Tytuł wątku jest celowym skrótem myślowym
15-miesięczniak już na dobre chodzi, do tej pory pomykał w skarpetach frotte z abs-em (antypoślizgowe silikonowe wzorki na podeszwie) i dobrze sobie radził. W mieszkaniu ciepło ale podłoga trochę chłodna (panele, płytki) więc zastanawiam się, co cieplejszego (od strony podeszwy) mogę zastosować. My dorośli chodzimy w klapkach zakładanych na bose stopy lub cienkie skarpety. Uważam, że kształtującej się stopie buty niepotrzebne do chodzenia w pomieszczeniu, stąd kapcie raczej wykluczam, poza tym zgrzeje się i / albo ściągnie. Internety proponują skarpety z silikonową / gumową podeszwą (elastyczną ale grubszą niż tych kilka kropek silikonu co ma teraz). Czy ematki mają jakieś lepsze pomysły?
Z góry dziękuję