Dodaj do ulubionych

Oceny w liceum

23.10.18, 12:44
Nie chodzi mi o to, czy dobre, czy złe. Ale o to, czy są stawiane. Zbliża się koniec października a syn jeszcze nie miał ani jednej klasówki. Pojedyncze kartkówki były. Ale z większości przedmiotów nie ma ani jednej oceny. W gimnazjum o tej porze tych ocen u nauczycieli-rekordzistów było i po 5 albo 6. W ciągu semestru zbierało się od 5 od nawet 12 ocen u najaktywniejszych nauczycieli.
W szkole niedługo dzień otwarty, ale jaki jest sens iść? Chyba tylko, by nauczyciela zobaczyć. To normalne, że potem ocenę na semestr wystawia się na podstawie JEDNEJ oceny albo DWÓCH.
Obserwuj wątek
    • andaba Re: Oceny w liceum 23.10.18, 12:50
      Chyba jest ich niewiele, nie pamiętam już, ale w licznej klasie to chyba oceny były wystawiane z większości przedmiotów z 2-3 ocen.
      Mogę zobaczyć jak jest u córki, o ile jeszcze pamiętam hasło, bo dwa lata nie wchodziłam...
      • neospasmina Re: Oceny w liceum 23.10.18, 13:10
        moja córka w I LO ma aktualnie 1-2 ocen z przedmiotów, z kierunkowych więcej
      • kubek0802 Re: Oceny w liceum 23.10.18, 13:11
        Ocen całkiem sporo. Z matematyki chyba 5 (3 kartkówki, sprawdzian, praca na lekcji) z polskiego 6 lub 7. Z pozostałych 3-4. Nie ma ocen z EDB, WOK.
    • amsterdama Re: Oceny w liceum 23.10.18, 13:33
      U nas bardzo duużo ocen. Kartkówki, sprawdziany na okrągło.
      • bergamotka77 Re: Oceny w liceum 23.10.18, 13:37
        amsterdama napisała:

        > U nas bardzo duużo ocen. Kartkówki, sprawdziany na okrągło.

        U nas tak samo. Z każdego przedmiotu na dzień dobry były sprawdziany jeszcze z zakresu gimnazjum. Ma po kilka sprawdzianow w tygodniu, o kartkowkach nie wspominając. Sporo nauki i lektur. Co to za szkoła?
        • neospasmina Re: Oceny w liceum 23.10.18, 15:23
          u nas za sprawdziany z materiału gimnazjalnego nie było ocen (i słusznie)
          tylko punktacja
          • bergamotka77 Re: Oceny w liceum 23.10.18, 16:18
            U mojego w ogóle prawie nie ma ocen tylko wynik sprawdzianu czy odpowiedzi w procentach jest podawany.
        • amsterdama Re: Oceny w liceum 23.10.18, 15:28
          Jeśli mnie pytasz o szkołę- to nie Warszawa, czyli- z tego, co pamiętam- nie Twoje strony.
          • bergamotka77 Re: Oceny w liceum 23.10.18, 16:21
            Dzięki chodzilo mi o watkodajke. Ona ma chyba dziecko w stołecznym liceum. A czy pierwsza 50-tka w Polsce to taka dobra szkoła? No powiedzmy dobra - bardzo dobre są w pierwszej 20-tce wink
            • cosmetic.wipes Re: Oceny w liceum 23.10.18, 16:53
              Najlepsze i tak są w pierwszej piątce 😋
              • bergamotka77 Re: Oceny w liceum 23.10.18, 19:37
                cosmetic.wipes napisała:

                > Najlepsze i tak są w pierwszej piątce 😋
                >

                To są już wybitne 😄
            • iwoniaw Re: Oceny w liceum 23.10.18, 16:56
              A cz
              > y pierwsza 50-tka w Polsce to taka dobra szkoła? No powiedzmy dobra - bardzo
              > dobre są w pierwszej 20-tce wink


              Oczywiście, że to b. dobra szkoła. Przecież nawet wg rankingu "Perspektyw" tzw. złote szkoły to pierwsza setka w Polsce, a różnica punktowa między szkołą z pozycji 20 a 50 jest minimalna, w praktyce na co to się może przełożyć? Na jednego olimpijczyka więcej?
    • kurt.wallander Re: Oceny w liceum 23.10.18, 13:34
      U nas tez mało ocen, z niektórych przedmiotów nie ma żadnych ocen. A liceum o tyle specyficzne, że rok szkolny podzielony jest na 3 trymestry, więc niedługo pierwsza klasyfikacja śródroczna. Nie wiem, na podstawie czego wystawią oceny?
      • lucyjkama Re: Oceny w liceum 23.10.18, 15:42
        Warszawa? Moja chrześniaczka miała tak w jednej warszawskiej szkole.
        • kurt.wallander Re: Oceny w liceum 23.10.18, 16:40
          lucyjkama napisała:

          > Warszawa? Moja chrześniaczka miała tak w jednej warszawskiej szkole.

          Tak, pewnie to ta sama szkoła.
    • iwoniaw Re: Oceny w liceum 23.10.18, 16:05
      W niektórych szkołach jest zasada, że oceny cząstkowe w semestrze powinny być minimum trzy - i to jest łatwo osiągnąć (nauczycielowi): 1 sprawdzian, 1 kartkówka, jakieś odpytywanie czy zadania domowe pomiędzy - i już. Żaden odgórny przepis chyba nie precyzuje, ile tych ocen cząstkowych ma być, więc w sumie równie dobrze (zwłaszcza na poziomie liceum) nauczyciel mógłby robić test na koniec semestru i niczego więcej nie oceniać. Nie jest to zbyt dobre z punktu widzenia ucznia, bo zostaje pozbawiony w ten sposób jednej z podstawowych funkcji oceny - nie dostaje na bieżąco informacji zwrotnej, jak mu idzie. Oczywiście, w liceum średnia nie ma już żadnego znaczenia, o ile ktoś się nie stara o stypendium, więc większości wystarczy po prostu zaliczyć, a całą parę skierować na przygotowania do matury z tych trzech -czterech przedmiotów, no ale nadal uważam, że niekoniecznie przeciętny nastolatek się sam obiektywnie potrafi ocenić i na bieżąco rejestrować, czy, gdzie i jakie ma braki, więc oceny byłyby pożądane. Generalnie z moich obserwacji wynika, że im bardziej "cisnąca" szkoła (co nie znaczy lepsza np. w rankingach, choć wiele b. dobrych owszem, "ciśnie"), tym więcej ocen cząstkowych.
      • gaskama Re: Oceny w liceum 23.10.18, 16:16
        Nasza nie jest cisnąca, takie mam wrażenie w tej chwili, co nie znaczy, że go nie zweryfikuję. A szkoła bardzo dobra, w pierwszej 50-tce w Polsce.
        • iwoniaw Re: Oceny w liceum 23.10.18, 16:48
          No to w takiej sytuacji założyłabym, że wiedzą, co robią. Widocznie mają metodę na efekt bez metody "szkółki" i chwała im za to.
    • asia_i_p Re: Oceny w liceum 23.10.18, 16:20
      Wrześniowy okres ochronny - niby dotyczy tylko ocen niedostatecznych, ale jeśli wtedy zrobisz kartkówkę/ sprawdzian, to go musisz powtórzyć, no i dochodzi dylemat moralny - bo jak ktoś ma dopuszczający, to obrywa kiepską ocenę i taką ma na star, a jak ktoś ma niedostateczny, to się wywinął. Ja i tak robię kartkówki, ale powiedzmy, że przy nie szaleję wtedy z poziomem trudności, żeby tych dylematów uniknąć. Okres bezpodręcznikowy - mam uczniów, którzy ogarnęli się z podręcznikami już po połowie października i trójkę, która się jeszcze NIE ogarnęła. Więc w klasach pierwszych rzeczywiście dopiero teraz kończę pierwszy dział, chociaż w drugich i trzecich jestem już po pierwszym sprawdzianie i tuż przed drugim.
      • 35wcieniu Re: Oceny w liceum 23.10.18, 17:33
        Ale to chyba tylko w Twojej szkole, albo tylko w niektorych? Nigdy sie nie spotkalam z wrzesniowym okresem ochronnym.
    • ewcia1980 Re: Oceny w liceum 23.10.18, 17:19
      Powiem na przykładzie mojego przedmiotu.
      Chemii jest jedną godzina tygodniowo.
      Mam klasę w której chemia jest w poniedziałki.
      Od września do dziś było 8 poniedziałków z czego jeden to rozpoczcię roku, jeden to sprawy organizacyjne czyli pzo+ program nauczania (tutaj upchnęłam też diagnozę), jeden to 15.10 czyli u nas dzień wolny od zajęć dydaktycznych więc ja byłam w pracy ale uczniów nie było i jeden to dzień gdy klasy 1 miały wycieczkę integracyjną.
      Czyli w tej konkretnej klasie do dziś miałam 4 lekcje.
      Jak myślisz ile ocen już postawiłam?

      Podobnie mam z fizyką podstawową w klasach pierwszych.
      Przy 1 godz tygodniowo, gdy jeszcze coś wypadnie uczniom lub nauczycielowi, początek "ocenowo" jest trudny.
      W tej chwili moi uczniowie są już po sprawdzianie ale oceny wpiszę dopiero w piątek.
      Mają już też takie większe zadanie domowe na ocenę.
      W kolejny piątek będą mieli kartkówkę.
      I tym sposobem w połowie listopada będą już mieli 3 oceny z mojego przedmiotu. Czyli minimalną ilość ocen potrzebną do wystawienia oceny semestralnej z przedmiotu realizowanego w wymiarze 1h/tydzień.
      A później to już oceny lecą jedna za drugą.

      Gdy mam fizykę rozszerzoną w klasach starszych w wymiarze 2h tygodniowo nie mam już tego problemu.
    • solejrolia Re: Oceny w liceum 23.10.18, 17:26
      Są stawiane.
      Spojrzałam w dziennik: od 2 do 4 stopni na przedmiot.
      Jak na początek nowej szkoły, to uważam, że całkiem sporo tych ocen. Zwłaszcza, ze z niektórych przedmiotów podręczniki, ćwiczenia pojawiły się w 3 czy nawet 4 tygodniu nauki. A to mieli jakieś wyjścia, a to coś tam.
      Także nie jest źle.
      (Tak, w gimanzujm o tej porze mieliby więcej ocen w dzienniku, ... Ale było, i minęło wink)
    • muchy_w_nosie Re: Oceny w liceum 23.10.18, 17:50
      Jak mnie życie nie myli to u nas końcem listopada zaczynała się rzeź niewiniątek, wówczas już było na tyle materiału przerobionego, że sprawdziany miały sens.
      Tylko zazwyczaj w ciągu 2 tygodni sprawdziany były ze wszystkich przedmiotów nawet z w-fu ;P
      • kubek0802 Re: Oceny w liceum 23.10.18, 19:39
        Tak z ciekawości zapytam na ile % u waszych licealistów trzeba zaliczyć aby mieć ocenę pozytywną czyli 2. U syna 40%, a za 50% jest 2+.
        • chocolate-cakes Re: Oceny w liceum 23.10.18, 19:43
          40%
        • bergamotka77 Re: Oceny w liceum 23.10.18, 19:51
          Właśnie zapytałam dziubdziudsia i u niego zalicza się przy 50 proc.
    • inguszetia_2006 Re: Oceny w liceum 23.10.18, 19:50
      Witam
      U mojej córki to samo. Trochę mi to przypomina system studencki, co ma swoje plusy i minusy. Muszę jednak pochwalić anglistkę - 4 oceny i 5 plusów, polonistkę - 3 oceny i wuefistkę - 3 oceny. Cała reszta … zapomniała, że ma stawiać oceny. Jak się zabiorą za ocenianie to będzie 10 poprawek;-P
      Pzdr.
      Ing
    • jan.nowak.7 Re: Oceny w liceum 23.10.18, 20:37
      U mojego licealisty bardzo rożnie i zależnie od nauczyciela. Oczywiście z „przedmiotów kierunkowych” tych ocen jest na ogół po kilka – prym wiedzie informatyka. Ale są też przedmioty z zerowym utargiem, ale nie wiem jak u innych uczniów, którzy mniej wyjeżdżali we wrześniu. W przypadku pierwszoklasisty jednak chyba najważniejsze jak ocenia nauczycieli najważniejszych dla siebie przedmiotów. Czy dobrze trafił i czy zadowolony?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka