zlosnica100
12.06.14, 09:30
teraz w Pl?
Wiecie że dziecko rodzi sie żywe i leży póki nie umrze? Wiecie że często trwa to dużo dłużej niz kilka minut, w zależności od stanu dziecka?
Wiecie że dziecko wydaje dźwięki, że piszczy i to piszczenie trwa i trwa?
Wiecie ze słychać jak próbuje złapać każdy oddech.
Kto z was byłby w stanie uczestniczyć w czymś takim dzień po dniu ?
Popytajcie osoby które z tym mają kontakt jak to wygląda, zapytajcie czy wychodzą czy też czekają az zawiniątko przestanie piszczeć...
A jak sobie to zobrazujecie i zapoznacie sie ze szczegółami, mówcie co lekarz powinien...