08.11.16, 23:26
Tak czytam sobie o tradycyjnych rogalach swietomarcinskich, z okazji zblizajacej sie daty 11.11.I przechodzi mi na nie ochota.Jak się samemu nie upiecze, to pozostaje kupowac drogi erzac- na margarynie i z fistaszkową tania posypka.Bo receptura tych certyfikowanych dopuszcza takie skladniki.Certyfikat jak widac nie ma za zadanie chronic jakosci, tylko zadbac o interes cukiernikow.
Załosne to.Jakby nie mozna bylo raz w roku umozliwic klientom kupna naprawde dobrego jakosciowo produktu.Bo wyszłoby drozej.Zapewne tak, ale moze po prostu kupic mniej?
Obserwuj wątek
    • aankaa Re: Rogale 08.11.16, 23:33
      od lat marzy mi się rogal w rozmiarze mini (niech nawet będzie w cenie tego wielkoluda)
      nie wiem dlaczego nikt takich nie wypieka tylko olbrzymy sad w związku z tym jeszcze nie spróbowałam
      • lola211 Re: Rogale 08.11.16, 23:37
        Musi byc duzy, bo tylko taki jest prawdziwy.
        Mozna zjesc kawalek, reszte zostawic na rano do kawy.Albo kupic jeden na spolke z kims bliskim.
        Tylko ta margaryna i arachidy..
      • biala_ladecka Re: Rogale 08.11.16, 23:38
        Bo rogal MUSI mieć 250g. Inaczej nie jest rogalem. Tak stanowi prawo wink
        • biala_ladecka Re: Rogale 08.11.16, 23:40
          I nie wiem skąd macie rogale na margarynie. Arachidy mi akurat nie przeszkadzają, bo nie znoszę włoskich, którymi rogale zazwyczaj są posypane.
          • z_lasu Re: Rogale 09.11.16, 06:06
            > bo nie znoszę włoskich, którymi rogale zazwyczaj są posypane

            Zazwyczaj? Jeszcze nie spotkałam włoskich. Zazwyczaj są posypane arachidami, chociaż powinny być migdałami. A arachidy to nawet nie są orzechy, tylko roślina strączkowa jak soja i groch. I to w smaku czuć uncertain
            • biala_ladecka Re: Rogale 09.11.16, 10:11
              Nie wiem skąd jesteś, bo rogale rozpełzły się już po całej Polsce. Margarynę wyczuję z kilometra, bo ma bardzo charakterystyczny posmak, włoskie sypią przynajmniej trzy poznańskie cukiernie, z których moim zdaniem rogale są najlepsze, a te najnajlepsze cukiernie są dwie i kupuję tam regularnie, bo jestem nałogowcem rogalowym. Do najnajnajlepszych trzeba 11.11. odstać minimum godzinę w kolejce, a i tak można odejść z niczym.
              Wydaje mi się, że fenomen rogali to w 90% legenda i w 10% składniki. Jak się z tym człowiek nie urodzi, to faktycznie ciężko załapać o co chodzi. Często widuję na rynku skwaszone miny turystów zajadających rogale i współczuję im podwójnie, bo raz, że rozczarowanie samym produktem, a dwa, że ten produkt sam w sobie jest najniższej jakości. Pewnie, jak z kremówkami w Wadowicach.
              • kk345 Re: Rogale 09.11.16, 14:01
                > najnajlepsze cukiernie są dwie i kupuję tam regularnie

                Jakie, podziel się informacją
                • biala_ladecka Re: Rogale 09.11.16, 20:45
                  Mój subiektywny ranking to:
                  1. Weber
                  2. Zagrodnicza
                  3. Elite - trzecie miejsce za cenowe szaleństwo, 47zł/kg to już lekka przesada
            • turzyca Re: Rogale 09.11.16, 20:35
              W Naturze - a stoisko mają na dworcu - jest posypka wyłącznie z włoskich. Kwestii masła nie oceniam, bo to nie mój rogal. Ale orzechy rozróżniam również optycznie i widzę tylko włoskie.
          • lola211 Re: Rogale 09.11.16, 07:30
            krytykkulinarny.pl/2015/11/chrzanie-certyfikat-pieke-na-masle/
            • 45rtg Re: Rogale 09.11.16, 10:55
              lola211 napisała:

              > krytykkulinarny.pl/2015/11/chrzanie-certyfikat-pieke-na-masle/

              CTKJ? Co to za straszny buc, kto w ogóle czyta coś takiego?
              • lola211 Re: Rogale 09.11.16, 23:04
                W czyms nie ma racji?
      • agrypina6 Re: Rogale 08.11.16, 23:38
        Niewiele straciłaś. Ja tych rogali nie lubię. Zjem kawałek, ale szału nie ma.
      • madami Re: Rogale 09.11.16, 18:44
        Ja sobie dzielę je na 3-4 części, jedne rogal starcza na tydzień
    • klamkas Re: Rogale 08.11.16, 23:41
      Ja rozumiem niechęć do margaryny, ale czym ci zawiniły fistaszki?
      • zonda-m Re: Rogale 09.11.16, 03:51
        To krewniak soi, a nie orzech. Ja np nie jadam strączkowych, w tym fistaszkow . W dodatku to bardzo silny alergen.
        • z_lasu Re: Rogale 09.11.16, 06:08
          A ja strączkowe jadam, jak najbardziej, ale nie na słodko.
      • lola211 Re: Rogale 09.11.16, 07:33
        Tym, ze to nie orzechy.A te rogale to ponoc tradycyjne.Skad fistaszki w rogalach sprzed lat?
        Fistaszki sa tanie, wiec upycha sie je jako "orzechy" -bardzo czesto tez stanowia głowna baze wszelkich mieszanek bakaliowych- tani wypełniacz.
    • echtom Re: Rogale 08.11.16, 23:59
      Łe, a myślałam, że będzie pozytywnie. Btw. ile by kosztował taki naprawdę dobry?
      • klamkas Re: Rogale 09.11.16, 00:00
        lola i pozytywny wątek? Jesteś wielką optymistką wink.
        • echtom Re: Rogale 09.11.16, 00:04
          Uwielbiam te rogale i już się nieopatrznie ucieszyłam wink
          • klamkas Re: Rogale 09.11.16, 00:07
            Żeby dodać wątkowi nutki optymizmu - to jest pomysł na biznes. Produkcja dobrych, eko-sreko i zgodnych z idealnym przepisem rogali wink. Lola - nic tylko piec i sprzedawać wink.
            • lodomeria Re: Rogale 09.11.16, 01:09
              Żadne eko-sreko, tylko uczciwe, jak dla człowieka a nie chodzącego prtfela.

              A jak już tak bardzo chcą być tradycyjne i patriotyczne, to niech punktem odniesienia będą francuskie sery czy włoskie pomidory a nie świecące parówki posła Stokłosy.
            • lola211 Re: Rogale 09.11.16, 07:35
              Widac lubisz byc oszukiwana i jest ci wszystko jedno co kupujesz i jesz.Bezrefleksyjnie.
              Mozna i tak.
              • klamkas Re: Rogale 09.11.16, 13:43
                Skąd to wywnioskowałaś?
          • lola211 Re: Rogale 09.11.16, 07:38
            Zawsze mozna zalozyc wątek wielbiący.
            Ja je równiez bardzo lubie tylko nie lubie byc robiona w balona.
            Maslo jest troche drozsze od margaryny, głowny powód to łatwosc obróbki, z masłem trzeba sie bardziej natrudzic, a tak idzie sie na łatwizne.
          • lokitty Re: Rogale 09.11.16, 16:41
            Pozytywnie, to zdradzę Ci, że co roku najlepsze są z Biedronki smile.
            • lola211 Re: Rogale 09.11.16, 21:34
              To poczytaj sklad.
              • lokitty Re: Rogale 10.11.16, 04:54
                W wielkim rogalu za 5 zł nie spodziewam się rewelacyjnego składu. A jako, że w ogóle faktycznie nie jem takich rzeczy ani drożdżówek itp., to przeżyję ten skład ze 2-3 razy w roku. Od momentu, kiedy tłumaczyłam karty danych półproduktów i komponentów cukierniczych, przestałam w ogóle kupować wypieki i robię to naprawdę wyjątkowo wink.
                • lola211 Re: Rogale 10.11.16, 07:49
                  Dlatego własnie od drogiego (8zł-10 zł za szt) certyfikowanego produktu powinnam sie spodziewac dobrej jakosci.A wychodzi na to, ze wrecz przeciwnie.Omijac szerokim łukiem produkt ze znaczkiem.Czy to nie paradoks?
      • z_lasu Re: Rogale 09.11.16, 06:12
        > ile by kosztował taki naprawdę dobry

        Ile by nie kosztował na pewno znajdzie chętnych. Ostatecznie to się kupuje raz do roku i naprawdę nie trzeba ich jeść na okrągło od 01 do 15 listopada. Wolałabym jednego, ale prawdziwego.
    • zlotonaiwnych Re: Rogale 09.11.16, 06:06
      Lubię rogale i raz do roku sobie pozwalam, znam miejsce, gdzie robią takie prawdziwe - niestety, jeden kosztuje 11 złotych, ale warto.
      • z_lasu Re: Rogale 09.11.16, 06:10
        Dawaj! Uczciwym warto dać zarobić.
    • nickbezznaczenia Re: Rogale 09.11.16, 06:23
      No to sobie upiecz.

      Ja tak właśnie robię i nie marudzę.
      • z_lasu Re: Rogale 09.11.16, 06:33
        Tylko wychodzi na to, że za chwilę całą żywność (od podstaw) trzeba będzie produkować własnoręcznie, bo w sklepach będzie wyłącznie plastik.
        • nickbezznaczenia Re: Rogale 09.11.16, 06:35
          No cóż.

          Jest jak jest i w sumie nie mamy na to wpływu.
          • z_lasu Re: Rogale 09.11.16, 07:26
            Ależ mamy. Nikt nie będzie uparcie produkował czegoś, czego ludzie nie będą kupować.
            • anilka Re: Rogale 09.11.16, 08:58
              Jasne, najlepiej kupować ten syf i jeść. I zadowolonym być jeszcze. I nie narzekać absolutnie.
              • iwoniaw Re: Rogale 09.11.16, 09:34
                Przecież Z_lasu napisała ci coś całkiem odwrotnego, niż teza, z którą próbujesz polemizować; nie tylko nie każe ci kupować i jeść z zadowoleniem "tego syfu", lecz przypomina, że sklepy sprzedają to, co ludzie kupują. Im więcej osób odchodzi od sztucznego żarcia i jest skłonne zapłacić więcej za normalne, tym to normalne jest lepiej dostępne, a następnie nawet tańsze.
    • bywalec.hoteli Re: Rogale 09.11.16, 09:01
      Nie rozumiem fenomenu tych rogali - bardzo drogie i średnio dobre, a ustawiają się po nie w Poznaniu gigantyczne kolejki. Przecież święty Marcin rozdawał te rogale ubogim za darmo!
      • niu13 Re: Rogale 09.11.16, 09:09
        Mam to samo. W dodatku moda na ten produkt została wylansowana w latach 2 tys w każdym razie wtedy o nich usłyszałam a jestem dzieckiem P R L i nawet część rodziny ojca z Poznania nigdy nie lansowała tych rogali.
        • bywalec.hoteli Re: Rogale 09.11.16, 09:34
          Dość dobre sprzedaje Caritas - nie wiem kto je dla nich piecze. Rozsądne cenowo - 6 zł za sztukę.
        • gazdzinazdaleka Re: Rogale 09.11.16, 13:47
          Cóż Ty opowiadasz! W Poznaniu rodziny nie mam (chociaż część wywodzi się z poznańskiego), a już dawno temu o rogalach marcińskich wiedziałam. I kiedy jechało się w listopadzie do Poznania, to zawsze kupowało się pyszne rogale. Z prawdziwej piekarni. Z migdałami i białym makiem.
        • kk345 Re: Rogale 09.11.16, 13:57
          >moda na ten produkt została wylansowana w latach 2 tys w każdym razie wtedy o nich usłyszałam

          No fakt- ty o czymś nie słyszałaś,. wiec wcześniej nie istniałobig_grin
        • landora Re: Rogale 09.11.16, 16:52
          Jestem z Poznania i "moda" na rogale była odkąd pamiętam. Tylko kiedyś były tylko 11.11., więc były bardziej "magiczne".
      • lola211 Re: Rogale 09.11.16, 09:10
        Upieczone z dobrych skladnikow sa pyszne.
        Mnie sie tradycja podoba.
        Produkt byłby super, gdyby nie marnowanie jego potencjału marnymi zamiennikami wplywajacymi na jakosc.
      • solvig Re: Rogale 09.11.16, 10:10
        Przecież święty Marcin rozdawał te rogale ubogim za darmo!

        Taa, jasne.. W IV wieku w aglomeracji poznańskiej?
    • fifiriffi Re: Rogale 09.11.16, 10:24
      a ja je bardzo lubię
      I oczywiście jak potrawy wigilijne, najlepiej smakują 11 listopada i od tych dwóch jak zjem raz w roku , zaraz nie umrę.
    • paloma_blauwinder Re: Rogale 09.11.16, 10:27
      Pozostaje mieć nadzieję, że PIS zakaże. Wszak rogal to symbol satanistyczny i w ogóle tradycja pogańska. W dodatku naleciałość z Polski zachodniej, która nie wiadomo po co rozprzestrzeniła się po całym kraju.
      Jeśli chodzi o orzechy to np. Kandulski na pewno robi z włoskimi. Myślę też, że nie zniżyliby się do margaryny (choć pewności nie mam).
      • z_lasu Re: Rogale 09.11.16, 10:29
        Kandulski jest niejadalny. Tzn. nie mam na myśli rogali tylko ogólnie jego wyroby. Mdłe, przesłodzone i przeperfumowane.
      • z_lasu Re: Rogale 09.11.16, 11:34
        He, he... mąż przed chwilą kupił u Kandulskiego. Z arachidami.
        • paloma_blauwinder Re: Rogale 09.11.16, 13:11
          Świat schodzi na psy.
    • gryzelda71 Re: Rogale 09.11.16, 10:35
      Zamiast jęczeć po prostu upiecz i zjedz.
      • przystanek_tramwajowy Re: Rogale 09.11.16, 10:37
        Lola nie umie. No i nie ma czasu, bo zaburzyłoby jej to program treningowy. smile
        • gryzelda71 Re: Rogale 09.11.16, 10:46
          Przecież będzie w tym wątku się produkować , to w tym czasie można coś w kuchni zdziałać.
          • przystanek_tramwajowy Re: Rogale 09.11.16, 10:59
            No przecież pisałam, że nie umie. Jej dziecko je syfny sernik z cukierni. Nie czytałaś? A mąż ociekające tłuszczem kotlety. Tyle na temat zdrowego odżywiania rodziny Loli.
            • gryzelda71 Re: Rogale 09.11.16, 12:15
              Myślisz? Toż jej wypieki znikają w towarzystwie błyskawicznie.Tak pisała.
            • lola211 Re: Rogale 09.11.16, 12:46
              Czytalas, ale nie zrozumialas jak widze.
              Moj facet ma takie podejscie jak forumki- co za róznica jaki sklad.
      • lola211 Re: Rogale 09.11.16, 12:45
        Nie jęcze.
        Jakby mi sie bardzo chcialo to bym piekla, ale nie upieke, bo mam co innego do roboty.
        Ale fajne rady w sumie- sama upiecz. I sama kiełbase zrób i ser tez.
        A jak ci sie nie chce to nie jęcz, tylko kupuj syf i sie ciesz,ze w ogóle sprzedaja.
        Jako cymes,rarytas.
        No idealny klient.
        • gryzelda71 Re: Rogale 09.11.16, 13:07
          Ależ jęczysz.
          A nie lepiej to na biznes przełożyć? Tłumy będą do ciebie waliły.
          • przystanek_tramwajowy Re: Rogale 09.11.16, 13:15
            Ona zawsze jęczy. Taka Lola_Jęczybuła albo raczej Lola_Jęczyrogal.
            • lokitty Re: Rogale 09.11.16, 20:15
              big_grin
          • z_lasu Re: Rogale 09.11.16, 13:21
            Ja pierniczę... Wszystkie możliwe biznesy spożywcze ma otworzyć? Produkować osobiście wszelką żywność (z hodowlą zwierząt włącznie), robić z niej pieczywo, nabiał, wędliny itd? Leczyć też się powinna osobiście? A jak nie potrafi to nie wolno jej skrytykować konowała? Kupując towar / korzystając z usług mam chyba prawo oczekiwać, że będą dobrej jakości i że nie zostanę oszukana.
            • gryzelda71 Re: Rogale 09.11.16, 13:43
              Wystarczy cukiernie. Jedną. Zbije majątek.
              • z_lasu Re: Rogale 09.11.16, 13:51
                Ale ona nie pisze, że ma problem ze zbijaniem majątku tylko z zakupem rogali dobrej jakości. Jakoś nie sądzę, żeby ten problem miała wyłącznie z rogalami. Otwarcie własnej piekarni to jest rozwiązanie problemu.
                • z_lasu Re: Rogale 09.11.16, 13:55
                  to NIE jest rozwiązanie, oczywiście
                  • gryzelda71 Re: Rogale 09.11.16, 14:05
                    W wypadku rogali upieczenie ich samodzielnie jest rozwiazaniem.

                    • z_lasu Re: Rogale 09.11.16, 14:18
                      Podobnie jak w przypadku całej pozostałej żywności. Czyli wszyscy powinni rzucić pracę i zacząć hodować świnie i marchewki. A może jednak lepiej, żeby wszyscy robili dobrze to, co robią? Wystarczyłoby wprowadzić certyfikaty, które NAPRAWDĘ zaświadczałyby o jakości.
                      • gryzelda71 Re: Rogale 09.11.16, 14:47
                        Ale przecież forumki nie maja problemu z kupieniem dobrej jakości żywności. A potem przetworzeniem tego na pyszne potrawy. Niejeden wątek był o tym. To skąd teraz poruszenie przy tym rogalu?
                        • lola211 Re: Rogale 09.11.16, 16:08
                          Moze stad, ze chodzi o produkt z CERTYFIKATEM?
                      • fifiriffi Re: Rogale 09.11.16, 16:42
                        z_lasu napisała:

                        > Podobnie jak w przypadku całej pozostałej żywności. Czyli wszyscy powinni rzuci
                        > ć pracę i zacząć hodować świnie i marchewki. A może jednak lepiej, żeby wszyscy
                        > robili dobrze to, co robią? Wystarczyłoby wprowadzić certyfikaty, które NAPRAW
                        > DĘ zaświadczałyby o jakości.


                        ludziie chcieli tanio to mają....
    • kotradykcja Re: Rogale 09.11.16, 10:58
      Ja co roku robię sama. Czy to są z "oryginalnej receptury" mam w nosie, są pyszne big_grin
      • lola211 Re: Rogale 09.11.16, 12:49
        Lepiej zeby nie były wg przepisu certyfikowanego, bo to oznacza byle co.
        Wielka kluche z toną margaryny.
        • kotradykcja Re: Rogale 09.11.16, 12:53
          Na pewno nie ma tam margaryny, bo robię ciasto drożdżowe półfrancuskie wink
          • lola211 Re: Rogale 09.11.16, 12:58
            Supersmile
          • princesswhitewolf Re: Rogale 09.11.16, 19:22
            ja robie z dwoch: francuskie i drozdzowe, rozwalkowane na cienko. oczywiscie ze bez margaryny i na masle. Musi byc bialy mak
            • solejrolia Re: Rogale 09.11.16, 20:04
              Gdzie kupujesz biały mak?
              może pokusiłbym się i też bym upiekła.
              • princesswhitewolf Re: Rogale 09.11.16, 20:13
                allegro. Raz na pol roku siostra wysyla mi pake rozmaitosci z Polski
                • solejrolia Re: Rogale 09.11.16, 20:26
                  no patrz, nie pomyślałam, a jakie to prostesmile
                  • solejrolia Re: Rogale 09.11.16, 20:27
                    chociaż np herbatę , czy cukierki, jakich w sklepie nie dostanę, bez problemu zamawiam na all...
                    a o maku po prostu nie pomyślałamsmile
                    • princesswhitewolf Re: Rogale 09.11.16, 20:38
                      ano jako emigrant musze sobie jakos radzic z tym czego nie ma w polskich sklepach w UK.. wink
    • kadfael Re: Rogale 09.11.16, 13:38
      Może mam szczęście, ale mnie się zawsze udaje upolować dobre rogale. A jestem szczególnie wyczulona na arachidy, których nie znoszę - od lat nie jadłam ich na rogalach.
    • jusytka Re: Rogale 09.11.16, 16:15
      To ciekawe bo te rogale tanie nie są... Ostatnio za 4 zapłaciłam na stoisku cukierniczym w Poznaniu 30 zł. No ale fakt, że są pyszne, a kalorii wolę nie liczyć wink
    • mynia_pynia Re: Rogale 09.11.16, 16:49
      Kilka razy kupiłam, bardzo lubię, raz trafił na oryginał, był wielki i bardzo smaczny i ciężki smile. Kosztował w okolicy 8 zł. szt.
    • edelstein Re: Rogale 09.11.16, 19:15
      Nigdy nie jadlam,da ktos oryginalny przepis?
    • thea19 Re: Rogale 09.11.16, 19:32
      w zeszlym roku siostra byla w poznaniu akurat w listopadzie i przywiozla mi z trzech ponoc topowych piekarni. zadna atrakcja smakowa (nie da rady zjesc calego od razu) a cena masakryczna.
      • lokitty Re: Rogale 09.11.16, 20:16
        Toż cały czas twierdzę, że równie dobre są z Biedronki wink.
        • thea19 Re: Rogale 09.11.16, 20:25
          poniewaz wszystkie sa z lukrem, to zaden mi nie podejdzie.
          • jusytka Re: Rogale 09.11.16, 22:32
            Ja lukier usunęłam Co za problem?
          • fifiriffi Re: Rogale 10.11.16, 10:16
            rogale marcińskie nie są z lukrem surprised

            chyba te biedronkowe?
            • fifiriffi Re: Rogale 10.11.16, 10:17
              w sensie nie ma tego lukru tyle ,że jest biało smile
              bo zarz sie przyczepi jedna z drugą.
    • conena Re: Rogale 09.11.16, 19:49
      Znam miejsce, w którym są do kupienia rogale na maśle i z wypasionym wsadem, ale bez certyfikatu (bo na maśle) i trzeba mieć sporo samozaparcia, żeby je kupić.
      Znam też miejsce, w którym można kupić "rogaliki domowe", czyli w smaku to samo, ale 1/3 wielkości certyfikowanego rogala,ergo bez certyfikatu.
      Rogalowy szał kojarzę jakoś od lat 80, jak to było wcześniej - zapytam mamy.
      Wolę tradycje poznańskie, niż nawalanki narodowców w stolicy.
      Zjem chyba dwa rogale, wypiekane przez naszego lokalnego cukiernika, do którego mam zaufanie i wiem, że zrobi dobre słodkie. Nikt nikomu pod pistoletem nie rozkazuje jeść rogali.
    • solejrolia Re: Rogale 09.11.16, 20:01
      Uwielbiam.

      Dla mnie nie wazne z jakiej cukierni, topowej czy z biedronki, oczywiście wyczuję różnicę
      (choćby w wadze, czy ciasto nadmuchane czy też mokre i autentycznie półdrożdżowe)
      tylko co z tego skoro i tak zjem 3 na raz, w spodniach pasek rozepnę, i zjem 4 . a co!
      w tym roku już się wcinałam, nie czekałam na 11.11 bo nie potrafiłam odmówić sobie tego przysmaku. Jutro upiekę domową struclę z makiem (mak mam niestety czarny, nie biały) ale żeby tradycji stało się zadość, to jeszcze dokupię co najmniej kilka sztuk marcińskich, i zjem je z moim mężem na spółę.

      uwielbiam!
      • olewka100procent Re: Rogale 09.11.16, 22:14
        Jeszcze 5-7 lat temu nie słyszałam o tych rogalach. Zresztą do dziś można je kupić chyba tylko w lidlu ( w mojej miejscowości) drogie to cholerstwo a smak? Jak drożdżówka z makiem
        • lola211 Re: Rogale 09.11.16, 23:15
          A jak ma smakowac cos z byle czego?
        • joanna_poz Re: Rogale 10.11.16, 11:22
          to co jest w lidlu to z rogalem marcinskim nie ma nic wspolnego.
    • jola-kotka Re: Rogale 09.11.16, 22:36
      Zapewne cie raz w roku ten rogal ta margaryna zabije,a jesli tak to zwyczajnie nie kupuj ,jak ja nie lubie takich wszedzie szukajacych czegos aby sie przyczepic.
      • lodomeria Re: Rogale 09.11.16, 22:51
        Jeśli rogala kupuję raz do roku, to nie po to, żeby mnie nie zabił, tylko po to, żeby poświętować. Poświętować, czyli nie zapchać się badziewiem wyprodukowanym przez "spryciarza" i "oj tam, oj tam", a podkreślić wyjątkowość okazji niecodziennym smakołykiem.
    • kagrami Re: Rogale 10.11.16, 07:57
      To są te z białym makiem? W moim regionie (Gorny Śląsk) nie ma tej tradycji ale rok temu pojawiły się w dobrej piekarni/cukierni z tym że własnie nie tanie, tzn jakoś po 6-7zł, za rogalik IMO to nie tanio. Ale były przepyszne.. Dobrze, że mi przypomniałyście, dzis sprawdzę czy są.
      • princesswhitewolf Re: Rogale 10.11.16, 09:48
        tak to te, zwyczaj z Wielkopolski z ktorej pochodze. Zreszta w Poznaniu sa dostepne caly rok.
    • anika772 Re: Rogale 10.11.16, 10:14
      Właśnie kupiłam w Lidlu i jem. Ale skoro ten skład taki fatalny, to zaraz jadę po zwrot pieniędzywink
      A tak serio, to oczywiście nie spodziewam się cudów po lidlowskich rogalach, ale żeby certyfikowane też? Jadłam parę lat temu w Poznaniu, były wspaniałe, o wiele lepsze niż z Lidla. O skład nie pytałam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka