niu13
14.07.16, 10:47
Zna któraś takich? Bardzo dobry tekst w najnowszej Polityce:
www.polityka.pl/tygodnikpolityka/spoleczenstwo/1667982,1,chlopcy-30-czyli-faceci-jak-dzieci.read
to prawda i nawet nie w odniesieniu do mieszkania z rodzicami, sytuacji ekonomicznej, ale jako samodzielna jednostka osobowościowa.
Miałam niestety z takim do czynienia i nikomu nie życzę: na zewnątrz uroczy, miły, super inteligentny, a szczegóły życia osobistego przerażające: co chwilę inna wynajmowana kawalerka, blisko mamusi, codzienne u niej obiady, dwójka małych dzieci, każde z inną kobietą, obie te panie zatrudnione w jego firmie, więc podległe mu służbowo i finansowo, i psychicznie też uzależnione. Charakter z gatunku:" wszystko mi się należy", świat ma klękać, stosunek do innych ludzi wysoce wyrachowany. Coś okropnego dzieje się z tymi mężczyznami.