mam100pytan
17.04.16, 13:14
Jest taka sytuacja:
Dziecko chodzi do V klasy ogólnodostępnej.. Ma orzeczenie ze względu na zespół aspergera.
W szkole naciskają na przeniesienie do klasy integracyjnej. Rodzice innych dzieci tez by chcieli aby dziecko przenieść, gdyż przeszkadza na lekcji.
Lekarz dziecka, twierdzi, że zmiana może źle wpłynąć na niego- dziecko nie chce tej zmiany. Twierdzi, że nie chce do innej klasy, że tu już zna dzieci i nauczycieli. A w klasie integracyjnej są dziwne dzieci (nie akceptuje inności).
Nie ma więc gwarancji, że w nowej klasie nie będzie gorzej.
Co byście zrobiły, przeniosły wbrew woli dziecka i lekarza? Na siłę? a jak odmówi pójścia, toć na ręce go się nie weźmie, bo za duży.
Szkoła nie chce zatrudnić nauczyciela wspomagającego do klasy, bo jest miejsce w integracyjnej.
A przecież to rodzice wg prawa decydują do jakiej klasy będzie chodzić dziecko.
Czy spotkałyście się z taką sytuacją?