12.09.17, 09:11
Myślałam, że kupuję karkówkę (na grilla), a kupiłam łopatkę... Tak - w markecie tongue_out
I co z nią teraz zrobić, żeby się nie narobić?
Ratujcie smile
Obserwuj wątek
    • 1matka-polka Re: Łopatka 12.09.17, 09:26
      Można upiec tak samo jak karkówkę, czasem wychodzi trochę twarda, czasem zupełnie mięciutka, zalezy.
      • 1matka-polka Re: Łopatka 12.09.17, 09:27
        Upiec oczywiscie w piekarniku, bo na grillu będzei podeszwa.
    • loola_kr Re: Łopatka 12.09.17, 09:27
      gulasz.
    • ga-ti Re: Łopatka 12.09.17, 09:28
      Łopatka taka sobie, karkówka smaczniejsza. Łopatkę robię albo na mielone najczęściej, albo na gulasz z warzywami jakimiś. Możesz na plastry, trochę rozbić, natrzeć przyprawami i na grilla, ale karkóweczka byłaby smaczniejsza, nie ma co tu kryć smile
    • gragi_tara Re: Łopatka 12.09.17, 09:28
      To samo co byś zrobiła z karkówką,
    • mai-ra3 Re: Łopatka 12.09.17, 09:39
      Zrób gulasz, pieczeń albo mielone. Z grilla będzie twarda.
    • hedna Re: Łopatka 12.09.17, 09:39
      Może właśnie gulasz
      • aqua48 Re: Łopatka 12.09.17, 09:55
        Jadam łopatkę z grilla, nigdy nie jest twarda jeśli się jej nie wypiecze na podeszwę.
      • butch_cassidy Re: Łopatka 12.09.17, 11:00
        O, gulasz bym zrobiła - z grzybami, bo właśnie zebrałam smile
        Możecie mi napisać jak (w sensie osoby, które proponują i mają doświadczenie w tej kwestii), bo nigdy nie robiłam big_grin
        • butch_cassidy Re: Łopatka 12.09.17, 11:01
          Długo on się musi gotować? Zdążę na dziś?
          • 1matka-polka Re: Łopatka 12.09.17, 11:51
            Godzinę.
            • 1matka-polka Re: Łopatka 12.09.17, 11:51
              Świnia to nie wół.
              • butch_cassidy Re: Łopatka 12.09.17, 12:36
                Cóż, nie jestem ekspertką od mięs. Dlatego proszę o rady smile
                Sama wolę warzywa, tyle że rodzina czasem mięso lubi zjeść - raz, dwa tygodniowo. Raz to ulubione spaghetti, a ten drugi właśnie różnie. Miała być karkówka z grilla (elektrycznego), będzie gulasz smile
                Dzięki.
                • 1matka-polka Re: Łopatka 12.09.17, 13:01
                  Jeśli zmielisz tę łopatkę (to najdłuższa i najtrudniejsza czynność, jesli nie masz dobrych narzedzi) to możesz usmażyć ją w 5 minut na patelni i zjeść z ziemniakami.
                  • butch_cassidy Re: Łopatka 12.09.17, 15:10
                    Nie mielę mięsa osobiście. Brzydzi mnie to wink
                    • rorzrzutny Re: Łopatka 12.09.17, 16:33
                      Zmiel per procura?... smile
                      • butch_cassidy Re: Łopatka 12.09.17, 16:38
                        smile
    • beata985 Re: Łopatka 12.09.17, 11:08
      przepuść przez maszynkę i zrób mielone, możesz dodać fileta z kurczaka też zmielonego-mi osobiscie lepiej takie smakują, no i smażyc na smalcu.
    • butch_cassidy Re: Łopatka 12.09.17, 11:15
      OK, znalazłam coś takiego:
      www.kwestiasmaku.com/przepis/gulasz-z-lopatki-z-dynia-i-grzybami
      Wszystkim dziękuję pięknie za rady, szczególnie te o gulaszu smile
      • loola_kr Re: Łopatka 12.09.17, 11:20
        takiego nigdy nie robiłam ale wygląda smacznie.
    • baltycki Re: Łopatka 12.09.17, 11:20
      Uduś.
    • butch_cassidy Teściowa! 12.09.17, 15:09
      Kurczę, stoję przy tym gulaszu od jakichś dwóch godzin i dobrze się bawię, fakt, a tu mąż dzwoni, że mamusia zrobiła gołąbki dla niego i dla dziecka. Oczywiście zadzwonił, spytać, jak ogarnąć temat i chwała mu za to smile
      Niestety usłyszał, że gołąbki można zjeść najwcześniej w pt lub zamrozić (a świeże przecież najlepsze...), bo gulaszu mam na dwa dni (to chyba ten rodzaj potrawy, który jak się przegryzie, to na drugi dzień bywa jeszcze lepszy).

      No dlaczego takich rzeczy nie można uzgodnić jak człowiek? Gdyby tak zrobiła, to by poszli do niej na te gołąbki, pewnie jeszcze po jednym byśmy dostali do domu na kolejny dzień i tak naprawdę dwa obiady bym miała ogarnięte. Córka by miło czas spędziła z babcią, a że ja gołąbków nie robię, a ona lubi (ja też smile ) to tym większa frajda.

      Dlaczego nie można spytać, uzgodnić? Tak, był ten temat poruszany wielokrotnie, nic nie skutkuje... Teściowa miewa takie pomysły ca. raz na pół roku. Szkoda jej pracy i tego jedzenia. No dlaczego?
      • loola_kr Re: Teściowa! 12.09.17, 15:13
        pewnie lubi niespodzianki wink
        ja mroziłam gulasz i gołąbki.
        • butch_cassidy Re: Teściowa! 12.09.17, 15:16
          No właśnie chyba wstrzymam się z dodaniem śmietany i poczekam na rozwój wypadków. W razie czego coś zamrożę.
      • nisar Re: Teściowa! 12.09.17, 15:16
        Wiesz co? Moja teściowa przez trzynaście lat ANI RAZU nie zrobiła dla nas nic, ANI RAZU także nie zaprosiła nas na obiad - włączając w to wszystkie 26 świąt. W związku z tym moja propozycji brzmi: daruj jej. Zamroź gulasz, dobrze mu zrobi, a Ty będziesz miała dwa obiady z głowy.
        • butch_cassidy Re: Teściowa! 12.09.17, 15:18
          To faktycznie, nie pobiję... Moja ma sporo za uszami, ale jednak czasami zaprasza, rzadko, a mnie to już tylko jak nie da się inaczej (nie cierpię szczególnie z tego powodu wink ), ale jednak.
      • eliszka25 Re: Teściowa! 12.09.17, 16:50
        nie za bardzo rozumiem, w czym problem. gotujesz ten gulasz do konca, od tesciowej bierzesz golabki i masz 2 obiady. zarowno gulasz, jak i golabki moga postac ze 2 dni w lodowce, jedno i drugie mozna zamrozic albo zawekowac w sloiku. zdjedzcie to, na co macie aktualnie wieksza ochote, a reszte do lodowki/zamrazalnika/sloika.
        • butch_cassidy Re: Teściowa! 12.09.17, 16:53
          Też tak powiedziałam, żeby wziął te gołąbki, to w domu zamrożę. Zobaczymy, czy teściowa da, bo chyba miała w planach raczej zaproszenie ich na obiad. Tyle że zapomniała uprzedzić, choćby wczoraj.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka