Dodaj do ulubionych

O suplementach prosto z mostu

17.03.14, 12:07
www.tokfm.pl/Tokfm/1,102433,15611428,Suplementy_diety_dla_dzieci__Ekspertka_obala_mity_.html#Cuk
W ogóle nie kupuję żadnych suplementów, chyba że lekarz zaleci na podstawie wyników badań. Też uważam, że to pic na wodę. Czytałam gdzieś, że regularnie przyjmowanie suplementów witaminowych jest zalecane osobom chorym lub po rekonwalescencji, a nie zdrowym, normalnie odżywiającym się ludziom "na wszelki wypadek". No ale przecież ktoś to jednak kupuje? W Polsce sprzedaż jest ogromna.
Obserwuj wątek
    • antyideal Re: O suplementach prosto z mostu 17.03.14, 12:28
      Kupilam kilka razy "na wlosy i paznokcie", zapał konczyl mi sie zwykle po 3 tabletkach,
      najdluzej po dwoch tygodniach.
      Dziecku nie kupowalam wlasciwie wcale, mimo, ze nie bylo nigdy okazem zdrowia i odzywia sie
      malo warzywnie i owocowo, ale jakos nie wierzylam nigdy w cudowną moc chemii zamiast naturalnych witamin.
    • a1ma Re: O suplementach prosto z mostu 17.03.14, 12:31
      Nie kupuje i nie wierze w działanie "kompleksów witamin i mikroelementow".
      Konkretne substancje na konkretne problemy po zaleceniu przez lekarza - czasem tak. Podobno nie ma udokumnetowanej skuteczności witamin w suplementach poza dwoma przypadkami - wit C na szkorbut i kwas foliowy w ciazy.
      • myelegans Re: O suplementach prosto z mostu 17.03.14, 14:49
        Przy dobrym lub nawet mniej prawidlowym odzywianiu nikt w obecnych czasach nie choruje na szkorbut ani inna beri-beri, zeby suplementy przyniosly jakakolwiek korzysc.
    • maggi9 Re: O suplementach prosto z mostu 17.03.14, 12:31
      Syntetyczne centrumy czy inne - owszem. Ale nie widzę nic złego w łykaniu tranu bo równie dobrze mogłabym go traktować jako zdrowy olej lany do sałatek ale raczej tak się zrobić nie da. Lub w preparatach czysto ziołowych na włosy czy paznokcie bo tak samo mogłabym pic herbatkę ze skrzypu albo pokrzywy (co zresztą czasami robię) ale mi się nie chce i niespecjalnie mi smakuje.
      Poza tym nic innego nie łykam. A jak usłyszałam "naturalny magnez" to przyznam, że też się nieźle obśmiałam.
      • jan.kran Re: O suplementach prosto z mostu 17.03.14, 12:34
        Ja i dzieci jesteśmy ponad dwa lata wege i ciągle czytam że powinniśmy suplementować. Ale wyniki krwi mamy bdb , sprawdziłam zanim poddalam się propagandzie i histeriismile
        Mam zamiar nadal sprawdzać co jakiś czas ale jak się dobrze i zbilansowanie odżywia to nie ma potrzeby łykac czegoś ekstra.
        • myelegans Re: O suplementach prosto z mostu 17.03.14, 14:52
          Mam wielu przyjacil vegan, wiec zadnych produktow zwierzecych nie jadaja i nie suplementuja sie chemia. Wit B12 dostarczaja sobie w ... drozdzach spozywczych. Zelaza jest wiecej w zielonych lisciach szpinaku, jarmuzu, czy innego chard, czy bok-choi.
          Efekt uboczny diety kolezanki .... obnizenie cisnienia tecznicznego i zejscie z lekarstw na ktorych od wielu lat.
          • maggi9 Re: O suplementach prosto z mostu 17.03.14, 16:08
            Noo z tym żelazem w liściach szpinaku to akurat jest mit.
            • myelegans Re: O suplementach prosto z mostu 18.03.14, 00:29
              www.vrg.org/nutrition/iron.php
              • anetchen2306 Re: O suplementach prosto z mostu 18.03.14, 07:39
                ... zelazo pochodzenia roslinnego przyswaja sie niestety gorzej ...
                Trzeba go wiec spozywac wiecej, czesciej.
                Ze szpinakiem to faktycznie przegiecie bylo, chociaz szpinak faktycznie nalezy do bogatych w zalazo produktow, ale bez przesady, (chociaz rownoczesnie zawiera substancje, ktore hamuja jego wchlanianie). Szpinak jako zrodlo zelaza akurat jest odradzany.
                • princess_yo_yo Re: O suplementach prosto z mostu 18.03.14, 10:17
                  ale w jakim sensie odradzany? szpinak nie wyleczy powaznych niedoborow ale jak najbardziej jest zrodlem zelaza. akurat prawdziwa suplementacja witamin wyglada zupelnie inaczej niz tabletka z supermarket albo sklepu ze zdrowa zywnoscia. w przypadku niedoborow wynikajacych z prawdziwych schorzen jedyna opcja sa witaminy albo mineraly dostepne tylko I wylacznie na recepte - alfacalcidol albo calcitrol (witamina d), vitamina B w zastrzykach, z preparatami zelaza nigdy nie mialam doczynienia ale sytuacja jest podobna. niedobory wapnia albo magnezu w przypadkach rzeczywistych niedoborow ktore trzeba skorygowac tez sa dostepne tylko na recepte, tudziez w postaci kroplowki.
                  co do antybiotykow, to nie trzeba jesc litrow yogurtu przy standardowej kuracji, w miare racjonalnie odzywiajacy sie czlowiek I bez jogurtu sie obejdzie jesli na prawde nie lubi I nie chce jesc.
                  • anetchen2306 Re: O suplementach prosto z mostu 18.03.14, 11:11
                    .. no to wlasnie mialam na mysli: jest przecietnym zrodlem zelaza ...
                    Czyli no owszem, zjesc mozna, tak samo tak bulke, zwlaszcza pelnoziarniasta.
                    Z takim samym mniej wiecej "zelazowym" skutkiem.
                    Szalu jednak nie ma, gdy zaczynaja sie problemy z hemoglobina.
                    Wowczas jednak szpinak odpada w przedbiegach z produktami odzwierzecymi.
                    • princess_yo_yo Re: O suplementach prosto z mostu 18.03.14, 11:17
                      jak sie ma problemy z hemoglobina, prawdziwe problemy a nie jednorazowy wynik ponizej normy przy braku symptomow to zazwyczaj taki stan sie medykalizuje bo mamy takie mozliwosci. I nie uzywa sie do tego niemedycznych preparatow zelaza.
    • attiya Re: O suplementach prosto z mostu 17.03.14, 12:36
      nigdy nic takiego nie brałam, dziecku na odporność też nic takiego nie daję
      na odporność to wychodzenie na dwór bez względu na pogodę, warzywa, owoce i ograniczanie trucizn w postaci chipsów i innych cudów - za dużo wymieniania, wiadomo o co chodzi
    • zazou1980 Re: O suplementach prosto z mostu 17.03.14, 12:40
      moja córka od roku (z przerwą na lato) brała immunotrofinę, ale zalecenie było od laryngologa na przerośnięty migdał.
      w sumie od tej pory nie spędziłam ani jednego dnia na l4 - nie wiem, czy to zasługo tego syropu, czy już się wcześniej wychorowała. od kilku dni nie pije, bo się butelka skończyła i z dragów bierze tylko tran. ciekawa jestem, czy i kiedy się rozłoży...
    • dziennik-niecodziennik Re: O suplementach prosto z mostu 17.03.14, 12:42
      trudny temat.
      pic na wode to to nie jest. suplementy działają, owszem, przy zachowaniu podstawowych standardów ich stosowania.
      czy są one potrzebne - ciezko powiedziec. sama nazwa "suplement diety" oznacza ze to preparat uzupełniający naturalne braki w diecie. o ile wiec moge zrozuemić suplementowanie diety w kwasy omega, tak neimoge zrozumiec skąd suplement diety np na uspokojenie? czy ktorakolwiek naturalna dieta zawiera w sobie środki działające uspokajająco? rejestrowanie tego typu preparatów jako suplementy ma na celu wyłącznie obejscie kontroli i ulatwienie zbytu, co mnie osobiscie straszliwie wkurza i przestaję takie rzeczy pacjentom polecać.
      mi sie marzy żeby cały ten "peweks" zniknął. nie tylko w obrocie pozaaptecznym (z ktorego powinnno zniknąć wszystko, poza rzeczami w stylu "opakowanie Apapu po 2 tabletki"), ale w aptekach też.
      • 3-mamuska Re: O suplementach prosto z mostu 17.03.14, 13:26
        Ja biorę, takie rozpuszczalne.Ale nie codziennie. Dobrej firmy.
        Dzieci nie brały nic, najmłodszy przy anemi dostał od lekarza żelazo.
    • noname2002 Re: O suplementach prosto z mostu 17.03.14, 13:51
      Ale piszesz ogólnie o suplementach czy tylko o syntetycznych witaminach? Bo chyba masa zupełnie różnych rzeczy jest sprzedawana jako suplementy diety. W tym artykule jest dość idiotycznie napisane:"Jeśli w ubiegłym roku sprzedano blisko 150 mln opakowań suplementów, to każdy z nas teoretycznie zjadł 4-5 opakowań", tak jakby każdy zjadł 4-5 opakowań witamin, a to przecież równie dobrze mogły być np. probiotyki.
    • to_ja_tola Re: O suplementach prosto z mostu 17.03.14, 13:58
      ale mi odkrycie....
      • morgen_stern Re: O suplementach prosto z mostu 17.03.14, 14:31
        Czy ty potrafisz się czasem normalnie odezwać?
        Nie jest to żadne "odkrycie" tylko próba uświadomienia ludziom kupujących suplementy, że można się bez nich spokojnie obejść. Rynek w Polsce jest ogromny i ktoś to jednak kupuje.
        • sanrio Re: O suplementach prosto z mostu 17.03.14, 14:48
          tak jest, moja własna mama latami wpierniczała "profilaktycznie" rutinoscorbin na uszczelnienie naczynekuncertain
          Ale wiesz, co innego suplementacja witaminami gdy masz niedobory (ja np. wspomagam się przy hashimoto magnezem i vit.B12 - czuję się wtedy lepiej, ale nie biorę ich całe życie bez przerwy) a co innego łykanie to na "paznokcie i włosy", to na odkwaszenie organizmu, to na spadek apetytu, to na zgagę, na wzdęcia, to wit C bo jest zdrowa (wtf? nie lepiej jeść warzywa i owoce?) a dzieciom dawanie tych upiornych marsjanek brrr.
          Chociaż...nam też dawano vibovit i visolvit, nawet na sucho palcem wyjadałam z opakowaniawink
          • kawka74 Re: O suplementach prosto z mostu 17.03.14, 14:52
            ja np. wspoma
            > gam się przy hashimoto magnezem i vit.B12

            A dlaczego tak? Pytam, bo mi lekarz na hashi nic nie dał, jedyne zalecenie, jakie mam, to dieta bezglutenowa.
            • sanrio Re: O suplementach prosto z mostu 17.03.14, 14:59
              magnez, bo przy hashi mam skurcze mięśni i mój organizm gorzej radzi sobie ze stresem, miewam też kołatania serca
              Vit.B12 - przy niedoczynnościach może występować również niedokrwistość z braku B12, warto zbadać jej poziom we krwi. B12 dodaje również energii z którą jak wiesz w hashi jest mizernie.
              Dodatkowo można też brać selen, który wspomaga przemianę FT4 w FT3 (jeśli w w wynikach widzisz duża dysproporcję między tymi 2 parametrami, tj. ft4 jest wyżej w skali = słaba przemiana)
              • kawka74 Re: O suplementach prosto z mostu 18.03.14, 09:15
                Dzięki za info, już rozumiem.
          • ally Re: O suplementach prosto z mostu 18.03.14, 01:00
            > tak jest, moja własna mama latami wpierniczała "profilaktycznie" rutinoscorbin
            > na uszczelnienie naczynekuncertain

            Rutinoscorbin nie jest suplementem, tylko lekiem. I faktycznie można go brać na uszczelnienie naczyń włosowatych.
            • sanrio Re: O suplementach prosto z mostu 18.03.14, 07:57
              Lekiem? Na co?
              • przeciwcialo Re: O suplementach prosto z mostu 18.03.14, 15:19
                Ciekawe co uszczelniawink
        • to_ja_tola Re: O suplementach prosto z mostu 17.03.14, 17:25
          oho... przepraszam,że wiedziałam to już wcześniej niż szanowna ematka morgen...
          Po rost dla mnie odkrycia nie zrobiłaś...
          • morgen_stern Re: O suplementach prosto z mostu 17.03.14, 21:16
            Nadal nie rozumiesz, nie szkodzi. Musze chyba przyjąć do wiadomości, że powyżej pewnego poziomu nie podskoczysz i tyle.
            • to_ja_tola Re: O suplementach prosto z mostu 18.03.14, 02:06
              Oczywiscie ze do twojego poziomu mi daleko.No jakze by inaczej

              Mi nie musisz tlumaczyc i chyba sama czegos nie rozumiesz.
              Napisalam ze dla mnie to zadne odkrycie i widac dla i nych tez, a ty nadal cuagniesz temat ze trzeba ludzi uswiadamiac" bo ktos to kupuje..."
              I co z tego? Kazdy ma wlasny rozum.
    • anika772 Re: O suplementach prosto z mostu 17.03.14, 14:02
      Polska to prawdziwy raj dla sprzedawców suplementów. Brak edukacji, a jednocześnie chęć "zrobienia czegoś dla zdrowia"? Łatwiej łyknąć tabletki niż zadbać o dietę i ruch...
      A prof. Kozłowska-Wojciechowska to mój autorytet od wielu lat.
      • zonawloczykija Re: O suplementach prosto z mostu 17.03.14, 14:08
        Podaję dziecku tran w zimie i wiosną od czasu do czasu bioaron - i pomaga. Sama przyjmuję tylko magnez, ponieważ piję dużo kawy i zdarza się, że mam skurcze.
    • kkalipso Re: O suplementach prosto z mostu 17.03.14, 14:08
      Niech mówią co chcą ja tam sobie łykam i omega i witaminę C i sporo innych na zmianę.
      Małej też daję od czasu do czasu .
    • aniorek Re: O suplementach prosto z mostu 17.03.14, 14:25
      Pierwsza rzecz w polskiej TV, ktora rzuca sie w oczy, to nieprawdopodobna liczba reklam lekarstw i suplementow. W radiowej trojce zreszta jest to samo. Producenci musza zarabiac krocie na zerowaniu na ludzkiej hipochondrii...

      Ja biore dwa suplementy: codziennie wsuwam dwie lyzki oleju omega 3, odpuszczam sobie tylko wtedy, gdy jem na obiad rybe. Oprocz tego witamina D na wiosne, jesien i zime, bo mieszkam w kraju o slabym naslonecznieniu. Zreszta w Polsce to samo. Nieprzypadkowo stwardnienie rozsiane wystepuje w naszej strefie klimatycznej o wiele czesciej niz w cieplych krajach.
      • aniorek Re: O suplementach prosto z mostu 17.03.14, 14:29
        ...a o grypach i przeziebieniach zapomnialam od czasu rozpoczecia intensywnych treningow na silowni.
    • jowita771 Re: O suplementach prosto z mostu 17.03.14, 14:43
      Mam w pracy koleżankę. Dziewczyna często choruje, a od lat łyka po kilka tabletek dziennie, jakieś witaminy, cuda na odporność, jedna pomarańczowa jedna żółta, garść każdego dnia. Kiedyś mi się żaliła, że tyle na to wydaje, ale jest taka chorowita, że musi. Powiedziałam jej, że lepiej by te pieniądze zainwestowała, jakby kupiła za nie jabłka i wcinała codziennie zamiast kolorowych kuleczek, ale ona wie lepiej.
    • myelegans Re: O suplementach prosto z mostu 17.03.14, 14:47
      Mysle dokladnie to samo. Producenci suplementow zarabiaja koszmarne pieniadze. Jedyne co musza zrobic to odpowiednia akcje marketingowa i ludzie lykna jak pelikan rybke. Nie musza robic zadnych badan klinicznych, niczego udowadniac, poza toksycznoscia, a i tego nie jestem pewna. W porownaniu z producentami lekow to bardzo intratny i malo ryzykowny przemysl.
      Jeszcze producenci "lekow" homeopatycznych maja pod tym wzgledem lepiej.

      Konsumenci tylko maja uszczuplone kieszenie.
    • neffi79 Re: O suplementach prosto z mostu 17.03.14, 14:49
      sprzedaż jest ogromna bo reklama jest ogromna
    • przeciwcialo Re: O suplementach prosto z mostu 17.03.14, 14:50
      Moj syn uwielbia tran no to na zime kupuje opakowanie 100 kapsułek . Innych suplementów nie kupuje chyba że lekarz zaleci.
      Zioła pod suplementy sie zaliczają? Ja lubie ziołowe herbatki i tych kupuje dużo.
    • asia_i_p Re: O suplementach prosto z mostu 17.03.14, 14:59
      Teraz biorę, bo jestem w ciąży - zestaw dla ciężarnych + magnez, bo mimo teoretycznie dobrych wyników miałam kurcze w łydkach. Nie wiem, czy to efekt placebo, ale jak łykam magnez, to tych skurczów nie mam. W sumie wszystko mi jedno - nawet jeśli to efekt placebo, bez tych skurczów jest dużo fajniej.
      • ally Re: O suplementach prosto z mostu 18.03.14, 01:02
        Na rynku jest dostępny chyba tylko jeden preparat z magnezem, który jest lekiem, a nie suplementem, czyli producent musiał np. zbadać, czy ten magnez to w ogóle jest biologicznie dostępny. Nie chcę robić reklamy, ale jak już łykać magnez, to sprawdzony.
        • misterni Re: O suplementach prosto z mostu 18.03.14, 01:48
          To napisz na pocztę gazetową, który to magnez?
          Mój maż bierze od czasu do czasu na skurcze w łydkach, to może chociaż niech bierze ten sprawdzony.
          • dorek3 Re: O suplementach prosto z mostu 18.03.14, 22:52
            Filomag,

      • klawiatura_zablokowana Re: O suplementach prosto z mostu 18.03.14, 22:16
        Skurcze w łydkach też miałam.
        Odkąd regularnie chodzę na basen, siłkę i jeżdżę na rowerze zapomniałam, że miałam w domu jakieś tabletki z magnezem.
    • gretchen184 Re: O suplementach prosto z mostu 17.03.14, 16:04
      dzieciom nigdy nie dawałam
      ja od czasu do czasu wspomagam się magnezem-ale niedużo
      i rok temu miałam niewielką anemię- pomogło żelazo chelatowane, naprawdę postawiło mnie na nogi.
      mąż nie zażywa
    • naomi19 Re: O suplementach prosto z mostu 17.03.14, 16:07
      że niby pro i prebiotyki nie dzialaja? albo kwasy omega 3? na polskim rynku jest 1 słownie jeden suplement witaminowy, który ma badany sklad i ktory kupuja farmaceuci. w pozostalych moze byc cokolwiek.
      akurat dziwie sie, ze ktos wszystkie suplementy wrzucaja do jednego worka takie wlasnie jak probiotyki rowniez
      • noem.i77 Re: O suplementach prosto z mostu 17.03.14, 16:22
        A po co Ci probiotyki i prebiotyki w tabletkach? Bakterie kwasu mlekowego masz w maślance, jogurcie naturalny, kiszonych ogórkach i kapuście.
        • noname2002 Re: O suplementach prosto z mostu 17.03.14, 16:40
          I tego ogórka tak...eee jak globulkę? dopochwowo?
          • maggi9 Re: O suplementach prosto z mostu 17.03.14, 16:48
            A globulki się zaliczają do suplementów diety?
          • naomi19 Re: O suplementach prosto z mostu 17.03.14, 20:29
            i czy bierzesz pod uwage, ze nie wszyscy moga kiszonego ogórka popijać jogurtem naturalnym i to przez wiele miesięcy/ lat? ogarniasz taką sytuację czy nie za bardzo?
            • anetchen2306 Re: O suplementach prosto z mostu 18.03.14, 07:44
              ... ale tego, jak bardzo pro i pre biotyki ingeruja w nasz organizm, tego tez nie wiadomo ...
              Boom na nie ("moda") jest od kilku lat.
              Zwlaszcza te regularnie stosowane, codziennie: np. w mieszankach mlecznych dla niemowlat.
              W De np. chca ustawowo za rok (lub dwa, nie pamietam) wycofac i zakazac notorycznego dodawania do mieszanek niemowlecych pro i prebiotykow "jak leci".
              • naomi19 Re: O suplementach prosto z mostu 18.03.14, 09:11
                w suplementach najważniejsze jest to, żeby lekarz kontrolował ilość i rodzaj na podstawie stosownych badań. probiotyki w mleku modyfikowanym to porażka, tak samo jak każde podawanie suplementów bez zgody i wiedzy lekarza. My rozmawiamy natomiast o czymś innym. O tym, że niby wszystkie nie działają, a nawet szkodzą, co jest nieprawdą.
                • shige Re: O suplementach prosto z mostu 19.03.14, 08:50

                  naomi19 napisała:
                  > w suplementach najważniejsze jest to, żeby lekarz kontrolował ilość i rodzaj na
                  > podstawie stosownych badań
                  Nie zawsze da się. Właściwy poziom magnezu w wynikach badań wcale nie znaczy, że organizm ma właściwą podaż magnezu. Do mnie trafia wiele osób z objawami tężyczkowymi które mają właściwe poziomy wapnia i magnezu we krwi a jednak organizm pokazuje co innego.

                  > probiotyki w mleku modyfikowanym to porażka, tak s
                  > amo jak każde podawanie suplementów bez zgody i wiedzy lekarza.

                  Tak zgadzam się, ale ta moda przyszła do nas ze Stanów.

                  My rozmawiamy n
                  > atomiast o czymś innym. O tym, że niby wszystkie nie działają, a nawet szkodzą,
                  > co jest nieprawdą.

                  Probiotyki bardzo często szkodząsmileMasę osób ma przerost flory bakteryjnej jelita cienkiego nawet o tym nie wiedząc...
                  Już teraz producenci probiotyków nie mogą pisać że probiotyki wzmacniają odporność bo to jest nieprawda!
                  Poza tym probiotyki trzeba wiedzieć jak stosować i jakie szczepy bakterii probiotycznych nalezy brać przy różnych chorobach. Podobnie jak suplementy diety probiotyki powinny być stosowane wyłącznie pod kontrolą lekarza.
                  • naomi19 Re: O suplementach prosto z mostu 19.03.14, 15:28
                    Probiotyki bardzo często szkodząsmileMasę osób ma przerost flory bakteryjnej jelita cienkiego nawet o tym nie wiedząc...
                    ehhh...
                    nie, stosowane za zgodą lekarza prowadzącego po zrobieniu stosownych badań NIE SZKODZĄ
                    szkodzą wtedy, kiedy są stosowane bez żadnej kontroli, były i są robione przecież stosowne badania nt szkodliwosci nadmiaru witamin na przyklad
                    ale o tym juz pisalam.
                    przeczytalas moze moje pytanie do Ciebie odnosnie sepsy i palenia w domu w innem temacie?
                    • shige Re: O suplementach prosto z mostu 19.03.14, 18:19
                      Jakie stosowne badania?smile Ma pani na myśli badanie posiewu treści jelitowej za pomocą endoskopu?smile
                      Jelita zasiedla coś ok. 400 różnych bakterii.Zaledwie co 5 bakteria jest przebadanasmileJuż teraz mówi się że probiotyki powinny być indywidualnie dobrane do pacjenta po tym jak wiemy co tak naprawdę jelita zasiedla. Taka terapia celowana to jednak dopiero przyszłość Dziś wiemy tyle, że korzystna dla zdrowia bakteryjna flora jelitowa wygląda inaczej u mieszańców różnych rejonów i zmienia się w zależności od diety. Firmy farmaceutyczne próbują wmówić co innego.

                      Co do dymu tytoniowego to jest on równie szkodliwy dla nie palacza jak dla palacza.
                      Proszę dać przeczytać koleżance ten artykuł:
                      www.naukawpolsce.pap.pl/aktualnosci/news,397710,palenie-w-czasie-ciazy-oslabia-odpornosc-dziecka.html
                      • naomi19 Re: O suplementach prosto z mostu 19.03.14, 18:29
                        dam jej to do przeczytania, ona nie pali, ona pozwala mężowi palić przy dzieciach. stan tej dziewczynki się pogarsza (jeśli można mówić o pogorszenie po sepsie!) a oni dalej to samo. córka byla u nich i wróciła śmierdząca jak popielniczka. ostatni raz.
                        • shige Re: O suplementach prosto z mostu 19.03.14, 19:39
                          Trzeba zawiadomić opiekę społeczną i tyle w temacie. Rodzice pewnie nie stosują się do zaleceń lekarskich a nie można patrzeć jak przez głupotę rodziców pogarsza się stan już chorego dziecka.
                      • naomi19 Re: O suplementach prosto z mostu 19.03.14, 18:31
                        idywidualnie dobierane probiotyki? brzmi interesująco i chyba rzeczywiście na razie jest to nierealne, czyli pozostają probiotyki dostępne w aptece
                        • shige Re: O suplementach prosto z mostu 19.03.14, 19:36
                          Jest to jak najbardziej realnesmile
                  • naomi19 Re: O suplementach prosto z mostu 19.03.14, 15:29
                    Już teraz producenci probiotyków nie mogą pisać że probiotyki wzmacniają odporność bo to jest nieprawda!
                    halo halo
                    na moim, kupionym do mieisąca czas jest taka wlasnie informacja
                    mało tego- potwierdzona u mojej lekarki rodzinnej

                    jak zwykle jeden wielki bajzel
                    • dorek3 Re: O suplementach prosto z mostu 19.03.14, 15:33
                      Nie bajzel, tylko wszystkie produkty wprowadzone do obrotu przed datą graniczną (dla różnych oświadczeń jest różnie) pozostają w obrocie do końca okresu ważności. Nie mogą natomiast promować jeśli oświadczenie zostało odrzucone. Dużo probiotyków przekwalifikowało się na żywność specjalnego przeznaczenia medycznego, ale i w tym obszarze za jakiś czas będzie z tym kłopot. Ale na razie mogą i są.
                      Natomiast mnóstwo roślinnych i innych wynalazków (typu wspomniana glukozamina) nie mogą pisać o swoich cudownych właściwościach. Nawet nazwy będą musieli pozmieniać
                      • naomi19 Re: O suplementach prosto z mostu 19.03.14, 15:39
                        na miom opakowaniu napisane jest 'suplement diety'
                        zreszta jak mowie moja lekarka potwierdzila, ze podnosi odpowrnosc dluzsze stosowanie
                        • dorek3 Re: O suplementach prosto z mostu 19.03.14, 15:41
                          Probiotyki odpadły nie tak dawno więc spokojnie będzie jeszcze trochę suplementów na rynku. Ale coraz mniej. A później i tak "nie będą podnosić odporności" tylko "odbudowywać florę bakteryjną"
                        • shige Re: O suplementach prosto z mostu 19.03.14, 18:08
                          Lekarka potwierdziła ale mikrobilodzy już niesmileTylko Lactobacillus rhamnosus GG, oraz grzyby Saccharomyces boulardii mają udowodnione działanie lecznicze (zapobiegają biegunkom a dodatkowo Rhamonus ma chronić przed atopowym zapaleniem skóry). Żadne badania nie odpowiedziały na pytania, czy probiotyki wpływają na odporność...
                          • naomi19 Re: O suplementach prosto z mostu 19.03.14, 18:26
                            odnoszę się do skutków nieograniczonego zażywania preparatów witaminowych bez uzgodnienia z lekarzem, dowiedzono, że ma działanie nowotworowe. moglabys sie odniesc do mojego pytania o paleniu i sepsie? big_grin
                  • naomi19 Re: O suplementach prosto z mostu 19.03.14, 15:38
                    gdybys tam nie przeczytala- czy palenie przy dziecku 7-letnim coziennie, non stop, może mieć jakieś skutki, jeśli dziecko dopiero co przeszło sepsę? sepsa byla spowodowana bakterią, która normalnie wywołuje anginę. jako lekarka prowadzaca takie dziecko dowiedziala sie o tym, co bys zrobila/ powiedziala? dziecko od czasu zachorowania na sepsę i powrotu do domu choruje non stop, ale nawet nie leży w łóżku- chore chodzi do szkoły, nie chodzi do lekarza.
            • cosmetic.wipes Re: O suplementach prosto z mostu 18.03.14, 08:01
              naomi19 napisała:

              > nie wszyscy moga kiszonego ogórka popijać jogurtem

              O dzisas! Na sama mysl o tak rozkosznej mieszance mam cofkebig_grin
        • naomi19 Re: O suplementach prosto z mostu 17.03.14, 20:26
          ciekawe dlaczego pominelas kwasy omega 3? dlatego, ze jest niemozliwe dowiedzenie sie skad pochodzi ryba i co zarla co jest warunkiem dostarczenia odpowiedniej ilosci omega 3?
      • a1ma Re: O suplementach prosto z mostu 17.03.14, 22:20
        Który?
    • madi138 Re: O suplementach prosto z mostu 17.03.14, 17:24
      czesto to sami lekarze napedzaja ten suplementowy obled. dostrzeglam to po przeprowadzce za granice, gdy lekarz przepisujac antybiotyk dla syna... przepisal tylko antybiotyk. bylam w lekkim szoku, bo jak to tak, bez czegos oslonowego, wapna, syropku na kaszel i jeszcze paru innych specyfikow. tu lekarze przepisuja tylko naprwade konieczne i dzialajace leki. w polsce firmy farmaceutyczne lobbuja tak, ze lekarze wciskaja pacjentom co sie da i w koncu bez calej baterii roznych lekow, nie czuja sie wystarczajaco leczeni.
      • afro.ninja Re: O suplementach prosto z mostu 17.03.14, 21:40
        Po antybiotyku warto stosowac priobiotyki. Pozniej pojdziesz do lekarza po lek przeciw grzybicy?

        Owszem polscy lekarze przepisuja bardzo czesto dziwne specyfiki np. na odpornosc na dzleci. Dosc podejrzane, bo trudno uwierzyc, ze bez tej chemii dziecko nie bedzie zdrowe.

        • aniorek Re: O suplementach prosto z mostu 18.03.14, 08:49
          afro.ninja napisała:

          > Po antybiotyku warto stosowac priobiotyki. Pozniej pojdziesz do lekarza po lek
          > przeciw grzybicy?

          Probiotyki mozna znalezc rowniez w jedzeniu (jogurty, kefiry, kapusta kiszona, serek wiejski, miso), nie trzeba sie dodatkowo suplementowac.
          • naomi19 Re: O suplementach prosto z mostu 18.03.14, 09:13
            niemowlakowi podasz kapustę kiszoną? tylko nie zapomnij zmielić!
            • madi138 Re: O suplementach prosto z mostu 18.03.14, 09:55
              jakos nie zauwazylam epidemii grzybicy w Wielkiej Brytanii, a lekarze naprwde nic takiego nie przepisuja! jak zapytalam o to mojego lekarza, popatrzyl na mnie jak na kosmitke i powiedzial, ze nie dostrzega u mojego syna zadnego powaznego zaburzenia odpornosci i organizm sam sobie poradzi. poradzil, zeby dawac mu jogurty i tyle.
              inna sprawa
              • afro.ninja Re: O suplementach prosto z mostu 18.03.14, 10:40
                madi138 napisała:

                > jakos nie zauwazylam epidemii grzybicy w Wielkiej Brytanii, a lekarze naprwde n
                > ic takiego nie przepisuja!

                Grzybica nie jest tylko na skorze, trawi organizm od wewnatrz, wywolujac mase innych chorob. I mysle, ze Brytyjczycy na pewno ja maja i pewnie nie od antybiotykow (ktorych przeciez nie biora, tylko lykaja paracetamol), tylko od sposobu odzywiania, chociazby w szkolach. Byl kiedys brytyjski program, jak dietetyczka chodzila po domach i ogladala kupy domownikow- brytyjska otwartosc. smile Ludzie byli bardzoooo zdziwieni, ze sa zagrzybieni, bo zle sie odzywiaja.





                • shige Re: O suplementach prosto z mostu 19.03.14, 08:57
                  Grzybica po antybiotykowa pojawia się wtedy gdy organizm jest mocno wyniszczony przez tryb życia, brak higieny, brak właściwej diety, ciężką chorobę...
                  Dobrze odżywione, zdrowe dziecko nigdy nawet po dwóch tygodniach brania antybiotyku nie powinno mieć grzybicy przewodu pokarmowego!
                  Przerost flory bakteryjnej jelita cienkiego jest równie groźny jak grzybica. Dlatego moi mali pacjenci jako probiotyk dostają jogurt naturalny lub kiszonkismile
                  • bananananas Re: O suplementach prosto z mostu 19.03.14, 09:17
                    Nadmiar bakterii kwasu mlekowego jest szkodliwy? Szkodzi jelitom, czy całemu organizmowi?
                    • shige Re: O suplementach prosto z mostu 19.03.14, 17:57
                      Oczywiście że tak!
                      Pamiętam pacjentkę zwolenniczkę probiotyków z objawami uszkodzenia tylnosznurowego (poważne zaburzenia neurologiczne). Przyczyna pierwotna dysbakterioza przewodu pokarmowego, która powoduje zaburzenia wchłaniania tłuszczów i wit B12!Silny niedobór wit B 12 powoduje min. zaburzenia neurologiczne. Dysbakterioza przewodu pokarmowego (rozrost) jest szkodliwa zdecydowanie dla całego organizmusmile
                      • bananananas Re: O suplementach prosto z mostu 20.03.14, 08:14
                        Dzięki za wyjaśnienie.
                        Piszesz niżej, ze wit. D w przezroczystych kapsułkach nie działa, rozumiem, że jest nietrwała. A co z takim elementem "zrównoważonej diety" jak oleje roślinne, ale rafinowane? Coś w nich zostaje wartościowego po kilkakrotnym przelewaniu i ogrzewaniu w procesie produkcji, w tym do ponad 200 stopni?
                      • bagins666zg Re: O suplementach prosto z mostu 28.03.14, 13:32
                        shige napisał:

                        > Oczywiście że tak!
                        > Pamiętam pacjentkę zwolenniczkę probiotyków z objawami uszkodzenia tylnosznurow
                        > ego (poważne zaburzenia neurologiczne). Przyczyna pierwotna dysbakterioza przew
                        > odu pokarmowego, która powoduje zaburzenia wchłaniania tłuszczów i wit B12!Siln
                        > y niedobór wit B 12 powoduje min. zaburzenia neurologiczne. Dysbakterioza przew
                        > odu pokarmowego (rozrost) jest szkodliwa zdecydowanie dla całego organizmusmile

                        Boże chroń przed takimi pseudo specjalistami! DYSBAKTERIOZA to zaburzenie flory polegające na BRAKU flory bakteryjnej. Więc przerost flory bakteryjnej to zupełnie co innego!!!
                        S.I.B.O. przrost flory bakteryjnej jelita cienkiego to stan gdy w jelicie cienkim namnaża się ZBYT DUŻA liczba bakterii,. Fizjologicznie jest ich tam niewiele z powodu kwasu żołądkowego, żółci wątrobowej i soków trzustkowych oraz zastawki kątniczo-krętniczej która zapobiega cofaniu się bakterii z jelita grubego do cienkiego. Gdy któryś z mechanizmów jest zaburzony dochodzi do rozrostu flory bakteryjnej w jelicie cienkim. Pokarm zostaje już trawiony przez bakterie w JC co powoduje takie obajwy jak: wzdęcia, przelewanie w jelitach, żółte luzne cuchnące stolce bądz zaparcia. Może być postać mieszana raz zaparcia raz biegunka. Może wystąpić śluz w stolcu. Bakterie żywią się cukrami więc pogorszenie występuje po owocach, skrobii, mleku(laktoza). Bakterie zużywają wszyskie składniki pokarmowe i z tego braki takich witamin jak Witamin A D E K (i wszystkie objawy niedoboru) Witaminy te są rozpuszczlne w tłuszczach a w wyniku zbyt wczesnej fermentacji tłuszcze w tej chorobie są zle trawione. Występuje róznież duży niedobór B12 z tego powodu występują objawy neurologiczne. Porażenia nerwów i depresja. Leczenie polega na antybiotykoterapii Xifaxanem (14 dni - 800mg dziennie) + ewentualnie 750mg/dz 14dni metronidazolu. Dieta bezcukrowa, bez laktozy, bez glutenu. Zalecone spożycie tłuszczów MCT średniołańcuchowych które są dobrze wchłaniane np. olej kokosowy. Ponadto zaleca się enzymy trawienne które zapobiegają nawrotom. Takim suplementem jest betaina która podwyższa ilość kwasu w żołądku przez co zapobiega nawroto. I najważniejsze: PROBIOTYKI SUROWO ZAKAZANE. W tej chorbie przyczyną nie są patologiczne szczpy!!!! Naturalna flora powoduje takie objawy. Jest naturalna ale jet poprostu rozrośnięta!!! Podając probiotyki dorzucamy jeszcze więcej bakterii do jelita cienkego!!! Jelito cienkie fijologicznie nie potrzebuje bakterii do trawienia. Potrzebuje je natomiast jelito grube ale przerost flory to choroba jelita cieniego a nie grubego!!!
                        Chetnie pomogę i doradzę jak ktoś ma problem z tą chorobą bo weim co to znaczy. Ja odstawiłe probiotyki i wkończu się wylczylem a też wierzyłem wcześnie taki pseudo specjalistom jak SHIGE.
                  • najma78 Re: O suplementach prosto z mostu 19.03.14, 18:07
                    shige napisał:

                    > Grzybica po antybiotykowa pojawia się wtedy gdy organizm jest mocno wyniszczony
                    > przez tryb życia, brak higieny, brak właściwej diety, ciężką chorobę...
                    > Dobrze odżywione, zdrowe dziecko nigdy nawet po dwóch tygodniach brania antybi
                    > otyku nie powinno mieć grzybicy przewodu pokarmowego!
                    > Przerost flory bakteryjnej jelita cienkiego jest równie groźny jak grzybica. Dl
                    > atego moi mali pacjenci jako probiotyk dostają jogurt naturalny lub kiszonkismile

                    Tu gdzie mieszkam nie przepisuje sie ani nie zaleca probiotykow podczas leczenia antybiotymi ani u dzieci ani u doroskych. Po wyleczeniu normalna dieta wystarczy.
                    • shige Re: O suplementach prosto z mostu 19.03.14, 18:22
                      Wiem o tymsmilePracowałem w różnych krajach świata i niestety tylko w polsce wmawia się ,że każdy już przy antybiotyku powinien brać probiotyki. To jest nieprawda i mija się z celem. Po co brać probiotyk w trakcie, gdy bierze się antybiotyk?
                      • najma78 Re: O suplementach prosto z mostu 19.03.14, 18:29
                        shige napisał:

                        > Wiem o tymsmilePracowałem w różnych krajach świata i niestety tylko w polsce wmawi
                        > a się ,że każdy już przy antybiotyku powinien brać probiotyki.

                        Ciekawe czemu lekarze w pl to robia?


                        To jest nieprawd
                        > a i mija się z celem. Po co brać probiotyk w trakcie, gdy bierze się antybiotyk
                        > ?

                        Oczywiscie. Normalna dieta wystarczy.
          • dziennik-niecodziennik Re: O suplementach prosto z mostu 18.03.14, 10:03
            natomiast sa ludzie ktorzy nie lubią/nie mogą jesc tego rodzaju produktów, przynajmniej nie w takich ilościach żeby pokryło zapotrzebowanie. wiec juz lepiej jak sobie w takiej sytuacji wezmą probiotyk, nie?
            • aniorek Re: O suplementach prosto z mostu 18.03.14, 20:25
              dziennik-niecodziennik napisała:

              > natomiast sa ludzie ktorzy nie lubią/nie mogą jesc tego rodzaju produktów, przy
              > najmniej nie w takich ilościach żeby pokryło zapotrzebowanie. wiec juz lepiej j
              > ak sobie w takiej sytuacji wezmą probiotyk, nie?

              niektorzy tez nie lubia tez warzyw i owocow, wiec juz lepiej jak sobie w takiej sytuacji wezma witaminki w tabletkach. kto by sie tam martwil o zbilansowana diete.
              • naomi19 Re: O suplementach prosto z mostu 18.03.14, 20:49
                populizm
                • aniorek Re: O suplementach prosto z mostu 19.03.14, 09:14
                  naomi19 napisała:

                  > populizm

                  Dlaczego uzywasz slow, ktorych znaczenia nie rozumiesz? Co ma doktryna polityczna do dyskusji o suplementach? Use the search, Luke.
    • misterni Re: O suplementach prosto z mostu 18.03.14, 01:40
      Nic nie zastąpi zbilansowanej diety, ponadto minerały i witaminy w preparatach są słabo przyswajalne w porównaniu z naturalnymi produktami.
      Czasem owszem coś tam brałam w życiu - np kwas foliowy w ciąży, ale np witamin ciążowych już nie.
      Obie córki dostawały w pierwszym roku życia witaminę D3 w kroplach, ale było to na wyraźne zalecenie lekarza.
      Jednak tran np w okresie jesienno - zimowym dostają cały czas. ale według mnie tran to produkt naturalny smile
    • anorektycznazdzira Re: O suplementach prosto z mostu 18.03.14, 06:18
      Mnie też trzęsie przy "naturalnym magnezie".
      Suplementy czasem biorę, ale w konkretnych przypadkach, np. leczyłam się suplementami z depresji (z dobrym skutkiem) i z problemów ze stawami. Nie biorę dla samego braniabig_grin
      • luxfera1 Re: O suplementach prosto z mostu 18.03.14, 06:52
        Milionowe obroty ale nikt nie bierzesmile
        Osobiście biorę,i cała rodzina bierze.Dzieci kwasy omega,wapń z witaminą D i C,aminokwasy i takie tam.Ja kelp,magnez,wit E,kwasy omega i takie tam.Jesteśmy zdrowi mamy wyniki jak konie.A bierzemy bo diety w tych czasach nie da sie dobrze zbilansować zwłaszcza zimą.Na lato odpuszczam suple.
        Różnica w suplementach jest spora.I taki na przykład przytoczony powyżej magnez choćby ten tylko z obrotu aptecznego ma twarzy wiele.Moja pracownica od lat brała na potęzne nocne skurcze jakiś tam magnez apteczny,po zmianie na organiczny juz po połowie opakowania było dobrze. A piszą o tym chocby tu: poradyapteczne.pl/jak-wybrac-najlepszy-dla-siebie-preparat-z-magnezem/
        • misterni Re: O suplementach prosto z mostu 18.03.14, 09:29
          luxfera1 napisała:

          Milionowe obroty ale nikt nie bierzesmile

          Dlaczego nikt? Sporo osób w tym wątku bierze, Ty też. smile
          Tak już jest - jedni biorą, inni nie, a przynajmniej starają się nie brać smile
      • czarne-jagody Re: O suplementach prosto z mostu 18.03.14, 08:07
        Czy możesz mi napisać co brałaś na problemy ze stawami.
        • czarne-jagody Re: O suplementach prosto z mostu 18.03.14, 08:08
          Moje pytanie było skirowane do anorektyczna.
        • shige Re: O suplementach prosto z mostu 19.03.14, 08:59
          czarne-jagody napisała:

          > Czy możesz mi napisać co brałaś na problemy ze stawami.

          Na problemy ze stawami najlepszy jest regularny ruch i picie przynajmniej 2 litrów wody dziennie oraz właściwa podaż witaminy D. Żaden lek nie rozwiąże problemów ze stawami!
        • onlineekspert_4flex Re: O suplementach prosto z mostu 11.06.14, 22:57
          czarne-jagody napisała:

          > Czy możesz mi napisać co brałaś na problemy ze stawami.

          Witam!

          Na problemy ze stawami mogę zarekomendować stosowanie 4Flex - suplementu diety wspomagającego ochronę stawów. Ma on w swoim składzie Fortigel, który jest kolagenem naturalnego pochodzenia i odpowiedzialny jest za wzrost i utrzymanie masy mięśniowej, a także pomaga w utrzymaniu zdrowych kości.

          Pozdrawiam,
          Agnieszka Czarnecka
          ________________________
          Online Ekspert marki 4Flex
    • solejrolia Re: O suplementach prosto z mostu 18.03.14, 10:54
      Jak ktoś piszę, że suplementy, witaminy działają/nie działają to ja napiszę, a to zalezy jakie.
      A na co? A jaki skład? I czy aby na pewno są potrzebne?

      Łykanie profilaktycznie- jestem przeciwna. Najlepiej wychodzić na dwór- niezależnie od pogody. Wtedy jest odporność, człowiek dotleniony nie łapie wirusów. (Mamy psa, nawet jak się nie chce, to wychodzić na dwór musimy, nie ma wymówek wink )
      I jestem za zdrową dietą. Mnie jest szkoda pieniedzy jakie mam zostawić w aptece, wolę zostawić to w spozywczaku. Więc zamiast kupowania magnezu zjadam czekoladę, banana i kaszę, brokuła, popijam kakao. A najlepiej witaminy samemu uprawić we własnym warzywniku, mieć własne maliny, truskawki etc.
      Dlatego nie kupuję-.Jeśli nie ma potrzeby.
      Ale one działają ! Wiem o tym. Tylko trzeba mądrze z tego skorzystać.
      Działa np. BioaronC, ja wykorzystuję jego efekt uboczny, czyli pobudzenie apetytu. Córka miewa okresowo brak apetytu, i nic jej nie smakuje, co od razu po mniej widać, jest blada, ma sińce pod oczami (jak nic anemia) . Kilka łyżek preparatu, i wraca apetyt, smak, i rumiane kolorki na buzi.
      Był czas, ze ściągałam z usa lub kanady pewien witaminowy kompleks witamin.
      (dziecko potrzebowało, ja stawałam na rzęsach i ściągałam. wielki ukłon w stronę forumek! dzięki ematce świat nie ma granic). potem zostałam z tymi witaminami, 2 opakowania, leżały w apteczce przez dobre pół roku. i co tu z nimi zrobić? w końcu postanowiłam sama je łykać, tylko dzieliłam kapsułkę na pół, a nawet na 1/4. efekt był niesamowity, nagle przestały mi wypadać włosy (wypadały mi bardzo, naturalnie ze stresu, aż tu po witaminach patrzę,mam meszek na głowie- ODRASTAJĄ!) cera się poprawiła, i paznokcie- nigdy wcześniej, ani później nie miałam tak pięknych, mocnych paznokci.
      inny kolejny mój osobisty epizod z suplementami to w ciąży dostałam rwę kulszową, już końcówka ciązy, zalecono mi: witamina B (nie pamietam która z B)+ magnez + wapno. i może nie był to efekt jakby ręką odjął, ale jednak poprawa była ZNACZĄCA.
      A kwas foliowy podawany cięzarnym na początku ciązy też nie działa????To po co łykać ten Folik?

      Więc powtórzę- w życiu nic nie jest czarno białe. Jak trzeba się suplementować, to ja to robię, bo te preparaty działają. Ale profilaktycznie- to nie ma sensu, ani takiej potrzeby (zwłaszcza nie ma potrzeby nabijania portfela producentom suplementów oraz aptekom).
      Wolę zjeść awokado i kiwi, truskawki z działki, i pić regularnie kakao.
      • luxfera1 Re: O suplementach prosto z mostu 18.03.14, 11:17
        z tą profilaktyką to do końca tez nie jest tak czarno-białe...wiadomo że z wiekiem tracimy,taki na przykład przywoływany magnez...i czekać na skurcze,na problemy z sercem,czy lepiej jednak dbać o poziom?
        • shige Re: O suplementach prosto z mostu 19.03.14, 09:04
          luxfera1 napisała:

          > z tą profilaktyką to do końca tez nie jest tak czarno-białe...wiadomo że z wiek
          > iem tracimy,taki na przykład przywoływany magnez...i czekać na skurcze,na probl
          > emy z sercem,czy lepiej jednak dbać o poziom?

          Niedobór magnezu daje wyraźne objawy. I tym się trzeba kierować.
          Należy się nauczyć że najlepszym sposobem na uzupełnienie niedoboru magnezu jest picie odpowiedniej wody mineralnej naturalnej i dieta.
          • luxfera1 Re: O suplementach prosto z mostu 19.03.14, 12:41

            > Niedobór magnezu daje wyraźne objawy. I tym się trzeba kierować.
            Czyli czekać az sie zepsuje.

            > Należy się nauczyć że najlepszym sposobem na uzupełnienie niedoboru magnezu jes
            > t picie odpowiedniej wody mineralnej naturalnej i dieta.
            A jakiej wody konkretnie?
            • shige Re: O suplementach prosto z mostu 19.03.14, 19:35
              luxfera1 napisała:


              > Czyli czekać az sie zepsuje.
              Jak pije się min. 2 litry wody dziennie i zje chociaż jednego banana dziennie to nic się nie psujesmile
              A nawet jak się zepsuje to przyczyna jest zwykle głębsza i dawka zalecana nie wystarcza.
              >
              > A jakiej wody konkretnie?
              Z popularnych najwięcej magnezu ma Muszynianka.Jeśli chodzi o wody tzw. codziennego użytku to trzeba pić wodę mineralną zawierającą w litrze co najmniej 50-100 mg magnezu i powyżej 150 mg wapnia. Wapnia powinno być dwukrotnie więcej niż magnezu. Ludziom z niedoborami zaleca się też pić wody lecznicze np. Słotwinka. Sam sprowadzam wodę bardzo magnezową (2800 mg/l) z Węgier(Huynyadi Janos) lub z Chorwacji (DONAT). Piję ja w stanach silnego zmęczenia i stresu. Sporo magnezu ma też banansmile Niedobory wynikają głównie z tego że Polacy piją mało wody a jak już piją to najtańszą stołową lub przegotowaną.
              • przeciwcialo Re: O suplementach prosto z mostu 19.03.14, 19:52
                Słotwinke lubimy, łatwo dostepna.
    • olewka100procent Re: O suplementach prosto z mostu 18.03.14, 12:07
      normalnie odżywiającym to pewnie mówisz za siebie-zdrowe żarcie i te sprawy. Niestety coraz więcej ludzi zaczyna jeść śmieciowe jedzenie bez wartości i chyba dla nich są te suplementy.
      • przeciwcialo Re: O suplementach prosto z mostu 18.03.14, 15:36
        Taki plaster na sumienie że sie nie chce dziecku czy rodzinie ugotowac czegos wartościowego.
        • kropkacom Re: O suplementach prosto z mostu 18.03.14, 15:50
          Już widzę te wątki na forum: "Kobieta kupowała suplement w aptece dla dziecka. Czy mam dzwonić na policję, czy wystarczy napisać donos aby jej dzieci odebrali?"

          Mam takie marzenie. Aby na tym forum więcej zajmować się sobą. Mniej innymi. I nie pisać takich rzeczy: "Taki plaster na sumienie że się nie chce dziecku czy rodzinie ugotowac czegos wartościowego".

          I teraz zagadka: czy Kropka je suplementy lub kupuje je dzieciom?

          • princess_yo_yo Re: O suplementach prosto z mostu 18.03.14, 17:08
            kropka pewnie nie ale nie zmienia to istoty watku - suplementy niereceptowe to wyrzucanie pieniedzy w bloto.
            nie mam nic przeciwko temu ze ktos wyrzuca pieniadze w bloto, sama to czasem robie i to wiekszych ilosciach ale idea suplementow opiera sie na dosc zrecznej manipulacji marketingowej wiec jak w przypadku innych paramedykamentow rowniez zapisywanych przez lekarzy bardzo niefajnie.
            • kropkacom Re: O suplementach prosto z mostu 18.03.14, 17:19
              No ale to jest zupełnie oczywista kwestia niż tak, która mnie oburzyła. Mi nie chodzi o to, że suplementy są bezwzględnie dobre. Generalnie zabroniłabym w ogóle reklam leków i suplementów diety właśnie.
              • dorek3 Re: O suplementach prosto z mostu 19.03.14, 10:29
                Nadajesz się do Naczelnej Rady Aptekarskiej smile
                • kropkacom Re: O suplementach prosto z mostu 20.03.14, 08:20
                  To coś da? big_grin
      • ofelia1982 Re: O suplementach prosto z mostu 19.03.14, 15:40
        Ni
        > estety coraz więcej ludzi zaczyna jeść śmieciowe jedzenie bez wartości i chyba
        > dla nich są te suplementy.

        kariery w socjologii nie zrobisz. ludzie jedzacy smieciowe zarcie maja ttaka mala swiadomosc zdrowotna, ze nie maja pojecia o suplementach. Te kupuja glownie osoby zainteresowane tematem.
        • dorek3 Re: O suplementach prosto z mostu 19.03.14, 15:45
          Suplementy kupują w większości osoby nie mające pojęcia że to co kupują niczego im nie wyleczy. Suplementy służą do uzupełnienia diety. Mogą co najwyżej uzupełnić niewielkie niedobory witamin i minerałów.

          Ja z zasady nie kupuję, zawsze szukam leku. Wolę dopłacić ale mieć pewność że jakość produktu jest kontrolowana . Wyjątek ostatnio zrobiłam dla wit D bo mi się nie chciało iść po receptę. Z tranu zrezygnowałam po tym jak jedyny porządny Ecomer przekwalifikował się na SD.
          • shige Re: O suplementach prosto z mostu 19.03.14, 18:26
            Suplementy diety nie podlegają też żadnej kontroli. Wprowadzenie suplementu na rynek (jego zgłoszenie ) to chwila.
            Tranu również nie stosuję. WiT d biorą w mojej rodzinie wszyscy ale na receptę. Wit .d sprzedawana w przeźroczystych kapsułkach jest bezwartościowa...
    • figrut Re: O suplementach prosto z mostu 18.03.14, 18:46
      Nie kupuję żadnych suplementów ani dla siebie, ani dla rodziny. Jesteśmy zdrowi bez tego i choroby zbyt często się do nas nie przyczepiają. Staram się tak żywić rodzinę, aby było duże urozmaicenie. Moja babcia mawiała, że czego nie straci się na jedzenie, to straci się na lekarza (teraz pewnie w nowym wydaniu lekarz zamieniony byłby na leki i suplementy) i tego się trzymam. Niemowlakom nie podawałam również witaminy D3 choć cała moja trójka karmiona była piersią i jak widzę po latach, nie była im do niczego potrzebna. Interes suplementowy będzie się miał jednak dobrze, bo dorośli skuszeni reklamami nie chcą wyjść na tych, którzy oszczędzają na dzieciach i głównie dla dzieci będą kupować rozreklamowane cuda.
      • solejrolia Re: O suplementach prosto z mostu 18.03.14, 23:02
        właśnie mnie olśniło- interes suplementowy będzie się miał dobrze bo jak ja wprawdzie nie kupuję (zbyt wiele), moja mama - zupełnie nie, to przyjaciel mojej mamy robi to za nas, i wyrabia jeszcze średnią za naszych sąsiadów, i tych dalszych również.
        facet jest tak niemożebnie nieodporny na reklamy, ze właściwie to kupuje każdą nowość jaka pojawia się, i ma w swojej apteczce wszystko, co jest reklamowane. tragedia!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka