Dodaj do ulubionych

Co z tą Kowalczyk?

12.02.14, 12:10
Tak szybko i skrótowo? W pracy się jarają strasznie tą olimpiadą - nawet telewizor wytaszczyli z konferencyjnej na korytarz dziś i piją kawę od rana i kibicują i hałas robię - a ja nie bardzo jestem w temacie, a czasem mnie zagadują o Kowalczyk i chciałabym coś mądrego odpowiedzieć smile a nie chce mi się odgrzebywać "donosów" na jej temat (że co z tą nogą i rentgenem?).
Obserwuj wątek
    • paszczakowna1 Re: Co z tą Kowalczyk? 12.02.14, 12:20
      Ma złamaną (od kilku tygodni) kość śródstopia, rozumiem. W klasyku na 10 km jutro będzie startować.
    • mikokulka Re: Co z tą Kowalczyk? 12.02.14, 12:27
      kikimora78 napisała:

      > W pracy się jarają strasznie tą olimpiadą - nawet telewi
      > zor wytaszczyli z konferencyjnej na korytarz dziś i piją kawę od rana i kibicuj
      > ą i hałas robię -

      W pracy oglądacie telewizję? A może oglądają tylko ci, co są już po robocie, a nie mają, biedacy, tivi w chałupie?
      • niutaki Re: Co z tą Kowalczyk? 12.02.14, 12:30
        mikokulka napisała:
        W pracy oglądacie telewizję? A może oglądają tylko ci, co są już po robocie, a
        > nie mają, biedacy, tivi w chałupie?

        a co Cie to k. obchodzi?
        • mikokulka Re: Co z tą Kowalczyk? 12.02.14, 12:45
          niutaki napisała:


          >
          > a co Cie to k. obchodzi?

          A zgadnij!
      • kikimora78 Re: Co z tą Kowalczyk? 12.02.14, 12:53
        Tak - oglądamy. Na szczęście nie ty nas rozliczasz z pracy więc luzik tongue_out
    • ichi51e Re: Co z tą Kowalczyk? 12.02.14, 12:31
      O to chodzi? m.sport.pl/soczi2014/1,135050,15426108,Soczi_2014__Kowalczyk_uderza_w_prezesa_Tajnera__Bieglam.html
      • kikimora78 Re: Co z tą Kowalczyk? 12.02.14, 12:56
        ok - i wszystko jasne smile
    • arwena_11 Re: Co z tą Kowalczyk? 12.02.14, 12:32
      Ma złamaną kość w śródstopiu, bardzo bolesne ( syn miał po karate ) i nie da się niczym usztywnić, w sensie gipsu.
      Podziwiam ją, bo syn ledwo chodził przez pierwszy tydzień, a ona biegła 15 km.
    • gaskama Re: Co z tą Kowalczyk? 12.02.14, 12:35
      Ale jeśli temat cię kręci, jak zeszłoroczny śnieg, to po jaką cholerę każesz sobie tłumaczyć. Boisz się ostracyzmu w pracy, czy co? Powiedz, że cię temat wali i będziesz miała święty spokój.
      • mdro Re: Co z tą Kowalczyk? 12.02.14, 12:45
        Jak rozumiem, Kikimora z racji bycia Polką z definicji musi się na Kowalczyk znać wink. A przynajmniej może uzyskać jakieś tajne informacje, w norweskich czy anglojęzycznych mediach mediach niedostępne.
        • jak_matrioszka Re: Co z tą Kowalczyk? 12.02.14, 13:01
          Dokladnie :p Tak samo jak ja przez wiele lat pontyfikatu JPII "musialam" byc gorliwa katoliczka - kiedys pewien dalszy znajomy z wyraznym zdumieniem zapytal mnie co ja w niedziele robie na turnieju, przeciez jestem Polka i w kosciele powinnam byc!
          Dekade temu odpytywano "nas" z Malysza, cwierc wieku temu z Walesy, z racji pochodzenia zawsze sie jest "specjalista" od kogos/czegos big_grin
      • kikimora78 Re: Co z tą Kowalczyk? 12.02.14, 12:57
        Ostracyzmu się nie boję - jakoś wszyscy wiedzą, że mnie to wali i mimo wszysto odzywają się do mnie i nie wyganiają od stołu (tym bardziej, że im ustępuję miesca w stołówie i siadam tyłem do plazmy, bo wiem, że oni oglądają i im zależy a ja nie) ale fajnie wiedzieć - choć po łebkach - o czym mówią.
        • gaskama Re: Co z tą Kowalczyk? 12.02.14, 13:00
          > ja nie) ale fajnie wiedzieć - choć po łebkach - o czym mówią.
          Nie wiem, jeśli mnie temat wali, to wręcz nie chcę nic na ten temat wiedzieć.
          • bi_scotti Re: Co z tą Kowalczyk? 12.02.14, 17:05
            Norwegie podziwiamy choc podobalo nam sie jak przez jeden dzien udalo nam sie Was wyprzedzic w punktacji medalowej wink Taki maly kraik a tylu sportowcow zimowych z takim potencjalem - amazing!
            U nas tez dzis rano nikt nie pracowal, bo nasze dziewczyny graly z sasiadkami w hokey (Canada-USA 3:2!) i juz mamy zapowiedziane, ze w przyszly czwartek i piatek jak beda semi-finals & finals to idziemy wszyscy do pub'u ogladac razem i kibicowac, bo i tak nikt normalny nie bedzie pracowal wiec nie ma co udawac. Raz na 4 lata mozna zima poszalec. I raz na 2 lata latem (Olimpiada/World Cup/Olimpiada/World Cup ... smile ). Az tak strasznych strat pracodawca nie poniesie a ile radosci moze byc.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka