lola211
08.11.16, 23:26
Tak czytam sobie o tradycyjnych rogalach swietomarcinskich, z okazji zblizajacej sie daty 11.11.I przechodzi mi na nie ochota.Jak się samemu nie upiecze, to pozostaje kupowac drogi erzac- na margarynie i z fistaszkową tania posypka.Bo receptura tych certyfikowanych dopuszcza takie skladniki.Certyfikat jak widac nie ma za zadanie chronic jakosci, tylko zadbac o interes cukiernikow.
Załosne to.Jakby nie mozna bylo raz w roku umozliwic klientom kupna naprawde dobrego jakosciowo produktu.Bo wyszłoby drozej.Zapewne tak, ale moze po prostu kupic mniej?