Dodaj do ulubionych

Jestem chyba chora

30.12.17, 20:28
Mam omamy, co tu zajrzę, to coś widzę, a za chwilę nie widzę. Czy też tak macie?
Obserwuj wątek
    • mid.week Re: Jestem chyba chora 30.12.17, 20:30
      Cauli tak ma i aż od tego poszła na piwo.
      • ra-sowa Re: Jestem chyba chora 30.12.17, 20:34
        Ja własnie wypiłam! myślisz , że to od piwa? źle ze mną
        • mid.week Re: Jestem chyba chora 30.12.17, 20:43
          Boże broń, dokładnie odwrotnie! Piwo ma pomóc wink
        • cauliflowerpl Re: Jestem chyba chora 30.12.17, 20:47
          Nie, piwo jest po to, zeby myslec, ze to z upojenia a nie z choroby.
          Takie zaklinanie rzeczywistosci wink
    • ra-sowa Re: Jestem chyba chora 30.12.17, 20:33
      Jest mi gorzej, widzę że ktoś się dopisał, wchodzę, już nic nie ma
      • joa66 Re: Jestem chyba chora 30.12.17, 20:35
        Za chwilę będzie Ci się wydawało, że sama coś pisałaś....to postępująca choroba.
        • ra-sowa Re: Jestem chyba chora 30.12.17, 20:38
          Ciepło mi ze strachu, czy mam pisać testament?
          • joa66 Re: Jestem chyba chora 30.12.17, 20:42
            Ale raczej nie tutaj wink, bo spadkobiercy nie znajdą.
          • al_sahra Re: Jestem chyba chora 30.12.17, 20:56
            Testament to przecież ogłoszenie.
            • lellapolella Re: Jestem chyba chora 30.12.17, 21:22
              Właśnie, w dodatku powiązane z zyskiembig_grin
              Omamy na emamie, nowa jednostka chorobowa. Też mam, a najgorsze, że nic do popicia, oprócz jakiejś dziwnej czeskiej mikstury, która smakuje jak zioła szwedzkie!
              • joa66 Re: Jestem chyba chora 30.12.17, 22:23
                Becherovka?
                • lellapolella Re: Jestem chyba chora 30.12.17, 22:42
                  Właśnie nie, becherovkę lubię. Czekaj... Fernet Stock się nazywa. 38 cennych procent tylko do patrzeniauncertain
                  • mid.week Re: Jestem chyba chora 31.12.17, 12:50
                    Lekarstwo nigdy nie jest dobre. Nie marudź tylko pij!
    • nathasha Re: Jestem chyba chora 30.12.17, 20:40
      Ale od picia to raczej przybywa a nie ubywa wink moze trza wiecej wypic, zdrowie!
      • ra-sowa Re: Jestem chyba chora 30.12.17, 20:43
        Ale mi ubywa. To źle. siedzisz, patrzysz i wszystkiego mniej i mniej, świat się kurczy
        • nathasha Re: Jestem chyba chora 30.12.17, 20:46
          To znak ze alkoholu trzeba wiecej wink
    • mid.week Re: Jestem chyba chora 30.12.17, 20:44
      Ja mam tez inaczej, wchodzę w wątek w którym jest o innym watku ale tego drugiego nie mogę znaleźć sad
      • ra-sowa Re: Jestem chyba chora 30.12.17, 20:50
        To choroba zakaźna najwyraźniej. Mam gorącą szarlotkę, jak teraz padnę, to moi wszystko zjedzą sami, to niesprawiedliwe.
    • beata985 Re: Jestem chyba chora 30.12.17, 20:47
      nie wiem o czym mowa....czy to znaczy że tez choroba mnie dopadła, jestem po grzancu a teraz jakies cincin sączę....
    • cauliflowerpl Re: Jestem chyba chora 30.12.17, 20:54
      Bajdełej: omamy na emamie to prawie jak cykady na Cykladach. A dyskoteka gra.
      • beata985 Re: Jestem chyba chora 30.12.17, 20:59
        cauliflowerpl napisała:

        > Bajdełej: omamy na emamie to prawie jak cykady na Cykladach. A dyskoteka gra.


        karawana idzie dalej....zostawcie Tytanica....
        • ra-sowa Re: Jestem chyba chora 30.12.17, 21:06
          Po waszych słowach widzę, że macie to samo sad
          Nie wolno się poddawać, z chorobą trzeba walczyć. Gdzie lekarz, znachor, lub farmaceuta?
          • capa_negra Re: Jestem chyba chora 30.12.17, 21:25
            Godzinę temu poszłam po wódkę do lodówki, mam syndrom wyparcia i omamy będę zwalać na alkohol
            • ra-sowa Re: Jestem chyba chora 30.12.17, 22:41
              Jeszcze wpadniemy w alkoholizm.
              syndrom wyparcia to też niedobrze, jak widać wokoło bardzo powszechny to objaw. Co trzeba zrobić by obudzić się z takiego letargu ?
    • folivora Re: Jestem chyba chora 30.12.17, 22:11
      Mnie się wydaje, że coś piszę, a chwilę później okazuje się, że wcale nie pisałam.
      Mówicie, że piwo nie pomaga? To może jutrzejszy szampan pomoże?
      • beata985 Re: Jestem chyba chora 30.12.17, 22:32
        jutrzejszy szampan ale wypity dzisiaj...jutro już bedzie tulejt....
      • milka_milka Re: Jestem chyba chora 30.12.17, 22:52
        Ja tak mam od wczoraj. Zwalam na leki, chora jestem. Napisałam coś i znikało.
        A najgorzej było, gdy chciałam pisać, a nie mogłam. Starałam się i nic.
        • beata985 Re: Jestem chyba chora 30.12.17, 22:54
          milka_milka napisała:


          > A najgorzej było, gdy chciałam pisać, a nie mogłam. Starałam się i nic.

          kristinopani....miałam to samo...taka niemoc....to jakieś zakaźliwe choróbsko musi byc..... suspicious
          >
    • milka_milka Re: Jestem chyba chora 31.12.17, 08:33
      Nic mi się dziś nie polepszyło. Dalej mi znika sprzed oczu.
      • aqua48 Re: Jestem chyba chora 31.12.17, 10:09
        Ja też tak mam - to forum, za chwilę nie to forum. A jednak to forum, tylko nie..
    • milka_milka Re: Jestem chyba chora 31.12.17, 10:49
      Moja choroba się nasila. Widziałam coś, mrugnęłam i już nie ma. Na szczęście znalazło się gdzie indziej....
    • ra-sowa Re: Jestem chyba chora 31.12.17, 11:17
      Albo trzeba bedzie stąd iść, bo zaraza chorobowa się rozwija, albo lekarza szukać.
      • milka_milka Re: Jestem chyba chora 31.12.17, 11:19
        Teraz widzę za dużo. Coś jest, powinno zniknąć, a nie chce....
        Jak to leczyć?
        • ra-sowa Re: Jestem chyba chora 31.12.17, 11:25
          Trzeba przelecieć po całym organizmie i posprzątać wszystkie nieodpowiednie zarazki, inaczej cały nowy rok będzie do bani. Tak przysłowie mówi.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka