Dodaj do ulubionych

zadbana kobieta

02.04.14, 12:33
Jak wyglądać na zadbaną ale nie wystrojoną, obserwując kobiety dochodzę do wniosku że to duża sztuka. Widuję przeróżne panie w róznych sytuacjach i wiekszość w naszym kraju wygląda na wystrojone, na takie które przed wyjściem nawet na spacer z dzieckiem czy do supermarketu poświecają sporo czasu na wyszykowanie się ale czy to jest zadbany wygląd? według mnie nie zadbany a zrobiony.Narysowane brwi, idealnie matowa cera wykonczona pudrem, wykonturowane twarze, owszem wygląda to estetycznie ale nie ma nic z naturalnym wdziękiem tzn zadbaniem bez wystrojenia i dopracowania.Znacie takie zadbane kobiety, które się nie stroją, jak się to robi?
Obserwuj wątek
    • mx3_sp Re: zadbana kobieta 02.04.14, 12:42
      znam, siebie. Dobrze ostrzyżone włosy, codzienny zwykły makijaż, ubrania dobrane do sylwetki i do okazji ( osobiście gustuję w sukienkach). Sylwetka wyprostowana i umiejętność noszenia butów na obcasie (jeśli już). No i uśmiech na twarzy.
    • nie_dlaczego Re: zadbana kobieta 02.04.14, 12:46
      Dla mnie zadbana kobieta wygląda świeżo.
      Ma czyste dobrze skrojone ubrania (klasyka się broni najlepiej), nie oblepione włosami i zwierzęcymi kłakami. Włosy wyglądające na świeżo umyte (rozpuszczone lub związane w jakąś prostą konstrukcję). Przyjemny zapach. Czyste buty. Paznokcie nieobgryzione i nie nazbyt długie pociągnięte lakierem bezbarwnym lub cielistym. No i ja lubię siebie ze "zrobionymi brwiami". Uważam, że naturalnie "zrobione" brwi "robią" całą twarz. Dodatkowo promienista cera bez skazy z umiejętnie nałożonym kremem BB (czyli tak, że go nie widać).

      Kurde chyba nie jestem zadbana nawet we własnej definicjismile
      • heksa01 Re: zadbana kobieta 02.04.14, 12:51
        O właśnie świeżo.Ale taki perfekcyjnie matowy makijaż wygląda owszem estetycznie ale według mnie nie ma tego efektu swieżości i naturalności na twarzy, widzialam dziś taką dziewczynę w sklepie i wyglądała jakby spędziła godzinę na malowaniu twarzy, wyglądała na zrobioną a nie świeżo.
        • keszurka Re: zadbana kobieta 02.04.14, 13:05
          Tak, ale nie każdy może sobie pozwolić na ową świeżość w takim wydaniu, o jakim piszecie. Nota bene dołączam się, bo mam taką samą definicję świeżości.
          Jednak podstawa to zdrowa cera: zadbana, nawilżona - promienna po prostu. Wtedy wystarczy delikatny krem BB, bądź rozświetlacz w kilku strategicznych miejscach, podkreślone brwi, lekkie oko (dla mnie fajna kreska eyelinerem jest najlepsza) i usta nawilżone "ogarnięte" - bez skórek, zasuszków jakichś.

          Paznokcie i nawilżone dłonie, świeże włosy, zgrabna fryzura.
          I schludny ubiór.
          I urokwink.
        • mary_lu Re: zadbana kobieta 02.04.14, 13:07
          O matko, kolejne prawdy objawione na temat obcych bab.

          Nie podobał Ci się ten makijaż, bo już jest niemodny. Mat robiło się dobre kilka sezonów temu, teraz prawdziwy modny makijaż robiony godzinę przed lustrem, jest wykańczany rozświetlaczami i kosmetykami choćby z odrobiną "mokrego" połysku.
          • mary_lu Re: zadbana kobieta 02.04.14, 13:12
            O, tutaj masz wiosenną świeżość bez matu suspicious

            https://img.interia.pl/rozrywka/nimg/4/f/roz6381622.jpg


            Albo obejrzyj sobie obojetnie które zdjęcie Kardashian, Siwiec czy Dody z ostatnich lat. Sama natura big_grin
            • nie_dlaczego Re: zadbana kobieta 02.04.14, 13:15
              O, świetny przykład jak NIE "robić" brwismile
              • mary_lu Re: zadbana kobieta 02.04.14, 13:17
                Dlaczego, jej pasują. Do ust chociażby.
            • heksa01 Re: zadbana kobieta 02.04.14, 13:20
              To jest świeżość i lekkość? To jest dla mnie przykład zrobienia i zmalowania. To jest ok estetyczne ale wciąż jest efekt tzw stania godzinami przed lustrem.
              • ichi51e Re: zadbana kobieta 02.04.14, 13:31
                Ja bym cos takiego bardziej widziala jako swiezosc
                www.victoriassecret.com/pink/apparel-new-arrivals/skinny-racerback-tank-pink?ProductID=180478&CatalogueTypeshockLS
                Sory za sklep ale nie chcialo mi sie inaczej skopiowac
              • misterni Re: zadbana kobieta 02.04.14, 15:00
                Koleżanka Heksa nie załapała chyba kpiącej nutki w wypowiedzi Mery-lu wink
          • heksa01 Re: zadbana kobieta 02.04.14, 13:18
            Nie interesuje mnie sezonowa moda w wizażu,ja patrzę na efekt,nie lubię twarzy lalkowatych, przesadnie zrobionych.
      • edelstein Re: zadbana kobieta 02.04.14, 13:04

        Zastanowilo mnie,ze o zadbaniu swiadczy kolor lakieru na paznokciachtongue_out
        • keszurka Re: zadbana kobieta 02.04.14, 13:06
          Jakoś tam wskazuje na naturalność właścicielki paznokci.
        • nie_dlaczego Re: zadbana kobieta 02.04.14, 13:12
          Na pewno nie może być odrapany. Na intensywnych kolorach przypadkowe odrapanie bardziej widać i trzeba z tym odrapaniem paradować przez resztę dnia (jeśli jesteś akurat w pracy). Przyznam, że osobiście uwielbiam intensywną czerwień na krótkich paznokciach smile
          • edelstein Re: zadbana kobieta 02.04.14, 13:32

            Problem obdrapanych paznokci zniknal z wprowadzeniem na rynek shellacku.
            • nie_dlaczego Re: zadbana kobieta 02.04.14, 13:40
              Problem może i zniknął, ale odrapane paznokcie i tak widuję często.
              Osobiście nie lubię mieć intensywnego i ciągle tego samego koloru na paznokciach przez 2 tygodnie, dlatego dla mnie to nie jest dobre rozwiązanie.
              • edelstein Re: zadbana kobieta 02.04.14, 13:43

                Nie rozumiem problemu.Shellack to lakier tylko utwardzany UV,mozna zmieniac i kazdego dnia Jak ktos ma taka fantazje.

                "Znasz mnie lepiej niż ja siebie? Widziałeś mnie na glebie?
                Znasz upadek i cierpienie? Znasz każde wydarzenie,
                Które miało wpływ na mnie? Znasz mnie lepiej niż ja klaunie?...
                Śmiejesz się,zgadnij,kto się będzie śmiał ostatni"
              • heksa01 Re: zadbana kobieta 02.04.14, 13:44
                Prawda jest taka że można o to dbać,można nosić nawet butelkę z lakierem zawsze przy sobie a i tak życie jest życiem i idealnie pomalowanych paznokci przez całą dobę 7 dni w tygodniu mieć nie będziesz. Zejdźcie na ziemię.
                • edelstein Re: zadbana kobieta 02.04.14, 14:28

                  To zrob sobie aktyl,zel lub dhellack i zobacz.Owsuem bedziesz miala.Chyba,ze zawodowo kopiesz doly i to rekoma.
    • lady-z-gaga Re: zadbana kobieta 02.04.14, 13:20
      trudno zrozumiec, o co Ci chodzi
      gdyby jej się nos świecił, byłaby zadbana odpowiednio do okoliczności?
      poza tym przeciętna kobieta - o ile w ogole się maluje - robi makijaż rano, a potem chodzi tam, gdzie akurat potrzebuje
      miałaby zmywać go i robić inny, pasujący do palcu zabaw, albo do supermarketu?
      jesli masz na mysli, że kobieta miała po protu za dużo tapety widocznej gołym okiem, to owszem, taki makijaz nie pasuje ani do sklepu, ani do biura, ani do kina
      • bi_scotti Re: zadbana kobieta 02.04.14, 13:42
        Kobiety z roznych ethnic backgrounds maja rozne potrzeby i nawyki w kwestii "zadbania". Polki lubia make-up i od wielu, bardzo wielu, slyszalam, ze bez niego czuja sie "nagie" wink Mysle, ze tzw. przecietna Polka (przy calej nieprzecietnosci kazdej z nich wink ) musi spedzic choc pol godziny przed lustrem zanim pokaze swiatu "zadbana" twarz. Inne nacje maja inne standardy i w innych sferach sie wyzywaja w temacie "dbania". Tak widac musi byc wink Life.
        • heksa01 Re: zadbana kobieta 02.04.14, 13:47
          Też tak myślę. U Polek to się rzuca w oczy że się szykują do wyjścia, poświęcają czas by pokazać światu twarztongue_out
        • klamkas Re: zadbana kobieta 02.04.14, 13:52
          Nie wiem co bym musiała robić, żeby potrzebować 30 min na makijaż. Chyba hinduskie wzorki na czole i wokół oczu malować... Chyba nie jestem zadbaną Polką wink.
      • olewka100procent Re: zadbana kobieta 02.04.14, 13:48
        laska ma fajne brwi, może trochę za ciemne, ale wygląda dobrze. Zadbana kobieta ma dobrej jakości buty, bo to widać jak nosi tanią tandetę z CCC, ubrania nie koniecznie muszą być drogie, liczy się gust a nie marka. Powinna mieć gładką twarz, i ładne zęby.
        • gryzelda71 Re: zadbana kobieta 02.04.14, 18:18
          Czyli ubrania : nie
          > koniecznie muszą być drogie, liczy się gust a nie marka.
          ale już buty musza być drogie....bo CCC to taniocha....
          Ciekawe podejście.
    • edelstein Re: zadbana kobieta 02.04.14, 13:47

      Lekko opalona,ewentualnie snieznobiala,ale takich szczesciar nie jest wiele.
      Nawilzone cialo.Pomalowane paznokcie,u stop i rak.
      Wlosy umyte,bez odrostow w kolorze zblizonym do naturalnego lub naturalne.
      Wydepilowana.
      Makijazu miec nie musi.

      "Znasz mnie lepiej niż ja siebie? Widziałeś mnie na glebie?
      Znasz upadek i cierpienie? Znasz każde wydarzenie,
      Które miało wpływ na mnie? Znasz mnie lepiej niż ja klaunie?...
      Śmiejesz się,zgadnij,kto się będzie śmiał ostatni"
    • run_away83 Re: zadbana kobieta 02.04.14, 14:07
      IMHO na ten zadbany wygląd z grubsza skladają sie trzy czynniki:

      - regularne dbanie o siebie, tzn. dobrze ostrzyżone włosy, zadbana cera, wypielęgnowane dłonie i stopy

      - staranny makijaż dobrany do typu urody i do okoliczności (na dzien delikatny, najlepiej w typie nude, choć jesli komuś bardziej paduje kolorowy to też może być, byle subtelnie; na wieczór mocniejszy i bardziej wyrazisty)

      - ubiór dobrany do typu sylwetki i stosowny do miejsca i okazji, czysty, niewygnieciony, nieobciążony nadmiarem biżuterii i dodatków

      I o ile dwa ostatnie warunki można spełnić jednorazowym zrywem, to bez spełnienia pierwszego warunku efekt końcowy będzie lichy, choćby jednorazowo stać przed lustrem pół dnia.
      • edelstein Re: zadbana kobieta 02.04.14, 14:37

        Iii tam gdyby tak latwo bylo zadbac o cere to bylby gut.Ja wsmarowuje milion mazidel,pije duzo wody itd.a mojaskora przetluszcza sie,lub wysusza w zaleznosci Od dnia i godziny plus wyskakuja mu pryszcze.Mogr dbac Ile wlezie idealna nie jest.
        • heksa01 Re: zadbana kobieta 02.04.14, 14:46
          Zgadza się geny hormony i tego nie przeskoczysz, jednemu łatwiej zadbać albo specjalnie dbac nie musi a inny będzie to robił skrupulatnie, poświecał temu czas a skóra i tak nie będzie wyglądała dobrze.
        • run_away83 Re: zadbana kobieta 02.04.14, 15:41
          Znam ten ból, bo przez dziesięć lat zmagałam się z trądzikiem. I cholernie ciężko o ten zadbany wygląd, jak twarz jest upstrzona wypryskami. Co nie zmienia faktu, że odpowiednia pielęgnacja przyspiesząjaca gojenie się zmian i ograniczająca pojawianie się nowych; oraz maskowanie niedoskonałości makijażem sprawia, że twarz wygląda o niebo lepiej.
    • eo_n Re: zadbana kobieta 02.04.14, 14:43
      Mam wrażenie że na moją cerę najlepiej działa świeże powietrze ( w każdej porze roku).
      Poza tym mam tak, że muszę mieć pomalowane paznokcie u nóg, u rąk już nie, ale krótkie i czyste.
      Włosy naturalne, regularnie podcinane. Makijaż? Rzesy i delikatne kreski/cienie. Dobre okulary (oprawki).
      Z butami różenie - mają być czyste. I nie uważam, by musiały być bardzo stylowe i drogie. Ważne by pasowały do stroju i sylwetki.
      podkład i puder stosuję tylko do wieczorowych strojów. Podobnie pomatkę (jak już, to zdecydowany kolor - krwista czerwień lub śliwka)
      Wg własnych kryteriów jestem zadbana, wg emamy zapewne nie wink
      • eo_n Re: zadbana kobieta 02.04.14, 14:43
        pomad
    • misterni Przede wszystkim zdrowe zęby, włosy i paznokcie 02.04.14, 14:58
      Poza tym dobrze dobrany, czysty ubiór, ładny zapach, wyczyszczone buty pasujące do pory roku i całości ubioru wink, lekki makijaż, wydepilowane nogi i pachy, wyregulowane brwi.
    • klaviatoorka Re: zadbana kobieta 02.04.14, 15:15
      1. zęby- wszystkie (!) , zdrowe, bez przebarwień
      2. Figura- świadcząca o stylu życia "fit"- nie wychudzona i nie nalana, wyprostowana
      3. Włosy- błyszczące, zdrowe, bez odrostów (wybaczcie wielbicielki ombre)
      4. Skóra o jednolitym kolorycie i wydepilowana (jeśli jest cienka i ukazuje fioletowe żyłki pod spodem- to lepiej ją jednak jakoś lekko przyciemnić- wybaczcie, przeciwniczki opalenizny). Z lekkim makijażem, ale takim naprawdę "niewidocznym"
      5. Przemyślany ubiór.Nie więcej niż trzy kolory naraz w ubraniu, bez dużych printów, naszywek, warstewek, elementów garderoby. nadmiar pstrokacizny nie jest elegancki
      6. Dodatki- bez przesady

      Dla mnie ideałami są: Audrey Hepburn, Kate Middleton, Jackie Kennedy, Jennifer Lopez
    • quelquechose Re: zadbana kobieta 02.04.14, 15:25
      Wszystko ladnie, pieknie, ale trzeba wziac rowniez wiek pod uwage. Dwudziestka to sobie moze wygladac ladnie i swiezo bez makijazu - wystarczy ladnie (stosownie do sytuacji) sie ubrac, fajna fryzura, pare dodatkow i włala. Tak 30-35+ to juz nie tak lekko i trzeba jednak ten makijaz zrobic. Osobiscie to lubie make up, ale trzeba uwazac, zeby nie przesadzic - zwlaszcza z podkladem wlasnie. Nie lubie kilograma tapety na twarzy. Zakryc co nieladne, ale minimalnie, nie wiecej. Oko ladnie zrobione tez moze byc, ale niekoniecznie .
    • awidyna Re: zadbana kobieta 02.04.14, 15:56
      heksa01 napisała:

      > .Narysowane
      > brwi, idealnie matowa cera wykonczona pudrem, wykonturowane twarze, owszem wyg
      > ląda to estetycznie ale nie ma nic z naturalnym wdziękiem tzn zadbaniem bez wys
      > trojenia i dopracowania.
      Teściu na takie mówi "lamputera" wink
      • heksa01 Re: zadbana kobieta 03.04.14, 00:31

        > Teściu na takie mówi "lamputera" wink
        >
        >
        A może teść i lapucera wink
        ?
        • burina Re: zadbana kobieta 03.04.14, 01:56
          A nawet 'lampucera'.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka