film.wp.pl/id,155853,title,Poczatek-cenzury-polskiego-kina-PIS-blokuje-konkurs-na-nowe-filmy,wiadomosc.html?ticaid=116179
"Według nieoficjalnych źródeł trwa spór między PISF a Ministerstwem Kultury, które domaga się dopisania do listy ekspertów ludzi przychylnych linii ideowej nowej władzy."
Pomijając oczywistości, które wynikają z akurat tej kategorii sztuki (wpływanie na treść i przekaz filmu itd.), to ciekawi mnie, czy i jak minister kultury zamierza zająć się treścią oper. Przecież tam często ruja i poróbstwo, bohaterowie sypiają ze sobą przypadkiem albo specjalnie jak popadnie, morderstwa na każdym kroku, jakieś mitologie się plączą po scenie, normalnie patologia i Harry Potter w jednym
A tak serio, to naprawdę się zastanawiam, jak daleko to zajdzie, jeśli chodzi o sztukę i artystów.