Tego lata nie doświadczyłam jeszcze ani jednej burzy.
Dwa, trzy razy pomrukiwało (chociażby wczoraj), ale to było daleko i nawet nie było widać błyskawic.
Kocham burzę i codziennie na nią liczę jak są ostrzeżenia dla mojego województwa.
A mnie na złość omija

W tamtym roku było sporo burz, a dwa lata temu to co 2, 3 dzień pamiętam takie solidne burze w okresie lipca i sierpnia.
Dziś kolejna szansa...
Lubicie burze?