Dodaj do ulubionych

kłamstwo w CV

09.06.17, 19:35
wiecie o tym, że znajomy, skłamawszy w CV co do swojego wykształcenia, dostaje b.dobrze płatne stanowisko kierownicze wyższego szczebla (takie, na którym w job requirements jest wyraźnie napisane master degree in...) w firmie, w której pracujecie i...?
Obserwuj wątek
    • triss_merigold6 Re: kłamstwo w CV 09.06.17, 19:41
      I sądzę, że to zawistna bzdura, ponieważ informacje z cv należy udokumentować skanami dyplomów, certyfikatami, świadectwami pracy etc. No chyba, że HR w danej firmie łyka wszystko jak gęś kulki i wystarczy samo cv z dowolnymi informacjami.
      • mildenhurst Re: kłamstwo w CV 09.06.17, 19:44
        Lub wymagania były na wyrost a znajomyznajomy zaoferował coś cenniejszego
      • sanrio Re: kłamstwo w CV 10.06.17, 07:55
        Mylisz się. Firma zdesperowana bo poszukuje managerów, dodatkowo ja jeszcze nigdy w życiu nie musiałam przedstawiać dyplomu ukończenia studiów, w żadnej pracy. Świadectwo pracy owszem, ale nie dyplomy. A jak dodatkowo ktoś podaje edukacje zagranica to wielu HRowcom wystarcza i nie draza. True story. Korpo.
    • tt-tka Re: kłamstwo w CV 09.06.17, 19:47
      A ty co robisz w takim wypadku ? Pytanie do watkodajki.
      • sanrio Re: kłamstwo w CV 10.06.17, 07:56
        No nic oczywiście. Poza wewnętrznymi przemyśleniami dotyczącymi moralności.
    • tol8 Re: kłamstwo w CV 09.06.17, 20:05
      Cieszę się z sukcesu i czekam na rozwój wydarzeń.
      W razie W wykorzystuję swą wiedzę
    • sumire Re: kłamstwo w CV 09.06.17, 20:11
      Nic, ponieważ wiemy, że firmy zawsze proszą o kopię dyplomu - choćby po to, by odpowiednio naliczać urlop - a poza tym coraz więcej z nich przeprowadza własny vetting, więc...
    • obrus_w_paski Re: kłamstwo w CV 09.06.17, 20:12
      A to są jeszcze firmy, które dają wysokie stanowiska "na gębę "? U mnie mamy outsourcingowa firmę, ktora sprawdza WSZYSTKICH pracowników, nawet panie od sprzątania. Trwa to nawet kilka tygodni i nie ma opcji, zeby jakieś kłamstwo w Cv przeszło
      • issa-a Re: kłamstwo w CV 09.06.17, 23:43
        >sprawdza WSZYSTKICH pracowników, nawet panie od sprzątania.

        a co dyskwalifikuje panie od sprzątania?
        wykształcenie podstawowe?
        brak umiejetności machania mopem?
        alergia?
        Pytam, bo jakbym chciała kiedyś dorobic sprzątaniem (licho wie) to żebym wiedziala "co w cv napisać" żeby mnie przyjeli na to niezwykle lukratywne stanowisko, że o placy nie wspomnę. Może nie 90 tysi na miesiąc, moze nawet nie 1/10 tego, ba, nawet nie 1/100 tego ale cv musi być oczywista, i to sprawdzone przez sztab ludzi.
        • tt-tka Re: kłamstwo w CV 10.06.17, 00:16
          issa-a napisała:

          > >sprawdza WSZYSTKICH pracowników, nawet panie od sprzątania.
          >
          > a co dyskwalifikuje panie od sprzątania?

          Na przyklad (nie)znajomosc przepisow albo (nie)umiejetnosc powolania sie na nie smile, w zaleznosci od tego, na czym zalezy pracodawcy.
          Mozna sie smiac, ale znam taka historie - babka sprzatala w banku i szefowa (to byla zewnetrzna firma sprzatajaca) kazala jej przetrzec czy tam inaczej odkurzyc kamery. A babka przytomnie odmowila, bo wiedziala, ze, primo, kamer nie wolno dotykac nikomu poza dyrekcja i szefem ochrony, a secundo, nie ma ubezpieczenia na prace powyzej trzech metrow - znaczy mogla wejsc na krzeslo, drabinke trzystopniowa, ale na wyzsza juz nie, chyba ze na wlasne ryzyko.
          • issa-a Re: kłamstwo w CV 10.06.17, 00:24
            primo i po pierwsze to na każdym nowym stanowisku pracy przechodzi sie szkolenie BHP, odpowiednie do tegoz stanowiska.
            I cv nie ma nic do tego.
            ps. nadal się śmieje.
            • tt-tka Re: kłamstwo w CV 10.06.17, 00:34
              Oj, zebys sie nie zdziwila...jesli pracownik zatrudniony jest w zewnetrznej firmie, w miejscu aktualnej pracy juz mu sie szkolenia nie robi (pisze o pani sprzatajacej), a w macierzystej bardzo podstawowe, jesli w ogole. Gdy firma obsluguje, dajmy na to, bank, szpital i centrum handlowe, pracownicom nie mowi sie o specyfice pracy w danym miejscu, a podstawowe dotyczy raczej takich rzeczy, jak uwazac ze zraca chemia albo co robic, jak w kablu odkurzacza jest przebicie smile. W kazdym razie dziewczyna, o ktorej pisalam, wiedziala swoje nie ze szkolenia.
              • issa-a Re: kłamstwo w CV 10.06.17, 01:08
                >W kazdym razie dziewczyna, o ktorej pisalam, wiedziala swoje nie ze szkolenia.

                no, nie wiem, ja pracuję w "normalnej firmie', budżetowej, i tam szkolenie BHP to podstawa. Ba, męcza nas nimi co jakis czas bo ponoc takie przepisy, nie wiem nawet.
                W każdym razie, przepisy BHP dosyć jasno określają, czego może dotknąć sprzątaczka- a akurat ja pracuję z wrażliwym sprzetem więc uczulona jestem na działalnośc sprzątaczek i machaniem szmatą po tymże sprzęcie.
                • tt-tka Re: kłamstwo w CV 10.06.17, 01:29
                  Wlasnie, w budzetowej. A w prywatnych tnie sie koszty, szkolenia to zbedny wydatek. Pracownikowi placi sie za prace, a nie za uczenie sie. I wcale mnie to nie cieszy. No, ale odbieglysmy troche od tematu, obrus juz wyjasnila, co jej firma sprawdza w cv kandydatow do pracy, nawet na stanowisko sprzatacza smile
                  NB bank to nie wiem, ale np przychodnia prywatna (kartoteki pacjentow dostepne dla sprzatajacych) niekaralnosci nie sprawdzala.
                  • issa-a Re: kłamstwo w CV 10.06.17, 01:58
                    >A w prywatnych tnie sie koszty, szkolenia to zbedny wydatek.

                    tnie, czy nie tnie, ale takie są wymagania ogolne, takie przepisy . To nie jest widzimisie pana X czy Y, szkolenie musi być. A przynajmniej pracownik musi podpisać papier, że szkolenie odbył.
                    Wszystko jest dobrze, dopoki cos się nie stanie.
                    A szkolenia w budżetówce też jest w ramach czasu wolnego. Teoretycznie nie ale w praktyce tak - trzeba wziąć dzień wolny.
                    • tt-tka Re: kłamstwo w CV 10.06.17, 09:47
                      issa-a napisała:

                      takie są wymagania ogolne, takie przepisy . To nie jest
                      > widzimisie pana X czy Y, szkolenie musi być. A przynajmniej pracownik musi pod
                      > pisać papier, że szkolenie odbył.

                      A skad. Do dzis mam do czynienia z firmami, ktore tego nie robia. Do tego stopnia olewaja, ze nawet pracownik nie musi podpisac. przepisy przepisami, a zycie zyciem.


                      > Wszystko jest dobrze, dopoki cos się nie stanie.

                      A to tak, wtedy zaczynaja sie schody i zwykle wtedy te sprawy trafiaja do nas. Kiedy juz sie rozlalo.
        • obrus_w_paski Re: kłamstwo w CV 10.06.17, 00:57
          Yyy...startowy wątek jest o kłamaniu w Cv wiec pisze ze w mojej firmie kłamanie w cv dyskwalifikuje każdego kandydata, nawet na stanowisko sprzątacza.

          Firma która sprawdza dla nas kandydatów sprawdza absolutnie wszystko:
          - aktualne zaświadczenie o niekaralności (karalność dyskwalifikuje)
          - poprzednie prace (dzwonią do tamtejszych kadr lub ewentualnie właściciela i proszą o dokument zaświadczający ze osoba pracowała od -do)
          - sprawdzają dyplomy którymi się kandydat chwali w Cv
          - zakończone kursy

          Taki background check może potrwać kilka tygodni zwłaszcza jeśli kandydat jest z innego kraju.

          Wiec jeśli nawet kandydat na sprzątacza kłamał, ze wcześniej sprzątał w firmie A/ był karany/ nie ma kursów, które twiedzi ze ma, zostanie zdyskwalifikowany
      • sanrio Re: kłamstwo w CV 10.06.17, 07:58
        Są są. Jest taka firma, bardzo duża globalna korpo. Cały proces pozyskiwania pracowników to jest jakiś żart - nie sprawdzają przynajmniej połowy kandydatów a tak jak już pisałam wyżej - mnie nigdy nie zdarzyło się dostarczać dyplomu ukończenia studiów do pracodawcy. Wszystko na gębę zwłaszcza w kwestii naliczania urlopu.
    • kota_marcowa Re: kłamstwo w CV 09.06.17, 23:53
      Bzdura, ja zawsze aplikując na jakieś stanowisko musiałam okazać dyplomy, a jeżeli się zatrudniałam, w kadrach zostawić kopię. Moi bliscy i znajomi, w kompletnie różnych branżach, również musieli. Kłamstwo w cv by szybko wyszło, chyba, że znajomy przedstawił dyplom kupiony na bazarze Różyckiego, wtedy w zależności od tego jak bliska osoba by to była, zakablowałabym lub nie.
      • sanrio Re: kłamstwo w CV 10.06.17, 08:03
        Może jesteś kimś w rodzaju lekarza lub prawnika, to oczywiste ze bez dyplomu się nie da.
    • princesswhitewolf Re: kłamstwo w CV 10.06.17, 00:23
      Po prostu tu niemozliwe. W UK dzwonia do firm i sprawdzaja edukacje. Sa ku temu wyspecjalizowane firmy i jest to bardzo bardzo latwe.
      Co prawda firmy nie moga powiedziec co bylo przyczyna odejscia czy zwolnienia ani jak sie sprawowal pracownik, ale maja prawo by podac daty gdy pracowal pracownik i na jakim stanowisku.

      • sanrio Re: kłamstwo w CV 10.06.17, 08:04
        Tutaj tak się nie dzieje. Dziwne wiem.
    • minerallna Re: kłamstwo w CV 10.06.17, 05:34
      A może mu tak agencja CV zmieniła?
      Ma przypasować pracodawcy, sprzedać go chcieli i już. Tyle jego winy.
      Ale jestem mocno zdziwiona- kto teraz chce jakieś skany dyplomów, kursów- od lat o czymś takim nie słyszałam. To również dotyczy PL.
      • sanrio Re: kłamstwo w CV 10.06.17, 08:00
        No wiec właśnie - w tej konkretnej firmie nie trzeba dostarczać żadnych dokumentów poza ostatnim świadectwem pracy.
      • triss_merigold6 Re: kłamstwo w CV 10.06.17, 09:10
        No, jakoś musisz potwierdzić wykształcenie, jeśli wymagane jest konkretne kierunkowe.
    • vodyanoi Re: kłamstwo w CV 10.06.17, 08:53
      Jeśli nie ty konkretnie go zatrudniałaś (a nie, bo przecież to twój znajomy, więc byś go nie zatrudniła) i jeśli nie widziałaś jego cv (po co miałaś je widzieć i jak), to nie masz pojęcia, czy skłamał, czy nie. W wymaganiach mogli napisać wiele rzeczy i często piszą, a faceta zatrudnić, bo oferował coś więcej niż wykształcenie. Wykształcenie to każdy może mieć, doświadczenie i umiejętności ma mało kto. Osobiście znam wiele osób bez wyższego wykształcenia, które zajmują wysokie kierownicze stanowiska, na których to stanowiskach niby wymagają papierów. Wymagają, bo to taki standard w ogłoszeniu o pracę. A zatrudniają tego, kto się nadaje, a nie tego, kto ma kilka literek przed nazwiskiem.
      • sanrio Re: kłamstwo w CV 10.06.17, 09:08
        To dość skomplikowane ale akurat mam wiadomości z pierwszej ręki 😉 Może faktycznie do tego wykształcenia nie przywiązywali aż takiej wagi żeby aż sprawdzać czy rzeczywiście jest.
        • madameblanka Re: kłamstwo w CV 10.06.17, 09:38
          No właśnie o to chodzi że może wykształcenie to nie wszystko. Facet skłamał w CV ale jeżeli dobrze wykonuje powierzone mu obowiązki, to o co kaman? Jak to się mówi, skoro nie widać różnicy to po co przepłacaćsmile Oczywiście nie mówię tu o sytuacji gdzie ktoś obejmuje stanowisko dotyczące ścisłej wiedzy np farmaceuta, analityk laboratoryjny itd

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka