maew3
18.03.14, 08:09
Wczoraj, teściowa poleciała do swojej kuzynki, z pierwszą wizytą do Belgii.
Samolotem, na 2 tygodnie.
Zapakowała się w bagaż podręczny 40 cm/35 i stwierdziła, że ma jeszcze luzu, że hej.
Kuzynka mieszka z facetem (Belgiem) ,teściowa jest u nich pierwszy raz i uważam, że zachowała się jak wieśniaczka, nie zabierając najmniejszego podarunku dla nich.
Jak można jechać do kogoś na 2 tygodnie z jedna spódnicą i bluzką?
Czy ja przesadzam?