Dodaj do ulubionych

Z serii czy robic sajgon...

21.12.13, 10:56
W sumie wiem ze nie. Ale moze nie powinnam dusic negatywnych emocji i cos powiedziec bo potem sie zbierze. Bardzo glupia sprawa w sumie ale ja mam ocd pod tym wzgledem a tz wszystko jedno (albo nie pomyslal)
Przyszly wlasnie kupione przez tz nocnik nakladka na sedes i stopien dla dziecka. Stopien jest bialo-czarny deska bialo czerwona a nocnik niebiesko czerwono bialy. Lazienka jest turkusowo-biala. No i te trzy zupelnie nie pasujace do siebie graty. (Mozna bylo wziac wszystkie bialo-czarne nic nie powiedzialam bo wydawalo mi sie oczywiste ze sie bierze takie same) po za kolorami bardzo ladne. Wymiana w gre nie wchodzi wiec tylko bym mu mogla nagadac. No drobiazg ale ja nawet zabawki dziecku segreguje kolorami i ilekroc wejde do tej lazienki nedzie mnie szlag trafial... Grrrrrrrrrrrrrrr... Moze czerwone reczniki kupie zeby to jakos rozladowac... Co robic?
Obserwuj wątek
    • gretchen184 Re: Z serii czy robic sajgon... 21.12.13, 10:58
      ty chyba naprawdę nie masz co robić skoro wymyślasz idiotyczne problemy i głupawe wątki tongue_out
      • mvszka Re: Z serii czy robic sajgon... 21.12.13, 11:02
        ciekawe co Ty masz do roboty, że "takie" wątki czytasz pasjami i na nie odpowiadasz
        • gretchen184 Re: Z serii czy robic sajgon... 21.12.13, 12:39
          mvszka napisała:

          > ciekawe co Ty masz do roboty, że "takie" wątki czytasz pasjami i na nie odpowi
          > adasz

          a gdzie te pasje? bo nie zauważyłam
      • ichi51e Re: Z serii czy robic sajgon... 21.12.13, 11:32
        Ciesz sie ze nie rozumiem... To strasznie utrudnia zycie... uncertain
        • ichi51e Re: Z serii czy robic sajgon... 21.12.13, 11:33
          *rozumiesz
        • dlania Re: Z serii czy robic sajgon... 21.12.13, 11:45
          Przeleczyć się na nerwicę natręctw?wink To tylko kolory, rzecz wcale nieoczywista, że mają być zsynchronizowane, jak sie ma takie potrzeby estetyczne to lepiej z gory o tym informować. Winy drugiej strony nie widzę. PS. Co to jest nocnik?wink
          • ichi51e Re: Z serii czy robic sajgon... 21.12.13, 11:48
            Nie wiem czy chce wyleczyc... Normalnie zgranie kolorystyczne mi taka wewnetrzna satysfakcje daje... big_grin
            • dlania Re: Z serii czy robic sajgon... 21.12.13, 22:03
              Rozumiem, tzn. nie rozumiem, bo ja nie mam takich estetycznych wymagań, ale znam osobę, która zemdlała po wejściu do brzydkiego pomieszczeniawink
    • edelstein Re: Z serii czy robic sajgon... 21.12.13, 11:19

      po ci to?syn mial nocnik,potem toalete,bez nakladek,stopni.
    • pe.tronela Re: Z serii czy robic sajgon... 21.12.13, 11:21
      Ja cie supelnie rozumiem smile
      Ja bym:
      - baaardzo grzecznie poprosila o wymiane, mysle ze przewaznie by sie dalo, jesli sie odpowiedniio wyjasni problem i pokryje dodatkowe koszty przesylki
      - jesli wymiana jednak niemozliwa to bym cos przemalowala. Jeszcze nie spotkalam rzeczy ktorej sie nie da przemalowac. Nawet dywan sie da. A pomalowac mozesz na dokladnie taki kolor, jaki chcesz miec. Tyle ze potrzeba do tego troche zdolnosci manualnych i bardzo dobra farbe w sprayu.

      Tyle ze obie wersje wymagaja dodatkowych srodkow pienieznych wiec nie nadaja sie dla kogos kto musi/chce osczedzac.

      Wersja dla oszczednych: pomyslec sobie ze to i tak nie bedzie na wiecznosc - dziecko rosnie szybko. I ze to super, ze zauwazylismy, ze tak sie moze podziac przy takich pie...ch, a nie przy zakupie sofy czy szafek kuchennych, wiec mamy farta i wyciagamy nauke na przyszlosc.

      A mezowi powiedziec, ze jest cudny ale prosimy zeby na przyszlosc bral pod uwage, ze mamy swira na punkcie estetyki i konsultowal z nami kolorystyke.
    • noname2002 Re: Z serii czy robic sajgon... 21.12.13, 11:34
      Rozumiem Cię, też mam fioła na punkcie kolorów i tego, żeby przedmioty w moim otoczeniu mi się podobały. Skoro ciężko wymienić, to może kup nowe w kolorach jakie Ci pasują a te sprzedaj na e-tablicy czy czymś podobnym?
      • ichi51e Re: Z serii czy robic sajgon... 21.12.13, 11:46
        Sprzedalabym tylko jak ja wytlumacze ich brak/zmiane koloru?! Ja poprostu wiem ze balwan tak wybral bo lubi czerwony. Czerwony nocniczek (jest!) deska z czerwonym? (Moze byc.) stopnia nie ma czerwonego? (To pierwszy z brzegu...)
        Agrrhhh
        Najgorsze ze nie moge sobie przypomniec czy jak ogladalismy te deski to powiedzialam ze maja byc wszystkie czarno biale czy tylko o tym pomyslalam ale zbylam ta mysl bo to oczywiste. Gdybym miala pewnosc ze powiedzialam to bym sie na niego zaczaila z tymi akcesoriami i rozwalila na glowie ;p a tak nie wiem... No chcial dobrze - wybral wg siebie najladniejsze. Co z tego ze od czapy?
        Moze sie przyzwyczaje...
        • bloopsar Re: Z serii czy robic sajgon... 22.12.13, 01:00
          > balwan tak wybral bo lubi czerwony

          Czyli mąż wybierający kolor wg swoich upodobań to bałwan, a ty segregująca dziecku zabawki zgodnie ze swoją schizą tooo....? suspicious
          • ichi51e Re: Z serii czy robic sajgon... 22.12.13, 11:01
            Sluszna uwaga. Faktycznie moralnosc Kalego suspicious zapytalam delikatnie co nim kierowalo i okazalo sie ze nie zwrocil uwagi ze mozna wybrac kolor. uncertain
            Jak tu ktos radzil deske schowalam. Stopien przyda sie w kuchni a nocniczek wesoly i charakterystyczny lazienke ozywia.
    • wielkafuria Re: Z serii czy robic sajgon... 21.12.13, 11:43
      wprawdzie nie wiem kto to jest tz, ale rozumiem ze to na tym kims mialoby sie wszystko skupic.

      ja bym radzila wiecej luzu i dystansu, to jest tylko nakladka na sedes i stopień. tylko.
      ciesz sie ze jestes zdrowa na ciele i usmiechnij sie big_grin
    • lady-z-gaga Re: Z serii czy robic sajgon... 21.12.13, 11:53
      ja naw
      > et zabawki dziecku segreguje kolorami i ilekroc wejde do tej lazienki nedzie mn
      > ie szlag trafial... Grrrrrrrrrrrrrrr...

      zabawki dziecku kolorami segregujesz...... smile z zasady uważam niektore odmiany pie...a za osobistą i nieszkodliwą sprawę, ale Tobie radzę leczenie, bo wychowasz potomka z nerwicą natręctw, na obraz i podobieństwo swoje
    • mid.week Re: Z serii czy robic sajgon... 21.12.13, 12:48
      Sprzedałabym i kupiła nowe. Powód zawsze się znajdzie. A to niewygodne w użytkowaniu, a to kanciaste, a to paluszka przytrzasnęło, a to w gazecie pisali ze barwniki w takich modelach szkodliwe stosują. Chociaz ja bym akurat wprost powiedziała, że szału dostaję od natłoku kolorów.
    • kanna Re: Z serii czy robic sajgon... 21.12.13, 14:35
      Czyli NIE powiedziałaś sprzedawcy, ze chcesz w podobnym kolorze? To czemu się dziwisz?

      Dla ciebie oczywiste, że powinny mieć jedne kolor, dla niego oczywiste, że powinny być kolorowe :p
    • isia.s Re: Z serii czy robic sajgon... 21.12.13, 14:50
      Ale w czym problem? Nie trzeba robić żadnej afery. Jak rzeczy kupione przez net to masz ustawowo 10 dni na zwrot sprzedawcy bez podawania powodów. Sprzedawca ma obowiązek przyjąć. Szybko wyślij meila, że korzystasz z tego prawa, dogadaj się co do sposobu odesłania i już, będziesz pewnie do tyłu o koszty przesyłki, ale jak ma Cię wkurzać ten misz masz kolorystyczny to odżałujesz. Możesz się od razu dogadać żeby Ci przysłali w odpowiednim kolorze zamiast zwracać kasę, jeśli ogólnie gadżety Ci pasują. Nie trzeba mieć nerwicy natręctw, żeby zwracać uwagę na etstetykę w mieszkaniu. W końcu będziesz pewnie przynajmniej z rok tych rzeczy używać.
      • jematkajakichmalo Re: Z serii czy robic sajgon... 21.12.13, 19:02
        isia.s napisała:


        W końcu będziesz pewnie przynajmniej z rok tych
        > rzeczy używać.

        Co prosze? Rok? Nocnik?
        Nawet nakladke sie stosuje krotko. Wszystkie dzieci, ktore znam siadaly na nakladce ze stopniem kilka/kilkanascie razy i od razu chcialy na toalete.

        Ja kupilam u nas w domu i u rodzicow. U rozicow uzywalam tylko za pierwszym pobytem, 3 miesiace pozniej mloda juz nie chciala, wiec oddalam kumpeli. U niej bylo podobnie.

        Wlasnie ja bym nie robila problemu, bo to rzeczy uzywane doslownie i zaraz pojda dalej w obieg.
    • lauren6 Re: Z serii czy robic sajgon... 21.12.13, 15:27
      > ale ja nawet zabawki dziecku segreguje kolorami
      Z tobą jest coś nie tak.

      > ilekroc wejde do tej lazienki nedzie mnie szlag trafial...
      To wyluzuj

      > Wymiana w gre nie wchodzi wiec tylko bym mu mogla nagadac.
      Licz się z tym, że sprzedawca odbije piłeczkę i odniesie sie do twojego zdrowia psychicznego oraz braku większych problemów życiowych.
      • misterni Re: Z serii czy robic sajgon... 21.12.13, 15:58
        Ale to nie o sprzedawcy mowa, tylko o TZ. wink
    • princess_yo_yo Re: Z serii czy robic sajgon... 21.12.13, 15:37
      nosic ciemne okulary albo 'kolorowe' okulary do lazieki.
      tak na serio to nie wiem co zrobic, ale nie moglam sie powstrzymac, przepraszam wink
    • kj-78 Re: Z serii czy robic sajgon... 21.12.13, 15:38
      Ja tez zwracam uwage na takie bzdety, w przeciwienstwie do meza. I na dluzsza mete to niezmiernie utrudnia moje zycie - bo przeciez mieszkamy razem, nie moze wszystko byc tak jak ja chce, a ze mamy calkiem rozny gust? Tak, to glowny problem mojego malzenstwa tongue_out

      Po kilkuletniej praktyce strategie wybralabym nastepujaca: olalabym i nic nie wspoinala o ww. przedmiotach, bo dzieki temu jak przy zakupie jakiejs wiekszej/wazniejszej/wiecznotrwalej rzeczy bede forsowac swoje zdanie, to nie bede miala wyrzutow sumienia, ze ZAWSZE jest jak ja chce, a jak nie, to tylko sie czepiam wink

      Moje pretensje w sprawach estetycznych zawsze sa poprzedzone przeanalizowaniem sytuacji pod katem ile lat i z jaka czestotliwoscia bede musiala na to cos patrzec. W sprawie wystroju salonu nie ustepuje! Wiem, biedny maz, ale on z tych co nowe zaslony zauwazy po tygodniu...
    • anka_z_lasu Re: Z serii czy robic sajgon... 21.12.13, 15:59
      Abstrahując od kolorów, bo zupełnie nie rozumiem problemu więc nie wypowiadam się,

      ileż to będzie w tej łazience stało, przecież nie do matury...
    • jematkajakichmalo Re: A ja mam pomysl... 21.12.13, 18:57
      zrob remont w lazience big_grin
      • hermion-a Re: A ja mam pomysl... 21.12.13, 19:14
        Szczerze ci zazdroszcze twoich problemow.
      • ichi51e Re: A ja mam pomysl... 21.12.13, 19:14
        Tez to rozwazam w desperacji. Biala mozaika z czerwono-czarnymi akcentami zalatwi sprawe :p
        A czasowo - no niby krotko... Ale ja chce miec wiecej dzieci! I w takim wypadku beda mnie te graty w oczy kuly znacznie dluzej...
        • aankaa Re: A ja mam pomysl... 21.12.13, 22:14
          dla następnych dzieci zamów sama
          biało-turkusowe...
    • cherry.coke Re: Z serii czy robic sajgon... 21.12.13, 19:19
      Puszka bialego lakieru (sprawdz tylko atesty itp) i po sprawie.
    • nangaparbat3 przesadzasz 21.12.13, 23:19
      Jak to było? Turkusowy-bialy-czarny-czerwony-niebieski?
    • pibelle Re: Z serii czy robic sajgon... 22.12.13, 04:21
      Wydaje mi się, że skoro chcecie używać nocnika, to nakładka i stopień idą do szafy na ten czas.
      To jakby ten niebiesko-czerwono-biały nocnik ma szansę ożywić nudną dwukolorową łazienkę.
      A nakładka biało czerwona i biało czarny stopień całkiem pasują i również przysłużą się monotonii w pomieszczeniu.
      Do tego wszystkich sprzętów razem wziętych będziesz używać 2 miesiące przy każdym dziecku. Powiedzmy trójka dzieci (o ile się zestaw nie połamie) to razem 6 miesięcy rozłożonych na kilka lat. No, mogą się trafić bliźniaki, więc wtedy skorzystają razem, czyli łącznie 4 miesiące.
      Jeśli tyle nie jesteś w stanie wytrzymać, bo nieopisywalne cierpienia, których doznasz spowodują u Ciebie traumę na wiele lat, proponuję udać się do specjalisty już teraz. Leczenie wyjdzie taniej i krócej.
      Jeżeli jednak decydujesz się pójść za swoim zaburzeniem i dać mu sobą rządzić, odłóż te rzeczy na prezenty dla bąbli, które się urodzą w Twoim otoczeniu w jakiejś tam przyszłości, a nowy sprzęt zakup sama, w jedynym słusznym zestawieniu kolorystycznym.
      Osobiście popieram postawę podejmowania prób mierzenia się ze swoimi ograniczeniami, bo to daje wolność w życiu, która jest wartością nie do przecenienia.
      I mogłoby dla Ciebie stanowić przygotowanie do okresu, gdy Twoje dzieci podrosną i w ramach odreagowania kolorystycznych kajdan, które im fundujesz, strzelą taka kakofonię w swoim wizerunku i osobistym otoczeniu, że możesz tego nie przeżyć.
      Życzę Ci uelastycznienia spojrzenia na Święta smile
    • gertruda.k Re: Z serii czy robic sajgon... 22.12.13, 22:46
      Rozumiem Cię w 100%smile też tak mam z kolorami(myślałam że tylko ja-podejrzewałam od dawna że to jakaś chorobawink ale zwalałam na zboczenie zawodowe) i żeby nie było mam mnóstwo innych problemów. Zostawiłabym stopień a resztę odesłała i zamówiła pod kolor. Pomyśl czy przy takiej( kolorystycznie ) łazience nie wyglądałyby lepiej dziecinne akcesoria w kolorze białym? Pozdrawiam serdecznie smile
    • to_ja_tola Re: Z serii czy robic sajgon... 22.12.13, 23:03
      No to potem nie dziwota ze ematki takie sfrustrowane jak one chca zmieniac kolor lazienki zebym im pasoeała podstawka do płytek...
      Wez sie ogarnij dziewczyni.Nakladke pouzywa dziec kilka miesiecy i w kąt a ty chcesz reczniki pod kolor dokupic???
      big_grin
      • gertruda.k Re: Z serii czy robic sajgon... 22.12.13, 23:37
        Niektórzy nie dość że "na kolorach się nie znają " to za grosz poczucia humoru nie mająsmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka