Dodaj do ulubionych

Szwagier ;-)

21.04.14, 09:46
Wpadł do nas w przedwczoraj szwagier, przenocował i został na śniadanie. Po raz kolejny stwierdziłam, że gdybym nie była żoną własnego męża i miała co najmniej 10 lat i kilogramów mniej to poważnie bym się zastanowiła nad potencjalnym związkiem wink - facet jest mega przystojny, dosyć specyficzny (mnie akurat taki styl bycia nie przeszkadza), wysportowany... Chwilowo w związku, ale to chyba raczej przejściowe...
Wątek lajtowy smile
Obserwuj wątek
    • bei Re: Szwagier ;-) 21.04.14, 10:24
      smile
    • aquella Re: Szwagier ;-) 21.04.14, 10:29
      hmm, pikanteria na Wielkanoc, osobiście czekam na rozwój wypadków wink) może jak zostanie na dzisiejszą noc ... smsa mu wyślij ze swojej sypialni wink
      • clio_1 Re: Szwagier ;-) 21.04.14, 10:30
        Gdzie tam, juz pojechał. Poza tym nie jestem w jego kategorii wiekowej i wagowej tongue_out
        • aquella Re: Szwagier ;-) 21.04.14, 11:00
          ha, zawsze wiedziałam, że tłuszczyk ratuje z wielu opresji wink
          • andaba Re: Szwagier ;-) 21.04.14, 11:32
            Pozazdrościć, nas jak wczoraj szwagier odwiedził to po przecierpieniu 30 minut opuściłam towarzystwo.
          • aandzia43 Re: Szwagier ;-) 21.04.14, 14:21
            aquella napisała:

            > ha, zawsze wiedziałam, że tłuszczyk ratuje z wielu opresji wink

            buhaha big_grin coś w tym jest, zaiste
            • riki_i Re: Szwagier ;-) 21.04.14, 16:34
              Do umiejętności oralnych tłuszczyk nie przeszkadza wink
              • clio_1 Re: Szwagier ;-) 21.04.14, 17:19
                O uprzejmą konwersację ci chodzi?
                • aandzia43 Re: Szwagier ;-) 21.04.14, 18:22
                  Ja tam nie wiem, o co sie Rikiemu rozchodzi, ale z mojej strony facet, dla którego jestem za gruba czy jakaś nie taka jak trzeba cieleśnie, może liczyć tylko na uprzejmą konwersację. Loda zwykłam robić tylko tym, którzy lecą na mnie w całości big_grin
                  • clio_1 Re: Szwagier ;-) 21.04.14, 23:17
                    To nie chodzi o to że ja jestem za gruba, po prostu on woli zupełnie inny typ kobiet - bardzo szczupłe brunetki albo szatynki z długimi włosami. Nawet gdybym nie miała tych kilku kg na plusie to i tak zapewne nie znalazłabym się w kręgu jego zainteresowań wink bom blondynka...
    • vilez Re: Szwagier ;-) 21.04.14, 11:46
      Ale chociaż go popodglądałaś, gdy w ręczniczku wokół bioder maszerował z łazienki do sypialni wink
      • clio_1 Re: Szwagier ;-) 21.04.14, 11:53
        No tez nie, bo w łazience się w pizamkę przyodział. Ale za to na wakacjach w szortach go widziałam wink
    • stenimui Re: Szwagier ;-) 21.04.14, 12:28
      ile masz lat?
      • stenimui masz 34 lata 21.04.14, 12:29
        ja mam 28, czy jestem oksmile)
        • wpak Re: masz 34 lata 21.04.14, 14:01
          Hmm... "śfagier nie rodzina, wątroba nie mięso" w lajtowym nawiązaniuwink
          • bi_scotti ... wszystko juz bylo ... ;) 21.04.14, 14:54
            ... i tak wlasnie Shakespeare sie zainspirowal zeby napiasac "Hamleta" big_grin
            • vilez Re: ... wszystko juz bylo ... ;) 21.04.14, 16:32
              big_grin
    • anorektycznazdzira Re: Szwagier ;-) 21.04.14, 18:25
      Kilogramów i tak możesz mieć mniej, niezależnie od szwagra czy nie szwagra... smile
    • anorektycznazdzira Re: Szwagier ;-) 21.04.14, 18:32
      A swoją drogą to jesteś szczęściara, ja miałam takiego śwagra (już jest eksem, bo to mąż siostry mojego męża, a nie brat, brata nie ma), że kijem od szczotki bym go nie dotknęła. Nie dość tego, że gruby i szkaradny, to do tego bufon dęty, bez polotu i zainteresowań tylko o stanie konta albo z jakim politykiem trzeciej kategorii miał zaszczyt rozmawiać. Tragedia. Nie ma takiej ilości wódki, którą bym mogła wypić żeby mi się zaczęło wydawać że z nim można wytrzymać w jednym pokoju, że o przychylnym spojrzeniu damsko-męskim nie wspomnę.
      • clio_1 Re: Szwagier ;-) 21.04.14, 23:20
        To fakt, tak na poważnie to jest fajny facet, z którym można pogadać. Jest trochę nadęty, ale w takim stopniu że mi to nie przeszkadza. Wódki razem wypiliśmy sporo, parę ładnych godzin się przegadało, znamy się od dobrych 17 lat. Ostatnio tak wyprzystojniał wink
        Brata tez mam fajnego smile Faktycznie jestem szczęściarą smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka