franca_francuzeczka Re: tak mi przykro-prezent świąteczny 23.12.14, 11:47 Oboje jesteście dobrzy. On się obraża, że jego prezent nie dość drogi, ty, że brzydko zapakowany Moim zdaniem niepotrzebnie kupiłaś mu w zeszłym roku 3 prezenty. Trąci jakąś desperacją, poczuciem winy czy inną potrzebą akceptacji za wszelką cenę. A w tym roku z kolei unosisz się honorem, choć prezent tak na prawdę dostać chcesz, ale nie tak zwyczajnie, tylko z rekompensatą, za wszelkie przewinienia. Facet zapewne nie nadąża. Może to mało romantyczne, ale ustalcie jak to ma być z tymi prezentami, tzn. czego oczekujesz ty, a czego on. Jedni lubią sobie prezent wybrać, inni wolą niespodzianki, dla jednych ważna jest celebracja (opakowanie, wręczenie), innym to autentycznie wisi. Są też tacy, co prezenty w ogóle źle znoszą, bo np. czują się skrępowani. Odpowiedz Link Zgłoś
mruwa9 Re: tak mi przykro-prezent świąteczny 23.12.14, 12:10 dziecko drogie, naprawde ne masz zadnych lekcji do odrobienia? Pani nie zadala? Odpowiedz Link Zgłoś
fikus_na Re: tak mi przykro-prezent świąteczny 23.12.14, 12:15 Jeszcze dodam, że z perspektywy czasu widzę, że po prezentach właśnie mogłabym ocenić, któremu mężczyźnie na mnie zależało. I nie po ich cenie, ale dobraniu do mnie, formie wręczenia, opakowaniu... Jakoś dziwnie zawsze szło to w parze z wieloma innymi zachowaniami. Tak że ktoś wyżej dobrze radzi - przeanalizuj cały ten związek. To jest moim zdaniem sygnał alarmowy. Odpowiedz Link Zgłoś
werualta Re: tak mi przykro-prezent świąteczny 23.12.14, 12:56 zmień narzeczonego!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! (odpowiedź wysyłam po Twoim poście, nie czytam całości ) Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: tak mi przykro-prezent świąteczny 23.12.14, 13:28 To nie podpucha? Dziewczyno, z jakiej zapadłej dziury wytrzasnęłaś takiego prostaka, co prezenty daje w foliówce? Naprawdę wychowywał się w lesie z dzikami i nie wie, że wypada zapakować? Naprawdę wylicza co, za ile, kiedy i komu? Jak już czytałaś- lepiej nie będzie Odpowiedz Link Zgłoś
premeda Re: tak mi przykro-prezent świąteczny 23.12.14, 15:11 Ja rozumiem autorkę, że ma żal. Oczywiście nie powinno się szafować doradzaniem rozstania jaki i rozwodu ale facet, który nie rozumie, że u dziewczyny krucho jest z kasą i strzela focha bo coś tam jest do odstrzału. Co to za narzeczony, który nie rozumie, że w związku zdarzają się okresy nierównowagi finansowej, emocjonalnej czy innej. Źle to wróży na przyszłość. Odpowiedz Link Zgłoś
ichi51e Re: tak mi przykro-prezent świąteczny 23.12.14, 15:13 Przepagilam fragment w ktorym wyjasnialas czemu jestes z tym bucem. Odpowiedz Link Zgłoś
babcia.stefa Re: tak mi przykro-prezent świąteczny 23.12.14, 15:50 Może ładnie składa usta w dzióbek. Odpowiedz Link Zgłoś
julita165 Re: tak mi przykro-prezent świąteczny 23.12.14, 15:56 Niewątpliwie związałaś się z burakiem. W dodatku burakiem, któremu na Tobie raczej nie zależy Odpowiedz Link Zgłoś