Dodaj do ulubionych

Zdrowie 40-latki

    • eo_n Re: Zdrowie 40-latki 30.09.14, 20:31
      Nie sypię się.
      Wyniki badań krwi mam świetne.
      Formę też mam dobrą. Zawsze miałam. Na krótki czas odpuściłam aktywność fizyczną, ale to też za wyjątkiem codziennych spacerów min. godzina - z tego nigdy nie zrezygnowałam.
      • chrupkowaczekolada Re: Zdrowie 40-latki 30.09.14, 21:01
        Nie sypię się specjalnie, ale to zasługa ciężkiej pracy - co najmniej dwie godziny ćwiczeń dziennie, dieta, regularnie dentysta, badania, masaże. Mam kłopoty z rękoma - zespół cieśni nadgarstka, muszę to załatwić w przyszłym roku, no i dermatolog - chcę usunąć kilka znamion, które zaczęły rosnąć. Mam 41 lat.
        • triss_merigold6 Re: Zdrowie 40-latki 30.09.14, 21:08
          O pacz, ja ten stan mam bez codziennych ćwiczeń, diety i szczególnie regularnych badań. A teraz pomyśl, że świat jest niesprawiedliwy. big_grin
          • gazeta_mi_placi Re: Zdrowie 40-latki 01.10.14, 09:34
            Raz rozmawiałam z niezwykle żywotną starszą przedwojenną jeszcze Panią, zapytałam czy uprawiała jakieś sporty bo taka kondycja w tym wieku, ona " Pani..big_grin big_grin big_grin", dodam że nie pracowała też fizycznie i nie mieszkała na wsi, pracowała w mieście (księgowa).
    • rosapulchra-0 Re: Zdrowie 40-latki 30.09.14, 22:17
      Dokładnie z 40-stymi urodzinami posypało mi się zdrowie na całej linii. Od stóp po czubek głowy.
      Teraz jest lepiej - tylko anemia, brak wit. D3, silna depresja, problemy z błędnikiem, refluks, bezsenność, ból stawów, kręgosłupa, ramion, ogólne osłabienie i brak siły oraz kilka drobiazgów skutecznie utrudniających mi życie.
      Jedno jest pewne, gdy się rano budzę i czuję ból, to mam pewność, że żyję wink
      • gazeta_mi_placi Re: Zdrowie 40-latki 01.10.14, 09:32
        A coś w ogóle masz zdrowego oprócz córek? big_grin
    • barbibarbi Re: Zdrowie 40-latki 30.09.14, 22:48
      Ja po 40, większych chorób brak na szczęście.
      Szybciej się męczę fizycznie, ale to może dlatego że mam siedzącą pracę. Nie regeneruję się tak szybko, widać każde niewyspanie. Drażni mnie hałas, całonocna impreza to koszmar, kiedyś bym się otrzepała i poszła na następną big_grin Teraz po jednej imprezie mam obrzydzenie na pół roku. Wkurzają mnie jałowe dyskusje na "ciekawe tematy", dla mnie przewidywalne i oczywiste, kiedyś dałabym się wciągnąć a teraz po prostu nie chce mi się podejmować tematu.

      Planuję na serio zabrać się za jakąś aktywność fizyczną, porozciągać się, pobiegać, bez tego szybko można zdziadzieć.
    • nellyssima Re: Zdrowie 40-latki 01.10.14, 09:55
      Ja mam 38 lat i na dniach rodzę swoje trzecie dziecko. Czuję się tak, jakbym miała lat 28. Zobaczymy po porodzie smile
      • korolla-x Re: Zdrowie 40-latki 01.10.14, 10:38
        mam 58 lat (!). A wydaje mi się, ze wciąż mam 17..., no, może 30. Nie, nie zachowuję się, jak młoda stara, tylko nadal mi " w duszy gra"'. Zdrowie ogólnie w porządku, nic mnie nie boli, poza tym, że pojawiło się zwyrodnienie stawów kolanowych, już kwalifikujące się do operacji, ale na razie radzę sobie całkiem dobrze, wiec odwlekam to do czasu, gdy nie będę mogła chodzić. Mam nadwagę od 2 miesiąca życia, gdy utyłam i tak już zostało, ale bardzo otyła nie jestem. Serce, przewód pokarmowy, wątroba, stawy, kobiece sprawy ok. Miałam 4 cesarki, w związku z czym nieco poluzował mi się brzuch, ale na szczęście tego nie widać. Zęby tragiczne od dziecka, więc walczę.. Seks, o dziwo, ok. Psychicznie nie najgorzej, ale spadam, myśląc o przyszłości. Coraz częściej "nie chce mi się". |Uprawiam sport w postaci ciężkiej pracy w gospodarstwie rolno - ogrodniczym, więcej mi nie potrzeba.
        • kanga_roo Re: Zdrowie 40-latki 01.10.14, 10:58
          jest OK. najgorzej mają oczy, ostatnio przeprosiłam się z okularami (miałam nosić już ładnych parę lat temu, no i nosiłam - tyle, że w torebce smile
          ale to kwestia intensywności użytkowania (po 10 godzin dziennie pracy przed kompem, plus czytanie). poza tym nie narzekam, kondycja pomimo braku treningu jakiegokolwiek niezła, figura pomimo braku diety jakiejkolwiek niezła, sprawność intelektualna pomimo ciągłego drastycznego deficytu snu w normie.
    • quelquechose Re: Zdrowie 40-latki 01.10.14, 14:53
      Eh, ja mlodsza, ale mi sie posypalo sad Tak kolo 30-tki, po urodzeniu dziecka. Nasilily mi sie baaaardzo migreny (obecnie biore betablokery prewencyjnie), ostatnio mam problemy z plecami, co sie nie rusze, to mnie cos boli. Jestem ciagle zmeczona i obolala, do tego problemy z zoladkiem oraz dochodza stany depresyjne. Masakra - cala radosc zycia odbiera. Az strach pomyslec, co bedzie pozniej...
      • andaba Re: Zdrowie 40-latki 01.10.14, 15:24
        Niestety...


        Kilka lat temu matka kumpla syna, starsza ode mnie opowiadała mi, jak sie z niej synowie nabijają, bo obejrzeli jakis film o ludziach pierwotnych i było tam cos w stylu "Czterdziestoletni starzec... cos tam".
        I ona, juz ponad czterdziestoletnia wtedy mówila, że to nic smiesznego, ale koło czterdziestki zdrowie jej sie zaczelo sypać - to nadcisnienie, to tarczyca, to cos tam...
        Kobieta nieźle sytuowana, szczupła, gospodyni domowa w bloku, czyli żadnej harówy...
        • azja001 Re: Zdrowie 40-latki 01.10.14, 15:34
          Jest o.k, wyglądam i czuje sie młodziej a skończyłam miesiąc temu 40. Jedyna dolegliwośc to ból bałki ocznej która pojawia sie i znika, okulistka nie potrafi temu zaradzić no i okulary juz muszę nocić cały czas. No i nawracające bóle pleców ale zwykłe ćwiczenia pomagają, obiecuje sobie że na basem zaczne chodzic i biegac chciałabym również. Zobaczymy bo w tygodniu nie ma szans a pod koniec tygodnia marze tylko o odpoczynku.
      • rosapulchra-0 Re: Zdrowie 40-latki 17.11.14, 19:23
        No ja przez żołądek spędziłam dwa w szpitalu na morfinie i innych przeciwbólowych. A przez cztery dni myślałam, że mi samo przejdzie uncertain
        • gazeta_mi_placi Re: Zdrowie 40-latki 17.11.14, 20:27
          Może to kara boska są Twój ohydny podpis.
    • giokonda.it Re: Zdrowie 40-latki 17.11.14, 11:44
      Uciekaj spamerko
      • alfa36 Re: Zdrowie 40-latki 17.11.14, 12:18
        Właściwie od kilku lat (czyli przed 40) czuję, że nie chce mi się tego czy tamtego. Choć miewam okresy wzmożonej pracy i chęci, więc nie wiem, czy to kwestia wieku czy czegoś innego. Generalnie staro się nie czuję a ostatnio świadomie zaczęłam się ruszać (może nie fitness ale spacery i basen, czyli to co lubię). Na szczęście poza bezsennością nic mi nie dolega.
      • e-milia1 Re: Zdrowie 40-latki 17.11.14, 12:32
        Ja sypie sie po porodach.pierwsze dziecko rodzilam majac 27 lat i potem sie zaczelam sypac. Po 2 latach przeszlo i w nastepnych latach nie chorowalam, bylam zdrowa Jak nigdy dotad.w ostatnich 2,5 roku urodzilam 2 i wtedy zaczelo sie sypanko.zeby sie Lamia.kosci bola.tarczyca siada.ciagle mnie cos lapie.... Jestem pewna ze Jak skoncze karmic i wroce do formy to znow bede tryskac zdrowiem.ale faktem jest ze kiedys ludzie w tym wieku umierali...
        • lucadimontezemolo Re: Zdrowie 40-latki 17.11.14, 14:11
          Jestem świeżo po 38 urodzinach i mam lepszą formę fizyczną niż 10 lat temu. Jestem aktywna fizycznie, w miarę zdrowo się odżywiam , umiarkowanie spożywam alkohol, nie palę (nigdy nie paliłam). Ze wzrokiem wszytko ok, mimo pracy przy komputerze. Jestem szczupła i w końcu mam mięśnie . Nic mnie nie boli. Jedyne na co mogę ponarzekać to jakość snu, bardzo kiepsko z tym. Ale to ciągnie się od dzieciństwa. Generalnie, jak na razie , jest super.
    • zebra12 Re: Zdrowie 40-latki 17.11.14, 18:29
      Tak, ja się już rozpadam powoli. Mam 42 lata. Kręgosłup chory od lat więc to nie z wiekiem. Ale wzrok: mam obecnie starczowzroczność, brak akomodacji. Lekarz też się dziwi, że w tym wieku, ale ja uważam, że wszystkiemu winien stres. Kolana mnie nie bolą, ale za to stawy, biodra i nogi, choć mam zoperowane żylaki. Przed zmianą pogody mam silne, budzące mnie w nocy tępe bóle nóg. Nie wiem czy to kości, czy żyły, czy stawy, ale boli. Siwa jestem już dawno.
    • ivaz Re: Zdrowie 40-latki 17.11.14, 20:24
      U mnie też w tym roku zmiana chodu 4 z przodu, ale jak na razie nic mi nie dolega, nic nie łupie i nie strzyka, waga taka sama jak sprzed 20 lat, dobrze widzę i słyszę, nigdy nie miałam żadnych problemu z kręgosłupem, stawami, ale ja lekka jestem ważę zaledwie 46 kg więc się nie nadżwigam, generalnie nie pamiętam kiedy ostatnio chorowałam, chyba jako nastolatka. Nawet się nie zaziębiam, jedynie zimą wyskakująemi opryszczka na ustach. Na zwolnieniu na siebie byłam ostatnio 6 lat temu, byłam w 8 miesiącu ciązy, Oby tak dalej.
      • ivaz Re: Zdrowie 40-latki 17.11.14, 20:25
        A mam zylaka na nodzę do usunięcia i zaczęłam siwieć w wieku 25 lat
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka