21mada
21.08.18, 17:40
Dlaczego powrót dzieci do szkoły określacie jak w tytule? Raczej powinno być odwrotnie - w wakacje dzieciom trzeba zorganizować jakieś ciekawe zajęcia, a w roku szkolnym tym zajmuje się szkoła, wiec rodzicowi jest lżej.
Zajęcia pozalekcyjne tez nie sa obowiązkowe i jeśli ktoś sam zdecydował się wozić dzieci na piec różnych zajęć w tygodniu, w drugim końcu miasta, to może mieć tylko do siebie pretensje. Ja nie rozumiem po ci ludzie sobie to robią, a potem marudzą.
Chyba ze piszą tu same osoby które dzieci pozbyły się na całe wakacje a teraz laba się kończy i będzie trzeba się nimi zajmować.