stacie_o
25.09.17, 14:28
businessinsider.com.pl/finanse/emerytury/dane-samego-zus-dot-emerytur-polakow-sa-przerazajace/6z20swn
Z jednej strony przerażające, a z drugiej ja się ludziom nie dziwie, że odchodzą.
W naszej agencji pracy nie ma dnia, żeby ktoś się nie zgłosił po brakujący papierek do emerytury. I ci ludzie, zwykli sami niepytani wyjawiają dlaczego. Otóż:
- dano taką możliwość, to idą
- bo jutro zmienią i zostanę z niczym
- lepszy wróbel w garści niż gołąb na dachu
- bo ciężko znaleźć pracę w ich wieku, pracodawcy to by chcieli ludzi z 20 letnim doświadczeniem, ale tuż po studiach i na staż za dziewięćset złotych
- bo zdrowie już nie te
Większość nie zamierza w najbliższym czasie po przejściu na emeryturę podjąć zatrudnienia, jak już to jak odpoczną, zdrowie podreperują, ale najlepiej na parę godzin w tygodniu. Jak mówię, że każdy rok pracy zwiększa wysokość emerytury, słyszę, że "pani...ja to nie wiem, ile ja jeszcze pożyję, czy rok czy dwa, a zmęczona jestem, mam rzs czy chory staw barkowy, operacje na 2019 wyznaczoną, w domu ten bark tak nie dokucza, a przy pracy to bez silnych przeciwbólowych nie daję rady".
Albo z drugiej strony, że "mam 64 lata i od 4 lat szukam pracy na stałe, dostaję oferty tylko uz tylko na chwile i bądź tu człowieku pewien jutra, a tak to te parę stówek w kieszeni będzie".
PS. Obsługujemy, jako firma, w większości pracowników fizycznych: kasjerki, magazynierzy, pracownicy pomocniczy, produkcyjni, ale też opiekunki dziecięce i medyczne i personel służby zdrowia.