Dodaj do ulubionych

Protest nauczycieli - popieracie?

    • e-ness Re: Protest nauczycieli - popieracie? 10.01.19, 10:06
      A czy dzieci i ich rodzice miały swiadomosc tego, co je czeka po kolejnych reformach, zmianach?
      • little_fish Re: Protest nauczycieli - popieracie? 10.01.19, 12:29
        Oczywiście że nie. Ale ktoś oczekiwał od nich, że na pytanie czy są za wprowadzeniem reformy entuzjastycznie odpowiedzą "tak, jasne"
        • little_fish Re: Protest nauczycieli - popieracie? 10.01.19, 12:29
          Zabrakło ? Na końcu
    • scarlett74 Re: Protest nauczycieli - popieracie? 10.01.19, 20:05
      Nie popieram, za ilość godzin pracy w tygodniu, za wszelkie płatne wolne dni, ferie, wakacje , to godziwe wynagrodzenie. Tego już nie liczą że za wszelkie wolne dostają kasę. Popieram zaś zwiększenie wynagrodzenia w przypadku zwiększenia pensum chociażby do 30 h/tyg, bezpłatne dni wolne i wszelkie ferie/wakacje.
      I też nie mogę brać urlopu kiedy mi się podoba i kiedy są niższe stawki , bo ze względu na dzieci podlegam reżimowi roku szkolnego.
      • izabelka55 Re: Protest nauczycieli - popieracie? 10.01.19, 20:29
        A ile według Ciebie nauczyciel pracuje??bo ja już czytać nie moge,że 18godzin!!!
        Ja rozumiem,ze wszystkich trafiają te wolne dni,ale gdyby nie one,to przypuszczam,że po paru latach zamiast w szkole to nauczyciele by w psychiatryku lądowali 😁 niestety to jest męcząca praca,gdyby nie była,to naprawdę chętnych byłoby znacznie więcej.
        Ja wiem,że pan od w-f kończy zajęcia i ma wolne,ale polonista,historyk,matematyk,anglista itd. muszą pracować w domu -inaczej się nie da. Co byście nie mówily,to są dodatkowe godziny pracy,których nikt nie liczy. Jest też dużo innych dodatkowych rzeczy,ale to już tyle razy było pisane i jakoś nikt nie chce o tym pamiętać,albo wręcz były stwierdzenia że to rzadko,czasem... No ale co tam. Ja lubię swoją pracę,teraz tęsknię,bo jestem na macierzyńskim. Wkurzam się tylko,że ciągle ktoś upraszcza i te wieczne 18 godzin!!!Nauczyciele są tacy źli,a przecież zostawiacie z nami swoje największe skarby...
        • izabelka55 Re: Protest nauczycieli - popieracie? 10.01.19, 20:36
          A,jeszcze jedno. Kiedyś pracowałam w szkole gminnej. Urzędnicy dali nauczycielom do rozliczania dodatkowe dzienniki. Babki wpisywały tam swoje godziny pracy w domu. Wyszło im dużo więcej niż 40godzin tygodniowo. No coz,bardzo szybko gmina wycofała się z tego pomysłu i znowu twierdzą,że pracują po 18godzin 😀
          A nauczycielom w-f nie zazdroszczę. Na lekcji szum i ciągle się ktoś wywróci. A to stłuczenie,skręcenie,złamanie... Masakra,za dużo stresu jak dla mnie...
          • arwena_11 Re: Protest nauczycieli - popieracie? 10.01.19, 20:52
            A jak to można było skontrolować? Bo pisać każdy może, pytanie jak to udowodni.
            • izabelka55 Re: Protest nauczycieli - popieracie? 10.01.19, 20:58
              No wiedziałam,że ktoś to napisze 😁 od razu zakładasz,że pewnie oszustwo. Dziewczyny wpisywały dodatkowe zajęcia z dziećmi,konsultacje,zebrania no i sprawdzanie prac i przygotowanie do lekcji. Pewnie dokładnie nie da się określić ile kto czasu na to poświęci... No ale jak ktoś ma możliwość pracy w domu,to go chyba pracodawca nie rozlicza ważne że zrobione na czas?
              • izabelka55 Re: Protest nauczycieli - popieracie? 10.01.19, 20:59
                Jak udowodnić??zadowolenie dzieci,rodziców? dobrze wykonana praca?szybko oddane sprawdziany?
                • arwena_11 Re: Protest nauczycieli - popieracie? 10.01.19, 21:01
                  ale jak udowodni nauczyciel, że pracował w domu tyle godzin co wpisał w grafik.
                  • kub-ma Re: Protest nauczycieli - popieracie? 10.01.19, 23:19
                    Jeżeli nauczyciel wypisze Ci, że na wypełnienie takiej a takiej dokumentacji przeznaczył np. 45 minut to podważysz i powiesz, że nie bo wystarczy 30 minut?
                • izabelka55 Re: Protest nauczycieli - popieracie? 10.01.19, 21:16
                  Wiadomo,ze wszystkich zadowolić się nie da 😉 Pamiętam,że tak że dwa trzy lata po tym jak zaczęłam pracować ktoś zaczął mówić o tym że odbiorą nam KN ja na to że super,że chętnie popracuje od do... Zdziwienie,no kurcze to naprawdę by było super. Idę do pracy 4godz przy tablicy i kolejne 4na inne sprawy. W sumie to piękne by było,bo by się wszyscy przestali czepiać 😉 teraz pracuje w prywatnej szkole,więc karta mnie nie obowiązuje i żyje 😁
                  Wolałabym jednak więcej zarabiać,bo dzieci w szkole się śmiały że one za takie pieniądze by się męczyć nie chciały 🤣
              • arwena_11 Re: Protest nauczycieli - popieracie? 10.01.19, 21:04
                Rozlicza. Znajomy musi się zalogować do systemu pomiędzy 8 a 8.30 - co jest odnotowywane gdzieś tam w systemach kadrowych. Pracodawca ma możliwość podglądu, co on robi. Poza tym rozmowy prowadzi przez służbowy telefon - bilingi ma pracodawca. Konferencje przez net też są odnotowywane.
                • mari.sol Re: Protest nauczycieli - popieracie? 10.01.19, 21:13
                  No widzisz a nauczyciel pracuje na prywatnym komputerze, drukuje na prywatnej drukarce korzystając z zakupionego przez siebie papieru i rozmawia z rodzicami uczniów przez prywatny telefon.
                  • izabelka55 Re: Protest nauczycieli - popieracie? 10.01.19, 21:19
                    No i dlatego nie można nam udowodnić że pracujemy... A jak mówimy,że pracujemy to pewnie blefujemy,bo każdy tak może powiedzieć. To niby kiedy ją te sprawdziany i wypracowania sprawdzam??pewnie jak lekcje prowadzę...
                    • mum2004 Re: Protest nauczycieli - popieracie? 10.01.19, 21:31
                      Od 18 godzin przy tablicy do 40 (pomijam dni wolne) - zostaje jeszcze całkiem sporo. Na prawdę duuużo tych sprawdzianów można nasprawdzać. W czasie ferii świątecznych byłam w pracy 4 razy (w tym wigilię i sylwestra), moje dzieci były same w domu. Po feriach nauczyciele poinformowali, że próbnych nie ruszyli bo mieli święta.... Także ten.....
                      • izabelka55 Re: Protest nauczycieli - popieracie? 10.01.19, 22:01
                        No widzisz takich nauczycieli trafiłaś... A w pracy u Ciebie wszyscy tacy sumienni?Mój mąż sprawdził egzaminy na następną lekcje z klasą która pisała i co to oznacza?no przecież ja nie mówię,że 20godzin sprawdzam... Ale głupio już mi wyliczać co trzeba zrobić,gdzie być i ile to czasu zajmuje...
                        No to tak moja koleżanka w szkole państwowej co 2tygodnie rada po3-4 godziny,zebrania i konsultacje co miesiąc 2godz,dodatkowe 2godz zajęć bezpłatnych tzw. wolontariat w każdym tygodniu,w semestrze 2dyskoteki 4godz każda,noc filmowa od 19-8 rano,Mikołajki w szkole cała noc, wycieczki jedna jesienią jedna wiosna-roznie przyjmijmy ze2dniowe. Szkoleń nie wliczam,bo każdy je pewnie ma. Teraz dodaj przygotowanie do lekcji i sprawdziany. A nie wliczyłam godzin z wychowawcy z pedagogiem na omówienie problemów klasowych,zebrań przedmiotowcow. No i indywidualne rozmowy z rodzicami średnio raz w tygodniu,bo sprawa ważna,na zebranie nie moge, przyjdę do pani po lekcjach i porozmawiamy... Jeszcze tzw. okienka niby nie pracuje a czas trace. Załatwić nic nie załatwię,bo za mało czasu,przygotować nic nie mogę bo brak warunków,,a czas ucieka... teraz chociaz w tym czasie mogę coś polerować,więc
                        aż tak stracony to czas nie jest.Nie wiem ile wyjdzie tygodniowo,bo nie liczyłam nigdy godzin,liczyły moje kolezanki,bo musiały no i się urząd przejechał... No jedni powiedzą że zmyslaly inni uwierzą. Powiem tak noc z 25 osobami pod opieką,albo wycieczka to nie jest odpoczynek to stres który człowiek później musi odreagować 😉 lubię dzieciaki i młodzież ale mają takie pomysły,że z oczu ich spuścić nie można...
                        Ja nie narzekam!lubię swoją pracę!spójrzcie na to tak ludzie są różni i w każdym zawodzie są lepsi i gorsi pracownicy.
                        • izabelka55 Re: Protest nauczycieli - popieracie? 10.01.19, 22:03
                          Coś mogę kserować miało być 🤣
                        • arwena_11 Re: Protest nauczycieli - popieracie? 10.01.19, 22:08
                          A na okienkach nie możesz sprawdzać sprawdzianów?
                          • izabelka55 Re: Protest nauczycieli - popieracie? 10.01.19, 22:15
                            No właśnie jest to problem. Kilka razy próbowałam,ale się nie da co chwilę ktoś do pokoju przychodzi i czegoś chce a to uczeń,a to rodzic,ktoś kogoś lub czegoś szuka... No muszę się skupić,a w takich warunkach nie potrafię...
                            • scarlett74 Re: Protest nauczycieli - popieracie? 10.01.19, 22:41
                              pitu-pitu . I można powiedzieć że kolejna godzinka poleciała do wora .Podpowiem ci jak sobie radzi koleżanka nauczycielka i efektywnie wykorzystuje czas : po prostu zakłada słuchawki.
                              Po drugie nie oszukujmy się większość nauczycieli korzysta z gotowców proponowanych przez wydawnictwa, więc nie oszukujmy się tymi godzinami spędzonymi nad poprawą prac...
                              Oczywiście szacunek oddaje tym nauczycielom, którzy nie idą na gotowce i łatwiznę, ale tych na palcach jednej ręki można policzyć.
                              I jeszcze jedno, bardzo brzydko się odnosisz do nauczycieli wf-u, że oni luz bluz po lekcjach., a ty wielce zapracowana. Z tego , co widzę tu w szkole , właśnie wuefiści mocno się angażują, prowadzą zajęcia sks-u, jeżdżą z dzieciakami na zawody, dużo dają od siebie. A nie tylko te wasze mityczne 18h.
                              • izabelka55 Re: Protest nauczycieli - popieracie? 10.01.19, 22:47
                                Zawody są w trakcie godzin lekcyjnych nie po. To słowa nauczyciela w-f Masz przerąbane ja już odpocznę a ty musisz jeszcze w domu robić. Napisałam,że im nie zazdroszczę stresu na zajeciach,bo to tam zdarza się najwięcej wypadków. Więc czytaj dokładnie,ja szanuje każdego nie tylko nauczycieli.
                                Z polskiego to akurat z gotowców si nie korzysta bo to dzieciaki piszą a ja muszę często rozszyfrować o co chodzi 😉 na słuchawkach to można sprawdzać test zamknięty,wypracowanie ciężko.
                                • izabelka55 Re: Protest nauczycieli - popieracie? 10.01.19, 22:49
                                  Pisze z komórki,więc błędy się wkradaja. Za chwilę będzie,co to za nauczyciel 🤣 do szkoły wrócę we wrześniu,cieszę się,bo tęsknię za moja klasa. Oni za mną tez,więc taka najgorsza nie jestem 😉
                                • scarlett74 Re: Protest nauczycieli - popieracie? 10.01.19, 22:51
                                  Wyjazd 7, powrót 21, w czasie godzin lekcyjnych powiadasz...
                              • kub-ma Re: Protest nauczycieli - popieracie? 10.01.19, 23:25
                                scarlett74 napisała:

                                > pitu-pitu . I można powiedzieć że kolejna godzinka poleciała do wora .Podpowiem
                                > ci jak sobie radzi koleżanka nauczycielka i efektywnie wykorzystuje czas : po
                                > prostu zakłada słuchawki

                                Służbowe słuchawki?

                                Nic Ci nie pomogą słuchawki, jeżeli ciągle ktoś coś od Ciebie chce.

                                Ja na okienku (a mam rzadko, bo zwykle są zastępstwa) odpisuję na maile od rodziców (a miewam ich do kilkunastu dziennie).
                                • scarlett74 Re: Protest nauczycieli - popieracie? 10.01.19, 23:27
                                  A przed chwilą pisałaś, że siadasz pracować...
                                  A więc tak wyglądają te wasze przepracowane w pocie czoła godziny w domu...big_grin
                                  • kub-ma Re: Protest nauczycieli - popieracie? 10.01.19, 23:31
                                    Dawno nie spotkałam osoby tak negatywnie nastawionej do rozmówcy. Tak, mam papierologię i czeka. Do zrobienia na jutro.
                                    • scarlett74 Re: Protest nauczycieli - popieracie? 10.01.19, 23:35
                                      Nie jestem do ciebie negatywnie nastawiona, po prostu ty widzisz świat z jednej strony, ja z drugiej, niestety ciągle mając wokół negatywne przykłady waszej pracy. I to dużo przykładów...Tak więc już cię nie meczę, dobranoc...smile
                          • little_fish Re: Protest nauczycieli - popieracie? 10.01.19, 22:26
                            A jaka to różnica - w okienku czy po lekcjach?
                            • izabelka55 Re: Protest nauczycieli - popieracie? 10.01.19, 22:30
                              No ja mam nadzieję,że jak już będziemy mieli siedzieć dłużej w szkole to i warunki będą 😀 jak w innych cywilizowanych krajach. Komputer,swoje biurko-moze byś mały boks tak żebym miała swój kącik i luz ja mogę siedzieć 😀
                              • izabelka55 Re: Protest nauczycieli - popieracie? 10.01.19, 22:31
                                być nie byś...
                                O właśnie i drukarka żebym nie musiała za swoje marne pieniądze kupować kartek i tuszu 😉
                                • arwena_11 Re: Protest nauczycieli - popieracie? 10.01.19, 22:44
                                  Koleżanka, mająca dziecko w państwowej podstawówce non stop składa się a to na papier ksero a to na tusz czy toner do drukarki, żeby dzieci miały drukowane sprawdziany, materiały itd.
                                  • izabelka55 Re: Protest nauczycieli - popieracie? 10.01.19, 22:51
                                    Pewnie że tak na ksero się składają ja drukuje tylko kopię podstawowa 😁
                                    • izabelka55 Re: Protest nauczycieli - popieracie? 10.01.19, 23:02
                                      Ale jak pracowałam w szkole państwowej,to papier był i nikt się na niego nie składał.
                                    • oqoq74 Re: Protest nauczycieli - popieracie? 11.01.19, 18:28
                                      A to niezgodnie z przepisami, bo rodzice nie powinni za to płacić
                                      • agata16.06 Re: Protest nauczycieli - popieracie? 11.01.19, 18:35
                                        No to niech ich dzieci nie mają. Ostatecznie jest kreda i tablica.
                                      • agata16.06 Re: Protest nauczycieli - popieracie? 11.01.19, 18:37
                                        Czasem warto za coś zapłacić za co sie nie musi. Zapłącić po to, żeby miec kserówki, lepsze materiały, pewne ułatwienia. Stanowisko NIE zapłacę, bo mi sie nalezy jest głupie, bo jesli brakuje pieniędzy to albo zapłacą rodzice albo nie będzie.
                                        • oqoq74 Re: Protest nauczycieli - popieracie? 11.01.19, 19:19
                                          Może najpierw poczytaj o finansach publicznych coś.
                                  • little_fish Re: Protest nauczycieli - popieracie? 10.01.19, 22:57
                                    A dzieci które do mnie przychodzą na zajęcia nie płacą ani grosza. Pomoce drukuję na swojej drukarce (najczęściej kolorowe), laminuje w folię zakupioną za własne pieniądze. Chyba że trafi się jakiś fajny projekt i są do dyspozycji takie rzeczy. O drobiazgach (za to niemal w hurtowych ilościach) kupowanych na zajęcia nie wspomnę. I co z tego wynika? Ano tylko tyle, że szkoły i nauczyciele są różni.
                                    P. S. Wiem, że wszystkie rzeczy na zajęcia powinna zapewnić szkoła, ale jej budżet nie jest z gumy i na wszystko nie wystarcza. A ja lubię, jak moje zajęcia są atrakcją dla dzieciaków 😉
                              • kandyzowana3x Re: Protest nauczycieli - popieracie? 10.01.19, 23:29
                                Hmmm w uk to te nauczycielki 6h dziennie z dziecmi siedza nie w boksach.
                                • kub-ma Re: Protest nauczycieli - popieracie? 11.01.19, 01:16
                                  kandyzowana3x napisała:

                                  > Hmmm w uk to te nauczycielki 6h dziennie z dziecmi siedza nie w boksach.

                                  Warto by sprawdzić jeszcze jaką papierologię ma nauczyciel w UK a jaką w Polsce.
                                • little_fish Re: Protest nauczycieli - popieracie? 11.01.19, 07:10
                                  Jak tylko siedzą, to 6 godzin nie jest problemem. Ja będąc z dziećmi pracuje 😉
                                • izabelka55 Re: Protest nauczycieli - popieracie? 11.01.19, 09:50
                                  Ja nie wiem jak w UK. Mieliśmy wymiany i nauczyciele,którzy przyjeżdżali nie mogli się nadziwić jak to nie masz swojego miejsca w szkole,jak to tyle zarabiasz??no cóż wszędzie dobrze gdzie nas nie ma. Mam kilka kierunków studiów,mogę zmienić pracę,ale ja ja lubię 😀 pewnie że nie stać mnie na wyjazd na narty w Alpy ani na zagraniczne wczasy. Trudno,w mieście mamy basen no i już sprawdzona miejscówkę nad morzem. Jakoś dam radę. Moje dziecko nie pochwali się Hiszpania,Chorwacja,czy innymi atrakcjami,ale jakoś przeżyje 😁😁😁 daje radę,nie narzekam,ale uważam że pensje powinny być wyższe. Pewnie nie tylko nauczycielskie,ale i inne. Zwłaszcza jak spojrzymy na zarobki pewnych osób w bankach 😉
                                  Protest popieram tak samo jak protest policjantów,lekarzy,rezydentów,mam dzieci niepełnosprawnych. Chciałabym żeby ludziom starczyło i na życie i na przyjemności.
                          • paniusiapobuleczki Re: Protest nauczycieli - popieracie? 10.01.19, 22:26
                            Jak nie ma wolnej sali to w pokoju nauczycielskim trudno się skupić. Jeden chce popracować, inny pogadać a inny załatwić służbową sprawę.
                        • mum2004 Re: Protest nauczycieli - popieracie? 10.01.19, 23:19
                          izabelka55 napisała:

                          > No to tak moja koleżanka w szkole państwowej co 2tygodnie rada po3-4 godziny,ze
                          > brania i konsultacje co miesiąc 2godz,dodatkowe 2godz zajęć bezpłatnych tzw. wo
                          > lontariat w każdym tygodniu,w semestrze 2dyskoteki 4godz każda,noc filmowa od 1
                          > 9-8 rano,Mikołajki w szkole cała noc, wycieczki jedna jesienią jedna wiosna-roz
                          > nie przyjmijmy ze2dniowe.

                          Nie no - to jest dla mnie jakiś kosmos, 2 godziny wolontariatu w tygodniu? Noc filmowa? Mikołajki całą noc? 2 dyskoteki w semestrze? Jak żyję z czymś takim się nie spotkałam, dzieci od 8 lat w systemie edukacji, w różnych szkołach - i nigdzie takich hecy nie było. Może faktycznie istnieje gdzieś świat równoległy? To może tam te podwyżki wprowadzić?
                          • scarlett74 Re: Protest nauczycieli - popieracie? 10.01.19, 23:24
                            W tym świecie równoległym funkcjonują zapracowane ematki-nauczycielki...
                            Realia polskiej szkoły są , niestety zupełnie inne. W mentalności nauczycieli od moich czasów szkolnych do dziś nic się nie zmieniło, niestety.
                            Oczywiście, jak zawsze szacunek dla tych Nielicznych którym się chce coś więcej niż te 18 h ( tak, wiem powtarzam się, ale to celowo)...
                            • mum2004 Re: Protest nauczycieli - popieracie? 10.01.19, 23:38

                              > Oczywiście, jak zawsze szacunek dla tych Nielicznych którym się chce coś więcej
                              > niż te 18 h ( tak, wiem powtarzam się, ale to celowo).

                              To może podwyżki dla tej garstki nielicznych? Bo ja słyszę, że dla wszystkich z automatu, a niestety szkolna rzeczywistość jednak odbiega od tej równoległej tu prezentowanej.
                              • starczy_tego Re: Protest nauczycieli - popieracie? 11.01.19, 11:31
                                no ale w ten sposób utrwalasz tę beznadziejną rzeczywistość, czy wy tego nie rozumiecie? obrzucając błotem nauczycieli i odmawiając podwyżek już nawet ta garstka się wykruszy. zostaną same odpady - tego chcesz dla swojego dziecka?bo do tego się to sprowadza.
                                • arwena_11 Re: Protest nauczycieli - popieracie? 11.01.19, 11:34
                                  Czyli dajmy wszystkim? Wtedy ci kiepscy już nigdy nie odejdą. Powinny być dodatki za efekty.
                                  • starczy_tego Re: Protest nauczycieli - popieracie? 11.01.19, 11:39
                                    tak, dajmy wszystkim, i pomyślmy nad rzetelnymi metodami ewaluacyjnymi. nie ma innego wyjścia, naprawdę. moja siostra pracuje w szkole - wszyscy tylko czekają do emerytury i do widzenia. młodych ludzi nie ma. NIE MA, rozumiecie to? a, i chodzi o małe miasteczko.
                                    • arwena_11 Re: Protest nauczycieli - popieracie? 11.01.19, 12:21
                                      Ok, ale zmieńmy zasady. Zlikwidujmy - masz etat czyli święty spokój do emerytury bo nikt cię nie ruszy na masz etat, musisz się starać by go utrzymać. Inaczej wypowiedzenie z KP, w zależności od stażu pracy. Wtedy będzie można kiepskich zawlniać a dal dobrych będzie zachęta.
                                      • izabelka55 Re: Protest nauczycieli - popieracie? 11.01.19, 12:40
                                        No i ok. Dla mnie,bo i tak pracuje na KP,ale jak ktoś ma uprawnienia to nie chce ich się pozbywać. Podobnie jak policjanci,wojskowi czy górnicy 😉
                                        A jeśli chodzi o podwyżki dla tych najlepszych,to jak to ma być ?bo wiesz przykładowo teraz uczę dzieci dopilnowane,lekcje odrobione,przygotowane i one będą miały dobre wyniki,ale mogę mieć pracę w dzielnicy gdzie chodzą dzieci które wiecznie nic nie mają,nie muszą,rodzice zaniedbują. No one pewnie olimpiad nie wygrają(chociaż mogą nie neguję) nauczyciel będzie miał dużo pracy,innej może nawet ważniejszej, no ale się nie wykaże wynikami i co?no ciężko chyba kryteria tak ułożyć żeby docenic każdego.
                            • paniusiapobuleczki Re: Protest nauczycieli - popieracie? 11.01.19, 11:14
                              Masz rację , to jest w pewnym sensie świat równoległy. Na tym forum ematki nauczycielki próbują przekonać inne ematki, że jest on równie realny. Po prostu to co my robimy, niekoniecznie jest widzialne dla was bo niekoniecznie przekłada się na porywającą lekcję. To co należy do obowiązków nauczyciela to niekoniecznie tylko praca z uczniem, ale też wspomniana wcześniej papierologia, która po wyprodukowaniu znika w czeluściach, zebrania coś wnoszące lub nie wnoszące niczego( tak jak wszystkie zebrania), czas dojazdu do ucznia, który ma nauczanie indywidualne, no i te inne, o których już nie raz słyszałyście tylko w nie nie wierzycie. Każda szkoła jest inna i obowiązki różnią się. Jedno jest wspólne- nasz input nie zawsze przekłada się na output, taki jakiego oczekujecie. O tym wielu uczciwie pracujących nauczycieli wie i to jest frustrujące dla obu stron.
                              • arwena_11 Re: Protest nauczycieli - popieracie? 11.01.19, 11:29
                                Zawsze zastanawiał mnie fenomen zebrań. Jedne potrafiły trwać 2-3h inne 20 min.
                                Jedna nauczycielka wszystkie informacje od dyrekcji wysyłała mailami druga czytała je dokładnie na zebraniu.
                                Kiedyś mój mąż poszedł na zebranie do córki - bo u syna było ważne i ja tam poszłam. Ja skończyłam po 30 minutach, zdążyłam oblecieć 5 innych nauczycieli ( zapisy na konkretną godzinę ), a on jeszcze był na zebraniu. A ponieważ nienawidzi tracić czasu - to się w końcu zapytał, czy pani ma coś ważnego do powiedzenia, czego nie da się wysłać mailem. No okazało się że nie. No to wyszedł. A za nim kolejni rodzice.
                                Dlatego zebrania często nie trwają tak długo bo jest taka konieczność - tylko dlatego że ktoś lubi sobie pogadać. Bo naprawdę 90% rzeczy można przekazać mailowo.
                                • izabelka55 Re: Protest nauczycieli - popieracie? 11.01.19, 11:33
                                  U nas zebrania trwają 30minut,później jest 1,5h konsultacji dla rodziców. Przecież ja nie uczę tylko swojej klasy,więc muszę być też dostępna dla innych.
                                  • arwena_11 Re: Protest nauczycieli - popieracie? 11.01.19, 11:41
                                    A ja mówię o 2-3h zebrania ze swoją klasą. Potem pewnie jeszcze konsultacje i nauczycielka może powiedzieć jaka to bardzo jest zapracowana.

                                    Ostatnio u córki w LO była taka sytuacja - przez internet trzeba się zapisywać do nauczycieli na konkretną godzinę. No i super pomysł, nie traci sie czasu w kolejce itd. zebranie np na 17.30, a zapisy indywidualne od 18. No to się zapisałam na 18, a po mnie chyba z kolejnych 10 osób.
                                    Szkoła przewidziała na zebranie wychowawców z rodzicami - 30 min.
                                    No więc stoję grzecznie pod drzwiami, ale nikt nie wychodzi. Za mną zaczyna zbierać się tłum - więc pukamy grzecznie. A tam zebranie klasowe. I trwało nie 30 minut a 2 godziny. Zamiast o 18 weszłam o 19,30. Potem jeszcze afera z rodzicami z tej klasy - bo uznali, że mają pierwszeństwo na rozmowy indywidualne. To im wyjaśniliśmy, że były zapisy i mogli się zapisać. Teraz my mamy pierwszeństwo. I ta nauczycielka z pewnością twierdziła, że jest tak zarobiona że wyszła ze szkoły o 22. Tylko gdyby się trzymała wytycznych wyszłaby max o 20.
                                    • little_fish Re: Protest nauczycieli - popieracie? 11.01.19, 12:01
                                      Ale zebrania z rodzicami to nie jedyny rodzaj zebrań na jakich musi być nauczyciel.
                                      I tak, zgodzę się, są nauczyciele - gaduły, którzy niepotrzebnie wydłużają czas zebrań. Ale są też rodzice, którzy robią dokładnie to samo. I o ile rodzic może z przeciągającego się zebrania wyjść, to nauczyciel nie bardzo 😉
                                      • arwena_11 Re: Protest nauczycieli - popieracie? 11.01.19, 12:08
                                        Ale może je zakończyć. Świetną okazją do tego są właśnie te konsultacje z rodzicami gdzie się zapisuje na godziny. U syna była nauczycielka, która od razu mówiła rodzicom - mamy 40 minut na załatwienie spraw kasowych. To, to i to wysłałam mailem. To i to puszczam do podpisu, wycieczkę omówimy na mailach. Są jakieś pytania? Nie to dziękuję i zapraszam zapisane osoby na konsultacje smile
                                • agata16.06 Re: Protest nauczycieli - popieracie? 11.01.19, 16:39
                                  Może jestem staroświecka, ale są sytuacje, w których chciałabym się spotkać a nie otrzymywać sucha mailową informację, że nalezy przynieść 10 zł na tort czekoladowy dla pani woźnej. Czasem jeden problem generuje drugi, czasem warto posłuchać co inni mają do powiedzenia ( a czasem maja, bo nie wszyscy są idiotami). Czasem jest jakiś problem, który trzeba rozwiązać w szerszym gronie.
                                  Chętnie chodziłam na wszystkie zebrania i wywiadówki, bo chciałam poznać nauczycieli i wychowawców, którym powierzam na kolka godzin dziennie moje dzieci. Chciałam wyrobić sobie o nich zdanie, chocby po to, zeby wiedzieć o kim ( dobrze lub źle) mówią moje dzieci. Ważna jest nie tylko treść, ale forma, sposób formułowania zdań, wygląd nauczycieli.
                                  Wielu problemów mozna uniknąć, gdy ludzie się ze soba kontaktują i rozmawiają a nie wymieniaja informacje.
                                  • arwena_11 Re: Protest nauczycieli - popieracie? 11.01.19, 17:21
                                    No ale dużo lepiej współpracowało się z konkretną wychowawczynią niż z tą rozwlekającą zebrania.
                                    Jeżeli coś można wysłac mailem - po cholerę to czytać i tracić czas?
                          • arwena_11 Re: Protest nauczycieli - popieracie? 10.01.19, 23:27
                            Były noce filmowe, dyskoteki itd - ale w prywatnej szkole.
                            • scarlett74 Re: Protest nauczycieli - popieracie? 10.01.19, 23:30
                              W prywatnej placówce obowiązuje KP, a nie KN z 18h;D
                              • izabelka55 Re: Protest nauczycieli - popieracie? 11.01.19, 09:59
                                Ja mam 18 godz plus 2 na kolka,ale to tak jak w państwowej.
                            • little_fish Re: Protest nauczycieli - popieracie? 10.01.19, 23:39
                              U moich dzieci były i państwowej i w niepublicznej. Nocowania, dyskoteki, Mikołajki i inne takie. W mojej publicznej specjalnej również są takie akcje.
                              • mum2004 Re: Protest nauczycieli - popieracie? 11.01.19, 08:04
                                little_fish napisała:

