lajtova 10.11.20, 15:29 Odebrałam dziś paczkę od siostry z rogalami. Ale będzie wyżerka. Jakbym jadła je codziennie to by się szybko zbrzydły, ale raz na rok to są wspaniałe. No i muszą być z Poznania Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
aguar Re: Rogale Marcińskie 10.11.20, 15:33 Dzięki, Lajtova, właśnie wysyłam męża po rogala Odpowiedz Link Zgłoś
aguar Re: Rogale Marcińskie 10.11.20, 15:48 Już przyniósł! Za chwilę kawusia i sobie pojemy Odpowiedz Link Zgłoś
wbka1 Re: Rogale Marcińskie 10.11.20, 15:56 1 prawdziwy, nie oszukany rogal to 1200 kcal. Smacznego. Odpowiedz Link Zgłoś
lajtova Re: Rogale Marcińskie 10.11.20, 15:57 Wiem, ale jem je raz do roku. No u mnie będzie zatem 3600 kcal. Polatam więcej na steperze. Odpowiedz Link Zgłoś
mebloscianka_dziadka_franka Re: Rogale Marcińskie 11.11.20, 10:01 Dzięki, teraz kiedy to wiem, jest jeszcze pyszniejszy. Odpowiedz Link Zgłoś
a.g.n.i Re: Rogale Marcińskie 11.11.20, 13:35 Ja na szczęście nie jestem w stanie zjeść całego zaraz skoczę do cukierni i myślę, czy po jednego (zjemy na pół) czy po dwa, wtedy dla starego zostanie półtora. Odpowiedz Link Zgłoś
ewcia.1980 Re: Rogale Marcińskie 11.11.20, 16:15 > 1 prawdziwy, nie oszukany rogal to 1200 kcal. Smacznego. 🤣🤣🤣🤣 Ale w innych wątkach wszystkie grube od tarczycy 🤣🤣🤣🤣🤣 Odpowiedz Link Zgłoś
tereso Re: Rogale Marcińskie 10.11.20, 16:14 Ja niestety w ostatnich tygodniach 5 już zjadłam. Jutro wyjątkowe, z lokalnej cukierni Odpowiedz Link Zgłoś
daniela34 Re: Rogale Marcińskie 10.11.20, 16:19 Będę piekła w tym roku sama. Zobaczymy co mi wyjdzie Odpowiedz Link Zgłoś
magdallenac Re: Rogale Marcińskie 11.11.20, 14:29 Upiekłabym, ale pewnie trudne i bardzo pracochłonne Odpowiedz Link Zgłoś
starzystka_gazety Re: Rogale Marcińskie 10.11.20, 18:08 Lajtova, to w końcu wspierasz tę gastro czy nie wspierasz, bo nie wiem co zanotować w kartotece? Odpowiedz Link Zgłoś
pitupitt Re: Rogale Marcińskie 10.11.20, 19:33 Siostra wspiera, lajtova przejmuje łaskawie fanty😃 Odpowiedz Link Zgłoś
anika772 Re: Rogale Marcińskie 10.11.20, 18:17 Lajtova! Kupiłaś?! Ratujesz?! Dlaczego sama nie upiekłaś, trzy razy taniej?! Odpowiedz Link Zgłoś
conena Re: Rogale Marcińskie 10.11.20, 19:03 Co wy, siostra jej kupiła, ona grosza nie wydała. Odpowiedz Link Zgłoś
lily_evans11 Re: Rogale Marcińskie 11.11.20, 09:06 Siostra kupiła, nie podniecaj się . Odpowiedz Link Zgłoś
anika772 Re: Rogale Marcińskie 11.11.20, 14:24 Tak czy siak, powinna ze wzgardą odrzucić i upiec własnoręcznie! Odpowiedz Link Zgłoś
conena Re: Rogale Marcińskie 10.11.20, 19:02 Jak z Poznania w Polsce to rogal świętomarciński jeżeli certyfikowany. Odpowiedz Link Zgłoś
agrypina6 Re: Rogale Marcińskie 10.11.20, 19:25 Ładnie tak na siostrze żerować? Trzeba było upiec w domu. Ja nie jem. Takie sobie te rogale, niezależnie od cukierni. Odpowiedz Link Zgłoś
bialeem Re: Rogale Marcińskie 11.11.20, 01:08 Ble. Mdłe makowe świństwo. Ma w sobie wszystko czego nie lubię. Mak, orzechy włoskie (każde inne to oszustwo) i lukier. Jako rodowita Poznanianka wyrzekam się tego paskudztwa;P Odpowiedz Link Zgłoś
konsta-is-me Re: Rogale Marcińskie 11.11.20, 01:10 Kupiłam w PiP i paskudne są. Tona olejku migdałowego, bleee. Orzechy włoskie chętnie ale to co sprzedają to ohyda Odpowiedz Link Zgłoś
ponis1990 Re: Rogale Marcińskie 11.11.20, 01:42 Dokładnie, po jaki uj tam ten olejek migdałowy fuuuuj... Bez tego byłoby zjadliwsze.. Odpowiedz Link Zgłoś
bialeem Re: Rogale Marcińskie 11.11.20, 01:55 Mak z bakaliami musi mieć olejek migdałowy. Bleee. Generalnie wszystkie przepisy z makiem lub bakaliami jakie kojarze mają go od groma. Babcia kiedyś robiła taki pyszny krem do tortów. Maślany, kakaowy z tumem i... bach olejek migdałowy i rodzynki. Ble. Odpowiedz Link Zgłoś
conena Re: Rogale Marcińskie 11.11.20, 09:17 Dziewczyny, kto zdrowy na umyśle kupuje rogale w markecie? Przykro czytać, że takie świństwo gdzieś sprzedają, w Poznaniu w wielu miejscach można kupić rogale bez certyfikatu, za to na maśle, bez olejku, smaczne i niekoniecznie takie ogromne. Odpowiedz Link Zgłoś
konsta-is-me Re: Rogale Marcińskie 11.11.20, 12:18 A gdzie mam kupić we Wrocławiu ? I to zdaje się poznańska firma sprzedaje, niestety... Odpowiedz Link Zgłoś
arwena_11 Re: Rogale Marcińskie 11.11.20, 23:57 Robię makowce, tort makowy ( którego na imprezie schodzi każda ilość ) - nigdy nie daję olejku ani rodzynek. Mam świetne przepisy - zawsze wychodzi super. Odpowiedz Link Zgłoś
daniela34 Re: Rogale Marcińskie 12.11.20, 00:05 arwena_11 napisała: > Robię makowce, tort makowy ( którego na imprezie schodzi każda ilość ) - nigdy > nie daję olejku ani rodzynek. Mam świetne przepisy - zawsze wychodzi super. "Pomarańcza i rodzynek to przysmaki"- rzekł mój synek. "Dobrze mówisz, więc mój synku masz w nagrodę garść rodzynków." Odpowiedz Link Zgłoś
sarah_black38 Re: Rogale Marcińskie 11.11.20, 10:10 konsta-is-me napisała: > Kupiłam w PiP i paskudne są. To tak samo smakuje jak croissanty z lidla czy biedry. Nie dorównują tym z Francji. Kiedyś byłam w Poznaniu, kupiłam w kawiarni jako dodatek do kawy - smakował mi, ale to bomba kaloryczna Odpowiedz Link Zgłoś
konsta-is-me Re: Rogale Marcińskie 11.11.20, 16:44 Wierzę. Ale póki co ,to co jadłam to paskudztwo. Odpowiedz Link Zgłoś
magia Re: Rogale Marcińskie 11.11.20, 01:28 jak uwielbiam słodycze tak tego nie tykam - slodkie do wyrzygu Odpowiedz Link Zgłoś
bialeem Re: Rogale Marcińskie 11.11.20, 20:01 Jeżu. Zdaje się, że ustaliliśmy to dawno. Jestem związana w różny sposób z różnymi miastami. Tylko Krakowa nigdy nie lubiłam. Odpowiedz Link Zgłoś
bywalec.hoteli Re: Rogale Marcińskie 11.11.20, 22:57 Zapomniałem widocznie. Ja jako napływowy Poznaniak średnio lubę te rogale - tzn. zjem chętnie ale żadna to rewelacja. Akurat tę masę z białym makiem to lubię. Odpowiedz Link Zgłoś
mrs.solis Re: Rogale Marcińskie 11.11.20, 01:15 Az musialam wyguglac co to jest, bo nigdy o nich nie slyszalam. Z opisu wnioskuje, ze by mi smakowaly. Odpowiedz Link Zgłoś
afro.ninja Re: Rogale Marcińskie 11.11.20, 02:44 Niestety, opis może i nęcący, ale w smaku mdłe i słodkie. Ta tona lukru na rogalu, zupełnie niepotrzebna. Odpowiedz Link Zgłoś
mashcaron Re: Rogale Marcińskie 11.11.20, 09:34 Ja słyszeć, to słyszałam ale nigdy nie próbowałam. Z opisu nie wydaje mi się to zbyt zjadliwe. Odpowiedz Link Zgłoś
panikara_28 Re: Rogale Marcińskie 11.11.20, 14:22 A są pyszne! Raz do roku uwielbiam. Ale trzeba dobrych szukać a nie marketowych, to po pierwsze, a po drugie niekoniecznie z certyfikatem, który okazal się strzałem w kolano- wymusza stosowanie margaryny, masy jajkowej.. dajcie sobie szanse i spróbujcie, zanim stwierdzicie, że ble.. Odpowiedz Link Zgłoś
little_fish Re: Rogale Marcińskie 11.11.20, 15:30 Otóż to. Certyfikat w tym przypadku nie gwarantuje jakości, niestety Odpowiedz Link Zgłoś
anatewka11 Re: Rogale Marcińskie 11.11.20, 10:25 Trochę obciach, bo nie lubię rogali Świętomarcińskich chociaż jestem z Poznania i pamiętam jak w dzieciństwie ustawiały się kolejki olbrzymie do naszej osiedlowej cukierni. Za to moja mama piekła zawsze olbrzymie ilości drożdżowych rogali z marmoladą i z lukrem które uwielbialiśmy! Mojej mamy nie ma już drugi rok i właśnie wczoraj moja siostra meldowała, że piekła, z mamy przepisu. Piekła i płakała. Trochę smutno ale też radośnie będziemy dziś kontynuować naszą rogalową rodzinną tradycję. Odpowiedz Link Zgłoś
little_fish Re: Rogale Marcińskie 11.11.20, 15:31 Ja też takie piekę. Z powidłami śliwkowymi. A dla łasuchów z nutellą Odpowiedz Link Zgłoś
little_fish Re: Rogale Marcińskie 11.11.20, 16:35 500g mąki, 25g drożdży, 100g masła wymieszać, dodać 2 jajka, 180g kwaśnej śmietany i 2-3 łyżki cukru. Wyrobić. Podzielić na trzy części. Każdą rozwałkować (koło o średnicy ok 30-40 cm) , podzielić na 8 części, nałożyć powidła lub nutelle, zwinąć. Posmarować jajkiem. Piec 15 minut w temperaturze 200° (aż się zarumienią). Można polukrować. Smacznego Odpowiedz Link Zgłoś
alicia033 Re: Rogale Marcińskie 11.11.20, 18:21 little_fish napisała: > nałożyć powidła lub nutelle ale co tu za shit tu zapodajesz? Prawdziwe marcińskie mają nadzienie z [b]białego maku z bakaliami/b], przepis na ciasto też tyle samo warty. Odpowiedz Link Zgłoś
little_fish Re: Rogale Marcińskie 11.11.20, 19:00 Bo to nie jest przepis na rogale marcińskie, tylko drożdżowe z powidłami, bo chyba nie zauważyłaś pod co się podpięłaś Odpowiedz Link Zgłoś
alicia033 Re: Rogale Marcińskie 11.11.20, 19:07 little_fish napisała: > Bo to nie jest przepis na rogale marcińskie, tylko drożdżowe z powidłami, mea culpa, bardzo przepraszam, odpisywałam ze smartfona, gdzie forumowe drzewko nie istnieje. Odpowiedz Link Zgłoś
kintsugi Re: Rogale Marcińskie 11.11.20, 18:40 Poproszę o kilka szczegolow🙂Masło stopione czy nie? A wyrastanie jak- po wyrobieniu i po zwinięciu rogali, czy po zwinięciu nie trzeba? Odpowiedz Link Zgłoś
little_fish Re: Rogale Marcińskie 11.11.20, 19:01 Masło miękkie, nie stopione. Ciasto w zasadzie bez wyrastania. Wyrabiasz, zwijasz, pieczesz. Rosną w piekarniku 😊 Odpowiedz Link Zgłoś
little_fish Re: Rogale Marcińskie 11.11.20, 19:08 Z tego samego ciasta robię też takie ciasteczka-koperty z jabłkami 😊 jakby co Odpowiedz Link Zgłoś
spirit_of_africa Re: Rogale Marcińskie 11.11.20, 12:21 W Marcina to z Zagrodniczej albo od Koperskiego. Poza 11.11 to ze Słodkiego Kącika. Rozmarzyłam się.... Odpowiedz Link Zgłoś
daniela34 Re: Rogale Marcińskie 11.11.20, 14:58 Aaa, nie używam żadnego olejku migdałowego, a lukru daję cienką warstewkę. Odpowiedz Link Zgłoś
daniela34 Re: Rogale Marcińskie 11.11.20, 18:49 Na maśle (wiem, wiem, przepis z certyfikatem jest z margaryną) Odpowiedz Link Zgłoś
panna.nasturcja Re: Rogale Marcińskie 11.11.20, 18:52 Dla mnie te na maśle są o wiele lepsze, nie wiem czemu w certyfikowanych jest margaryna. Odpowiedz Link Zgłoś
daniela34 Re: Rogale Marcińskie 11.11.20, 18:56 Bo tak jest niby tradycyjnie- z tym, że nie wiem, z którego okresu ta tradycja, historii rogala nie znam, bo ja z Małopolski Ale rogal z białym makiem mi zdecydowanie podpasował. Odpowiedz Link Zgłoś
konsta-is-me Re: Rogale Marcińskie 11.11.20, 19:01 Serio pytanie-czy w certyfikacie też jest olejek migdałowy ? Będzie wiedziała czego unikać... Odpowiedz Link Zgłoś
daniela34 Re: Rogale Marcińskie 11.11.20, 19:05 Chyba tak, sądząc po tym przepisie i źródle, z którego pochodzi. Ale może specjalistki z Wielkopolski się wypowiedzą. U mnie jest mało, zero olejku migdałowego a zamiast pomady cukierniczej lekki lukier na soku pomarańczowym www.rogalemarcinskie.pl/pl/przepis-na-rogale Odpowiedz Link Zgłoś
donica35 Re: Rogale Marcińskie 11.11.20, 19:44 Orzechy arachidowe - be. Kilka lat temu toczyła się dyskusja w związku z tym, że jedna z cukierni użyła tego składnika. Tu jest chyba niezły przepis kukbuk.pl/artykuly/jak-zrobic-rogale-swietomarcinskie/ Niezbyt prawilny, bo z masłem. W Twoim przepisie nie podoba mi się olej, ale może z pozostałymi skladnikami jest ok. Co ciekawe, ile cukierni dostało certyfikat, tak każda piecze inne rogale. Ciasto musi być wilgotne (zdarza się suche, bleee), dość ciężkie i ładnie się listkować. Nie jest to rodzaj buły. Masa zazwyczaj jest b. slodka ale nie z przesadną ilością bakalii, czasami wyczuwalne są rodzynki, na pewno posiekane orzechy (włoskie). Odpowiedz Link Zgłoś
donica35 Re: Rogale Marcińskie 11.11.20, 19:46 Aha, w niektórych cukierniach zużywają pewnie całe zapasy olejku migdałowego 😉 Odpowiedz Link Zgłoś
daniela34 Re: Rogale Marcińskie 11.11.20, 19:50 donica35 napisał: > W Twoim przepisie nie podoba mi się olej, ale może z pozostałymi skladnikami je > st ok. A nie wiem. Bo ja z niego nie piekę, zalinkowałam go w odpowiedzi na pytanie, czy w certyfikowanym rogaliki jest olejek Ja robię z samym masłem. Odpowiedz Link Zgłoś
alicia033 Re: Rogale Marcińskie 11.11.20, 15:03 epidemia szaleje ale oczywiście cukiernie muszą być czynne, bo lajtova chce zeżreć rogala. Jesteś kompletnie nieodpowiedzialna lajtova, przez ciebie ludzie umierają na koronawirusa!!! Odpowiedz Link Zgłoś
kozica111 Re: Rogale Marcińskie 11.11.20, 15:09 Poświeciła sie , zeżarła i padła.. Odpowiedz Link Zgłoś
bywalec.hoteli Re: Rogale Marcińskie 11.11.20, 22:59 alicia033 napisała: > epidemia szaleje ale oczywiście cukiernie muszą być czynne, bo lajtova chce zeż > reć rogala. > Jesteś kompletnie nieodpowiedzialna lajtova, przez ciebie ludzie umierają na ko > ronawirusa!!! Może ona te rogale najpierw kwarantannuje w garażu 3 doby a potem zjada po spryskaniu spirytusem dezynfekatorem? Odpowiedz Link Zgłoś
solejrolia Re: Rogale Marcińskie 11.11.20, 15:35 Uwielbiam! I oczywiście że powinny być oryginalne z certyfikatem, niestety jednak do Poznania nie dojechaliśmy. "Z braku laku" kupiłam w biedronce, i niby są ok, ale znacznie gorsze niż w ubiegłym roku. Jutro będę przejeżdżać obok Sowy, to kupię u nich, pamuietam z poprzednich sezonów, że były całkiem smaczne. Odpowiedz Link Zgłoś
spirit_of_africa Re: Rogale Marcińskie 11.11.20, 19:24 Na Allegro można kupić rogale z Piznania z certyfikatem. Odpowiedz Link Zgłoś
solejrolia Re: Rogale Marcińskie 11.11.20, 22:39 Raz mi Allegro przysłało 2 sztuki. Chyba 2 lata temu mieli jakąś akcję, i wysyłali ot tak, po prostu, przez siebie wylosowanym allegrowiczom Odpowiedz Link Zgłoś
solejrolia Re: Rogale Marcińskie 11.11.20, 22:42 A z tym wyjazdem do Poznania, cóż, poza rogalami, nam po prostu brakuje w tym roku spotkania z rodziną, i też znicz na cmentarzu w tym roku też nie zapaliliśmy więc ogólnie duda i smuteczek Odpowiedz Link Zgłoś
bialeem Re: Rogale Marcińskie 12.11.20, 09:49 Na Gagarina jest taki sklep - specjał wiejski. Tam mają takie całkiem nieźle zrobione. Wszystko tam jest co prawda pieruńsko drogie, ale mają różniaste cosie rzeczywiście domowej jakości. W zeszłym roku jadłam tam niezłe marcińskie, a u mnie to dużo, bo ich nie lubię Odpowiedz Link Zgłoś
solejrolia Re: Rogale Marcińskie 11.11.20, 22:38 A macie może sprawdzony przepis na rogale marcińskie? Może bym spróbowała upiec.... Odpowiedz Link Zgłoś
agab51 Re: Rogale Marcińskie 12.11.20, 00:18 A już widzę, że wcześniej /wyżej podałyście link do rogali marcińskich. Fajnie! Dzięki. Odpowiedz Link Zgłoś