mid.week
31.12.17, 12:59
Jako żem chora, i z witania nowego roku gdzieś hen daleko od domu nici, chciałam spędzić ten wieczór w najlepszym znanym towarzystwie, ale co rusz czytam niepokojące wpisy o wybywaniu. Już nie tylko wątki znikają ale i forumowiczki! Co gorsza nie ma ich nawet gdzie indziej...
Czyżbym miała zostać samiusieńka jak paluszek na sali?
12:58