Dodaj do ulubionych

Ogórki narwiańskie

IP: *.man.polbox.pl 14.11.03, 14:04
sory,

nie wiem czy jadłem ogórki znad narwii, ale to co jest dostępne
w produkcji przemysłowej to woła o pomstę do nieba. Jeśli to ma
być reklama polskich przetworów, to ja wysiadam.

nie ma to jak domowe przetwory. masówka jest słona, niekwaśna
albo zakwaszana octem i jedzie jak starej małpie z ucha.

max

jeśli ktoś ma namiary na dobre ogórki z produkcji masowej -
poproszę
Obserwuj wątek
    • milothatch Re: Ogórki narwiańskie 14.11.03, 14:56
      Ogórki kiszone koniecznie trzeba zarejestrować! Czasem przy
      obiedzie w niemieckim kraju chciałoby się takiego, a tu tylko
      ocet i ocet. Bueee!
    • Gość: j Re: Ogórki narwiańskie IP: 212.87.3.* 14.11.03, 15:16
      Gość portalu: max napisał(a):

      > jeśli ktoś ma namiary na dobre ogórki z produkcji masowej -
      > poproszę

      Spróbuj poszukać w W-wie na bazarze przy Hali Wola.
      Na jednym straganie są pyszne, polecam. Niestety reszta
      średnio smaczna.
    • krzysio_m Re: Ogórki narwiańskie 14.11.03, 16:01
      W Choroszczy (koło Białegostoku) jest stowarzyszenie producentów, których ogórki
      są opisane na beczkach i opakowaniach wyraźnymi etykietami "Narwiańskie....". I
      te są rzeczywiście wspaniałe. Wbrew temu co piszą w artykule, w dalszym ciągu
      beczki są topione w rzece !
      Niestety, można spotkać się ze sklepami, w których do opakowania "Narwiańskiego"
      jest ładowany najgorszy chłam :(
      Życzę kupna Prawdziwych Ogórków
      Smacznego
      Krzysztof
      P.S. Sam przez całe życie unikałem jak ognia kupowanych ogórków kiszonych, a
      Narwiańskie mi wchodzą z wielką przyjemnością !
      • Gość: @@@ Re: Ogórki narwiańskie IP: 193.95.186.* 14.11.03, 18:09
        JAK SIE PATRZY NA TO ZDJECIE TO AZ SLINKA LECI...
        my kisimy swoje ogorki - ze szklarni - rownie smaczne (jak sie
        nie ma co sie lubi to sie lubi co sie ma...)
        u nas (w irlandii) sa tylko konserwowe z krakusa a ja nie znosze
        konserwowych, ble... ;-))
        • raakk Re: Ogórki narwiańskie 17.11.03, 17:41

          milothatch napisal:
          Ogórki kiszone koniecznie trzeba zarejestrować! Czasem przy
          obiedzie w niemieckim kraju chciałoby się takiego, a tu tylko
          ocet i ocet. Bueee
          Witam,
          rozejrzyj sie w swoim sklepie za "Salz-Dill-Gürken", nie sa rewelacyjne ale
          ok ,po otworzeniu sloika dodaje dwa zabki czosnku.
          • Gość: Linn Re: Ogórki narwiańskie IP: *.dialup.tiscali.it 18.11.03, 12:29
            We Wloszech podobno byawja w sprzeadzy ogorki kiszone w puszkach, prod.
            izraelskiej. Ja niestety nie widzialam / tzn. widzialam tylko polskie w polskim
            sklepie w Rzymie /.
    • toja3003 Ogórki nadrenskie 03.12.03, 16:28
      "fantastyczny" pomysl. Albo takie powiedzmy
      nalesniki zabuzanskie. Piekly toto tamtejsze
      baby na przyzbie z szyberem. Teraz panie
      to sie robi w nowoczesnym piecu i juz
      nie za Bugiem ale technologia podobna
      i w ogole caly mikroklimat. Nic tylko
      zarejestrowac.

      A na stosownych stronach internetowych
      udostepnic formularz, ktory automatycznie
      bedzie wypelnial co trzeba. Tylko podac
      jakas kulinarna nazwe, np. klopsiki
      i do tego jakis region, np. pomorskie
      i juz mamy podnoteckie klopsiki
      albo szczebrzeszynskie baklazany.

      Nazbierac takich nazw ze 3 tysiace
      i hurtem zarejestrowac. W UE sie
      nie zorientuja, bo i nasze nazwy
      wymowic trudno.

      Tylko po co?
      Chyba zeby potem wlasciciel nazwy mogl
      ja sprzedac jakiemus koncernowi
      a jak nie to taki koncern moze
      przeciez zamiat ogorkow narwianskich
      produkowac np. ogorki nadrenskie
      i to tez inna technologia, bo nasze
      kiszone to tylko nam w Polsce smakuja.
      • Gość: sz bredik IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 03.12.03, 17:19
        oj bredik, lalok chujak
        o to jest naprawde
        siedzom ludzie po wsiach
        i w wielkich kotlach miedzianych smażą powidła ślikowe
        u nas nad wisłą
        nawet dzisiaj
        tak robią
        mam kocioł kuprowy (miedziany)
        smarzę nad ogniem rodzinnie
        teraz już wiem zem na wymarciu
        gazeta mnie napisala ze powdla do luXus
        nauka nauka ojcze świet
      • Gość: Linn Re: Ogórki nadrenskie IP: *.dialup.tiscali.it 04.12.03, 09:58
        3000 tysiace? Ja bede zadowolona, kiedy we wlsokim sklepie bede mogla kupic 10
        produktow polskich.
    • Gość: Pichciarz Re: Ogórki narwiańskie IP: *.proxy.aol.com 03.12.03, 21:57
      No nie wiem, ale chyba czytacie co wchodzi w skład takiego czy innego produktu?
      Jeśli wspomiają ocet, to nie kupuję. Nawet w Nowym Jorku w polskich (i nie
      tylko polskich) sklepach są polskie ogórki w słoikach, niektóre marynowane z
      octem, inne kiszone bez. Doskonałe! Bez porównania lepsze niż amerykańskie
      odpowiedniki. Tutejsze zawsze takie maziste, polskie jędrne, nawet jeśli z
      beczki.
      A może zarejestrować nazwę "ogórki pozaatlantyckie"?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka