03.05.16, 08:00
Jaka śliczna, jaka słodka, jak już pięknie raczkuje... O! Już chodzić próbuje, no i tak śmiesznie gaworzy... mówią znajomi, bliscy i ty sama też jesteś zachwycona. W końcu to twoje maleństwo i wiadomo, że jest wyjątkowe. Mimo całej jego słodkości i cudowności, przychodzą takie dni, momenty, kiedy to nie możesz się doczekać, aż będzie już nieco starsze... czy też macie takie odczucia?
Obserwuj wątek
    • bei Re: 4 vs 1 03.05.16, 08:43
      Mialam tak tylko z pierwszym dzieckiem- ta ciekawosc- jak to bedzie gdy bedzie usmiechal sie, gaworzyl, siedzial, raczkowal, biegal....z drugim stalam sie koneserka chwil, juz wiedzialam, ze za moment juz moze byc inny, ze juz to co bylo nie zdarzy sie.
      • jusiakr Re: 4 vs 1 04.05.16, 14:11
        To dokładnie tak jak ja.
    • thank_you Re: 4 vs 1 03.05.16, 09:25
      Nie. Wiedziałam, że im starszy i posiadający więcej umiejętności, tym mniej chwil spokoju mnie czeka. ;-D
    • lauren6 Re: 4 vs 1 03.05.16, 09:32
      Tak, czasami mi się marzy żeby dzieci były już 18+.
    • fomica Re: 4 vs 1 03.05.16, 11:51
      I tak i nie. Mój ma dopiero dwa lata, więc jeszcze nie doszliśmy do etapu "rozmowy o wszystkim", ale już jest kolosalna różnica w porównaniu do rok temu. Z jednej strony ciesze się że jest coraz bardziej rozumny, łatwiej się dogadać, skończyło się wstawanie w nocy itd., z drugiej troche mi żal. Że ten czas tak szybko płynie, że pewien etap mamy za sobą i już nie wróci. Te początki tez miały swój urok. Marzy mi sie drugie, żeby przeżyć to jeszcze raz, ale już spokojniej, bez stresów smile
    • broceliande Re: 4 vs 1 03.05.16, 11:58
      Nigdy. Wszystko przeleciało za szybko. Nie wyszalałam się, nie wiem kiedy to się stało, że jest w piątej klasie...
    • kkalipso Re: 4 vs 1 03.05.16, 12:08
      Nie nie miałam tak, mimo zmęczenia cieszyłam się każdą chwilą.
      Porównując jednak te wszystkie lata to przyznaję że najbardziej podoba mi się od kiedy skończyła pięć latek, no kurde super czasy. Dziecko mądre, samodzielne, pogadać można, pomoże jak trzeba...śpi jak zabita dopóki i my nie wstaniemy. Dobra uczennica. Wypiękniała jeszcze bardziej. Czasem zapominam że mam dziecko w domutongue_out
      • zlotarybka_1 Re: 4 vs 1 03.05.16, 12:58
        Tak, pieciolatki sa super... Dla mnie magiczna granica to 3 lata. Od 3 r w zwyz dzieci sa cudowne.
    • julita165 Re: 4 vs 1 04.05.16, 12:40
      Mój ma 4,5 roku i cały czas myślę co to będzie za rok, dwa, 10 lat, 20, jaki będzie, choć juz wyrażnie zauważam jaki jest duży, jak wiele można już z nim zrobić, ile rozumie i wie ale też wracam do naszych początków, jakim był słodkim maleństwem i dochodzę do wniosku, że jak mówi stare porzekadło "małe dzieci mały problem, duze dzieci duży problem".
    • taka_pani_jedna Re: 4 vs 1 04.05.16, 12:57
      150 razy dziennie z utęsknieniem marzę, żeby było starsze, jako tako ogarnięte. A ma na razie 4 miesiące uncertain No słodkie jest, bezzębny uśmiech cudny, i fajnie gulgota, ale jakoś, no nie wiem...po prostu o ile lepiej mi było, jak miałam (mam) na stanie ograniętego 4 latka, co prawda w fazie lekkiego buntu, ale jednak mimo wszystko - lepiej jest ze starszym dzieckiem, zdecydowanie.
    • ichi51e Re: 4 vs 1 04.05.16, 13:53
      Coz moje dziecko super sie zapowiadalo w wiwku roku wiec ten czas wspominam z rozrzewnieniem. Obecnie tylko nie i nie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka