Dodaj do ulubionych

omijanie rowerzysty

    • katriel Re: omijanie rowerzysty 27.08.18, 16:22
      To ja dorzucę swoje apele do rowerzystów (wszystko oparte o autentyczne zachowania zaobserwowane na moim osiedlu).

      Jeśli jedziesz wąską asfaltową drogą, a za tobą sznur samochodów (które nie mają jak cię wyprzedzić, bo musiałyby przekroczyć oś jezdni, a tymczasem z przeciwka też ciągle ktoś jedzie) i widzisz, że droga na odcinku kilkunastu metrów rozszerza się w zatoczkę przystankową - przejedź przez tę zatoczkę po łuku, wzdłuż krawężnika, zamiast ścinać ją po prostej. Tam jest równie dobry asfalt jak poza zatoczką, a przynajmniej parę aut cię zdąży wyprzedzić.

      Jeśli droga nie ma pobocza, bo zaraz za krawędzią jezdni zaczyna się trawa, ale dwa metry dalej przez tą trawę prowadzi wygodna ścieżka z ubitej ziemi i 95% rowerzystów jeździ tą ścieżką, to widocznie ona się nieźle nadaje do jeżdżenia rowerem, więc może ty też pojedź tą ścieżką, a nie po jezdni? Zwłaszcza, że jeździ nią 95% rowerzystów, więc kierowcy zwyczajnie nie spodziewają się ciebie na jezdni.

      Jeśli każesz swoim nastoletnim dzieciom jeździć chodnikiem, bo uważasz, że na jezdni jest dla nich zbyt niebezpiecznie (chociaż dozwolona prędkość na tym odcinku wynosi 50 km/h, a realnie rozwijana nie przekracza 35), to wytłumacz im przynajmniej, że są na tym chodniku co najwyżej tolerowanymi intruzami, bo formalnie nie powinno ich tam być. Niech więc nie jeżdżą ławą, dzwoniąc przeraźliwie na pieszych, tylko starają się zachowywać tak, żeby nie przeszkadzać właściwym użytkownikom chodnika.

      I przyjmij, proszę, do wiadomości: fakt, że droga dla rowerów w interesującym cię kierunku znajduje się po przeciwnej stronie ulicy niż ty, nie jest wystarczającym powodem, żeby jeździć chodnikiem. (Ciekawe, że nie próbujesz jechać ścieżką rowerową pod prąd. Czyżby przeszkadzali ci jadący z przeciwka rowerzyści? Cóż: na chodniku ty przeszkadzasz pieszym.)
      • kokosowy15 Re: omijanie rowerzysty 27.08.18, 18:05
        Jezeli na drodze jest duzy ruch, to jak wyjechac z tej zatoki? Po chodnikach najlepiej nie jezdzic wcale! Nie moge zrozumiec tych przejazdow po przejscu dla pieszych. Przeciez gdy jade jezdnia, nie mam na drodze pasow, a drogi dlarowerow zwykle maja przejazdy rowerowe. Nawiasem mowiac, bardzo niebezpieczne, bo niektorzy kierowcy skrecaja nie ustepujac pierwszenstwa rowerzystom.
    • tanebo2.0 Re: omijanie rowerzysty 29.08.18, 00:23
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,23836373,bielsko-biala-zabral-6-letniego-syna-na-przejazdzke-rowerami.html#Z_MT2
    • ania-z-lasu Re: omijanie rowerzysty 29.08.18, 08:15
      Mój mąż właśnie tak jeździ. Przepisowy łuk wystraczający by rowerzysta czuł się komfortowo, a jak nie da się wyprzedzić, jedzie za rowerem. Niestety często obserwujemy chamskie zachowanie innych kierowców. Tu jest Polska.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka