Dodaj do ulubionych

Wątek Sylwestrowy - a która z Was

31.12.14, 20:08
siedzi teraz w domu?
jakie macie plany? w co jesteście ubrane? co macie dobrego do jedzenia i picia?
Mam ochotę chwilę posiedzieć i nic nie robić, poczytam trochę ematkę i inne fora. Zjadłam kanapkę z łososiem wędzonym i serem pleśniowym. Teraz zawinięta w koc piję pyszne zimne piwo. Pewnie zasnę przed północą bo dzisiaj wstałam o 5 smile
Obserwuj wątek
    • aagnes Re: Wątek Sylwestrowy - a która z Was 31.12.14, 20:12
      Ja w domu jak zwykle, mialam nadzieje na jakis film, ale w tv nic nie ma. ide zaraz czytac corce i sama najchetniej poszlabym spac o 22-ej. dojadlam wigilijne pierogi i ewidentnie mi zaszkodzily.
    • nickbezznaczenia Re: Wątek Sylwestrowy - a która z Was 31.12.14, 20:14
      Też siedzę w domu.

      Z piwem jeszcze się wstrzymam , ale mam w lodówce. smile

      Zjedliśmy z mężem sałatkę z zielonym groszkiem, sałatami, fetą, jajkiem i cebulą czerwoną i za jakieś czas prawdopodobnie znowu coś tam zjemy, ale bez przymusu.
    • dzoaann Re: Wątek Sylwestrowy - a która z Was 31.12.14, 20:14
      Ja siedze... do jedzenia mam sajgonki, a do picia rozowe wino. To moj piaty Sylwester w domu z rzedusad
      jakos w tym roku mnie to przygnebiasad
    • azja001 Re: Wątek Sylwestrowy - a która z Was 31.12.14, 20:15
      Ja. Właśnie sprzątnęłam kuchnię, zrobiłam sobie herbatkę z sokiem malinowym, zaraz zjem kanapke ale raczej nic wykwintnego, planuje znaleźć jakis film, posłuchać muzyki w tv, poczekam może na syna który wróci ok. 1 i Szczęśliwego Nowego 2015. Oby odwagi nie zabrakło i szczęścia i udało się podjąć w końcu słuszne decyzje(tego życzę sobie) i wszystkiego dobrego (tego zyczę całemu światu) Happy New Year
    • andaba Re: Wątek Sylwestrowy - a która z Was 31.12.14, 20:16
      Też siedzę w domu, mąż wykańcza sałatkę jarzynowa, bo mnie kot zdrapał (wyjątkowy kot, nawet zdaniem pana weterynarza - podobno takie cyrki odstawia jeden na tysiąc) i odmówiłam krojenia ogórków, bo łapka piecze. Mnie piecze, nie kota.

      Tez wstałam wcześnie, bo nas świtem ksiądz z wizytą duszpasterską nawiedził, skutkiem tego wczesnego wstania jest to, ze dziecko mi padło. Co jest ewenementem. Będę miec dylemat - budzić, czy nie budzić o północy.

      Resztę wieczoru spędzę na forum i robiąc sweterek. Może jeszcze poczytam książkę, ale nie mam coś melodii na czytanie.
    • mamaemmy Re: Wątek Sylwestrowy - a która z Was 31.12.14, 20:17
      ja smile
      Po około 20 latach łażenia na sylwestrowe imprezy,bale i domówki-mam dość smile
      W co jestem ubrana ? W piżamkę Victoria's Secret smile Siedzimy z mężem,pijemy szampana i oglądamy filmy na dvd. Do żarcia same przekąski w sumie-koreczki,jajka faszerowane ,pizza,kabanosy,deska serów. Jest zajebiście smile
    • marusia_ogoniok_102 Re: Wątek Sylwestrowy - a która z Was 31.12.14, 20:19
      Siedzę przy komputerze, piję colę (od Nowego Roku staram się jej nie pić tongue_out), jem kanapkę z szynką i cebulką, ubrana w T-shirt i ogrodniczki smile
    • filipinka0601 Re: Wątek Sylwestrowy - a która z Was 31.12.14, 20:19
      Ja siedzę w domu z mężem i synkiem. Miniony rok (szczególnie druga połowa) był dla mnie tak paskudny i depresyjny, że mimo propozycji znajomych mam ochotę NIE ROBIĆ NIC. Trochę poczytałam jakąś badziewną książkę, pospacerowałam z psem, nawpierdzielam się jakichś obrzydliwych słonych przekąsek wypiję piwo i szampana i jutro obudzę się z nadzieją i motywacją na lepszy rok.
    • lola211 Re: Wątek Sylwestrowy - a która z Was 31.12.14, 20:22
      > jakie macie plany?

      Mam nadzieje dotrwac do rana i nie oszalec, co jest trudne zwazywszy ze obok mnie lezy dwulatek wymiotujący co pol godziny.

      > w co jesteście ubrane?

      W stary szlafrok w spłowiałym błekitnym kolorze- przyjmie na siebie jakby co zawartosc zoładka młodego

      > co macie dobrego do jedzenia i picia?

      Same rarytasy.Paluszki i sucharki.Tyle moge po jelitówce, którą wlasnie przeszlam.

      Mam wyjątkowego Sylwestra w tym roku.
      • pade Re: Wątek Sylwestrowy - a która z Was 31.12.14, 20:36
        My teżsad Córa ma trzeci tydzień zapalenie płuc, kolejny antybiotyk. Ja i mąż mamy anginę, też na antybiotyku. I oboje jesteśmy na urlopie. Leżymy w łóżku...Nic nie jemy, bo mi się nie chciało przygotować.
    • ha-ya Re: Wątek Sylwestrowy - a która z Was 31.12.14, 20:22
      Ja siedze w domu. Mam sery, lososia, krakersy i jakies czatneje. No i butelke porto. Maz wracajac z pracy kupi jakies wino musujace. Ja zaraz klade dzieci spac, wiec mam nadzieje za o 22-ej bede juz gotowa na swietowanie. Mam gustowna pizamke na te okazje. Inna sprawa, ze w Irlandii sylwester to jak kazda sobota - duzo alkoholu, bilety wstepu na czesc wejsc do klubu wiec w sumie nic nadzwyczajnego. Ja tam lubie mojego sylwestra na kanapie ??????
      • ha-ya Re: Wątek Sylwestrowy - a która z Was 31.12.14, 20:23
        Nie wiem skad te znaki zapytania. Miala byc emotka
    • edelstein Re: Wątek Sylwestrowy - a która z Was 31.12.14, 20:22
      Powoli wszyscy sie schodza.Zarcie stoi,chlop miksuje kostki na Caipirinhe.Srebrna bluzka,skorzane spodnie.
    • annajustyna Re: Wątek Sylwestrowy - a która z Was 31.12.14, 20:25
      Ja siedze w chalupie, odmrazam bigos, za oknem w ogrodzie stoi balwan (chlop z dzieciem dzis ulepili), pol metra sniegu wokolo, czekolade mam, forum tez, zyc nie umierac wink.
    • saszanasza Re: Wątek Sylwestrowy - a która z Was 31.12.14, 20:27
      Ja siedzęsmile
      pozwoliłam swojej 6 latce się pomalować...wyglądała hmmm halloweenowo, ale po jakiejś godzinie uznała, że wygląda jak straszydło, makijaż zmyła i pomalowała się cieniami nudebig_grin
      syn chciał przebrać się za kobietę, ale w ostatniej chwili się rozmyśliłbig_grin
      Tak więc siedzimy sobie we czwórkę (z mężem) w domu, jemy lasagne z mięsem i sałatkę grecką i czekamy....smile Szampana nie mamy, nie lubimy. Nie wykluczam że również zasnę przed północą.
      • migotliwamakatka Re: Wątek Sylwestrowy - a która z Was 31.12.14, 20:30
        Polar crocsy dzinsy - ałfit mam szałowy big_grin
    • bambzgrozja Re: Wątek Sylwestrowy - a która z Was 31.12.14, 20:33
      Ja siedzę...na forum. Przed chwilą zjadłam pyszne krewetki przyrządzone przez męża. Popijam drinka i zerkam na tv (TVP2-impreza we Wrocławiu). Córka na prywatce, syn poszedł na cała noc do kolegi z klasy, a my sami. Siedzę w piżamie pod kocem, mąż w dresie.
      Jak cały przyszły rok będzie taki jak Sylwester( czyli byle jaki) to nie fajnie.....
      • bambzgrozja Re: Wątek Sylwestrowy - a która z Was 31.12.14, 22:41
        Po czasie chciałam dodać, że ten Sylwester okazał się wcale nie taki "byle jaki"...... fajnie czasami z własnym mężem pobyć dłużej sam na sam wink ..........
    • beata985 Re: Wątek Sylwestrowy - a która z Was 31.12.14, 20:38
      siedze w domu, na kanapie przed tv pije grzanca i uspokajam sukę....
      • wilowka Re: Wątek Sylwestrowy - a która z Was 31.12.14, 20:40
        Przyznaj się, puzzle układasz? wink
    • naomi19 Re: Wątek Sylwestrowy - a która z Was 31.12.14, 20:40
      byam w pracy i na zakupach. teraz kilkoro dzieci bawi sie u nas, wzielam goraca kapiel i zalozylam pizame. wlaczylam film. zrobilam sobie ulubiona salatke tylko dla siebie- ogromna micha i zagryzam rafaello. Szkoda mi tylko psa sad
      • wilowka Re: Wątek Sylwestrowy - a która z Was 31.12.14, 20:41
        jaka sałatka?
    • diademonde Re: Wątek Sylwestrowy - a która z Was 31.12.14, 20:45
      Ja siedzę....z mężem i synkiem. Oglądam sylwestra na polsacie, w spodniach dresowych i t-shircie z lampką wina w ręce. Na imprezy masowe nie chadzam, na domówkę miałam tylko opcję do któregoś z kumpli męża, a że temat dłuższy i nie wart dyskusji, to powiem tylko, że podziękowałam. W ogóle ta końcówka roku dziwna, mąż po raz kolejny nawalił w byciu mężem, podjęłam decyzję o rozwodzie, prosił o uspokojenie emocji do końca roku....coś tam się stara, ale o kant tyłka potłuc, ludzie się nie zmieniają ot tak....a nie wiem, po co to piszę, ale generalnie rozczarowana jestem sobą, mężem i życiem...oj, idź sobie wstrętny dole....
      • marminia Re: Wątek Sylwestrowy - a która z Was 31.12.14, 20:53
        Ja mam zapalenie zatok, maz chore oskrzela. Dzis jest pierwszy dzien gdy czujemy sie lepiej. Poki co jestem w szlafroku, bo wlasnie wyszlam z wanny. Po polnocy musze zalozyc cos bardziej wyjsciowego (sweter i jeansy hahaha) bo syn wraca z kumplami z sylwestra na rynku. Poki co ciesze sie chwila, jem spagetti i bedzeimy zaraz z malzem ogladac film. Pierwszy taki sylwesten niewyjsciowy od lat. Na razie mi sie podoba
        • onnomatopeja Re: Wątek Sylwestrowy - a która z Was 31.12.14, 21:05
          Piję jedno jedyne dzisiaj piwo i liczę minuty, kiedy moje dziecko wreszcie wyrazi chęć pójścia spać - myślę, że będzie to za jakieś półtorej godziny, niestety. Padam na twarz, nie mogę już się doczekać miłego, mięciuśkiego łóżeczka. Gdyby nie syn już dawno bym kimała - wstrętny bachor wink
    • mamameg Re: Wątek Sylwestrowy - a która z Was 31.12.14, 20:58
      Po iluś wyjazdowych i imprezowych Sylwestrach z przyjemnością siedzę w domu. Na kolację mieliśmy pieczoną kaczkę. Miał być kurczak bo dzieci średnio lubią kaczkę, ale o dziwo pobliskie markety były wręcz wyczyszczone z kurczaków w całości i w częściach. Na stopach siedzi mi przerażony fajerwerkami pies(30kilo żywej wagi). Koty kompletnie olewają wystrzały.
    • madzioreck Re: Wątek Sylwestrowy - a która z Was 31.12.14, 21:01
      Ja siedzę w domu, sama. No, że szczurami wink Mąż w pracy do 23:40, poza tym łączymy nowego szczura ze stadem i trochę za bardzo się piorą jeszcze, żeby ich zostawić smile Ubrana jestem domowo, ale nie w dresik ani szlafrok wink Długi sweterek i jakieś takie dziwne legginsy, co niby mają skórę czy coś udawać. Z alkoholem czekam na męża, coś tam zrobiłam do jedzenia, pichciłam sobie w kuchni, kręciłam wegański majonez wink Taki to leniwy Sylwek w tym roku smile
    • beataj1 Re: Wątek Sylwestrowy - a która z Was 31.12.14, 21:14
      Siedzę w domu w dresiku. Chłop właśnie usypia córkę a ja jem kabanosy, ser pleśniowy i pomijam to sheridansem - o dziwo nawet pasuje. Potem będziemy grać z lutym w kości i wcisnąć kebaby. Będzie fajnie...
      • dzoaann Re: Wątek Sylwestrowy - a która z Was 31.12.14, 21:21
        Z lutym??? wink
        • beataj1 Re: Wątek Sylwestrowy - a która z Was 31.12.14, 21:22
          Cholerna autokorekta, z lubym smile przypomniał mi się Dukaj.
          • madzioreck Re: Wątek Sylwestrowy - a która z Was 31.12.14, 22:11
            I wcinać kebaby, tak? wink
            • beataj1 Re: Wątek Sylwestrowy - a która z Was 31.12.14, 22:28
              Tak smile i popijać a nie pomijając. Masakra wink smartfona mi się zachciało...
      • roks30 Re: Wątek Sylwestrowy - a która z Was 31.12.14, 21:27
        Siędzę w domu z niemężem i synkiem. Ubrałam się nawet wyjściowo w sukienkę dzianinową i tańczę z Młodym wokół stołu. Z sufitu mi kapie bo mi się przelało naczynie wyrównawcze smile. Niemąż właśnie przyszedł i mówi, że ma pełno wody w bucie smile, bo był na strychu. Piję kompot jabłkowy, na razie nic nie jem, bo mi się nie chce. Szczęśliwego Nowego Roku Wam życzę.
    • echtom Już pisałam 31.12.14, 21:21
      forum.gazeta.pl/forum/w,567,156026903,156067234,Re_Co_robicie_w_Sylwestra_.html
      Ciuchy te same, co w pracy - nie mam kamerki, więc nie muszę się przebierać wink
    • iziula1 Re: Wątek Sylwestrowy - a która z Was 31.12.14, 21:33
      ja siedzę w domu.
      Zapaliłam świecę, wyciagnełam tiramisu, w lodówce Martini się chłodzi.
      Próbowałam położyć spać córkę ale strasznie głośno krzyczała "NIE, NIE" że zrezygnowałam z tej próby wink

      Młodszy syn włożył garnitur, zawstydzając tym mnie i męza więc wyciagnełam sukienkę ( wspomnienie lata ) mąż koszulę i tak czekamy, aż najmłodsza latorośl padnie i zaśnie.
      Albo Ona albo my big_grin
    • leksington Re: Wątek Sylwestrowy - a która z Was 31.12.14, 21:36
      Ja smile Siedzę w piżamie już od 2 godzin,piję piwo,zjadłam jakieś ciastko i zaraz idę spać . Wstaję o 5 ,bo do pracy na 6 tongue_out
    • lady-z-gaga Re: Wątek Sylwestrowy - a która z Was 31.12.14, 22:02
      Ja siedzę w domu - z wyboru, bo odmowiliśmy znajomym, ktorzy organizują większą imprezę. Były lata, kiedy w domu z mężem ubieralismy się "wieczorowo" i robilismy sobie uroczystą kolacje, były lata imprezowania, a dziś rozkoszuję się przyjemnością płynącą z nieobchodzenia Sylwestra smile w domowych ciuchach, przed telewizorem, przy nocnej szafce czeka książka i prasa. Zrobiłam krewetki w sosie czosnkowym i białym winie, szampana otworzymy o północy i pójdziemy spać, jak ucichną strzały.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka