wrednarzeka
25.05.14, 18:54
Upały. Słonko. Opalenizna.
Przyznam się szczerze, że nie wierzyłam w filtry w kremach do momentu jak ze słonecznych wakacji, po opalaniu wróciłam zupełnie nie opalona. Teraz mam poważny dylemat bo w drogeriach są albo środki poprawiające opalanie albo sunblockery. Czyli albo mnie zrobi na marchewkę albo na córkę młynarza. Bomba