Dodaj do ulubionych

Strajk przeciwko pracodawcom.

28.09.16, 06:00
Czy Wasi pracodawcy są zwolennikami zaostrzenie ustawy antyaborcyjnej skoro chcecie wziąć w zwykle najtrudniejszy w większości firm i najbardziej pracowity (zaległości i nowe sprawy po weekendzie) urlop w ramach idei "aborcyjnej"? Dlaczego to akurat ich chcecie karać?
Obserwuj wątek
    • miruka Re: Strajk przeciwko pracodawcom. 28.09.16, 06:27
      jaki urlop? jak strajk to nie stawiasz się do pracy, nic nie legalizujesz, urlopu wszyscy w dziale nie dostaną, jak na legalu to nie nazywajmy strajkiem
      • kaz_nodzieja Re: Strajk przeciwko pracodawcom. 28.09.16, 12:22
        Nazywają to strajkiem. Tylko czy to wina pracodawców, że wygrał PiS?
      • gogologog Re: Strajk przeciwko pracodawcom. 02.10.16, 22:10
        Nie nabrali sie ludzie na kodziarstwo i obrone koryta
        Wiec teraz graja na aborcji - zgraja alimenciarza, lewactwo pozaparlamentarne i banda zlodziei z PO ktora rozwalala Polske przez 8 lat.
        Ktos sie jeszcze da nabrac na referendum za 180 baniek, marsze w obronie demokracji, obrone praw kobiet?
        Przeciez chodzi tylko o wywolanie zadymy...
        Trzeba pogonic te ferajne i da sie w Polsce zyc normalnie, jak nie my to nasze dzieci
    • dorek3 Re: Strajk przeciwko pracodawcom. 28.09.16, 14:15
      U mnie w firmie poszła oficjalna prośba o puszczenie chętnych na protest. Jestem na 99,9% pewna że będzie zgoda więc problemu nie widzę. Poza tym pracujemy zadaniowo a nie wysiadujemy godzinki więc i tak robota będzie zrobiona.
      • jan.kran Re: Strajk przeciwko pracodawcom. 28.09.16, 14:32
        Reakcja pracodawcó : na FB powstała strona gdzie pracodawcy zgłaszają że ich firmy będą zamknięte w poniedziałek lub że będą pracować tylko mężczyźni .

        www.facebook.com/Firmy-wspierające-Ogólnopolski-Strajk-Kobiet-664203450420366/


        A Pan prezydent Częstochowy napisał taki list:

        www.facebook.com/matyjaszczyk.krzysztof/posts/1776285479260892

        Poza tym jest w Polsce ponad 50 grup regionalnych organizujących rożnego rodzaju protesty w poniedziałek.Jeżeli forma strajku nie jest możliwa podawane są alternatywy.
        1 i 2 - go października odbędą sie czarne prostety w jedenastu miastach Europy m.in. Oslo, Sztokholm , Paryż, Berlin, Wiedeń, Praga , Bukareszt.

      • kaz_nodzieja Re: Strajk przeciwko pracodawcom. 28.09.16, 20:25
        W takiej sytuacji nie dezorganizujecie nikomu pracy, terminów, umów, nie olewacie klientów. Ale niestety nie każda praca taka jest.
    • princy-mincy Re: Strajk przeciwko pracodawcom. 28.09.16, 14:34
      No wlasnie ja mam problem z tym strajkiem.
      Maz popiera prawo do aborcji, uwaza PiSiory za oszolomow. W domu dzielimy sie obowiazkami i opieka nad dziecmi.
      W pracy- firma przyjazna pracownikom (w tym takze matkom malych dzieci), elastyczne godziny pracy, mozliwosc pracy z domu, na czesc etatu, duzy socjal.
      Czemu mam nie isc do pracy w pon? Zreszta nawet jak nie pojde, nikt mojej pracy za mnie nie zrobi, kazdy jedno-dwudniowa zaleglosc po nieobecnosci ogarnia sam.
      Nic ale to nic nie zyskam ani ja ani pracodawca.
      • naomi19 Re: Strajk przeciwko pracodawcom. 28.09.16, 22:40
        nicnie rozumiesz
        • princy-mincy Re: Strajk przeciwko pracodawcom. 29.09.16, 08:18
          Wytlumacz prosze.
          • kaz_nodzieja Re: Strajk przeciwko pracodawcom. 29.09.16, 11:45
            Ja też jestem ciekaw merytorycznych odpowiedzi.
    • julita165 Re: Strajk przeciwko pracodawcom. 28.09.16, 14:35
      Specjalistka od prawa pracy nie jestem ale jestem pewna że żeby strajk był legalny czyki niestawuenie się do pracy nie groziło konsekwencjami jak za ciężkie naruszenie obowiązków pracowniczych nie wystarczy powiedziec nagle "strajkujemy".
    • mamati3 Re: Strajk przeciwko pracodawcom. 28.09.16, 16:13
      U mnie firma zamknięta w poniedziałek ( same baby) z inicjatywy szefa (facet) Śmieszy mnie to bo na żadne czarne marsze itp. się nie wybieram. Ale poniedziałek wolny, czemu nie! I pośpię sobie dłużej i chatę ogarnę, obiad na spokojnie ugotuje i dziecię ze szkoły szybciej odbiorę. Same plusy smile
      • kaz_nodzieja Re: Strajk przeciwko pracodawcom. 28.09.16, 20:27
        Skoro szef nie ma gorącego okresu w firmie lub zaplanowanych od dawna spotkań z kontrahentami i klientami to oczywiście dobrze. Ale nie każda firma może sobie bezurazowo pozwolić na wolne w powszedni poniedziałek.
    • mynia_pynia Re: Strajk przeciwko pracodawcom. 28.09.16, 20:29
      We wrocławiu rusza straj ko 16h, o której jest ten ogólnopolski?
    • asia-loi Re: Ja normalnie idę do pracy 28.09.16, 20:33
      Przecież to nie pracodawca chce całkowitego zakazu aborcji, tylko ustawodawca/rząd PiS-u.
    • ongoing Re: Strajk przeciwko pracodawcom. 28.09.16, 20:36
      Mój pracodawca akurat popiera prawa kobiet i kazda kobieta może wziąć tego dnia urlop. Przyznam, że na początku nie widziałam w takim rodzaju strajkowania większego sensu (tzn. nie widzę związku między moją nieobecnością w pracy, a tym, o co walczymy - może wynika to z tego, że nie mam w pracy misji ratowania świata lub czyjegoś życia, a cele czysto komercyjnewink, ale jak dziś usłyszłam w TV jakąś oszołomkę z PiS, która twierdziła z zadowoleniem i wyższością, że na tym strajku na pewno nie będzie katoliczek i kobiet, którym zależy na rodzinnym cieple, to już się zagotowałam. A właśnie, ze będą!
      • kaz_nodzieja Re: Strajk przeciwko pracodawcom. 28.09.16, 21:12
        Widocznie może sobie pozwolić na tego rodzaju dezorganizację pracy.
        • ongoing Re: Strajk przeciwko pracodawcom. 28.09.16, 22:12
          przecież w gruncie rzeczy właśnie o to chodzi w tym strajku - o pokazanie, że kobiety są siłą, której nieobecność w pracy dezorganizuje działanie nie pojedynczego pracodawcy, a całego kraju. I to jest siła, której nie należy lekceważyć
          • kaz_nodzieja Re: Strajk przeciwko pracodawcom. 28.09.16, 22:23
            Gdyby były taką siłą od dawna byłyby w większości w polityce i same by decydowały, ale są zwykłymi kundelkami które odważne są tylko do niektórych pracodawców (tych poza budżetówką i tych co na swoje nieszczęście dali im uczciwie umowy na etat).
            • chocolatemonster Re: Strajk przeciwko pracodawcom. 28.09.16, 22:47
              To czemu się tak boisz protestu tych kundelkow, ze aż musisz watek na forum zakładać? Współczuję wszystkim, którzy u ciebie pracują ( jesli rzeczywiście jesteś przedsiebiorca bo sądząc po twoich wypowiedziach na forum to raczej sfrustrowanym bezrobotnym).
              • kaz_nodzieja Re: Strajk przeciwko pracodawcom. 29.09.16, 11:13
                Nie boję się protestu, nie chcę mieszania w to pracodawców, zwłaszcza tych którzy nie popierają PiS-u, więc czemu akurat ich karać?
            • ongoing Re: Strajk przeciwko pracodawcom. 29.09.16, 00:03
              a twoja odwaga na czym polega? i jaką masz siłę? może coś korzystnego dla siebie już przeforsowałeś w parlamencie? podziel się swoimi doświadczeniami - czekamy
    • julita165 Re: Strajk przeciwko pracodawcom. 28.09.16, 20:41
      W mojej pracy jest 90 % kobiet a pracodawca państwowy. O strajku nie ma mowy bo nas obowiązuje ustawowy zakaz ale urlop każdemu przysługuje. Ciekawa jestem frekwencji....I jakoś ma przeczucie że będzie taka jak w każdy poniedziałek 😊.
      • kaz_nodzieja Re: Strajk przeciwko pracodawcom. 28.09.16, 21:14
        I w takiej sytuacji każda przyjdzie do pracy bo będzie się bać złamania zakazu, za to tym co mogą bezkarnie skorzystać to skorzystają, bo to przecież i tak nie na ich koszt tylko prywatnego przedsiębiorcy, więc można się podetrzeć prawa kobiet i wielkimi ideami, byle na cudzy koszt i tam gdzie wolno bez konsekwencji ustawowych jak w budżetówce. Hipokryzja lub głupota.
    • jdylag75 Re: Strajk przeciwko pracodawcom. 29.09.16, 11:38
      To nie jest strajk przeciw pracodawcom, to jest ogólnopolska akcja w której kobiety chcą pokazać co by było gdyby każdej z nich nie było tam, gdzie zwykle jest. To z powodu prac nad zmianą wiadomej ustawy. I tu nei chodzi o możliwość aborcji, a o konsekwencje które wynikają z zakazu aborcji - ograniczenia części terapii, wycofania leków, które niekoniecznie ratuja życie niekoniecznie kobietom w ciąży, ale poprawiają jakość, ograniczają zmiany które mogą doprowadzić do nowotworów, czy badań, w ciąży również, dostępu do środków antykoncepcyjnych itd.... Każda z nas może podpaść pod potencjalną ustawę i każda z nas może zniknąć z tego miejsca które zajmuje.
      Akcja ma pokazać jak to może wyglądać.

      • kaz_nodzieja Re: Strajk przeciwko pracodawcom. 29.09.16, 11:44
        Każdy może wpaść pod samochód i zniknąć ze stanowiska pracy. Zróbmy strajk przeciwko piratom drogowym nie stawiając się w poniedziałek do pracy.
        • kaz_nodzieja Re: Strajk przeciwko pracodawcom. 29.09.16, 11:45
          We wtorek, bo widzę, że poniedziałek już zarezerwowany.
        • ongoing Re: Strajk przeciwko pracodawcom. 29.09.16, 18:04
          proszę bardzo - pokaż, że masz jaja i zorganizuj taki ogólnopolski strajk
          • kaz_nodzieja Re: Strajk przeciwko pracodawcom. 30.09.16, 08:05
            Ja wolę pracować. Z tej pracy macie na swoje L4 od pierwszego pierdnięcia w ciążowy test, na porody w państwowych szpitalach i darmową edukację dla swoich dzieci, dla darmowych lekarzy dla siebie. Ja z tego nie mam nic bo nie choruję, dzieci nie mam więc wszystko idzie na Was. I jeszcze Wam mało?
      • princy-mincy Re: Strajk przeciwko pracodawcom. 29.09.16, 13:34
        W mojej pracy to absolutnie niczego nie zmieni. Nawet jesli to beda wszystkie kobiety z mojego biura- z perspektywy calej firmy nic sie nie stanie (mowa o nieobecnosci jednodniowej).
        Moze gdyby strajk dotyczyl szkol, urzedow, szpitali i innych panstwowych posad- moze wtedy rzadzacy zobaczyliby roznice.
        Nie zobacza jesli to bedzie dotyczylo prywatnej firmy.
        • kaz_nodzieja Re: Strajk przeciwko pracodawcom. 29.09.16, 14:05
          100/100
        • ongoing Re: Strajk przeciwko pracodawcom. 29.09.16, 18:06
          nie chodzi o zmanę w twojej pracy i nie chodzi o jedną prywatną firmę. O co chodzi napisała wyżej jdylag75. Warto czasem spojrzeć z nieco innej parspektywy niż tylko czubek swojego nosa i własne podwórko
          • kaz_nodzieja Re: Strajk przeciwko pracodawcom. 30.09.16, 08:06
            To może niech kobiety spojrzą na coś więcej niż wzięcie urlopu i że nie wszystkie firmy mogą sobie pozwolić bez strat na całodzienny przestój.
          • princy-mincy Re: Strajk przeciwko pracodawcom. 30.09.16, 12:00
            nadal nie rozumiem, jak ten strajk kobiet ma to zmienic.
            Idea do mnei nie przemawia. Islandki walczyly o to, by wszyscy mezczyzni zobaczyli ich prace.
            To zupelnie inna sytuacja niz u nas, rozumiesz to?

            W strajku powinni wziac takze udzial mezczyzni popierajacy kobiety. Dlaczego same kobiety maja strajkowac? Podobno jest rownouprawnienie i mezczyzni tez moga.
            Rzadzacych same kobiety nie przekonaja, oni tego nie zobacza. Gdyby zastrajkowali WSZYSCY popierajacy te sprawe- wtedy moze (podkreslam- moze) by sie cos zmienilo. A tak widza te kobiety jako rozhisteryzowane baby, ktore chca mordowac swoje dzieci, taka przykra i smutna prawda.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka