co prawda problem będzie mnie dotyczył dopiero za rok, ale mam pytanie
mój syn to typ "zdolny, ale leniwy". Nie ma żadnych zajęć dodatkowych typu korki
ale w 6 klasie chciałaby go zapisac na zajecia przygotowujące do egzaminy ( wiem, ze nie da się tego nie zdać

) z angielskiego i może z matmy
chodzi mi o to, zeby usystematyzowac mu wiedze i przede wszystkim przymusic do regularności nauki
generalnie syn uczy się mało- to, że jest zdolny to jest jego przekleństwo, bo uważa że uczyc się nie musi
sama nie podejmę się siedzenia nad nim w angielskim i matematyce- dlatego pomyslalam o jakiś nazwijmy to kursach przygotowawczych
czy jest sens?
proszę o przemyslane odpowiedzi