10.11.13, 14:30
Pomocy, pomocy!
Łazanki umyśliłam sobie, noga ze mnie kuchenna, i nie wiem co dalej. Pomożecie?
Kapusta się dusi i śmierdzi, za chwilę poduszę pieczarki, z ugotowaniem makaronu powinnam sobie poradzić tongue_out
Ale intryguje mnie, jak już ta kapusta się udusi, to rzadkie przecież jest. Żeby dać ją do makaronu, to co, mam ją odcedzić?!?!?
Nie śmiejcie się, ja naprawdę umiem tylko kotlet z kury i pomidorową z koncentratu...
Obserwuj wątek
    • ichi51e Re: pomocy!!! 10.11.13, 14:33
      Lazanki i kapusta w jednym zdaniu??? Why? Jaki zwiazek???
      • rosapulchra-0 Re: pomocy!!! 10.11.13, 14:36
        No i to wcale niemało big_grin
        • ichi51e Re: pomocy!!! 10.11.13, 15:53
          smile))) aaaa to wiele tlumaczy!!! U mnie lazanki to tylko z zupa grzybowa big_grin
    • aqua48 Re: pomocy!!! 10.11.13, 14:36
      Oczywiście, że trzeba ją odcedzić. Jeśli masz kapustę świeżą, nie kiszoną to przed zmieleniem jej w maszynce dobrze jest wręcz wykręcić ugotowane kawałki kapusty w ściereczce. A potem wymieszać z pieczarkami i makaronem ugotowanym al dente i zapiec w rondlu.
      • 59kg Re: pomocy!!! 10.11.13, 14:39
        pierwsze słyszę, aby mielić kapustę do łazanek
        ale może sie mylę
        wprawdzie nigdy nie robiłam, z domu pamiętam tylko kapustę w łazankach w kosteczkę, wielkosci kostki makaronu łazankowego no i duuużo pieprzu, uwielbiałam
        chyba z 10 lat nie jadłam smile
      • misterni Re: pomocy!!! 10.11.13, 16:07
        Ani nie odcedzać, bo smak do zlewu się wyleje, tylko odparować nadmiar wody i nie mielić. Po cholerę mielić kapustę do czegokolwiek? Nawet do pierogów i krokietów się nie mieli.
    • lola211 Re: pomocy!!! 10.11.13, 14:46
      Dusi sie kiszona kapuste odcisnietą i poszatkowana.Z podsmazona cebulka i wędlina.Jak sie ta kapusta udusi i odparuje, to nie ma co odcedzac.Swiezej kapusty tez nie ma co odcedzac, powinno odparowac.
    • 7katipo Re: pomocy!!! 10.11.13, 15:59
      Dzięki, jesteście wielkie smile
      Ona się dusi w garze, a grzyby na patelni. Aż tak w tym garze nie odparowała. Ale jak wybiorę z gara i dorzucę na patelnię do pieczarek, to powinna odparować, nie?
    • misterni Rany Boskie! Nie wierzę 10.11.13, 16:03
      Ok, to po kolei. Kapustę się dusi z odrobiną wody, a nawet jak się wleje jej za dużo, do trzeba odparować, a nie odcedzać, bo cały smak z wodą wylejesz. Dodajesz podsmażoną na słoninie lub smalcu cebulę, pieczarki, ewentualnie jakieś wędliny i mięso. Doprawiasz pieprzem czarnym, solą - ta potrawa, mimo że z kapustą ie lubi tych samych przypraw co bigos.
      • 7katipo Re: Rany Boskie! Nie wierzę 10.11.13, 20:00
        Ależ ja świetna jestem... tongue_out tak właśnie zrobiłam! No nijak właśnie nie pasowało mi wylanie do zlewu istoty kapuścianego smaku (kiszoną duszoną mogę na morgi big_grin )
        Jak przełożyłam do pieczarek kapuchę, to zostało troszeczkę tego rzadkiego kapuśniaku, to go wzięłam i zeżarłam. Pyszny był!
        Kapuchę do pieczarek przekładałam, bo patelnię mam dupną, łatwiej mi było i wygodniej.
        W każdym razie, z Waszą nieocenioną pomocą, a jakże - wyszło super, jestem z siebie kulinarnie zadowolona. A to mnie się NAPRAWDĘ rzadko zdarza big_grin
        Na emamę zawsze można liczyć, kocham Was

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka