maxivision
21.01.17, 18:45
Niech mi ktoś wytłumaczy, jak zupełnie zdrowa, trzydziestoparoletnia kobieta, wcześniej szczupła, sprawna, wysportowana, bardzo zgrabna, po dwóch porodach może przekształcić się w zaniedbanego, 125 kilogramowego wieloryba??? Ciąże przebiegały wzorowo, żadnych większych kłopotów, kochający mąż i rodzina. Przytyła w ciągu kilku lat - nie pracowała, dopóki dzieci nie poszły do przedszkola. Jak można nie widzieć, że się tyje i to masakrycznie? Rozumiem, że można nie mieć wagi, ale lustro chyba każdy w domu posiada??? Jak jest możliwe, że po przytyciu w ciąży 20 kg je się dalej a nie walczy do powrotu wagi??? Dlaczego naraża na szwank swoje zdrowie, mając dwójkę dzieci do wychowania??