Dodaj do ulubionych

Po co człowiekowi mąż ;)

    • tanebo Drapanie po plecach 31.12.13, 15:57
      Ciągle o tym czytam. Czyżby jakiś atawizm? Szympansy lubią się iskać...
    • 7katipo Re: Po co człowiekowi mąż ;) 31.12.13, 21:29
      eo_n napisał:

      > Jak sądzi emama?
      > Tak, na fali ostatnich wątków wink
      no właśnie koorwa nie wiem... uncertain
      • wioskowy_glupek Re: Po co człowiekowi mąż ;) 01.01.14, 01:57
        Dla typowej ematki to przede wszystkim darmowy bankomat dla potomstwa, po rozwodzie.
    • rosapulchra-0 Re: Po co człowiekowi mąż ;) 01.01.14, 02:22
      Do wszystkiego jest mi potrzebny. Do zarabiania pieniędzy i ich wspólnego wydawania, do wychowywania naszych dzieci, do sprzątania, gotowanie, prania, przyjmowania gości, do oparcia w trudnych chwilach, do tego, aby się mną opiekował i zajmował, gdy tego potrzebuję. Od 20 lat ten sam i nie zamieniłabym na inny model - ten, choć stary, to jednak wypróbowany i wiem, czego się po nim spodziewać i że zawsze mogę na niego liczyć.
    • kol.3 Re: Po co człowiekowi mąż ;) 01.01.14, 09:35
      Do otwierania słoików, do wbijania gwoździ w ścianę i do grzania w nocy.
    • zebra12 Re: Po co człowiekowi mąż ;) 01.01.14, 10:56
      Ja nie wiem, mój tylko przeszkadzał. Pracy się nie imał, zalegał w łożu do południa, wciąż powtarzał, że jest takie zmęczony (używał słowa"wymemlany"), do dzieci nie miał cierpliwości, przewinąć niemowlaka nie mógł, bo twierdził, że zaraz puści pawia. A na dodatek bywał agresywny, mimo, że nie pił alkoholu.
      Ostatnio w domu rodzinnym dorwał brata, podarł na nim nowa koszulę, trzymał go dusząc za szyję i nie chciał puścić. Dopiero rodzina go jakoś oderwała od niego. Brat silniejszy i nie chciał dać w papę mojemu eksowi. Na dodatek rozwalił barierkę na schodach, wyrywając ją i łamiąc. I w takich chwilach cieszę się, że się rozwiodłam zawczasu. Oczywiście szkód nie naprawił, bo przecież to inni go zdenerwowali...
      • tanebo Re: Po co człowiekowi mąż ;) 01.01.14, 13:09
        I dopiero po ślubie taki się stał?
        • astomi25 Re: Po co człowiekowi mąż ;) 01.01.14, 13:52
          Do wszystkiego..Mam tak fajnego meza, ze az sie nadziwic nie moge.
          Pierwszy byl zaprzeczeniem smile
        • zebra12 Re: Po co człowiekowi mąż ;) 01.01.14, 21:30
          Przed ślubem nigdy go nie widziałam agresywnego. Z czasem bywało gorzej i gorzej. Aż raz wystartował do mnie z nożem i wtedy postanowiłam się rozwieść. Przyczyniła się do tego jeszcze jedna rzecz i już nie miałam wątpliwości, a on do dziś nie rozumie dlaczego.
    • paul_ina Re: Po co człowiekowi mąż ;) 01.01.14, 20:57
      Do seksu, do opieki nad dziećmi, do płodzenia tychże, do naprawiania wszystkiego w domu, do wymieniania opon i ładowania akumulatorów w samochodzie, do gotowania, sprzątania, noszenia ciężkich rzeczy, do żartowania, do kąśliwych uwag, do przelewania pieniędzy, do kupowania i budowania domów, do wożenia na moto... do robienia miliona rzeczy, których mi się nie chce - a wszystko z taką gracją, wdziękiem i wielką mądrością na twarzy, że każdego dnia jestem wdzięczna, że go znam i mam.
    • black_halo Re: Po co człowiekowi mąż ;) 01.01.14, 21:01
      Jak mowi moja niezamezna ciotka lat 60 "facet jest potrzebny wlasciwie tylko do lozka a i tak lepsze orgazmy daje wibrator". No i ma racje.
    • plater-2 K.Wojtyła "Przed sklepem jubilera" 01.01.14, 21:43
      Ciężar tych złotych obrączek to nie ciężar metalu,
      ale ciężar właściwy człowieka, każdego z was osobno
      i razem obojga.
      Ach, ciężar własny człowieka, ciężar właściwy człowieka!
      Czy może być uciążliwszy, a zarazem bardziej nieuchwytny?
      Jest to ciężar ciągłego ciążenia przykutego do krótkiego lotu.

      Lot ma formę spirali, elipsy – i formę serca…

      Ach, ciężar właściwy człowieka!
      Te pęknięcia, ten gąszcz i to dno – te przylgnięcia, kiedy tak trudno
      odkleić serce i myśl.
    • kota_marcowa Re: Po co człowiekowi mąż ;) 01.01.14, 23:33
      Właściwie dziewczyny wymieniły praktycznie wszystko.

      Jak bym to miała ująć w skrócie, to dla tego, żeby być dla kogoś pępkiem świata smile
      • konwalka Re: Po co człowiekowi mąż ;) 01.01.14, 23:39
        po co?
        siła by gadać...
    • igge Re: Po co człowiekowi mąż ;) 02.01.14, 13:10
      do kochania
    • sylwiasuc Re: Po co człowiekowi mąż ;) 02.01.14, 21:39
      Żeby się było z kim rozwieść smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka