Dodaj do ulubionych

Z cyklu "ty też tak możesz"

04.06.16, 18:51
Że wkleję i na razie nie powiem, skąd:

W wieku 4 lat posługiwał się czterema językami: koreańskim, japońskim, angielskim i niemieckim. Studiował fizykę w wieku 3-6 lat. Mając 7 lat, został zaproszony do USA przez NASA. Stopień naukowy doktora uzyskał jeszcze przed ukończeniem 16. roku życia.

Nie wiedząc, o kogo chodzi - jak reagujecie? tongue_outPP

Bo skoro on mógł, to i wy mogłyście. No i ja też, a przyznam, że w wieku 16 lat siedziałam sobie grzecznie w liceum. tongue_outPP

(Że już nie wspomnę o dzieciach).

Obserwuj wątek
    • kouda Re: Z cyklu "ty też tak możesz" 04.06.16, 18:56
      Nie zachwyca, czesto nie idą za tym kompetencje społeczne, a rozwoj emocjonalny raczej jest zaburzony. Nie ma koleżeństwa czy przyjaźni, jesli koledzy z roku sa o 12 lat starsi. Dziecko zdolne bedzie i tak zdolne, moze iść swoim rytmem i rozwijać sie inaczej niz skacząc po kolejnych szczeblach. Tak samo jak nie należy rodzic dzieci w wieku lat 15
      • taki-sobie-nick Re: Z cyklu "ty też tak możesz" 04.06.16, 19:07
        kouda napisała:

        > Nie zachwyca, czesto nie idą za tym kompetencje społeczne, a rozwoj emocjonalny
        > raczej jest zaburzony.

        Odbieram takie wypowiedzi raczej negatywnie, czyli "taaa, oni są bystrzy, ale zaburzeni, my za to tępsi, ale normalni, haha".

        Oczywiście mogę się tu mylić co do Ciebie - to była uwaga ogólna.

        Nie ma koleżeństwa czy przyjaźni, jesli koledzy z roku
        > sa o 12 lat starsi. Dziecko zdolne bedzie i tak zdolne, moze iść swoim rytmem i
        > rozwijać sie inaczej niz skacząc po kolejnych szczeblach.

        Ależ ono się potwornie nudzi! Dojdzie, powiedzmy, w trzeciej klasie podstawówki do całek i co - cofać go przymusowo do programu? zostawić go z tymi całkami?



        Tak samo jak nie nal
        > eży rodzic dzieci w wieku lat 15

        Inteligencji nie można sobie obniżyć, żeby bardziej pasować do programu szkolnego.
      • fragile_f Re: Z cyklu "ty też tak możesz" 04.06.16, 19:24
        Kolezenstwo i przyjazn mozna miec tez w pozniejszym zyciu. Poza tym taki inteligentny dziesieciolatek moze przyjaznic sie po prostu ze starszymi dziecmi, a potem dorosłymi. Gdyby ten chlopak mial isc do zwyklej podstawowki to w wieku 12 lat mialby juz deprechę.
    • dziennik-niecodziennik Re: Z cyklu "ty też tak możesz" 04.06.16, 18:58
      Reaguje wielkim 'Wow!'
      I wystarczy smile
      Chocbym sie skichala to mi juz doktorat w wieku 16 lat nie zagrozi big_grin
    • cauliflowerpl Re: Z cyklu "ty też tak możesz" 04.06.16, 19:14
      Ja siedziałam w technikum.
      Niegrzecznie big_grin
      Później równie niegrzecznie, na studiach, dzieliłam czas między naukę i przyjemności.
      Za cholerę bym tego nie zamieniła na robienie doktoratu.
      Ewidentnie nie jestem nadzwyczaj ambitna.
    • fragile_f Re: Z cyklu "ty też tak możesz" 04.06.16, 19:22
      Reagujemy wielkim WOW! Super, ze sa tacy inteligentni ludzie, to oni pchaja swiat do przodu. Zazdroszcze, ale tak pozytywnie smile

      Skoro on mogl, to i my moglismy? No niestety nie, nie urodzilismy sie z takim IQ smile Nie oznacza to, ze jestesmy gorsi, cale spoleczenstwo nie moze skladac sie z geniuszy.
      • taki-sobie-nick I o to chodziło, Fragile! 04.06.16, 19:49
        Nie urodziliśmy się z takim IQ.

        Dlaczego zatem oczekuje się od każdego, że założy firmę? Nie każdy ma do tego talenty.

        Dlaczego oczekuje się, że każda baba będzie wstawać o piątej, żeby ćwiczyć, a następnie zasuwać przy pięciorgu dzieciach? Nie każdy ma tyle energii/ochoty, nie każdy ma takie priorytety itd.

        Ten wątek służy właśnie uświadomieniu, że zawołanie "Można? Można!" jest błędne.
        • a.va Re: I o to chodziło, Fragile! 04.06.16, 21:22
          No ale to jest chyba oczywiste?
          • taki-sobie-nick Re: I o to chodziło, Fragile! 04.06.16, 21:27
            a.va napisała:

            > No ale to jest chyba oczywiste?

            Że wątek służy czy że jest oczywiste? Co do pkt. 2 - jak dla kogo.
            • a.va Re: I o to chodziło, Fragile! 04.06.16, 21:31
              Oczywiste jest to, że zawołanie: Można? Można! jest błędne. Naprawdę znasz ludzi, którzy tak mówią na serio? Nie w żartach, nie jako motywator, ale na serio?
              • taki-sobie-nick Re: I o to chodziło, Fragile! 04.06.16, 21:36
                a.va napisała:

                > Oczywiste jest to, że zawołanie: Można? Można! jest błędne. Naprawdę znasz ludz
                > i, którzy tak mówią na serio? Nie w żartach, nie jako motywator, ale na serio?

                "Ja mogłam, to i ty możesz". Nie zdarzyło ci się?

                Oczywiście nie chodzi mi wprost o wołanie "Można? Można!", tylko o wymaganie od ludzi tego, co SAMEMU się osiągnęło ("czemu nie założysz firmy? ja założyłam")
    • kamunyak Re: Z cyklu "ty też tak możesz" 04.06.16, 19:30
      he he..zawsze tak sobie powtarzałam, przed wszelkimi egzaminami czy innymi ważnymi rzeczami "skoro inni potrafili to i ja moge'.
      Jednak w wieku dzięciectwa to nie ja decdydowałam o swoim losie, tak naprawdę. A moja matka, rozwiedziona, wtedy zastanawiała się, czy będzie miała co do gara włożyć, a nie, czy moze by tak dziecku kolejny język obcy zafudować. Ot co.
      • taki-sobie-nick Re: Z cyklu "ty też tak możesz" 04.06.16, 19:51
        kamunyak napisała:

        > he he..zawsze tak sobie powtarzałam, przed wszelkimi egzaminami czy innymi ważn
        > ymi rzeczami "skoro inni potrafili to i ja moge'.

        A to jeszcze zależy. Jeśli chodzi o coś, co dla mnie jest łatwiejsze niż dla innych, to mogę i w dodatku dość łatwo.

        Jeśli jest coś, co dla innych jest łatwe, a dla mnie trudne/niemożliwe... to niech każdy sobie dokończy. I nie, nie chodzi o poświęcanie większej ilości czasu. Na Politechnikę bym nie zdała.
        • lokitty Re: Z cyklu "ty też tak możesz" 04.06.16, 20:12
          Dokładnie mam takie samo podejście.
          Fizyki raczej bym nie dała rady studiować, ani w wieku lat 6, ani 26 wink.
          Za to bardzo motywują mnie ludzie, którzy są zmotywowani i rozwijają się w bliskich mi dziedzinach. I wtedy faktycznie tak sobie myślę, że ja też przecież mogę (skoro ktoś znajomy zdobył się na o wiele większy wysiłek i wiem, że lekko mu efekty nie przyszły).
          • a.va Re: Z cyklu "ty też tak możesz" 04.06.16, 21:24
            Każdy da radę nauczyć się wszystkiego, tylko musi mieć odpowiednio dużo czasu. Czasem bardzo, bardzo, bardzo dużo.
            • niennte Re: Z cyklu "ty też tak możesz" 04.06.16, 21:26
              Tak z 500 lat?
              • a.va Re: Z cyklu "ty też tak możesz" 04.06.16, 21:28
                No właśnie smile
                • taki-sobie-nick Re: Z cyklu "ty też tak możesz" 04.06.16, 21:29
                  a.va napisała:

                  > No właśnie smile

                  Zdaje się, że poniżej czepiłam się Ciebie niesłusznie.
                • lokitty Re: Z cyklu "ty też tak możesz" 04.06.16, 22:37
                  Myślę, że jakaś setka lat by mi wystarczyła na opanowanie tej fizyki... No może ze 150.
            • taki-sobie-nick Ava, to kiedy 04.06.16, 21:28
              a.va napisała:

              > Każdy da radę nauczyć się wszystkiego, tylko musi mieć odpowiednio dużo czasu.
              > Czasem bardzo, bardzo, bardzo dużo.

              wystąpisz w głównej roli w "Jeziorze Łabędzim"?
    • niennte Re: Z cyklu "ty też tak możesz" 04.06.16, 19:32
      Jako dziecko miał IQ ponad 200, więc nie ma się co dziwić.
    • baltycki Re: Z cyklu "ty też tak możesz" 04.06.16, 19:37
      Kazdy z dynastii Kimów byl/jest lepszy wink
    • fomica Re: Z cyklu "ty też tak możesz" 04.06.16, 20:01
      Czyli w 16-tym roku życia zakończył edukację i powinien już pracować zarobkowo. Nie, nie zazdroszczę. Sporo go ominęło.
      • verdana Re: Z cyklu "ty też tak możesz" 04.06.16, 20:05
        Mówię sobie "Skoro jedna osoba może, nie oznacza, że wszyscy mogą".
    • lokitty Re: Z cyklu "ty też tak możesz" 04.06.16, 20:10
      Szczerze podziwiam, zdolności intelektualne bardzo mi imponują. Tym bardziej zdolności w dziedzinie nauk ścisłych, w moim odczuciu zdecydowanie najbardziej pożytecznych.
      Ale nie martwię się raczej, że nie spełniam tego standardu wink. To zupełnie inna liga.
    • foringee Re: Z cyklu "ty też tak możesz" 04.06.16, 20:28
      Biedne dziecko. Na ogół to oznacza, że ma jakieś problemy ze zdrowiem, coś tam z czymś nie styka jak należy.
      • taki-sobie-nick Foringee, przesadziłaś 04.06.16, 20:55
        foringee napisała:

        > Biedne dziecko. Na ogół to oznacza, że ma jakieś problemy ze zdrowiem, coś tam
        > z czymś nie styka jak należy.

        Ja rozumiem, że istnieje wyobrażenie "bardzo inteligentni są często zaburzeni" (tjaaa, po psychiatrykach to same geniusze siedzą, prawda tongue_outPPPP), ale zdecydowanie NIE W KAŻDYM PRZYPADKU.

        To tak, jakby twierdzić, że każdy łysy jest świetnym kochankiem.
        >
        • fomica Re: Foringee, przesadziłaś 04.06.16, 21:06
          Ale tu nie chodzi o obiektywne zaburzenia (takie do leczenia w psychiatryku), tylko raczej o rodzaj i jakość budowanych relacji.
          Osobiście wierze w istnienie tzw. kodu kulturowego, który łączy ludzi z jednego pokolenia, o podobnych doświadczeniach życiowych, przeżyciach szkolnych itd.
          Nie uwierze, że ten chłopak jako 3-, czy 6-letni geniusz zbudował zdrowa relację z rówiesnikami, którzy podczas jego studiów (!) uczęszczali do przedszkola. Którzy, gdy bronił doktoratu, drżeli przed klasówką z matmy i chodzili na wagary. Nie uwierze też, że jako 6-latek przyjaźnił się z innymi studentami, a jako 14-latek z innymi doktorantami, i w ogóle z dorosłymi.
          Ten człowiek był takim malowanym ptakiem, co to ani tu ani tam nie należy, dla dzieci za dojrzały, a dla dorosłych, cóż, nadal dziecko. Może w dorosłym wieku to się jakos wyrównało, ale pierwsze lata życia zostawiają ślady.
          Nie mówiąc o tym, że innych ludzi może troche onieśmielać, bo jak to, taki geniusz, o czym ja żuczek będe z nim rozmawiać.
          I dlatego uważam, że jego funkcjonowanie społeczne, a w konsekwencji i psychiczne, pozostaje wątpliwe.
          • taki-sobie-nick Re: Foringee, przesadziłaś 04.06.16, 21:18

            > Nie uwierze, że ten chłopak jako 3-, czy 6-letni geniusz zbudował zdrowa relacj
            > ę z rówiesnikami, którzy podczas jego studiów (!) (...)

            Oczywiście masz rację, ale Foringee napisała coś w rodzaju: geniusz jest geniuszem, PONIEWAŻ jest zaburzony

            Już na początku.

            Żuczek, o tak, przy takim nawet mensanie wysiadają.
      • nanuk24 Re: Z cyklu "ty też tak możesz" 04.06.16, 21:19
        Gdyby " nie ci biedni ludzie" to dzisiaj byś w jaskini siedziała.
        • taki-sobie-nick Re: Z cyklu "ty też tak możesz" 04.06.16, 21:20
          nanuk24 napisała:

          > Gdyby " nie ci biedni ludzie" to dzisiaj byś w jaskini siedziała.
          >
          > Myślisz, że do wynalezienia koła nie wystarczyło IQ, powiedzmy, 140?... wink
          • nanuk24 Re: Z cyklu "ty też tak możesz" 04.06.16, 21:32
            Znalazł się we wsi, który to wymyślił, a teraz każdy cwaniakuje, że to i on potrafi. Tylko dlaczego wcześniej żyli bez koła? tongue_out
            • taki-sobie-nick Re: Z cyklu "ty też tak możesz" 04.06.16, 21:34
              nanuk24 napisała:

              > Znalazł się we wsi, który to wymyślił, a teraz każdy cwaniakuje, że to i on pot
              > rafi. Tylko dlaczego wcześniej żyli bez koła? tongue_out
              >
              Nie mówię, że potrafię, ale skąd wiesz, jakie wynalazca miał IQ?
              • nanuk24 Re: Z cyklu "ty też tak możesz" 04.06.16, 21:48
                Domyślam się, że wyższe od całej reszty wink Komputerów, telefonów, samochodów głupki nie wymyślili i w samej NASA głupki też nie pracuję. nie wiem, tak zgaduję - inteligencję mam przeciętną i ja bym sobie z tymi rzeczami nie poradziła wink
                • taki-sobie-nick Re: Z cyklu "ty też tak możesz" 04.06.16, 21:53
                  nanuk24 napisała:

                  > Domyślam się, że wyższe od całej reszty wink

                  IQ 140 to jest sporo wyższe od całej reszty, zapewniam.

                  upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/f/f7/IQ_curve.svg
    • gama2003 Re: Z cyklu "ty też tak możesz" 04.06.16, 21:01
      Z jednej strony WOW.
      Z drugiej wolę normalne trzylatki, studiujące fizykę by mnie przeraziły. I pytanie - czy jako dorosły geniusz jest szczęśliwy ? Cieszy się życiem ?
      • taki-sobie-nick Re: Z cyklu "ty też tak możesz" 04.06.16, 21:18
        gama2003 napisała:

        > Z jednej strony WOW.
        > Z drugiej wolę normalne trzylatki, studiujące fizykę by mnie przeraziły. I pyta
        > nie - czy jako dorosły geniusz jest szczęśliwy ? Cieszy się życiem ?

        Napisz do niego, jest na fejsie.wink
    • nanuk24 Re: Z cyklu "ty też tak możesz" 04.06.16, 21:17
      Podziwiam i mowię, że ja bym tak nie mogła i nie dlatego, że żal by mi było zmarnowanego dzieciństwa i szczęścia - hehe - ale dlatego, że jestem najzwyczajniej na świecie na taki wyczyn intelektualny za głupia, a przedmioty ścisłe pozostają dla mnie nierozwiązaną zagadką.
      I zawsze powtarzałam: to, że inni mogą, nie znaczy, że ja też mogę.
      • taki-sobie-nick Nanuk 04.06.16, 21:19
        n
        > I zawsze powtarzałam: to, że inni mogą, nie znaczy, że ja też mogę.
        >
        Mnie właśnie chodzi o to, żeby to, co ty mówisz, STAŁO SIĘ POWSZECHNYM POGLĄDEM w miejsce "Można? Można!"
        • a.va Re: Nanuk 04.06.16, 21:27
          Ale co ty piszesz, nie ma takiego powszechnego poglądu, wręcz przeciwnie, każdy myślący człowiek wie, jakie ma ograniczenia.
          • taki-sobie-nick Ale myślący człowiek niekoniecznie wie, 04.06.16, 21:30
            a.va napisała:

            > Ale co ty piszesz, nie ma takiego powszechnego poglądu, wręcz przeciwnie, każdy
            > myślący człowiek wie, jakie ma ograniczenia.

            jakie ograniczenia mają inni.

            To funkcjonuje raczej jako "Ja mogłam, to i wy możecie".

            I z tym właśnie walczę.
            • a.va Re: Ale myślący człowiek niekoniecznie wie, 04.06.16, 21:39
              A, teraz zrozumiałam, co masz na myśli. Tak, faktycznie jest taki mechanizm. Jeśli człowiek zrobił coś heroicznego, ale ma to już za sobą, to wie, że jest to koszmarnie trudne, ale da się zrobić i w taki sposób motywuje innych. Z tym że ci inni raczej rzadko mu wierzą. Wiem, bo ja tak mówię o rzucaniu palenia wink
              Naprawdę jakiś geniusz mówi innym, że mają zrobić doktorat w wieku 16 lat, bo on zrobił?
              • taki-sobie-nick Re: Ale myślący człowiek niekoniecznie wie, 04.06.16, 21:44

                > ci inni raczej rzadko mu wierzą. Wiem, bo ja tak mówię o rzucaniu palenia wink
                > Naprawdę jakiś geniusz mówi innym, że mają zrobić doktorat w wieku 16 lat, bo o
                > n zrobił?

                Skąąąąąd. Nikt jest taki głupi. To jest wątek wielce ironiczny mający ludziom uświadomić absurd tego typu myślenia. Bo skoro ten pan zrobił, to czemu nie wy...? Nie wasze dzieci...?

                Zawsze się znajdzie jakaś baba, która założyła firmę (więc wszyscy też mogą), ćwiczyła mimo pięciorga dzieci (więc wszyscy też mogą), ale raczej nikt nie ma IQ 210.
    • nickbezznaczenia Re: Z cyklu "ty też tak możesz" 04.06.16, 21:39
      Ale co w zasadzie osiągnął naukowo pan Kim?
      Pytam, bo niczego nie widzę.
      • taki-sobie-nick Re: Z cyklu "ty też tak możesz" 04.06.16, 21:47
        en.wikipedia.org/wiki/Kim_Ung-yong
        • nickbezznaczenia Re: Z cyklu "ty też tak możesz" 04.06.16, 21:48
          Czytałam i nie znalazłam tam niczego o co pytałam.
    • semihora Re: Z cyklu "ty też tak możesz" 04.06.16, 21:49
      Może i mogłam, ale czy musiałam?
    • anorektycznazdzira Re: Z cyklu "ty też tak możesz" 04.06.16, 21:51
      > jak reagujecie
      a tak mi jakoś dzieciaka żal...
      tongue_out
    • naplaze Re: Z cyklu "ty też tak możesz" 04.06.16, 21:56
      Nie mogę, bez względu na intelekt, bo w Polsce nie ma programów dla wybitnie uzdolnionych dzieci.
      • taki-sobie-nick A musi być program? 04.06.16, 21:58
        Myślisz, że dla niego były?
        • naplaze Re: A musi być program? 04.06.16, 22:26
          Jakiś musiał być, skoro przeszedł taką ścieżkę kształcenia, choć możliwe, że było to ustalane indywidualnie i głównie wynikiem starań ojca-profesora.
          • taki-sobie-nick Re: A musi być program? 04.06.16, 22:28
            choć możliwe, że by
            > ło to ustalane indywidualnie i głównie wynikiem starań ojca-profesora


            no właśnie
            • naplaze Re: A musi być program? 04.06.16, 22:47
              Ok, no to nie mogłam, bo mój ojciec-profesor miał za mało wyobraźni, żeby postarać się o indywidualny tok kształcenia dla mnie.
        • bei Re: A musi być program? 05.06.16, 06:51
          Znam mezczyzne, ktory byl genialnym dzieckiem i mial normalne relacje z rowiesnikami.
          Tez gral na komputerze i w planszowki z kolegami, malowal sprayem po parkanie, zakopywal w sloiku skarby, stawial zamki na plazy.
          W wieku dwoch lat zadreczal doroslych pytaniami ( np czyja stolica jest Reykjavik - on zawsze znal odpowiedz), w wieku 9 lat przerobil program kl sredniej muzycznej - gral na violonczeli, program szkoly sredniej z matemat i fizyki, jezdzil na zajecia na politechnice do Wa-wy, w wieku 12 lat rodzina wyjechala do stanow bo tam dzieciak rozpoczal nauke na uniwersytecie ( w latach dziewiecdzieciatych bylo trudniej ksztalcic genialne dziecko)
          Czy ja tez bym mogla- gdyby tak bylo, ze kazdy moze, to mogloby tak przynajmniej z 50 %populacji wiecej. Nie moge, bo moje iq jest nizsze, praca nad umyslem nie podniesie go az o 80 jednostek
    • cosmetic.wipes Re: Z cyklu "ty też tak możesz" 04.06.16, 22:17
      Wszystko można (poza rozłożeniem parasola w tyłku ofkors) tylko pytanie po co?
    • foringee Re: Z cyklu "ty też tak możesz" 04.06.16, 22:28
      "W wieku 10 lat Michael Kearney uzyskał tytuł licencjata na Uniwersytecie w Południowej Alabamie, a 7 lat później otrzymał drugi tytuł absolwenta Uniwersytetu Vanderbilt. Urodzony na Hawajach Kearney znalazł się w Księdze Rekordów Guinnessa jako najmłodszy na świecie absolwent uniwersytetu. W wieku 21 lat Kearney zdobył cztery stopnie licencjackie, a rok później otrzymał doktorat z chemii. W 2006 roku Kearney wygrał milion dolarów w ?Gold Rush?. Dwa lata później wygrał 25 000 dolarów w teleturnieju ?Who Wants to be a Millionaire? (polscy ?Milionerzy?), w którym miał aspiracje zostania gospodarzem. W młodym wieku zdiagnozowano u Kearneya ADHD."

      "W wieku ośmiu lat, Jacob Barnett zaczął uczęszczać do kampusu Indiana University - Purdue University Indianapolis (IUPUI). Z IQ równym 170 - wyższym niż IQ Alberta Einsteina - Barnett mógł zostać przyszłym posiadaczem Pokojowej Nagrody Nobla ? będąc jednym z wiodących światowych naukowców i 13-letnim profesorem na uczelni. Jego matka powiedziała gazecie ?Indianapolis Star?, że jej syn przetestował algebrę, geometrię, trygonometrię i rachunek kalkulacyjny po dwóch tygodniach nauki na werandzie. Barnett nie pozwolił spowolnić się syndromowi Aspergera (łagodna forma autyzmu). Od momentu zapisania się na uczelnię uczęszczał na zajęcia z astrofizyki dla zaawansowanych. Barnett pracuje nad rozszerzeniem teorii względności Einsteina, a także nad argumentami, które pokażą mylność założeń w Teorii Wielkiego Wybuchu."

      "Theodore Kaczynski, znany przez większość jako "Unabomber", zaczynał jako cudowne dziecko zostając przyjętym do Uniwersytetu Harvarda w wieku 16 lat. Następnie udał się na Uniwersytet w Michigan, aby zdobyć doktorat z matematyki. Jego praca doktorska była tak skomplikowana, że jego profesorowie przyznali, iż nie są w stanie jej zrozumieć. Jako 25-latek Kaczyński został najmłodszym profesorem na Uniwersytecie Kalifornijskim w Berkeley, ale zrezygnował dwa lata później, by przenieść się z rodzicami do ustronnego domku w lesie. Jego żart z ?bombardowaniem? listami, trwający dwadzieścia lat, zabił trzy osoby i zranił 23. Obecnie odsiaduje wyrok dożywocia. Przed zostaniem Unabomberem, gdy był młodym chłopakiem, jego IQ w piątej klasie wynosiło 167."

      "W 1997 roku, trzynastoletnia Sufiah Yusof została przyjęta do Kolegium św. Hilda w Oksfordzie, by studiować matematykę. Kilka lat później, uzdolniona Malezyjka uciekła tuż po zdaniu egzaminów końcowych. Znaleziono ją w kawiarence internetowej, gdzie pracowała jako kelnerka. Tłumaczyła, że ucieczka była spowodowana zbyt intensywną presją jej rodziców, aby osiągnęła sukces. Po powrocie Yusof mieszkała w rodzinie zastępczej i w 2003 roku otrzymała kolejną szansę zdobycia licencjatu. Rok później wyszła za mąż za prawnika z Oksfordu i nigdy nie ukończyła kursu. Małżeństwo trwało 13 miesięcy. W 2007 roku odkryto, że niegdyś cudowne dziecko pracuje jako prostytutka. Wiadomość ta została ujawniona dzień po tym jak jej ojciec został oskarżony o molestowanie seksualne dwóch 15-latków. Obecnie Yusof pracuje jako pracownik socjalny."

      ty też tak możesztongue_out
      • taki-sobie-nick no i? jak ADHD/Aspergera ma dziecko ematki 04.06.16, 22:44
        to ogólnoforumowy wrzask, że wszyscy mają wokół niego (dziecka) skakać, a jak geniusz ma ADHD, to drwiny i porównywanie do mordercy

        koniecznie chcesz udowodnić, że każdy geniusz to przestępca lub osobnik zaburzony? potrzebne ci to do dobrego samopoczucia?

        • foringee Re: no i? jak ADHD/Aspergera ma dziecko ematki 04.06.16, 22:50
          co najwyżej udowodnię że przynudzasz, wymyśliłaś sobie z góry założoną tezę od razu z odpowiedzią i bijesz pianę o jakiejś "walce",
          ziew.
          • taki-sobie-nick Re: no i? jak ADHD/Aspergera ma dziecko ematki 04.06.16, 22:52
            foringee napisała:

            > co najwyżej udowodnię że przynudzasz, wymyśliłaś sobie z góry założoną tezę od
            > razu z odpowiedzią i bijesz pianę o jakiejś "walce",
            > ziew.
            >
            skoro tak cię to nudzi, po co dobrowolnie nudzisz się w tym wątku? większy ziew tongue_out
    • lidek0 Re: Z cyklu "ty też tak możesz" 04.06.16, 22:54
      "Nie wiedząc, o kogo chodzi - jak reagujecie? tongue_outPP " zero reakcji, bo wiem, że tacy ludzie też istnieją, ale mnie to średnio interesuje.
      • taki-sobie-nick Skąd wam się bierze to "tongue out"? 04.06.16, 22:56
        Już drugi raz widzę, jak ktoś to dopisuje do mojej wypowiedzi, Lidio.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka