zuzanna56 13.02.14, 09:51 Matki pracujące. Gotujecie wieczorem na następny dzień czy po pracy o 16.00-17.00? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
joanna51 Re: Kiedy gotujecie obiad? 13.02.14, 09:58 Dzien dobry, roznie. Jesli pracuje do 18:00-18:30 gotuje po pracy, jesli wracam pozno gotuje moj maz lub odgrzewam nadmiar z poprzedniego dnia. W ciagu tygodnia staram sie gotowac dania szybkie (jedzenie azjatyckie, pasta z prostymi sosami, ryba na parze). Niezaleznie jak dlugo pracuje ja czy moj maz staramy sie codziennie zjesc cos cieplego. A jak jest u Ciebie? Joanna Odpowiedz Link Zgłoś
zuzanna56 Re: Kiedy gotujecie obiad? 13.02.14, 12:04 joanna51 napisała: > A jak jest u Ciebie? Raczej wieczorem na dwa dni. Odpowiedz Link Zgłoś
default Re: Kiedy gotujecie obiad? 13.02.14, 10:10 Najczęściej jednocześnie z odgrzewaniem "bieżącego" obiadu - np. odgrzewam zupę na dziś, a obok w garze nastawiam sos bolognese czy smażę naleśniki na obiad jutrzejszy. Na wieczór czasem zostawiam mniejsze przygotowania, np. potłuc i zamarynować kotlety, przeznaczone do usmażenia kolejnego dnia. Odpowiedz Link Zgłoś
katriel Re: Kiedy gotujecie obiad? 13.02.14, 11:28 > Najczęściej jednocześnie z odgrzewaniem "bieżącego" obiadu - np. odgrzewam zupę > na dziś, a obok w garze nastawiam sos bolognese czy smażę naleśniki na obiad j > utrzejszy. I nie masz tak, że domownicy zbiegają się do kuchni, widzą zupę, widzą naleśniki i bez namysłu zjadają naleśniki (poprawiając zupą albo nie, zależnie od apetytu)? I sama też nie masz pokusy: świeżutkie nalesniki skwierczą, trzeba jeść? Odpowiedz Link Zgłoś
default Re: Kiedy gotujecie obiad? 13.02.14, 12:17 U mnie jest tylko jeden domownik - mój mąż, on się nie zbiega do kuchni, bo od gotowania trzyma się z daleka. Karnie czeka na to co kuchnia wyda Ale fakt, że jak była córka, to zdarzało się, że zżerała obiad na jutro na dzisiejszą kolację Ja z kolei nie lubię podjadać w trakcie gotowania. Odpowiedz Link Zgłoś
ashraf Re: Kiedy gotujecie obiad? 13.02.14, 10:12 W tygodniu gotuje maz na zmiane z niania (o normalnej porze). W weekendy ja, albo idziemy do knajpy lub do znajomych. Teraz wyjezdza niania, a ja bede 3 x tydz. wczesniej w domu (ok. 14:00), wiec bede gotowac obiad dla siebie i na drugi dzien dla meza. W pozostale dni dalej maz. Odpowiedz Link Zgłoś
joa66 Re: Kiedy gotujecie obiad? 13.02.14, 10:13 Różnie - zależy od dania: -cały obiad po pracy (np makaron z pesto, piers kurczaka z sałatką) -przygotowanie rano/poprzedniego dnia , dokonczenie po pracy (np tarta z warzywami, kaczka "prawie po pekińsku") -znaczenie wczesniej i do zamrażarki (np gulasze) Staram się mieć gotowy obiad w 15-40 minut od przyjscia do domu. Odpowiedz Link Zgłoś
wuika Re: Kiedy gotujecie obiad? 13.02.14, 10:14 To zależy od obiadu. Czasem - jeśli mamy chęci / ochotę / produkty, jest przygotowywane wcześniej, ale bez spinki. Dzieci w żłobku obiad mają, więc jak my z posiłkiem poczekamy do np. 18, to świat się nie zawali, zwłaszcza, że potem najczęściej już kolacji nie ma (albo jakaś mała kanapeczka). Jeśli więc nie jest tak, że jest zupa z poprzedniego dnia, albo coś takiego, to obiad jest podany w miarę szybko, jak nie ma, to jak dzieci pozwolą - 17, 18, czasem 19. Bardzo różnie. Inaczej wygląda to w weekendy, gdzie można tego samego dnia coś przygotować i wtedy oczywiście obiady są o ludzkich porach (chyba, że akurat nas nie ma w domu, to się przesuwa wszystko). Nie mamy ciśnienia na podawanie posiłków o konkretnej jedynej, niezmiennej i świętej porze. Odpowiedz Link Zgłoś
thaures Re: Kiedy gotujecie obiad? 13.02.14, 10:39 Jeżeli idę rano do pracy mam obiad z poprzedniego dnia lub kupuję gotowce. Czasem cos wygrzebuje z zamrażalki- staram się mieć na stanie gotowe mięso, które potem wystarczy odgrzać. Odpowiedz Link Zgłoś
thaures Re: Kiedy gotujecie obiad? 13.02.14, 10:43 Ciśnienie mam, bo muszę mieć obiad , gdy moi faceci wracają do domu- jeżeli chociaż trochę by trwało zanim jedzenie "wjedzie" na stół, to mam ogołoconą lodówkę i wszystkie szafki. Wkurza mnie to bardzo, więc się sprężam. W piątki mam opiekunkę do mamy i ona robi mi zawsze wypasiony obiad- starcza na dwa-trzy dni. Odpowiedz Link Zgłoś
dziennik-niecodziennik Re: Kiedy gotujecie obiad? 13.02.14, 10:52 teraz nei gotuję, ale wczesniej gotowałam obiad wieczorami, tak żeby tylko dogotować "uzupełniacz" (makaron, ziemniaki, ryż, kasze). ewentualnie wszystko przygotowywalam, żeby starczyło rzucic na patelnię i over. Odpowiedz Link Zgłoś
klamkas Re: Kiedy gotujecie obiad? 13.02.14, 11:11 Po pracy mogę usmażyć mięso, czy zrobić jakiś błyskawiczny sos do makaronu. "Prawdziwe" gotowanie zostawiam na wieczór. Zawsze mamy jakąś zupę, więc wracający do domu może odgrzać sobie sam, a obiad zwykle jemy wspólnie około 17.30-18.00. Odpowiedz Link Zgłoś
naturella Re: Kiedy gotujecie obiad? 13.02.14, 11:46 Zawsze przy takich okazach mam refleksję, że jak cudownie byłoby pracować, żeby wraca do domu o 16. gdzie taka praca? Ja jestem w domu o 18, a dzieci jedzą obiad dużo wcześniej, po powrocie ze szkoły ok. 15-16. Więc po powrocie z pracy gotuję na następny dzień. Staram się, żeby było to danie na dwa dni, np mięso pieczone, rosół itp - niania gotuje do tego jarzyny, makaron itp. Świeżo przygotowany obiad jemy tylko w weekend. Odpowiedz Link Zgłoś
wuika Re: Kiedy gotujecie obiad? 13.02.14, 11:48 Zauważ, że wracanie z domu o 16 występuje z sytuacjami: - niepełny etat = mniej kasy lub - praca od 6/7 (bo dojazdy), a to oznacza wstawanie 5/6 (bo dojazdy. Fajnie jest ak pracować, ale coś za coś. Odpowiedz Link Zgłoś
nini6 Re: Kiedy gotujecie obiad? 13.02.14, 11:56 O dokładnie! Pracuję w firmie, gdzie pracę zaczyna się pomiędzy 7-10 i po odpowiedniej liczbie przepracowanych godzin wychodzi do domu. Ja pracuję na skrócony na prawach urlopu wychowawczego etat, od 7 do 13.30. Jeżdżę na 7.00 żeby jak najwcześniej być w domu z dziećmi. I szlag mnie trafia jak wychodząc słyszę zjadliwe : o, już do domku, tobie to dobrze od kolesia, który jak ja zaczynam pracę przewraca się na drugi boczek w ciepłym łóżeczku. Coś za coś. Odpowiedz Link Zgłoś
wuika Re: Kiedy gotujecie obiad? 13.02.14, 12:02 Ja jestem w domu 16:15, ale tylko dlatego, że pracuję 6,5 godziny. Natomiast dojazdy, pociągi, autobusy, duży kawałek pieszo w połączeniu z ogarnięciem i wyekspediowaniem dzieci rano powoduje, że aby być o tej 16 w domu, muszę wstać 5:45 - 6:00 A za niedługo cały etat. Na szczęście za kilka miesięcy jazda po mieście się nieco uprości. Odpowiedz Link Zgłoś
nini6 Re: Kiedy gotujecie obiad? 13.02.14, 12:33 Ja wstaję o 5.15, wychodzę z domu 6.30. Też pracuję 6,5 h, dojeżdżam autem. Odpowiedz Link Zgłoś
naturella Re: Kiedy gotujecie obiad? 13.02.14, 13:40 Oj tam, ja zaczynam pracę o 8.15, a wstaję o 5.30 Odpowiedz Link Zgłoś
zuzanna56 Re: Kiedy gotujecie obiad? 13.02.14, 14:32 Ja też wstaję dość wcześnie, a mam na 8.00. Rano muszę mieć niecałe 1,5 godziny aby dojść do siebie . Wychodzę o 7.05 - 7.15. Wracam o 16.15 albo o 15.00 gdy nie robię żadnych zakupów, a jak zakupy jedzeniowe po drodze to 17.00. Nie mam siły na gotowanie od razu, jestem zawsze bardzo głodna. Odpowiedz Link Zgłoś
zuzanna56 Re: Kiedy gotujecie obiad? 13.02.14, 12:06 Znam osoby które pracują od 7.00 do 15.00 Odpowiedz Link Zgłoś
mw144 Re: Kiedy gotujecie obiad? 13.02.14, 12:19 Wieczorem po pracy, jest na 17. Odpowiedz Link Zgłoś
joanna_poz Re: Kiedy gotujecie obiad? 13.02.14, 12:20 po pracy. jemy ok. 18-19 i jest raczej obiadokolacja niz obiad. Odpowiedz Link Zgłoś
gaskama Re: Kiedy gotujecie obiad? 13.02.14, 12:40 Różnie. Syn ma obiady w szkole, ale mu nie smakują. Je tak 2 razy w tygodniu. W te dni gotuję po przyjściu z pracy, czyli między 17.00 a 18.00. Specjalizuję się w szybkich daniach z niewielu produktów. Jak syn nie je w szkole, to są trzy opcje: 1. Gotuję dzień wcześniej 2. Przygotowuję składniki a mój 11latek sam gotuje (umie już całkiem nieźle) 3. Zamawiam w restauracjach (niestety droga opcja, bo staram się zamawiać w dobrych) Odpowiedz Link Zgłoś
mama_duzych_dzieci codziennie 13.02.14, 13:15 Codzinnie gotowałam obiady, przez 33 lata. Różnie bywało - rano przed wyjściem do pracy, po powrocie, wieczorem, w nocy. I tak minęło 33 lat i powiedziałam dość. Zamówiłam catering na diecie i przywożą nam do domu. W sobotę i w niedzielę na zmianę lub knajpa. Nastąpiło zmęczenie materiału. A wzięło się z tego, że zawsze dwa dania, często deser, kompot o 2-3 surówkach nie wspomnę. Jestem super zadowolona. Odpowiedz Link Zgłoś
kk345 Re: codziennie 13.02.14, 13:36 > Nastąpiło zmęczenie materiału. A wzięło się z teg > o, że zawsze dwa dania, często deser, kompot o 2-3 surówkach nie wspomnę. To nie materiał, sama się zamęczyłaś na własne życzenie... Odpowiedz Link Zgłoś
mama_duzych_dzieci Re: codziennie 13.02.14, 13:45 wiem, że sama sobie podniosłam poprzeczkę, ale udało mi się ją stracić i wszyscy zadowoleni. Odpowiedz Link Zgłoś
zuzanna56 Re: codziennie 13.02.14, 14:34 no i dobrze Ja gotuję proste i szybkie obiady bez żadnych deserów i dwóch dań. Przynajmniej dwa razy w tygodniu gotuje mąż. Odpowiedz Link Zgłoś
werualta Re: Kiedy gotujecie obiad? 13.02.14, 13:56 przeważnie wieczorami na następny dzień albo rano ale gotowania rano zaraz po śniadaniu nie lubię dziecko je w szkole, potem coś u babci jak ląduje w domu to już najedzone więc zostaje tylko kolacja dla niego; w weekendy mamy obiady świeżo ugotowane o g. 13-15.00 A pracuję różnie.. od 8 do 20 albo wcześniej albo od 10 do 16, zależy, mam nienormowany czas pracy, na szczęście i oby tak trwało... Odpowiedz Link Zgłoś
nanuk24 Re: Kiedy gotujecie obiad? 13.02.14, 17:22 Niezalezni czy pracowalam czy nie obiad mialam codziennie nowy. Gotowanie zaczynal ten, kto pierwszy wrocil z pracy albo nie mial innych zajec. Odpowiedz Link Zgłoś
klubgogo Re: Kiedy gotujecie obiad? 13.02.14, 21:07 Wracam z pracy o 17, gotuję zwykle po powrocie na następny dzień, jem go w pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
anorektycznazdzira Re: Kiedy gotujecie obiad? 13.02.14, 21:19 a różnie, jak popadnie Odpowiedz Link Zgłoś
capa_negra Re: Kiedy gotujecie obiad? 13.02.14, 21:25 Gotuje mąż, a ja jem co daje i nie wybrzydzam. Osobiście gotuje w weekend i tylko to czego maż nie potrafi czyli pierogi, gołąbki, gulasz wołowy lub potrafi z chrzanić czyli bigos , fasolka Odpowiedz Link Zgłoś