butch_cassidy
15.08.17, 09:26
Jeśli chcecie w stare zżyte grono 2-3 rodzin wprowadzić rodzinę nr 4, bo ich poznaliście przy jakiejś tam okazji i się polubiliście, to jak to organizujecie jako gospodyni?
A jeśli po jakimś czasie okaże się, że starzy i nowi znajomi za sobą nie przepadają, to jak to dalej rozgrywacie? Oczekujecie wyrozumiałości od jednych i drugich? Szukacie innych opcji? Jakich?
I jeszcze jeśli jedna z dwóch zaproszonych rodzin spóźnia się ponad godzinę na umówiony obiad, to trzymacie obecnych, przybyłych na czas, przez tę ponad godzinę przy pustym stole czy zakładacie, że skoro się spóźniają, to problem spóźniających się, najwyżej dostaną odgrzane (inne opcje niż odgrzane?) a obiad podajecie o czasie?