kocianna 16.06.15, 11:34 Stoją i pakują zakupy, pytając wcześniej grzecznie, czy sobie klient życzy. Obok, nienachalnie, puszka z napisem w rodzaju "obóz". Żebractwo? Fundraising? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
krejzimama Re: Harcerze przy kasach 16.06.15, 11:37 Ja patrzę skąd są. Tych z ZHP ignoruję i nie zauważam. Tym z ZHR mówię co myślę o ich haniebnej organizacji. Odpowiedz Link Zgłoś
nowi-jka Re: Harcerze przy kasach 17.06.15, 08:32 a co jest haniebnego w tym zhr nie znam si ena ich strukturach ale czemu jedni sa cacy a drudzu be? Odpowiedz Link Zgłoś
iwoniaw Re: Harcerze przy kasach 17.06.15, 08:39 Od trolla oczekujesz normalnej dyskusji, nowijka? Nie idź ta drogą Odpowiedz Link Zgłoś
feniks_z_popiolu Re: Harcerze przy kasach 17.06.15, 13:49 Nie ma nic haniebnego w żadnej organizacji harcerskiej. Jest tylko pewna różnica światopoglądowa gł. dotyczy praktyk religijnych Odpowiedz Link Zgłoś
iwoniaw Re: Harcerze przy kasach 16.06.15, 11:49 Jak zwał, tak zwał - i tak płacę kartą i nie znoszę, jak mi ktoś w zakupach grzebie, pakując inaczej niż w Jedynie Słuszny Sposób, więc dziękuję uprzejmie i ignoruję puszkę. Odpowiedz Link Zgłoś
sueellen Re: Harcerze przy kasach 17.06.15, 09:20 Och. Nienawidze gdy mi ktos miesza kosmetyki z zarciem. Zawsze pakuje sobie "tematycznie " by sie latwo rozpakowywalo. Odpowiedz Link Zgłoś
zuleyka.z.talgaru Re: Harcerze przy kasach 16.06.15, 11:57 Dziękuję i pakuję sama. Nie lubię jak ktoś mi miesza w zakupach. Sama przez lata byłam w ZHP ale nie było takich "zbiórek".... Odpowiedz Link Zgłoś
wtop.ek Re: Harcerze przy kasach 16.06.15, 12:04 zawsze chętnie wrzucam jakieś drobne 2 czy 5 zł, przeżyło się parę obozów a co do pakowania, proszę tylko aby chemia była z chemią, ciężkie butelki ze słoikami, a nabiał i zielenina w swoim sosie Odpowiedz Link Zgłoś
lauren6 Re: Harcerze przy kasach 16.06.15, 12:06 Ja się tylko spotkałam ze zbieraniem w ten sposób na cele charytatywne. Zakupy dałam zapakowac, pieniądze wrzucilam. Też nie lubię jak mi ktoś grzebie w zakupach, ale jak dzieciaki chcą się udzielać spolecznie to nie będę im przeszkadzac. Natomiast jakby mi któryś wyskoczył z puszka "na obóz " to bym popedzila. Odpowiedz Link Zgłoś
baltycki Re: Harcerze przy kasach 16.06.15, 12:13 Harcerze z hufca zajmują się zarobkowym pakowaniem zakupów w delikatesach Alma dwa razy w miesiącu. Poświęcają na to od dwóch do czterech godzin dziennie. – Dzięki tej działalności, zdobywają pieniądze na rajdy, biwaki i obozy, a przecież nie każdego rodzica jest stać na to, żeby wysłać dziecko na obóz. Poza tym harcerze uczą się pracowitości, zaradności i przedsiębiorczości oraz poszanowania pieniędzy. To jest nasza działalność statutowa zgodna z ustawą o stowarzyszeniach. Harcerze biorący udział w tych akcjach mają opiekuna, wszyscy są ubezpieczeni, a pieniądze wrzucane do puszek są rejestrowane przez naszego skarbnika – zapewnia komendant hufca ZHP Beata Pawełczyńska. Jak zapewnia dyrektor delikatesów Alma Łukasz Błaszczyk, harcerze nie muszą się obawiać utraty źródła zarobku. – My jesteśmy bardzo zadowoleni z ich usług, często sami prosimy ich o pomoc, zwłaszcza w okresie przedświątecznym, gdy w sklepie jest wielu klientów. Muszę przyznać, że po raz pierwszy spotykam się z negatywnym zdaniem na temat ich działalności, a już zupełnie nie mogę się zgodzić z opinią, że harcerze są nachalni. Oni przed każdą taką akcją odbywają specjalne szkolenia, ich przełożeni mają wszelkie niezbędne zezwolenia do przeprowadzania pieniężnych zbiórek, więc zupełnie nie widzę problemu – mówi. Odpowiedz Link Zgłoś
wtop.ek Re: Harcerze przy kasach 16.06.15, 12:19 dlaczego byś "popędziła", jakich słów i zwrotów byś użyła i jakiej argumentacji? Odpowiedz Link Zgłoś
atena12345 Re: Harcerze przy kasach 16.06.15, 12:08 Żebractwo na obóz zawsze wspieram, a to dlatego, że są nie natrętni Odpowiedz Link Zgłoś
heca7 Re: Harcerze przy kasach 16.06.15, 12:23 Zgadzam się na pakowanie i wrzucam zwykle 2 zł do puszki. Odpowiedz Link Zgłoś
troompka Re: Harcerze przy kasach 16.06.15, 12:28 pakuje sama, zwykle płace karta, ale i tak wrzucam jakies drobne do puszki. Popieram-mogłyby zbijac bąki...... Odpowiedz Link Zgłoś
verdana Re: Harcerze przy kasach 16.06.15, 13:50 Nie znoszę tego - jest to swoisty rodzaj żebractwa, a nie pracy. Jest to zrobione w taki sposób, aby każdy czuł sie w obowiązku zapłacić za całkiem zbędną przysługę. Nie widzę żadnej różnicy pomiędzy tym, a przymusowym myciem szyb na skrzyżowaniach przez meneli. Daję, jeśli zbierają nie na własne przyjemności, ale na rzecz jakiejś akcji. Taki typ zbierania na siebie wydaje mi sie głęboko niewychowawczy. Odpowiedz Link Zgłoś
kagrami Re: Harcerze przy kasach 16.06.15, 14:53 Tak samo mam - wrzucam ale nie pochwalam tego. Wyglądają żałośnie .. Naprawdę nie mają lepszych pomysłów na zajęcie zarobkowe, ale POŻYTECZNE ? ... Natomiast wspieram chętnie Zakon Maltański, który zbiera w marketach żywność na wyjazdy wakacyjne osób niepełnosprawnych. Odpowiedz Link Zgłoś
mozambique Re: Harcerze przy kasach 16.06.15, 14:56 co ??? ZAKON zbiera ? należy do niego elita spoleczna i fianansowa danego kraju , dysponuję poteznymi funduszami i oni nie mają wstydu ZBIERAC po ludziach ??? Odpowiedz Link Zgłoś
landora Re: Harcerze przy kasach 16.06.15, 22:25 Różnica jest taka, że harcerz nie zrobi ci krzywdy, jeśli podziękujesz za pakowanie. Młodzieży usiłującej myć mi okna na skrzyżowaniu się zwyczajnie boję. Na harcerzy patrzę z sympatią. Odpowiedz Link Zgłoś
myelegans Re: Harcerze przy kasach 16.06.15, 15:18 Fundraising. Lubie takie akcje, podoba mi sie, jak mlodzi ludzie biora inicjatywe w swoje rece i zapracuja na cos. To nie chodzenie z puszka po prosbie, ale oferta jakiejs uslugi. Ja przyzwyczajona, bo tutaj co rusz sa akcje np. mycia samochodu, glownie licealisci zbierajacy fundusze na wycieczke do Waszyngtonu, albo na dancing camp, wyjazd druzyny baseballowej na zgrupowanie itp. Nawet w naszej sekcji plywackiej jest swimmathon, zawodnicy angazuja rodzine i znajomych do "pledge" za dlugosc przeplynietych basenow w ciagu godziny. Fundusze ida na bankiet, nagrody, i rozne oplaty okolobasenowe, przy okazji maja niezly trening wyluzuj Odpowiedz Link Zgłoś
myelegans Re: Harcerze przy kasach 16.06.15, 15:21 Acha, zwyczajowo zakupy pakowane sa przez pakowaczy, wiec ja nawykla i lubie jak mam spakowane, nawet jak nieperfekcyjnie, ale dzieki temu ludzie maja zatrudnienie, Czesto licealisci i emeryci z mala emerytura, albo ludzie z jakims uposledzeniem. Odpowiedz Link Zgłoś
kamunyak Re: Harcerze przy kasach 16.06.15, 15:18 też nie lubię takich akcji, w ogóle nie lubię być zmuszana do czegokolwiek a to jest rodzaj przymusu. Na szczęście tam, gdzie teraz robie zakupy są zwykle kasy z harcerzami i bez harcerzy, mozna sobie wybrać i to jest rozsądne, ze strony marketu. Odpowiedz Link Zgłoś
3-mamuska Re: Harcerze przy kasach 16.06.15, 15:59 U nas w UK tez sie to praktykuje, na rożne instytucje, tez właśnie w markecie nie są wtedy te osoby przy każdej kasie. Pakuje sama , ale wrzucam zawsze gdy organizacja jest dla mnie ok. Odpowiedz Link Zgłoś
feniks_z_popiolu Re: Harcerze przy kasach 16.06.15, 18:22 Nie zgadzam się na pakowanie. Wolę to zrobić sama. A po drugie dofinansowuję SH płacąc składki dzieci i trochę też extra. Żadne tam ZHP czy ZHR. Odpowiedz Link Zgłoś
przeciwcialo Re: Harcerze przy kasach 16.06.15, 18:27 Dobry pomysl. Robia coś a nie tylko stoja z puszka. Odpowiedz Link Zgłoś
najma78 Re: Harcerze przy kasach 16.06.15, 18:33 Jasne, calkiem czesto pakuja, nie tylko skauci, z ronych klobow dzieciaki. Zawsze sie zgadzam na pakowanie, nawet jesli sama zrobilabym to lepiej i wrzucam do puszki pieniadze. Z mlodszymi lub z mniej doswiadczonymi stoja starsze i pokazuja jak prawidlowo pakowac. Odpowiedz Link Zgłoś
vivaluna Re: Harcerze przy kasach 16.06.15, 22:13 Pozwalam pakować, wrzucam pieniążek. Nie zbiednieję od tego. Dla tych dzieciakow to ciężka praca. Moja córka jak była mała uczestniczyła w takich akcjach. Wracała umęczona, ale zadowolona. To prawda, że dzięki temu wyjazdy na obozy były odrobinę tańsze. Dzięki temu mogły jeżdzić dzieciaki z niezamożnych rodzin. Nie wiem co jest w tym złego? Fakt, często opowiadała o reakcjach ludzi, przeważająco pozytywnych ale bywało, że byli także ludzie bardzo niegrzeczni. Odpowiedz Link Zgłoś
feliz_madre Dziwne jesteście te co krytykują 16.06.15, 22:25 Dla mnie nie jest to żebranie, to chore, jak ktoś tak to odbiera. Te dzieciaki wykonują jakąś tam usługę - pakują zakupy. To jest PRACA i wcale nie lekka. W tym roku moja 10-latka tak pakowała. Stała przy kasie 8 godzin z półgodzinną przerwą (kasjerki się w tym czasie 3 razy zmieniały) - ok, jej wybór mogła zrezygnować w dowolnym momencie, ale tego nie zrobiła. Chciała sobie trochę zarobić na sprzęt harcerski lub dofinansowanie do obozu. Po 8 godzinach bardzo bolały ją nogi, była głodna i zmęczona, a w skarbonce było 60 zł. Więc zamiast pisać o żebractwie - trochę szacunku. Żadne z tych dzieci nie żebrze - nie stoi i się nie kiwa z puszką w ręku, nie zaczepia ludzi ciągnąc za rękaw. Najczęściej to skromni, bardzo pracowici młodzi ludzie. Jakoś nie bardzo widzę inne możliwości zarobkowania 10-12 latków. Od siebie jeszcze dodam, że Młoda to doświadczenie wspomina bardzo sympatycznie, szczególnie ciekawy jej się wydał cały przekrój zachowań społecznych - od aroganckich paniuś (być może to niektóre z Was) - zostaw te rzeczy dziecko! przez sympatyczne zaczepki i opowiastki seniorów, byłych harcerzy, po dziadka, który jak zobaczył, że dziecko pakuje mu rzeczy poskarżył się kasjerce - proszę pani ta dziewczynka zabiera mi moje zakupy! Dla mnie to była akcja jednorazowa, córka chciała zobaczyć jak to jest więc poszła, ale są dzieci, które, żeby móc wyjechać na letni obóz stoją tak co weekend... Odpowiedz Link Zgłoś
thank_you Re: Dziwne jesteście te co krytykują 16.06.15, 23:07 Fajna córka. ☺ A w temacie - harcerzom zawsze coś wrzucam, są skromnie i nie nachalnie. Moi rodzice zawsze robią dodatkowe zakupy, gdy stoi Caritas - tego juz nie rozumiem. 😉 Odpowiedz Link Zgłoś
thank_you Re: Dziwne jesteście te co krytykują 16.06.15, 23:09 * skromni i nienachalni Autokorekty, przepraszam. Odpowiedz Link Zgłoś
rasowa_sowa Re: Dziwne jesteście te co krytykują 16.06.15, 23:13 > Od siebie jeszcze dodam, że Młoda to doświadczenie wspomina bardzo sympatycznie > , szczególnie ciekawy jej się wydał cały przekrój zachowań społecznych - od aro > ganckich paniuś (być może to niektóre z Was) - zostaw te rzeczy dziecko! Dlaczego aroganckich? To chyba twoja córka powinna zapytać czy zapakować zamiast łapać się za zakupy. Takie pakowanie to nie jest żebranie, a jakaś praca, pytanie tylko czy każdemu potrzebna? Coś jak mycie szyb na światłach. Odpowiedz Link Zgłoś
feliz_madre Re: Dziwne jesteście te co krytykują 17.06.15, 09:21 rasowa_sowa napisała: > Dlaczego aroganckich? Jakbyś nazwała takie zachowanie? Stoi dziewczynka przy kasie, jakaś pani podchodzi, wypakowuje zakupy, kasjerka nabija, dziewczynka do kupującej - Dzień dobry, czy życzy sobie Pani zapakować zakupy? Pani: Zostaw to dziecko!!! Tak jak napisałam - był cały wachlarz zachowań - takie agresory niestety też. Odpowiedz Link Zgłoś
iwoniaw Ale co w tym aroganckiego lub agresywnego? 17.06.15, 09:27 Cytat Jakbyś nazwała takie zachowanie? Stoi dziewczynka przy kasie, jakaś pani podcho > dzi, wypakowuje zakupy, kasjerka nabija, dziewczynka do kupującej - Dzień dobry > , czy życzy sobie Pani zapakować zakupy? Pani: Zostaw to dziecko!!! Brak zainteresowania ofertą połączony z irytacją? Niektórzy ludzie nie lubią bycia nagabywanym (choćby najgrzeczniej) i konieczności wchodzenia w interakcje z akwizytorami miliona usług czy idei. Jeśli muszą coś takiego znosić po raz n-ty jednego dnia, to mogą mieć niemiły wyraz twarzy przy odmowie. Odpowiedz Link Zgłoś
baltycki Re: Dziwne jesteście te co krytykują 17.06.15, 00:09 > Chciała sobie trochę zarobić na... Twoja corka poszla prywatnie zarobic sobie? To nie bylo w ramach akcji organizowanej przez hufiec? (hufiec nie wyznacza dyzurow osmiogodzinnych) Wykorzystala mundur do prywatnej akcji? No ladna harcerka Odpowiedz Link Zgłoś
feliz_madre Re: Dziwne jesteście te co krytykują 17.06.15, 09:15 > Twoja corka poszla prywatnie zarobic sobie? Nie wiem co masz na myśli pisząc prywatnie? Że imiennie? Tak, zarabiała na siebie, nie na Jolę, której akurat na tej zbiórce nie było. To nie jest obowiązkowe, chodzą tylko te dzieci, które chcą. Pieniądze nie trafiają do ich rąk - są odliczane np. od kosztów obozu. Syn mojej koleżanki w ten sposób zmniejszył koszt obozu o 300 zł - inaczej by nie pojechał, bo dla rodziców całkowita cena wyjazdu była poza zasięgiem. > No ladna harcerka Rzeczywiście - nawet bardzo ładna Odpowiedz Link Zgłoś
baltycki Re: Dziwne jesteście te co krytykują 17.06.15, 13:57 Mam corke harcerke, nigdy nie zbierala dla siebie, zawsze dla druzyny, dla hufca.. Zawsze max 3-4 godz. w grupie 4-5 harcerek. Odpowiedz Link Zgłoś
nevada_r Re: Dziwne jesteście te co krytykują 17.06.15, 09:56 Problem jest taki, że jest to usługa niesamowicie wkurzająca i niejako jest wymuszeniem pieniędzy, na zasadzie "popatrz, jacy biedny harcerze, dorzuć im coś". I owszem, dla mnie to forma żebractwa, bo oferuje się ludziom coś całkowicie im zbędnego. Odpowiedz Link Zgłoś
inguszetia_2006 Re: Harcerze przy kasach 17.06.15, 08:37 Witam Nie wiem, co to za forma zarabiania i nie obchodzi mnie zresztą, jak to się nazywa i dlaczego akurat tak. Daję drobniaka i zakupy "same" się pakują i "same" do kosza wskakują. Oszczędzam dłonie i paznokcie. Pzdr. Ing Odpowiedz Link Zgłoś
kosc_ksiezyca Re: Harcerze przy kasach 17.06.15, 09:14 Nie przypuszczałam, że można coś tak niewinnego traktować w kategorii "żebractwa", ale zapomniałam - toż to ematka! Zawsze wrzucam, kiedyś kiedyś sama pakowałam (ale za "moich" czasów takie akcje dopiero raczkowały, więc załapałam się może na 1-2), dziś mam ogromny sentyment. Poza tym, to fajna sprawa, uczy pracowitości, szacunku do pieniądza, jakiejś tam dyscypliny. Jak cała idea harcerstwa w ogóle. Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta_mi_placi Re: Harcerze przy kasach 17.06.15, 09:18 Powinni ich rzucić na Biedronkę, w Biedronce część na zakupy skasowane (za taśmą gdzie kasjer kasuje) jest góra na jedne zakupy jednej osoby, więc żeby zdążyć trzeba się naprawdę zwijać jak się ma większe zakupy , tam by się przydali i tam chętnie bym skorzystał/a z ich usług. Odpowiedz Link Zgłoś
derena33 Re: Harcerze przy kasach 17.06.15, 11:13 Ja zawsze wrzucam, nie irytuje mnie ta forma zarobkowania, Tym bardziej ze harcerze sympatyczni i sie staraja Odpowiedz Link Zgłoś