Dodaj do ulubionych

Uszkodzenie auta sąsiada

06.07.18, 20:04

Córkę jak wysiadała z auta pociągnął pies i przejechała zamkiem od kamizelki po drzwiach auta sąsiada. Zrobiła się na drzwiach ryska i to generalnie nie jest wielki problem bo mamy OC na takie sytuacje wykupione ale sąsiad stwierdził, ze jakieś lekkie wgniecenie które jest na drzwiach także jest jej winą a mi się mocno wydaje, ze było jednak już wcześniej i chce sobie je zrobić przy okazji a ryski to nawet nie trzeba będzie lakierować... czy rzeczoznawca stwierdzi kiedy to zostało zrobione? czy olać i niech sobie robi te drzwi skoro to i tak z oc? to jakaś różnica?
Obserwuj wątek
    • thea19 Re: Uszkodzenie auta sąsiada 06.07.18, 20:12
      niewielkie wgniecenie usuwa sie w pierwszym lepszym warsztacie za gora 50zl. raczej nie da sie zbadac kiedy powstalo.
      • slonko1335 Re: Uszkodzenie auta sąsiada 06.07.18, 20:16
        ma pojechać i wycenić naprawę na chwilę obecną...może da się zbadać czy możliwe, zeby zrobił je człowiek ale jeżlei to rzeczywiście 50 złotych będzie to szkoda zachodu...
        • aamarzena Re: Uszkodzenie auta sąsiada 06.07.18, 21:44
          Na pewno więcej niż 50 zl. Żeby wgniecenie wyklepac trzeba rozebrać drzwi (tapicerkę i inne "wnętrzności "). Potem to wszystko z powrotem złożyć. No i czasem lakier poprawić bo przy klepaniu może się uszkodzić.
          • little_fish Re: Uszkodzenie auta sąsiada 06.07.18, 21:47
            Drobnych się nie wyklepuje tylko "wyciąga"
            • aamarzena Re: Uszkodzenie auta sąsiada 07.07.18, 07:44
              Jak zwał tak zwał.
              • little_fish Re: Uszkodzenie auta sąsiada 07.07.18, 13:12
                No, nie, bo do wyciągnięcia nie trzeba nic rozkręcać i raczej nie uszkodzi się lakieru
                • aamarzena Re: Uszkodzenie auta sąsiada 08.07.18, 15:44
                  Ok dobra, nie znam się. Ale nie wierze, ze to zrobią za 50 zl ani też nie wiemy co to za niewielkie wgniecenie. I jak niewielkie, wiec trudno nam tu oszacować koszty.
                  • thea19 Re: Uszkodzenie auta sąsiada 08.07.18, 17:24
                    to uwierz
                    • alaveda Re: Uszkodzenie auta sąsiada 09.07.18, 07:50
                      120 zł w zeszłym roku. Niewielkie wgniecenie widoczne tylko pod światło.
                      • aamarzena Re: Uszkodzenie auta sąsiada 09.07.18, 21:22
                        Hehe, to by było tyle na temat 50 zl za małe wgniecenie wink
                        • thea19 Re: Uszkodzenie auta sąsiada 09.07.18, 21:25
                          ja placilam 50zl no i co?
    • muchy_w_nosie Re: Uszkodzenie auta sąsiada 06.07.18, 20:53
      Zobaczysz jak wyceni szkody po wizycie w warsztacie, ;P. Daj znać czy 2 tysiaki starczy ;P
    • heca7 Re: Uszkodzenie auta sąsiada 06.07.18, 21:28
      Jesli córka waży 150kg a pies to wilczarz irlandzki to być może. Ale bardziej prawdopodobne jest że cwany sąsiad chce z waszego oc naprawić starą szkodę.
    • alaveda Re: Uszkodzenie auta sąsiada 06.07.18, 21:28
      Jest różnica, w twojej składce OC, następnego roku zapłacisz kilka stów więcej przez utratę ulgi.

      Czasem lepiej się dogadać bez nagażowania ubezpieczyciela.
      • aamarzena Re: Uszkodzenie auta sąsiada 06.07.18, 21:47
        Bez przesady z tymi kilkoma stowami. I wydaje mi się, że naprawa będzie z OC w życiu prywatnym a nie OC samochodu. To są zupełnie inne stawki.
        Natomiast nie zgadzalabym się na naprawianie jakichś starych szkód moim kosztem. Niech sobie sąsiad z autocasco zrobi.
        • alaveda Re: Uszkodzenie auta sąsiada 06.07.18, 21:55
          A to już powinien oceniać rzecoznawca, tylko wtedty w grę wchodzi ubezpieczyciel.

          Kilka lat temu miałam podobna sytuację, dziecko wchodząc do zaparkowanego obok samochodu uderzyło drzwiami w moje drzwi, niby na oko lekkie uderzenie i kilka odprysków lakieru, ale ojciec małego nie chciał się dogadać i poszło ubezpieczeniem, okazało się że do wymiany listwa przy dolnej krawędzi drzwi - jakieś uszkodzenie strukturalne (cokolwiek by to miało znaczyć), czyli malowanie 300 zl i listwa 800 zł. Także, wgięcie wcale nie jest tu wykluczone.
          • aamarzena Re: Uszkodzenie auta sąsiada 07.07.18, 07:40
            Ale ja nie mówię o koszcie naprawy tylko zwyzce w kwocie ubezpieczenia. Naprawa jak nabardziej kilka stowek może kosztować, z tym się zgadzam.
      • slonko1335 Re: Uszkodzenie auta sąsiada 06.07.18, 22:29
        to oc to chyba ze 40 złotych na rok kosztuje, wiec luzikwink
        • slonko1335 Re: Uszkodzenie auta sąsiada 06.07.18, 22:40
          aha i tak chodzi o oc w życiu prywatnym. Córka zamkiem od kamizelki przejechała, więc taka cieniutka ryska jest. nie uderzyła w drzwi niczym więc nie bardzo wiem jakim cudem miałaby zrobić wgniecenie, dwunastolatka-waży 35 kg, pies 11wink
          • taki-sobie-nick Re: Uszkodzenie auta sąsiada 07.07.18, 02:08
            slonko1335 napisała:

            > aha i tak chodzi o oc w życiu prywatnym. Córka zamkiem od kamizelki przejechała
            > , więc taka cieniutka ryska jest. nie uderzyła w drzwi niczym więc nie bardzo w
            > iem jakim cudem miałaby zrobić wgniecenie, dwunastolatka-waży 35 kg, pies 11wink

            No i żadne z nich nie osiągnęło dużej prędkości. tongue_out
            >
          • zlababa35 Re: Uszkodzenie auta sąsiada 07.07.18, 12:48
            A ile ma wzrostu? U nas w klasie najniższa dziewuszka waży 45 wink.
            • slonko1335 Re: Uszkodzenie auta sąsiada 07.07.18, 13:02
              Ze 152 cm
            • ertyla Re: Uszkodzenie auta sąsiada 08.07.18, 12:32
              Najlzejsza 12-latka w klasie waży 45 kg....???
              Nie chcę wiedzieć, ile ważą najcięższe....
              • thea19 Re: Uszkodzenie auta sąsiada 08.07.18, 15:34
                przeczytaj jeszcze raz, bo nawet cytujesz z bledem.
          • asmarabis Re: Uszkodzenie auta sąsiada 07.07.18, 13:25
            To zmienia calkowicie sytuacje z biletami na koncert, corke trzeba ukarac i wykluczyc a zaprosic sasiada zeby przestal sie rzucac.
          • ewawzywa07 Re: Uszkodzenie auta sąsiada 08.07.18, 21:33
            Wiesz dziwny ten Twój sąsiad. Jeżeli jest niewielka ryska to ja jako poszkodowana bym olała. Wygląda to na niewielka szkodę parkingową, każdy samochód ma takich całe mnóstwo. A to gałązka a to kamień, a to ktoś zarysuje zakupami itd.
            • alaveda Re: Uszkodzenie auta sąsiada 09.07.18, 07:52
              Mam 4 letnie auto bez rys i zadrapan, dziwy, no nie?
              • ewawzywa07 Re: Uszkodzenie auta sąsiada 09.07.18, 17:38
                Zadrapanie zadrapaniu nierówne. A po za tym zalezy od tego ile jeżdzisz. Ja mam niespełna 9 miesięczny samochód i 19.000 przejechanych km. Po autostradach, po lepszych i gorszych drogach, po Warszawie i Krakowie, po prawie polnych dróżkach gdzie są gałęzie.
      • babcia.stefa Re: Uszkodzenie auta sąsiada 08.07.18, 08:12
        W zdarzeniu nie brał udziału pojazd wątkodajki, więc nie ma możliwości naprawiania szkody z jej OC samochodowego, a OC w życiu prywatnym to ze dwie stówki. 100% jej za to nie dorzucą.
    • wapaha Re: Uszkodzenie auta sąsiada 06.07.18, 21:49
      Mąż miał podobną sytuację. Właściciel renault które stało obok upierał się , że "on tego wcześniej nie miał", upierał się by pisać pisma itp. Więc mąż jako biegły w takich pismach sporządził odpowiednio brzmiącą notatkę, porobił zdjęcia i....cisza wink

      Zróbcie dokładną dokumentację fotograficzną- auta swojego i auta sąsiada i uprzedzić pana, spisać dokładną notatkę z przebiegu zdarzenia i uprzedzić pana, że poinformujecie centrum likwidacji szkód ubezpieczyciela, że to wyłudzenie. Pion kontroli w każdej firmie ubezpieczeniowej podejmie interwencję i sprawdzi- żeby uwalić szkodę ( zapłacić jak najmniej )
      • mama.nygusa Re: Uszkodzenie auta sąsiada 06.07.18, 22:20
        Kiedys przy markecie parkuje moj maz i wychodzimy, deliktanie(jak zawsze, zeby nic nie uszkodzic), pani z auta obok tez wychodzi i oglada swoje auto i psioczy, oj a nie stukmeliscie mi samochodu, boszsze jak ten samochod wygladal, z kazdej strony portysowany, pooboijany, serio w zyciu nie widzialam podobnego,babka sama pewnie codziennie gdzies przyciera, w nas chciala mozne znalezdz jeleni, pewnie nie bylismy pierwsi smile Oczywiscie z naszej strony smiech, oraz zdiecia, bo pani wyjezdzajac mogla nam uszkodzic auto.
    • mamusia1999 Re: Uszkodzenie auta sąsiada 07.07.18, 21:04
      Zgłaszasz szkodę ubezpieczycielowi: tzn. pies pociągnął, powstała rysa, oponent twierdzi, że również wgniecenie. Robisz zdjęcia. Resztę sporu pozostawiasz ubezpieczalni, mniemam że ta też nie chce płacić za dużo.
      • slonko1335 Re: Uszkodzenie auta sąsiada 07.07.18, 21:24
        Sąsiad chyba zwątpił jak się dowiedział, że nie wyskoczymy z kaski od ręki tylko pójdzie przez ubezpieczenie i nie przyszedł w ogóle nam powiedzieć ile to będzie kosztowało ani nic spisać......
        • mamusia1999 Re: Uszkodzenie auta sąsiada 08.07.18, 09:59
          Uregulowanie kwestii ryski przez ubezpieczalnię faktycznie nie będzie Ci się opłacać. Więc ja bym z sąsiadem załatwiłam to teraz tak: za ryskę dostanie od ręki, wgniecenie możesz zgłosić ubezpieczalni
          • slonko1335 Re: Uszkodzenie auta sąsiada 08.07.18, 11:16
            czemu nie będzie? sprawdziłam za oc na 50tysięcy płacę 35 złotych rocznie...o ile mi podniosą stawkę za taka bzdurę, o dwa złote?
            • aamarzena Re: Uszkodzenie auta sąsiada 08.07.18, 15:40
              Może nawet o 5 wink
          • aamarzena Re: Uszkodzenie auta sąsiada 08.07.18, 15:42
            Ale dlaczego ma zgłaszać jakieś wgniecenie, którego nie zrobiła? Sąsiad niech sobie za nie płaci albo robi z własnego autocasco jeśli ma. Ty robisz sąsiadom szkody do ktorych reki jie przylozylas ze swojego OC? Sąsiad cwany i tyle.
        • ewawzywa07 Re: Uszkodzenie auta sąsiada 08.07.18, 21:34
          Przez ciekawość pytam - co to za samochód?
          • slonko1335 Re: Uszkodzenie auta sąsiada 08.07.18, 22:10
            Yyy granatowy....serio nie mam pojęcia van jakiś. Nic wystrzałowego.
            • slonko1335 Re: Uszkodzenie auta sąsiada 09.07.18, 08:34
              sprawdziłam rano to hyunday tucson chyba suv a nie van, wgniecenie wygląda tak jak ktoś przywalił klamką przy otwieraniu sąsiedniego auta na parkingu tylko jest na dole a nie w tym miejscu co klamka
              • ewawzywa07 Re: Uszkodzenie auta sąsiada 09.07.18, 17:41
                Na miejscu sąsiada gdyby to nie był jakiś wystrzałowy samochód to bym nie robiła zadymy. Szkody parkingowe, irytujące , niestety sie zdarzają. We Francji 99,99% samochodów ma większe czy mniejsze zrysowania i jeżdzi.
            • bigzaganiacz Re: Uszkodzenie auta sąsiada 09.07.18, 18:19
              granatowy....serio nie mam pojęcia van jakiś. Nic wystrzałowego.

              Fura max 3letnia , startowa cena kolo 85tysiecy , no w sumie nic wystrzalowego , tak z ciekawosci jakim ty wystrzalem jezdzisz ? No i skoro dla ciebie blisko 100tysiecy za samochod to grosze nie warye uwagi i niech kazdy w to wali na parkingu , to jednak sasiad moze miec inne zdanie
              • slonko1335 Re: Uszkodzenie auta sąsiada 09.07.18, 18:50
                mieszkamy tu od 6 i stoi tu od początku wiec raczej nie jest trzyletni, ja tam nic wystrzałowego nie widzę w nim w każdym razie...tez nie posiadamy nic wystrzałowego stary dobry c-max i golfik. Nie twierdzę, że kosztują grosze nie warte uwagi i należy w nie walić na parkingu, jak najbardziej jestem chętna na pokrycie z ubezpieczenia kosztów naprawy ryski, którą zrobiło moje dziecko- tylko jakoś sąsiad chyba już nie ... serio dla mnie auto ma jeździć i byc wygodne, mało awaryjne, w miarę ekonomiczne i posiadać oprócz dużego bagażnika hak, cała reszta ma mniejsze znaczenie, do marki i znaczka nie przywiązuję najmniejszej wagi.
                • bigzaganiacz Re: Uszkodzenie auta sąsiada 09.07.18, 19:37
                  Zapomnialem ze przed ostatnim byl jeszcze jeden.
                  To jest malo istotne czym samochod jest dla ciebie, to sasiad ma szkode nie ty
                  • slonko1335 Re: Uszkodzenie auta sąsiada 09.07.18, 19:58
                    no ale co w związku z tym? przecież ja zamierzam pokryć naprawę tej która zrobiło moje dziecko a że sąsiad chciał jeszcze jakąś przy okazji i się okazało, że uppps...
              • aamarzena Re: Uszkodzenie auta sąsiada 09.07.18, 21:29
                Tucson jest produkowany od 2004r www.encyklopedia.moto.pl/hyundai/tucson/
                Skąd pomysł, że to max 3 letnie auto?
    • joaaa83 Re: Uszkodzenie auta sąsiada 07.07.18, 21:25
      Ja miałam rysy od zamka w kurtce i bez problemu usuwa się je specjalnym środkiem - pastą do polerowania. Nie zostaje nawet ślad, a cena takiej pasty to pewnie jakieś kilkadziesiąt złotych. Nie ma nawet śladu po takiej rysie. To co innego niż głęboka rysa po gwoździu, czy ślad po dobiciu kamienia. A wgniecenie, to chyba już jakiś absurd.
    • onnomatopeja Re: Uszkodzenie auta sąsiada 09.07.18, 08:02
      Serio sąsiad przejmuje się ryską? Nawet jakbym miała Lamborghini nie miałoby to znaczenia - samochód jest do jeżdżenia, a jak chce, żeby wyglądał nieskazitelnie to niech go oprawi w ramki i powiesi na ścianie.
      • bigzaganiacz Re: Uszkodzenie auta sąsiada 09.07.18, 18:15
        Nie grozi ci posiadanie lamborgini, poza tym kim ty jestes zeby okreslac do czego mu sluzy samochod i czym ma sie przejmowac
      • muchy_w_nosie Re: Uszkodzenie auta sąsiada 09.07.18, 21:32
        No rysa nawet na moim 20 letnim wozi tyłku by mi przeszkadzała i bym polerowała. Kiedyś x lat temu miałam fiata coupe i na dachu i lusterkach od słoca mialam odbarwiony lakier, kupilam paste polerską, gąbki i szmatki i 8h pastowalam i polerowałam auto ... boszeeee jakaż piękna była moja księżniczka, na prawdę bardzo się zdziwiłam co taka pasta może zrobić, lakier nabrał koloru, pieknie błyszczał i nie było śladu odbarwieniach ani żadnych drobnych rysach.
      • bywalec.hoteli Re: Uszkodzenie auta sąsiada 09.07.18, 22:19
        No właśnie, przejmować się głupią ryską? Mam auto od nowości, dobre, ma 5 lat i ma już kilka wgnieceń czy rysek. Szkoda czasu na takie sprawy. Sąsiad to jasne - chce zakasować ze 2 koła za 2 ryski i nic nie robić z tym.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka