Dodaj do ulubionych

na emamie kociary rządzą :)

22.09.15, 21:45
i potrafią z dumą wielbić najpaskudniejsze cechy charakteru swoich pupili
to ja dla odmiany wstawiam przykład bezkrytycznej miłości do psich sierściuchów big_grin

(...) ślicznie pachną psie łapkismile skarpetami - uwielbiam, zapaszek psiej miłoścismile
Lubię to! · Odpowiedz · 7 · 3 godz.

Katarzyna W. Uwielbiam zapach psich ' skarpet '
Lubię to! · Odpowiedz · 1 · 2 godz.

Emilia K. no ba - a jak śpi, to się zapach intensyfikuje. Budzę się w nocy, przekręcam głowę - a tam skarpeta! i wiem, że mój kochany Juruś jajcami do góry śpi w najlepszesmile
Lubię to! · Odpowiedz · 2 · 2 godz.

Ewelina Ł. o to to!!! stare skarpetki Emotikon heart niby smrodek ale taki który się wielbi Emotikon grin i oczywiście skarpeciana łapka co rano na moim policzku ląduje Emotikon grin
Lubię to! · Odpowiedz · 1 · 1 godz.

Katarzyna W. Ja jak wstaje rano to mój książe jeszcze śpi. Jest zginęły w kłębek więc wszystko pachnie skarpetami. Wacham jak najlepsze perfumy😀
Lubię to! · Odpowiedz · 14 min


przy okazji - czy ktoś tutaj ogląda Psie Sucharki na FB? boskie są smile

www.facebook.com/psiesucharki
Obserwuj wątek
    • broceliande Re: na emamie kociary rządzą :) 22.09.15, 21:51
      Bardzo lubię Psie Sucharki.
      Kotów stanowczo za dużo na internecie.
      Ja kocham ten psi uśmiech z jęzorem i merdanie ogonem, nikt tak nie przywita jak pies.
      • lady-z-gaga Re: na emamie kociary rządzą :) 22.09.15, 21:55
        o tak smile i psy się nie obrażają na swoich właścicieli, zawsze się cieszą na ich widok smile
        • rosapulchra-0 Re: na emamie kociary rządzą :) 22.09.15, 22:16
          No sorry, ale żaden z moich kocurów nigdy się na mnie nie obraził suspicious
          • asia_i_p Re: na emamie kociary rządzą :) 23.09.15, 10:00
            To weź do weterynarza, niech sprawdzi, czy to na pewno koty. wink
            Koty się obrażają i jamniki się obrażają - tak mają, taki ich urok i za to się je kocha.
        • tak_to_nowy_nick Re: na emamie kociary rządzą :) 23.09.15, 09:46
          > psy się nie obrażają na swoich właścicieli

          Chyba nie miałaś nigdy jamnika? suspicious
          • lady-z-gaga Re: na emamie kociary rządzą :) 23.09.15, 09:50
            nie, ale wiele o nich słyszałam big_grin
          • default Re: na emamie kociary rządzą :) 23.09.15, 09:57
            Miałam jamniczkę i się nie obrażała (za to była histeryczką smile), ale miałam obrażalską whippetkę Krystynę (zmarlą niestety przedwcześnie na babeszję... sad). Powody bywały różne, czasem w ogóle dla mnie niepojęte, ale do dziś pamiętam jej miny i pozy jakie przybierała, manifestując obrazę - przeważnie kładła się na fotelu tyłem do pokoju i tylko czasem rzucała przez ramię pełne wyrzutu i niemego oskarżenia spojrzenie.
          • asia_i_p Re: na emamie kociary rządzą :) 23.09.15, 10:02
            Ja miałam jamniczkę. Te są kocie psy - manipulanci i obrażalscy - i za to je kocham. Inne psy są za dobre i wiecznie mam wobec nich wyrzuty sumienia.
            • tak_to_nowy_nick Re: na emamie kociary rządzą :) 23.09.15, 10:14
              > miałam jamniczkę. Te są kocie psy - manipulanci i obrażalscy

              O to to big_grin My teraz mamy koty, ale jak wspominamy nasze jamniki (akurat oboje mieliśmy jeszcze w rodzinnych domach), to trzeba przyznać, że wiele zachowań jest podobnych - np. ten foch sygnalizowany odwróceniem się plecami i rzucaniem oskarżycielskich spojrzeń i głębokich westchnień co jakiś czas big_grin
              Nasze koty są niewychodzące, więc jednego z repertuaru jamników nie powtórzą - wzroku "Chyba sobie żartujesz??" w reakcji na propozycję spaceru w deszczu tongue_out
              • broceliande Re: na emamie kociary rządzą :) 23.09.15, 10:20
                > Nasze koty są niewychodzące, więc jednego z repertuaru jamników nie powtórzą -
                > wzroku "Chyba sobie żartujesz??" w reakcji na propozycję spaceru w deszczu tongue_out

                A niby psy myśliwskiesmile
                Osobiście wolę większe psy, więcej do obłapiania.
          • peonka Re: na emamie kociary rządzą :) 23.09.15, 16:19
            Ja mam. Nie ma w nim krzty focha smile
    • hema14 Re: na emamie kociary rządzą :) 23.09.15, 09:18
      Obrzydliwe wink Ale owszem punkt widzenia się zmienia. Mój mąż odkąd mamy psa sam o sobie ze zdziwieniem mówi "nie sądziłem, że kiedykolwiek dam się lizać psu! wydawało mi się to obrzydliwe" - a teraz po bieganiu jak jesteśmy spoceni i pies wylizuje na zmianę mnie i męża po szyi, jego po włosach to aż się śmiejemy, ale oczywiście zaraz i tak idziemy pod prysznic. Nie uznaję lizania i zostawiania do wyschnięcia psiej śliny, to jest niehigieniczne, jak również nie pozwolę lizać się po ustach a fe, jak się zdarzy to zaraz się wycieram lub myję buzię. Można lubić, ale zasad higieny nadal należy przestrzegać.
    • naomi19 Re: na emamie kociary rządzą :) 23.09.15, 09:21
      Nie można nie kochać i nie czytać Psich Sucharków. Tacy ludzie nie istnieją.
    • default Re: na emamie kociary rządzą :) 23.09.15, 09:23

      > [i](...) ślicznie pachną psie łapkismile skarpetami

      O przepraszam, ale to jest nieprawda - psie łapki owszem, pachną fajnie, ale nie żadnymi skarpetami, tylko zleżałym sianem. No.
      • lady-z-gaga Re: na emamie kociary rządzą :) 23.09.15, 09:30
        Zależy, gdzie piesek biega. Twoje może pachną sianem, bo chodzisz po polach i łąkach, ale miejskiemu psu często łapy smierdzą jak nieszczęście, bo maszeruje po chodniku albo po zasikanym trawniku smile
        • ad.a6 Re: na emamie kociary rządzą :) 23.09.15, 09:35
          To trza mu trampki kupić.... chociaż prędzej by się biedak w domu zesikał zanim byś 4 trampki zawiązała. Ale fakt, widziałam tramki dla psiaków, przeurocze, mniejsze niż dla dzieci smile
          • lady-z-gaga Re: na emamie kociary rządzą :) 23.09.15, 09:49
            Ja już nie mam psa, ale mam okazje wąchać zaprzyjaźnione psie łapki smile czasem fajnie pachną, czasem capią na kilometr. I ja wiem, z czego to się bierze: jeśli piesek stanie przy słupku, ktory tego poranka obsikało juz 25 innych psow, to nie ma siły, trawka w tym miejscu jest przenawożona smile
            • default Re: na emamie kociary rządzą :) 23.09.15, 11:07
              Zapach psich łap bierze się stąd, że to jedyne miejsce, gdzie psy mają gruczoły potowe. A intensywność i "nuta" zapachu zależy od tego jak mocno dany pies się poci. Jak u ludzi - niektórzy pocą się minimalnie i prawie bezzapachowo, inni intensywnie i śmierdząco.
              Znam psa, który nieraz aż mokre ślady zostawia od pocących się łap. Z moich 4 sztuk tylko jedna ma dużą potliwość stóp, może nie aż do zostawiania mokrych śladów, ale capi dość mocno smile Mój mąż mówi do niej: "Mańka, umyj sobie nogi, bo ci walą jak staremu chłopu" smile
      • owczarkini Re: na emamie kociary rządzą :) 23.09.15, 09:34
        O przepraszam, ale to jest nieprawda - psie łapki owszem, pachną fajnie, ale nie żadnymi skarpetami, tylko zleżałym sianem. No.

        big_grin
        Nie wiem, czym, ale rzeczywiście ślicznie. Myślałam, że tylko ja jestem taka zboczona, żeby je wąchać i delektować się, a tu proszę smile
        Super Sucharki, nie znałam wcześniej.
        • ad.a6 Re: na emamie kociary rządzą :) 23.09.15, 09:36
          A psie łapeczki, pędzelki, pachną ślicznie smile
    • broceliande Re: na emamie kociary rządzą :) 23.09.15, 09:48
      A ja lubię łaskotać psy poruszając im kępkami sierści pomiędzy tymi poduszeczkami na łapach.
      I psia mama byłam zawsze: Hipkowi u babci pchły łaziły po brzuchu, a dalej go głaskałam.
      I te piękne brązowe oczy. Koty mają taki bezmyślny wyraz twarzy.
      • olinka20 Broceliande 23.09.15, 10:55
        Wypraszam sobie bezmyslny wyraz twarzy u kotów tongue_out
        Moje mają mądre pysie, o np:
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/4/lh/kh/txcs/P2BvxRjmWS7wGJN9kB.jpg

        albo:
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/4/lh/kh/txcs/0CNaCs4azVbqgCI7RB.jpg

        albo:
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/4/lh/kh/txcs/5dG2mbx9NNB8xK1kbB.jpg


        kontra najgłupszy pies swiata wink gdziez on tu ma mądrość? wink
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/4/lh/kh/txcs/GA4unoGnMGD2zUz6PB.jpg
        • broceliande Re: Broceliande 23.09.15, 11:50
          Fajne fotkismile
          Ale, no sama zobacz, kociarze sobie wmawiają jakieś wzniosłe myśli kotów. To taka personifikacja.
          Dla mnie to one się po prostu gapią.
          A pies potrafi się cieszyć, potrafi przepraszać i prosić. Oczywiście to też sobie częściowo wmawiamy, ale... to po prostu podoba mi się bardziej.
          Nie trzeba się ze mną zgadzać.
          • olinka20 Re: Broceliande 23.09.15, 11:54
            Wzniosłe, nie wzniosłe, ale na pewno nie powiem, ze moje koty mają bezmyslny wyraz twarzy wink
            W przeciwienstwie do psa na ostatniej fotce ( lubie go bardzo, ale to najgłupszy pies na swiecie, wg mnie wink )
      • tak_to_nowy_nick Re: na emamie kociary rządzą :) 23.09.15, 11:10
        > Koty mają taki bezmyślny wyraz twarzy.

        Widziałaś ty kiedyś kota poza memami na sieci??
        • broceliande Re: na emamie kociary rządzą :) 23.09.15, 11:53
          No jasne, miałam ostatnio kota znajomego przez trzy tygodnie.
          Że niby on wyraża ciałem i ruchami coś tam.
          Ale jakoś nie czuję tej magii. Trudno.
    • inguszetia_2006 Re: na emamie kociary rządzą :) 23.09.15, 10:36
      Witam
      No nie wiem, nie wiem... Może jednak rządzą matki świnek morskich? Ja miałam dwie. Dziewczyny mają prosiaków a prosiaków. Już bym sobie zresztą prosiaki kupiła znów, tylko kurdę mam alergię na świnki. Co za pech! Szkoda, że alergiami nie można się powymieniać;-P Tęsknię za tym gadaniem świnkowym i tymi tańcami świnkowymi na parkiecie. Świnki skaczą i tańczą. Fajne to.
      Pzdr.
      Ing

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka