Dodaj do ulubionych

Ratunku gronkowiec

18.03.16, 20:33
Czy ktoś zmagał się z tym u swojego dziecka błagam napiszcie jak się skonczylo
Obserwuj wątek
    • memphis90 Re: Ratunku gronkowiec 18.03.16, 21:32
      Ale jaki gronkowiec i gdzie? Co innego gronkowcowy ropień mózgu, a co innego- gronkowiec naskórkowy na skórze.
      • pawlica2 Re: Ratunku gronkowiec 18.03.16, 21:51
        Gronko1wiec złocisty w nosku i na skorze
        • 1matka-polka Re: Ratunku gronkowiec 20.03.16, 21:10
          Heheheh
          • 1matka-polka Re: Ratunku gronkowiec 20.03.16, 21:10
            Gdy rozum śpi, budzą się demony suspicious
            • nangaparbat3 Re: Ratunku gronkowiec 20.03.16, 21:58
              Nie masz racji - moje calkiem dorosłe dziecko z powodu gronkowca na skórze o malo nie przenioslo sie na tamten świat - pewnie, zbiegło sie kilka bardzo niesprzyjających okolicznosci, ale fakt pozostaje faktem - ma szczescie, że zyje.
              • pawlica2 Re: Ratunku gronkowiec 20.03.16, 22:12
                Dlaczego?
                • nangaparbat3 Re: Ratunku gronkowiec 20.03.16, 22:34
                  Byla w podróży, sama, stres, wysilek, i nie dostala na czas antybiotyku.
              • 1matka-polka Re: Ratunku gronkowiec 21.03.16, 13:54
                Równie dobrze mogło się rozchorować na cokolwiek innego.
    • alchemy_alice Re: Ratunku gronkowiec 18.03.16, 21:59
      Po pierwsze bez paniki smile Ja się z tym bujam od dziecka. Strasznie nie jest, po prostu częściej i dłużej choruję. Co jakiś czas dostaję leki odpornościowe i się poprawia. Kurację powtarzam co dwa lata. No i szczepię się na co mogę. Ogólnie wzmacniaj odporność dziecka, przy każdej chorobie rób wymaz z nosa aby wiedzieć czym paskudnika wykurzyć szybciej.
      • rulsanka Re: Ratunku gronkowiec 18.03.16, 22:04
        Sugerujesz, że ma robić wymaz z nosa przy każdym katarze i sraczce?
        • alchemy_alice Re: Ratunku gronkowiec 18.03.16, 22:53
          Ja robię jak mi katar nie przechodzi po tygodniu. I często okazuje się, że słusznie robię.
          • rulsanka Re: Ratunku gronkowiec 18.03.16, 23:33
            I co bierzesz antybiotyk NA KATAR? Przesłanką do podania antybiotyku jest gorączka, stan ogólnego rozbicia, zaatakowane zatoki. Sam katar trwający ponad tydzień nie podlega leczeniu antybiotykiem.
            • karme-lowa Re: Ratunku gronkowiec 21.03.16, 10:34
              Rulsanka- Alchemy wyraziła się jasno. Robi wymaz bo przedłuża się katar. Pewnie wtedy uaktywnia się bakteria. Domyślam się że Jej lekarz wie co robi.
              • rulsanka Re: Ratunku gronkowiec 21.03.16, 12:44
                No to ja odpisuję, jak jest. Katar, nawet przedłużający się nie jest wskazaniem do wymazu, bo nie jest wskazaniem do antybiotyku. A wymaz robi się w celu dobrania antybiotyku.
        • pawlica2 Re: Ratunku gronkowiec 21.03.16, 11:36
          I jak tu czytając co napisała Berber można być spokojnym
          • rulsanka Re: Ratunku gronkowiec 21.03.16, 12:47
            W ogóle bycie matką powoduje, że nie można być tak do końca spokojnym. Nieszczęście może się zdarzyć zawsze i każdemu, a gronkowiec nie oznacza zwiększonego ryzyka. Praktycznie każda bakteria może spowodować sepsę, łącznie z probiotycznymi.
    • czar_bajry Re: Ratunku gronkowiec 18.03.16, 22:05
      ja miałam gronkowca złocistego gardła i nosa zarażona zostałam w szpitalu na położnictwie jako noworodek.
      Mama lata całe prowadzała mnie po lekarzach oczywiście ze słynnym dr. Eugeniuszem Grzegrzółką na czelesmile
      Nic nie pomagało a ja ciągle chorowałam, jak miałam ok 8 lat to mama wynalazła jakąś panią doktór przyjmującą prywatnie i ona zrobiła specjalnie dla mnie szczepionkę i przestałam chorować tzn gronkowca uśpionego mam pewnie nadal prawdę mówiąc nie sprawdzałam.
      szczegółów nie pamiętam.
    • pawlica2 Re: Ratunku gronkowiec 18.03.16, 22:20
      Moja córeczka miała na skórę dość szybko uporalirmy się z nim r szpitalu później w nosku załączone M ascia ale w nocy nosek się p rzytyka dziecko wybudza się płacze nosek suchy nie wiem już co mam robicc
    • agaja5b Re: Ratunku gronkowiec 18.03.16, 22:22
      gronkowiec złocisty wystepuje normalnie i często we florze bakteryjnej nosa, gardła, na skórze i nie powoduje żadnych dolegliwości, chodzi tylko o to że czasem ma zbyt korzystne warunki do rozwoju i wtedy stanowi problem. U mojej córki raz wyszedł w wymazie z gardła, akurat była po półpaścu z towarzyszącym zapaleniem płuc, więc przy okazji wszelkie inne g... sie czepiło, przeleczyłysmy antybiotykiem i już, także spokojnie, są też maści z antybiotykami na skórę, da sie to wyleczyć.
      • agaja5b Re: Ratunku gronkowiec 18.03.16, 22:31
        A, dodam, że w styczniu starsza chyba ze szkoły przywlokła, bo na palcu, a potem na udzie pojawiły sie małe pęcherzyki, pękające i rozszerzające się na coraz większej powierzchni, wyglądało to strasznie i okazało sie liszajcem zakaźnym wywołanym gronkowcem, dostaliśmy maść z antybiotykiem i na szczęscie wszystko sie ładnie wygoiło, ale myślałam już że trzeba będzie antybiotem doustnie co najmniej 10 dni szprycować.
        • pawlica2 Re: Ratunku gronkowiec 18.03.16, 22:38
          My już 2 razy robiliśmy wymaz z noska i wychodziło czysto jednak dziecko w nocy wybudza się płacze lapis za nosek pociąga tak na sucho więc nie wiem co tu robic
          • agaja5b Re: Ratunku gronkowiec 18.03.16, 22:48
            Skoro wymaz wychodzi czysty to może mu cos z innego powodu dokucza? Jakies podrażnienie, katar, suche powietrze? A lekarz co na to?
            • pawlica2 Re: Ratunku gronkowiec 18.03.16, 22:51
              Lekarz twierdzi że skoro wymaz czysty to dziecko wyleczone, ale kurde skąd to zamykanie noska pociągnie dziecko się męczy i jest to tylko w nocy w dzień jest ok
              • agaja5b Re: Ratunku gronkowiec 18.03.16, 23:31
                Pogadaj z lekarzem, przyczyn może być sporo, piszesz że jak lezy to się zatyka to ot chocby refluks może być przyczyną, na forum raczej nikt ci nie zgadnie.
              • rulsanka Re: Ratunku gronkowiec 18.03.16, 23:36
                Jeśli problem jest w nocy, to czy nie masz za ciepło w pokoju do spania? Jaka temperatura? Refluks też może być tropem.
                No i kolejna rzecz, zęby. Częstym zjawiskiem jest katar od ząbkowania i on może się objawiać właśnie takim przytykaniem nosa, po prostu śluzówka jest nieco opuchnięta.
                • pawlica2 Re: Ratunku gronkowiec 19.03.16, 12:36
                  W pokoju jest jakieś 20 stopni także ciepła nie ma właśnie ząbki jeszcze nie idą a nosek jest przytkany praktycznie od urodzenia może nie martwilabym się tym aż tak tylko te noce widzę jak dziecko męczy się robię inhalacje a może ta sluzowki jest jeszcze nabrzmiala po tym gronkowcu i antybiotyku sama nie wiem
                  • verdana Re: Ratunku gronkowiec 19.03.16, 13:02
                    Gronkowiec w nocy bez objawów nie wymaga leczenia. Sucha śluzówka to raczej po infekcji, a nie gronkowiec...
                    • agaja5b Re: Ratunku gronkowiec 19.03.16, 13:10
                      Sucha śluzówka także po lekach na katar typu nasivin itd bywa, jak parę dni intensywnie stosowane, moje dziecko źle tolerowało jeden preparat wody w aerozolu (chyba przez konserwanty czy co bo po psiknięciu krzyczała że piecze) albo po urządzeniach do odciągania glutów, gruszkach itp.
                  • rulsanka Re: Ratunku gronkowiec 19.03.16, 13:07
                    Obniż do 18 i zobaczysz efekt. Ja mam problem z nosem i wystarczy że zimą jest 20st i już mi się przytyka, a jak jest chłodniej to oddycham dużo lepiej.
                    Jak przytkany od urodzenia to można się zastanowić nad refluksem.
                    • pawlica2 Re: Ratunku gronkowiec 19.03.16, 13:12
                      Nie wiem za bardzo co to jest ten reflux ale niuni od urodzenia sporo się ulewalo więc może to to teraz już zadko się to zdarza ale czasemjednak
                      • pawlica2 Re: Ratunku gronkowiec 19.03.16, 13:15
                        A czy taki gronkowiec moze dostać się jakoś do organizmu czy nie powinnam robić dziecku badań krwi Wiem jestem panikara ale widzę ze orientujecie się w tym temacie a wszystkie wskazówki są bardzo cenne
                        • agaja5b Re: Ratunku gronkowiec 19.03.16, 13:29
                          Refluks to jest upraszczając właśnie mocne ulewanie treścią pokarmową, co doprowadza do podrażnienia min dróg oddechowych, czasem nawet i uszy potrafi dotknąc, zwłaszcza w pozycji leżącej jest wtedy dziecku niedobrze.
                          Jesli chodzi o gronkowca to nosicielem gronkowca można być o tym nie wiedząc, tak jak i miliona innych bakterii, które bytują w organizmie ,na skórze ogólnie nie robiąc szkody, a groźne stają się dopiero przy obniżonej odporności, po częstych chorobach leczonych antybiotykami, gdy np zapalenie gardła wywołane wirusami przejdzie w nadkażenie bakteryjne, bo organizm nie dał sobie rady z infekcją. Zdrowy, mocny, odporny organizm z bakteriami żyje w zgodzie i obopólnej korzyści, dlatego ważne jest dbanie o odpornośc dziecka, nie przegrzewanie, zdrowa dieta, spacery itd
                          • pawlica2 Re: Ratunku gronkowiec 19.03.16, 13:34
                            Dzięki Agaja za rady ciężko o odporność u takiego maluszka na pewno staram się go nie przegzewac niestety jest na mleku modyfikowany czyli jakieś dodatkowe badania nie są potrzebne zostawić to już w spokoju?
                        • rulsanka Re: Ratunku gronkowiec 19.03.16, 13:33
                          A w jakim celu chcesz robić te badania krwi? Raz na pół roku, rok - czasem warto u każdego. Natomiast w kwestii gronkowca wyluzuj, nie ma objawów, nie ma powodów do badań ani niepokoju.
                      • rulsanka Re: Ratunku gronkowiec 19.03.16, 13:31
                        Refluks to cofanie się pokarmu z żołądka do przełyku. Nie każde ulewanie wynika z refluksu i nie przy każdym refluksie dziecko ulewa (może mieć tylko np. podrażnioną tylną ścianę gardła i katar w tylnej części nosa). Ale nawet niewielkie ulewanie dostaje się do nosa od strony gardła i może podrażnić i przytkać nos.
                        • pawlica2 Re: Ratunku gronkowiec 19.03.16, 13:39
                          Dzięki rulsanka twoje odpowiedzi są bardzo konkretne maz też twierdzi ze jestem straszna panikara i powinnam się już uspokoić ale przy pierwszym dziecku to trudne tak strasznie przyjęłam się tym gronkowcem przejelam ze przeszło to u mnie w jakąś depresję poporodowa siedzę czytam i zamartwiam się macie racje powinnam cieszyć się dzieckiem a ja chodzę jak jakieś zombie i terapię sie tym dzięki za odzew
                        • pawlica2 Re: Ratunku gronkowiec 24.03.16, 20:51
                          Rulsanka kiedyś wyczytałam że przy gronkowcu w gardle występuje zatkany nosek , katar może powinnam zrobić jeszcze wymaz z gardła już sama nie wiem?.
                          • rulsanka Re: Ratunku gronkowiec 24.03.16, 23:24
                            Zrób, może cię to uspokoi, choć wątpię. Strasznie się nakręciłaś.
    • p.mirelka Re: Ratunku gronkowiec 18.03.16, 22:26
      Moje dziecko miało gronkowca między pośladkami, na odbycie. Było bardzo bolesne i nieprzyjemne, ale po antybiotyku i smarowaniu maścią przeszło. Oczywiście trzeba było specjalnie dbać o higienę, gotować i prasować ręczniki, bieliznę, pościel. Skończyło się dobrze, nie ma nawrotów, choć lekarka ostrzegała, że może nawracać.
    • anorektycznazdzira Re: Ratunku gronkowiec 19.03.16, 18:58
      Ocenia się, że nosicielami gronkowca złocistego jest NAWET 60% POPULACJI.
      Tak więc bez paniki. Powód do zmartwienia jest wtedy, jeśli ktoś choruje na nawracające zakażenia, ale też nie jest to problem nie do rozwiązania.
      Jeśli nie choruje na zakażenia gronkowcowe (a gronkowiec wyszedł niejako "przy okazji" w jakimś badaniu, to w ogóle nie ma to znaczenia.
      Jeśli choruje, to potrzebujesz do tej bakterii antybiogram a następnie porządnie przeleczyć antybiotykiem, na który jest wrażliwa. Niektórzy mówią, że resztę rodziny też- ale tu mam mieszane uczucia, pytałabym lekarza. Na pewno trzeba zapewnić zdezynfekowane (pranie, gotowanie) przybory higieniczne, pościel itp.
      Jeśli problem się utrzymuje długo (np. rok, dwa) i nic nie dają kolejne antybiotyki, poszukaj autoszczepionki.
    • berber_rock Re: Ratunku gronkowiec 20.03.16, 22:10
      Mieliście. Skończyło się zepsuł z której mi dziecko opracowali. Reszta rodziny jest skolonizowana z drobnymi dolegliwościami od czasu do czasu.
      • pawlica2 Re: Ratunku gronkowiec 20.03.16, 22:16
        Nie rozumiem możesz dokładniej nie rozumiem pierwszego zdania
        • berber_rock Re: Ratunku gronkowiec 20.03.16, 22:20
          Sepsa. Sorry korektor w tablecie.
          • pawlica2 Re: Ratunku gronkowiec 20.03.16, 22:27
            Jej ile lat miało dziecko?
            • berber_rock Re: Ratunku gronkowiec 20.03.16, 22:30
              9 miesięcy
              • pawlica2 Re: Ratunku gronkowiec 20.03.16, 22:32
                Współczuję bardzo ale napisz coś więcej gdzie się zarazilo itd?
                • pawlica2 Re: Ratunku gronkowiec 20.03.16, 22:33
                  Przeżyło?
                • berber_rock Re: Ratunku gronkowiec 20.03.16, 22:35
                  Przeżyło. I ma się dobrze. Nigdzie się nie zaraziła. Cała rodzina jest nosicielem właśnie w nosie i w gardle
            • berber_rock Re: Ratunku gronkowiec 20.03.16, 22:33
              U nas w rodzinie gronkowiec objawia się cczyrakami. Niektóre znikają po maści z antybiotykiem a niektóre trzeba operować
              • pawlica2 Re: Ratunku gronkowiec 20.03.16, 22:38
                I dziecko też miało w nosie i gardle? Od tego ta sepsy?
                • pawlica2 Re: Ratunku gronkowiec 20.03.16, 22:41
                  To mnie nastraszylas..
                • berber_rock Re: Ratunku gronkowiec 20.03.16, 22:43
                  Dziecku z powodu wieku i jeszcze niedojrzalego systemu immunologicznego przexostal się do krwi i stąd ta sepsa
                  • pawlica2 Re: Ratunku gronkowiec 20.03.16, 22:46
                    No tak ale wcześniej wiedzieliście że dziecko ma tego gronkowca nie było niczym leczone?
                    • berber_rock Re: Ratunku gronkowiec 20.03.16, 22:50
                      1. Nie wiedziałam. Bezpośrednio po porodzie nikt nosicielstwa nie sprawdzał.
                      2. Nosicielstwa się nie leczy. 70% ludności jest nosicielami.
                      • pawlica2 Re: Ratunku gronkowiec 20.03.16, 22:52
                        Aha no ale dobrze ze z córką jest wszystko ok
                        • pawlica2 Re: Ratunku gronkowiec 20.03.16, 22:53
                          Ile ma teraz lat?
                          • berber_rock Re: Ratunku gronkowiec 20.03.16, 22:53
                            4
    • angeika89 Re: Ratunku gronkowiec 25.03.16, 00:09
      Mąż miał, jako dzieciak, bo mu się w maju kąpieli w jeziorze zachciało.
      Pod kolanem się dziad zrobił. Opowiadał mi, że robili mu drenaż, wymaz i dostał antybiotyk Biseptol.
      Do tej pory ma spokój, tylko musi uważać, żeby znowu nie kąpać się w zimnej wodzie etc.
    • tomtom414 Re: Ratunku gronkowiec 25.03.16, 03:35
      Kazdy z nas ma na skorze gronkowca wiec sie nie przejmuj . Czasami jka odpornosc spada to moze dojsc do infekcji rozncyh czesci naszego organizmu . Jest tez tak zwana MRSA czyli metycilin resistent Staphylocus aureus ( czyli w tlumaczeniu gronkowiec odporny na metycyline ) to jest zmora szpitali przede wszystkim i np w Stanach kazdy nowy pacjent ma brana problke z nosa na to i jesli jest pozytywna to sie daje donosowo antybiotyk ( muporicin) przez 5-7 dni. Ale kazdy np kto ma kontakt jakikolkwie ze sluba zdroawia jest nosicielem tego i nie ma sie co obawiac.
      jeszcze jako ciekawostrka to w latach 80 czy 90 byly popularne takie barddxzo chlonne tampony ze nie trzeba bylo ich czest zmieniac , do czasu az dzeiwczyny zaczely miec Toxic Shock Syndrome. ( to jest tez powodoawne przez inna bakterie - Strep) . no i na do datek - jesli zostawisz slaatkje z majonezem na wierzchu przez noc to wlasnie slynny gronkowiec produlkuje taka toksyne dzieki ktorej na drugi dzien jak zjesz ta saltke to troszke powymiotujesz sobie ale to nic groznego. pozdrawiam z gronkowcowego raju ( czyli szpitala )

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka