asis09
18.03.15, 09:26
Mój małż uwielbia segregację śmieci.
Pomijam fakt wygrzebywania ze śmietnika, tego co
wrzucę do kosza niesegregowanego -
rozdziela zużytą torebkę herbaty tzn. papierek do jednego,
sznurek do jednego i torebka do jednego śmietnika!
Mamy tysiące cyfrowych zdjęć. To ze każde jest w folderze
z datą ok. ale każde jest opisywane: karolcia na huśtawce,
karolcia z igą na hustawce, iga na huśtawce.....
Pocieszcie - co u Was?