Dodaj do ulubionych

Kichający kot

31.10.13, 08:29
Moja kotka od 2 dni kicha, najpierw dwa-trzy razy dziennie, potem częściej, rano dziś zauważyłam katar. Oczu nie ma załzawionych, nie wygląda na chorą, wychodzi chętnie na dwór.
Ma 4,5 roku. Jest regularnie odrobaczana i szczepiona. Nasłuchałam się o kocim katarze, że jest bardzo niebezpieczny. Macie jakieś doświadczenie w tym temacie? Pewnie pojadę z nią wieczorem po pracy do weterynarza, bo jutro jest święto a potem weekend. Co w ogóle podaje się kotu przy katarze?
Obserwuj wątek
    • maja.london888 Re: Kichający kot 31.10.13, 09:05
      Moja koty też to mają... od maja. Byłam z nimi u weterynarza - dostały antybiotyk w zastrzyku i doustnie, jeden kot przeszedł kurację antybiotykową dwa razy i nic nie pomogło. Jeden kicha, drugi kaszle, trzeci charcze - nic z tym nie robię, bo poza tym funkcjonują bardzo dobrze.
      • niutaki Re: Kichający kot 31.10.13, 10:21
        podaje sie leki od weterynarza.
        • zuzanna56 Re: Kichający kot 31.10.13, 10:27
          niutaki napisała:

          > podaje sie leki od weterynarza.


          Dzis idę ale byłam ciekawa waszych doświadczeń. Mam kotkę od 1,5 roku i tak nie chorowała.
      • zuzanna56 Re: Kichający kot 31.10.13, 10:25
        O kurcze, to dziwne.
        • zuzanna56 Re: Kichający kot 31.10.13, 10:28
          To było do mai. dziwne że cięzko to wyleczyć i kichają od maja.
          • maja.london888 Re: Kichający kot 31.10.13, 12:19
            Przecież napisałam, że były u weterynarza (nawet dwóch) i leki nie pomogły. Jeden kot dostał zastrzyk i brał antybiotyk przez siedem dni, nic nie pomogło, dostał drugi antybiotyk (mocniejszy) i też nie pomogło. Co mam jeszcze zrobić? Faszerować je ciągle lekami, które nie pomagają? Nic im szczególnego (poza kichaniem) nie dolega - jedzą, bawią się i śpią.
            • zuzanna56 Re: Kichający kot 31.10.13, 12:37
              Maja, źle mnie zrozumiałaś. Nie oskarżam przecież ciebie. Mówię że dziwne i straszne to choróbsko którego nie da się wyleczyć od maja. Że koty normalnie wyglądają, ale kichają. To tylko chciałam powiedzieć bo moja kotka ma to samo i zastanawiam się czy uda się ją wyleczyć. Tylko tyle.
              • maja.london888 Re: Kichający kot 31.10.13, 16:10
                Sorry, źle cię zrozumiałamsmile
    • kawka74 Re: Kichający kot 31.10.13, 10:34
      Dwa moje koty kichały - jeden był po prostu przeziębiony i musiał się wykurować. Jeśli chodzi o drugiego, do tej pory nie wiadomo, co mu było, weterynarz podejrzewał alergię. Kocica kichała dwa lata, smarkała, a potem przestała, sama z siebie.
    • loola_kr Re: Kichający kot 31.10.13, 12:18
      Ja wzięłam kota z kocim katarem (była już trakcie leczenia - kichała, z nosa już nic nie ciekło tyko oko łzawiło). Brała antybiotyk i krople do oczu. Oprócz tego kichania też nie wyglądała na chora, bardzo była zabawowa i biegajaca po nowym domu. Nie weim jakie były początki choroby.
      Lepeij iść do lekarza, przed długim weekendem lepeij, żeby kota obejrzał.
      • zuzanna56 Re: Kichający kot 31.10.13, 12:39
        Pójdę dziś na pewno.
        • verdana Re: Kichający kot 31.10.13, 19:57
          Mój kot miał koci katar, gdy go wzięłam - miał siedem tygodni. Z kataru go wyleczono bez problemu, ale kicha nadal. Weterynarz od razu powiedziała, że będzie kichał mniej-więcej do ukończenia dwóch lat, kiedy mu się wzmocni odporność, ale nie ma to żadnego wpływu na zdrowie. Sadząc z tego, jak rośnie, ile je i ile rzeczy zdążył zdemolować - ma racjęsmile
        • kawka74 Re: Kichający kot 31.10.13, 20:05
          I jak?
          • zuzanna56 Re: Kichający kot 01.11.13, 19:54
            Wczoraj nie zdążyłam pójść bo bardzo domagała się wyjścia. Wyszła, potem ją wołałam ale gdzieś wsiąkła. Wróciła po 2 godzinach jak było już za późno aby iść (jechać) do weterynarza - chyba coś wyczuła. Dziś była na dworzu chyba z 7 godzin bo nie wróciła do domu, a my jechaliśmy do teściowej i na 2 cmentarze. Wołałam ją ale gdzieś polazła.Teraz wróciła, kicha i obawiam się że lepiej to jej nie będzie po tych spacerach. Leży zadowolona przy kominku i wygląda w sumie dobrze. Jutro nasz weterynarz przyjmuje rano, jadę jutro.
            • zuzanna56 Re: Kichający kot 04.11.13, 12:22
              Kotka jest zdrowa. Okazało się, że kichanie w ogóle nie oznacza kociego kataru, który jest niebezpieczny. Może to problem suchego powietrza? W każdym razie dostała zastrzyk wzmacniający i leki na uodpornienie do podawania 10 dni. Na 1 dzień przestała kichać i zaczęła znowu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka