mindtriper
05.03.17, 16:42
Pytam.
W świecie, w którym trzeba rozmawiać, tłumaczyć, negocjować z dziećmi. Szanować uczucia, poczucie wartości, bezpieczeństwa.
Jak, zachowując powyższe, reagujecie w następujących sytuacjach:
Dziecko powyżej 8 r.ż. nieupośledzone
- pomimo wielokrotnego powtarzania zakazu, dostępu do swoich atrakcyjnych rzeczy - dziecko markerem permanentnym robi napisy na waszym biurku
- pomimo wielokrotnie powtarzanego zakazu - grzebie w waszych rzeczach, a nawet coś zabiera i robi to kilkakrotnie
- wchodzi bez pukania do domu, jeśli drzwi są zamknięte kopie w nie, wchodzi, nie wita się, idzie do pokoju dzieci
- idzie do kuchni, bierze paczkę jedzenia i zjada z paczki całość (np. wędlin, sera), nie prosi o jedzenie
- jeśli je lub używa coś co jest opakowane w papierek - zawsze wrzuca pod stół lub za kanapę
- jeśli używa plasteliny lub farb/kredek/kleju - wszystko wokół i w większej, zaskakującej odległości jest wymazane
Każda z czynności była wielokrotnie omawiana, tłumaczona.
Co robicie w sytuacji gdy dziecko jest wasze, co gdy z rodziny, co gdy obce?