Dodaj do ulubionych

nie mam z kim pogadać

04.04.15, 11:04
moje trzy najbliższe koleżanki i przyjaciółka przygotowują święta i nie maja czasu... wszystkie zdeklarowane ateistki big_grin normalnie śmiech przez łzy!
Pogada ktoś ze mną? ja nie przygotowuję świąt i mi się nudzi tongue_out
Obserwuj wątek
    • anika772 Re: nie mam z kim pogadać 04.04.15, 11:10
      Mam teraz wolne, mogę gadać przez chwilę. Sernik się piecze, moja mama robi sałatkę, a mąż MI posprzątał dom. Wypiję herbatę i zabieram się za trening. Pogoda słaba, zimno, wietrznie, biegać nie pójdę.
      A Ty pamiętaj, że ateiści też mają potrzebę świętowania. Niekoniecznie Zmartwychwstania Pańskiego, może być początek wiosnywink
    • 3kolorniebieski Re: nie mam z kim pogadać 04.04.15, 11:26
      To właśnie po czytaniu wypowiedzi tzw. "ateistek" na tym forum najzwyczajniej przestałam szanować ateistów.
    • aurinko Re: nie mam z kim pogadać 04.04.15, 11:38
      Ja nie szykuję żadnych świąt, czasu zawsze mam za dużo, tzn gdybym nie była tak leniwa jak jestem, to miałabym mniej czasu, bo wzięłabym się za wystawianie za małych ciuchów po dzieciach, poszukałabym sobie w necie jakieś buty sportowe (kolejny tydzień kupuję i kupić nie mogę), poszukałabym instrukcji jak wymienić obicia na siedzeniach, no ale wolę posiedzieć na forum, pograć w mahjonga, zagrać z córką w było sobie życie albo z synem w beczkę pirata, cała reszta może poczekać wink
      • serei Re: nie mam z kim pogadać 04.04.15, 11:45
        bratnia dusza smile
    • baltycki Re: nie mam z kim pogadać 04.04.15, 11:38
      A ile masz lat i skad jestes?
      I jak wygladasz? big_grin
    • nickbezznaczenia Re: nie mam z kim pogadać 04.04.15, 11:45
      A o czym pogadamy?
      • serei Re: nie mam z kim pogadać 04.04.15, 11:52
        obecnie obmyślam plan na te trzy dni luzu, zastanawiam się czy zostać w domu u bumelować czy jechać do Zakopanego i nie wiem tongue_out
        • a.va Re: nie mam z kim pogadać 04.04.15, 11:55
          W Zakopanem tłum, daj spokój.
        • nickbezznaczenia Re: nie mam z kim pogadać 04.04.15, 11:56
          Na Twoim miejscu pojechałabym w góry. Co prawda sama ich o tej porze roku nie lubię, ale po co siedzieć w domu, skoro można się rozerwać?
          • aurinko Re: nie mam z kim pogadać 04.04.15, 11:58
            Dokładnie, jak tylko jest taka możliwość, to warto skorzystać smile
            • serei Re: nie mam z kim pogadać 04.04.15, 12:01
              możliwość mam tylko boje się trochę jechać w jednym miejscu wiosna w drugim zima, opony mam zmienione na letnie, na szlak też strach iść jak pogoda taka do niczego
              • kota_marcowa Re: nie mam z kim pogadać 04.04.15, 13:25
                Parszywa pogoda, w Bieszczadach zagrożenie lawinowe.
        • aurinko Re: nie mam z kim pogadać 04.04.15, 11:57
          O, ja bym pojechała. Może niekoniecznie do Zakopanego, ale wyjechałabym z chęcią. Nawet w okolice gdzie gradobicie i grzmoty, zaszyłabym się w chatce z kominkiem, poczytałabym książkę. No ale nie mogę, na zwolnieniu lek. siedzę uncertain
        • jagienka75 Re: nie mam z kim pogadać 04.04.15, 11:58

          • serei Re: nie mam z kim pogadać 04.04.15, 12:00
            Ja, ale napisałam list do Putina odpisał mi, że mogę spokojnie siedzieć w PL bo on nie planuje żadnej wojny, przesłał mi tez buziaczki więc wiesz, luz wink
        • nadia000 Re: nie mam z kim pogadać 04.04.15, 12:06
          Wkręć się do rodziny. Na pewno ktoś przygotował święta to się załapiesz na smakołyki wink
          • serei Re: nie mam z kim pogadać 04.04.15, 12:12
            Nie jem słodyczy, ograniczyłam cukier do minimum i pilnuję wagi, aby nie wrócić do ery "wieloryba" i szczerze mówiąc zwyczajnie boję się, że nie ulegnę namowom i wepcham w siebie milion kalorii, nie jestem zbyt asertywna w tym temacie sad. Dlatego omijam rodzinę w święta i ich obładowane stoły, poza tym nie obchodzę świąt więc nie będę się wpraszać do kogoś wink
    • rhaenyra Re: nie mam z kim pogadać 04.04.15, 11:51
      jakby to powiedzieć...
      jeśli kogos nie lubisz to kazda wymowka jest dobra suspicious
    • jesienna.nuta Re: nie mam z kim pogadać 04.04.15, 12:22
      Jak lubisz filmy, to całe święta siedź przed DVD. Ja mam zamiar tak zrobić, oprócz czasu, który poświęcę na pracę, oczywiście. Nie robię świąt. Nie cierpię ich i już. Nienawidzę objadania się, tych okropnych potraw uznawanych za świąteczne.
      Na razie siedzę na Allegro. Kupiłam: wiosenny płaszczyk, dwie kamizelki, spódniczkę i stoliczek. Z tego wszystkiego przyda mi się tylko stoliczek big_grin Ale i tak jestem zadowolona, bo mogło być znacznie gorzej.
    • 18lipcowa3 Re: nie mam z kim pogadać 04.04.15, 12:48
      rodziny nie masz, męza? dzieci? że na koleżankach wisisz
      ja ateistka i też świat nie szykuje ale w zyciu by mi nie wpadło do głowy paplać z koleżankami dzis, jutro
      spędzam czas z rodziną,
      pewnie maja cię dość
      • wioskowy_glupek Re: nie mam z kim pogadać 04.04.15, 13:08
        Pewnie po prostu święta szykują, nie sądź po sobie histeryczko.
        Serei - książka, kino wink czy coś i przeleci
      • serei Re: nie mam z kim pogadać 04.04.15, 13:09

        1.mam rodzinę, mąż i dziecko u teściów pomagają wink
        2. koleżanki "ateistki" więc skoro nie obchodzą świąt to nie przewidziałam, że będą je przygotowywać tongue_out
        3. niestety dla Ciebie jestem lubiana, ale rozumiem, że w Ty się spotkałaś z tym, że mają Cię dość więc dlatego myślisz, że i mnie to spotkało, ale sie mylisz więc skoro spędzasz czas z rodziną to może to pokaż i nie siedź na forum, a nie pisz że spędzasz czas z rodziną pisząc te słowa na forum big_grin
        • jesienna.nuta Re: nie mam z kim pogadać 04.04.15, 13:23
          Nie przejmuj się lipcową. Ona nie wytrzyma, żeby komuś nie dokuczyć.
          Nie każdy MUSI LUBIĆ ŚWIĘTA.
        • 18lipcowa3 Re: nie mam z kim pogadać 04.04.15, 15:53
          serei napisała:

          >
          > 1.mam rodzinę, mąż i dziecko u teściów pomagają wink
          > 2. koleżanki "ateistki" więc skoro nie obchodzą świąt to nie przewidziałam, że
          > będą je przygotowywać tongue_out
          > 3. niestety dla Ciebie jestem lubiana, ale rozumiem, że w Ty się spotkałaś z ty
          > m, że mają Cię dość więc dlatego myślisz, że i mnie to spotkało, ale sie mylisz
          > więc skoro spędzasz czas z rodziną to może to pokaż i nie siedź na forum, a ni
          > e pisz że spędzasz czas z rodziną pisząc te słowa na forum big_grin


          naprawde nie musisz sie tłumaczyc
          • serei Re: nie mam z kim pogadać 04.04.15, 16:06
            nie tłumaczę się bo nie mam komu, Lipcowa tylko Ty uważasz się za błyszczącą gwiazdę tego forum, ale tak naprawdę nie obchodzi mnie Twoje zdanie choć Ty myślisz, że sram z wrażenia jak mi dowalisz big_grin. Dla mnie jesteś w jednym szeregu razem z Rosą, a uwierz mi niżej się już nie da.
            Więc spędź święta z rodziną zamiast tylko o nich pisać bo takaś rodzinna, a dziwnie dużo Cię na forum. Wesołych Świąt i tak ze szczerego serca życzę Ci więcej pokory bo za przeproszeniem wyżej srasz niż d.... masz.
            • 18lipcowa3 Re: nie mam z kim pogadać 04.04.15, 16:46
              serei napisała:

              > nie tłumaczę się bo nie mam komu, Lipcowa tylko Ty uważasz się za błyszczącą g
              > wiazdę tego forum, ale tak naprawdę nie obchodzi mnie Twoje zdanie choć Ty myśl
              > isz, że sram z wrażenia jak mi dowalisz big_grin. Dla mnie jesteś w jednym szeregu ra
              > zem z Rosą, a uwierz mi niżej się już nie da.
              > Więc spędź święta z rodziną zamiast tylko o nich pisać bo takaś rodzinna, a dzi
              > wnie dużo Cię na forum. Wesołych Świąt i tak ze szczerego serca życzę Ci więcej
              > pokory bo za przeproszeniem wyżej srasz niż d.... masz.


              oho zabolało koleżanke

              > Na hasło naturalnie włącza się czerwona lampa. Na hasło antyszczepion
              > kowcy włącza się halogen, bo to oznacza, że na 100% ludzie są powaleni i ni
              > ebezpieczni.
              • serei Re: nie mam z kim pogadać 04.04.15, 17:09
                napiszesz byle co, aby mieć ostatnie słowo? a więc proszę pozwolę Ci na tą przyjemność abyś spędziła święta z myślą, że usadziłaś Serei na swoim miejscu big_grin
                • 18lipcowa3 Re: nie mam z kim pogadać 04.04.15, 18:35
                  serei napisała:

                  > napiszesz byle co, aby mieć ostatnie słowo? a więc proszę pozwolę Ci na tą przy
                  > jemność abyś spędziła święta z myślą, że usadziłaś Serei na swoim miejscu big_grin


                  wisi mi to, naprawdę
                  oswój sie z myslą że w te dni sie siedzi z rodziną
                  i wtedy moze kolezanki przestana cie unikac
                  • serei Re: nie mam z kim pogadać 04.04.15, 18:54
                    cały dzień wisisz na forum, rodzina Cie unika? big_grin oswój się z myślą, że w święta siedzi się z rodziną a nie na forum to może zechcą z Tobą być? Przemyśl to dogłębnie może nawet coś zrozumiesz....
      • jesienna.nuta Re: nie mam z kim pogadać 04.04.15, 13:21
        lipcowa, to ciebie mają dość.
        Jesteś nudna z tym swoim buractwem. Ziew.
    • fadilla Re: nie mam z kim pogadać 04.04.15, 15:06
      Zdaję sobie sprawę, że Jezus nie potrzebuje czystej podłogi i sałatki, ale ja tak. wink
      Ok, gadajmy, teraz kawa, podłoga umyta z sałatką zdążę do wieczora.
      • serei Re: nie mam z kim pogadać 04.04.15, 16:07
        Jaką sałatkę zrobiłaś?
    • koronka2012 Re: nie mam z kim pogadać 04.04.15, 15:15
      serei napisała:

      > moje trzy najbliższe koleżanki i przyjaciółka przygotowują święta i nie maja cz
      > asu... wszystkie zdeklarowane ateistki big_grin

      Nie rozumiem czym się bulwersować.
      Tradycyjne spotkania z rodziną wymagają pewnej oprawy żywieniowej. Nie ma to nic wspólnego z wiarą. Jak zapraszasz gości na urodziny to też cos przygotowujesz do jedzenia.
      • serei Re: nie mam z kim pogadać 04.04.15, 16:07
        nie bulwersuję się tylko dziwi mnie taka hipokryzja, deklaracja jestem niewierząca ale z koszyczkiem do poświęcenia poleciała bo "co rodzina powie"....
    • vi_san Re: nie mam z kim pogadać 04.04.15, 17:14
      To masz kiepsko zorganizowane koleżanki/przyjaciółki, plus idiotki. Po pierwsze: skoro ateistki to po jaki piernik szykują Święto Zmartwychwstania Bożego - bo tym właśnie jest Wielkanoc? A poza tym... Urządzam święta. Tak się składa, że jestem wierząca, więc dla mnie to oczywiste. W sumie ani się nie urobiłam jak perszeron, ani nie zaszalałam na kredyty. A w domu wszystko zrobione, lodówka pełna, makowiec, baba i mazurki gotowe... Wieczorem tylko pokroję sałatkę warzywną i finito. I mam czas posiedzieć przy kompie, pogadać z przyjaciółką...
      • mid.week Re: nie mam z kim pogadać 04.04.15, 18:55
        obrzędy i tradycje nie kończą się na chrześcijaństwie...
    • semihora Re: nie mam z kim pogadać 04.04.15, 18:19
      Ale wiesz, że przygotowywanie żarcia na wolne dni nie musi mieć wymiaru duchowego?
    • anorektycznazdzira Re: nie mam z kim pogadać 04.04.15, 18:29
      Ja może zdeklarowaną ateistką nie jestem, ale za to zdeklarowanym antyklerykałem (nie znam formy żeńskiej), a to pociąga za sobą stosunek gorzej niż chłodny do rozbudowanej obrzędowości i traktowanej śmiertelnie poważnie ludowej tradycji. Czyli świąt nie przygotowujęsmile
      Tym niemniej wolne wykorzystuję, aby gruntownie posprzątać chatę. Odgruzowujemy z przerwami już drugi dzień i efekty są wielce zadowalające. Tak więc poza niniejszym postemwink też nie pogadam, idę skrobać fugi koło pieca big_grin
    • mid.week Re: nie mam z kim pogadać 04.04.15, 18:33
      ja się nie nudzę, mam gruuubą ksiązkę do skończenia. Do tego 2 zaległe odcinki ulubionego serialu i jakiś nowy do obwąchania. Z drugiej strony słońce wyskoczyło znienacka i zastanawiam sie czy nie uciec z miasta choć na chwilkę...
    • obrus_w_paski Re: nie mam z kim pogadać 04.04.15, 20:53
      Otwarcie przyznaje ze uwielbiam moje aktualne życie z dala od tradycji i męczeństwa.
      Święta Bożego narodzenia spedzilam w wypasionym spa, 24 grudnia zjedliśmy kolacje w równie wypasionej knajpie, a prze następne trzy dni po prostu sie pluskalismy w roznyc basenach jacuzzi i na masażach. Było to przeżycie bardzo mistyczne.

      Wczoraj dzisiaj i jutro wygląda tak samo: w południe robimy sobie piknik w górach (pol h drogi od domu, wspięcie sie na górkę trwa ok 40 m), aschodząc z górki na parking zahaczamy o plaże i idziemy na aperitivo w plażowej knajpce.

      Sa to od kilku lat moje tradycje świąteczne.

      Jedyne czego wam ZazdrOszcze to białej kiełbasy z chrzanem wink
      • to_ja_caryca_katarzyna Re: nie mam z kim pogadać 04.04.15, 21:08
        Spoko, biale kielbaski cielece z zairenkami pinii sa w stanie je zastapic, nie maja ich tam u was?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka