Gość: max
IP: *.man.polbox.pl
14.11.03, 14:04
sory,
nie wiem czy jadłem ogórki znad narwii, ale to co jest dostępne
w produkcji przemysłowej to woła o pomstę do nieba. Jeśli to ma
być reklama polskich przetworów, to ja wysiadam.
nie ma to jak domowe przetwory. masówka jest słona, niekwaśna
albo zakwaszana octem i jedzie jak starej małpie z ucha.
max
jeśli ktoś ma namiary na dobre ogórki z produkcji masowej -
poproszę