alikia5 28.10.13, 08:48 Moja kariera zawodowa to pasmo porażek. Próbowałam różnych profesji, ale w żadnej nie jestem dobra. Nie chce mi się już więcej szukać i próbować. Co mają zrobić takie osoby, które w niczym nie są dobre? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
vilez Re: Do niczego się nie nadaję 28.10.13, 08:52 A musisz być w czym "dobra"? Nie wystarcza Ci zwyczajność? Bo może tu leży problem? Jak definiujesz: porażka? Że wywalają z pracy, czy że nie jesteś najlepsza w dziale? Określ skalę. Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta_mi_placi Re: Do niczego się nie nadaję 28.10.13, 08:59 Wymień listę tych zawodów, może wtedy Ci coś doradzimy bo tak to jak wróżyć z fusów. Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Do niczego się nie nadaję 28.10.13, 08:59 Też nie byłam w niczym dobra. Aż zatarudniłam się w firmie robiacej oceny pracownicze 360. Z nich dowiedziałam się, że jedyną niezadowoloną mojej pracy osobą jest ja sama. Szefostwo bardzo zadowolone, współpracownicy także, klienci nawet jeszcze bradziej... Odpowiedz Link Zgłoś
alikia5 Re: Do niczego się nie nadaję 28.10.13, 09:06 No to u mnie odwrotnie - jedyna zadowoloną jestem ja. Inni zawsze niezadowoleni, zawsze byłam o coś opieprzana, zawsze cos robię nie tak. Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Do niczego się nie nadaję 28.10.13, 09:09 A co robiłaś do tej pory? Może skupiasz się na zawodach, do których nie masz predyspozycji? Sa testy kompetencji zawodowych, może powinnaś z nich skorzystać? Może zwyczajnie nie lubiłas dotychczasowych prac, cięzko jest być dobrym w czymś co nie sprawia przyjemności. Odpowiedz Link Zgłoś
antyideal Re: Do niczego się nie nadaję 28.10.13, 09:14 Moze zachowujesz sie jak ofiara i prowokujesz (głupich) ludzi do takiego traktowania ? Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta_mi_placi Re: Do niczego się nie nadaję 28.10.13, 10:13 A może po prostu wybiera zawody do których nie ma ręki/predyspozycji? Dlatego poprosiłam aby wymieniła zawody które do tej pory wykonywała. Odpowiedz Link Zgłoś
alikia5 Re: Do niczego się nie nadaję 28.10.13, 11:31 > A może po prostu wybiera zawody do których nie ma ręki/predyspozycji? Dlatego p > oprosiłam aby wymieniła zawody które do tej pory wykonywała. A co to da? I tak nie wiesz do czego mam lub nie mam predyspozycji. Tak naprawdę do chyba do niczego nie mam predyzpozycji, powołania i czego tam jeszcze, stąd moje rozterki. Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Do niczego się nie nadaję 28.10.13, 11:50 W narzekaniu jestes świetna - może to powołanie? Odpowiedz Link Zgłoś
alikia5 Re: Do niczego się nie nadaję 29.10.13, 09:05 Ale na chleb tym nie zarobie... Odpowiedz Link Zgłoś
default Re: Do niczego się nie nadaję 28.10.13, 09:01 Jest jakiś przymus robienia kariery zawodowej ??? Pracuj zawodowo na tyle dobrze, by Cię nie wywalili z roboty i płacili pensję. Jak chcesz być koniecznie w czymś najlepsza, to próbuj poza pracą zawodową - może masz talent do pieczenia ciast albo do hodowli rybek akwariowych, albo do uprawy roślin doniczkowych albo czegokolwiek innego, co lubisz robić. Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta_mi_placi Re: Do niczego się nie nadaję 28.10.13, 09:05 Ona pisze, że w niczym nie była dobra, a nie że najlepsza. Zatrudniłabyś pracownika który w danym zawodzie nie jest dobry? Najlepszym nie trzeba być, ale trzeba być dobrym, nikt nie potrzebuje złego pracownika tylko dobrego. Odpowiedz Link Zgłoś
alikia5 Re: Do niczego się nie nadaję 28.10.13, 11:41 W tym sęk. A pracodawcy też nie szukają dobrych pracowników, tylko właśnie NAJlepszych. Polecam lekturę ogłoszeń o pracę. A gdzie ma się zatrudnć ktoś, kto nie tylko nie jest najlepszy, ale nie jest nawet dobry? Czy tacy ludzie nie istnieją? Czy w firmach są sami najlepsi, wybitni, niezastąpieni, jedyni w swoim rodzaju specjaliści w wąskiej dziedzinie, nie do ruszenia ze stanowiska? Bo takie wrażenie nieraz odnoszę, czytając emamę. Kariera zawodowa nie jest obowiązkowa, fakt, czyli pozostaje mi siedzieć w domu przez kolejne 50 lat. Smutna to perspektywa... Odpowiedz Link Zgłoś
jagienka75 Re: Do niczego się nie nadaję 28.10.13, 11:58 > Kariera zawodowa nie jest obowiązkowa, fakt, czyli pozostaje mi siedzieć w domu > przez kolejne 50 lat. Smutna to perspektywa.. w domu siedzieć nie musisz, jak też nie musisz być specjalistką w wąskiej dziedzinie. nie każdy ma do tego predyspozycje. jeśli o mnie chodzi, równie dobrze mogę pracować na kasie w TESCO. to też praca a mnie samą zabawa w wyścig szczurów nie interesuje. na karierę parcia nie ma i nigdy nie miałam. nie tylko pracą człowiek żyje. dla mnie praca to tylko cel do zarabiania pieniędzy i wiem jedno na pewno. nie nadaję się do przewalania papierków ( już to robiłam). nudy, nudy i jeszcze raz nudy. to ja już wolę pracować w warzywniaku. Odpowiedz Link Zgłoś
joa66 Re: Do niczego się nie nadaję 28.10.13, 11:57 Nie ma ludzi, którzy nie nadają się do niczego. Odpowiedz Link Zgłoś