                                > U moich dzieci były i państwowej i w niepublicznej. Nocowania, dyskoteki, Mikoł
                                > ajki i inne takie. W mojej publicznej specjalnej również są takie akcje.

                                To może dlatego u nas nauczyciele nie narzekają, nie strajkują i się nie zwalniają. Szczerze mówiąc to ja też jestem zadowolona, że nie ma u nas takich akcji. Niech nauczyciele robią swoje, wezmą się za nauczanie i będzie git.
                                • little_fish Re: Protest nauczycieli - popieracie? 11.01.19, 08:10
                                  U nas też nie strajkują. Z mojej szkoły akurat zwolnili się tacy, co pół akcji nie przeprowadzili, więc raczej nie to ich zniechęciło do oświaty
                                  • mum2004 Re: Protest nauczycieli - popieracie? 11.01.19, 08:17
                                    Nie każdy nadaje się do pracy w szkole, lepiej jeśli odejdzie a nie męczy siebie, uczniów i rodziców.
                                    • little_fish Re: Protest nauczycieli - popieracie? 11.01.19, 08:31
                                      Oczywiście, że nie każdy się nadaje. Są tacy, którzy myślą, że się nadają - im szybciej zrezygnują tym lepiej.
                                      • arwena_11 Re: Protest nauczycieli - popieracie? 11.01.19, 10:07
                                        Dokładnie.
                                        Jak mówię - zawsze byłam za odpowiednim wynagradzaniem nauczycieli. Ale nie da się dać podwyżek jednym a drugim nie. Więc ci dobrzy cierpią.
                                        KN pozwala siedzieć na etacie do emerytury kiepskim nauczycielom. Zwolnienie takiego to kilkuletni proces. W jednym lo trwało to 4,5 roku.
                                        Nauczyciel może się znęcać psychicznie nad uczniami, doprowadzać ich do załamań nerwowych - a zwolnić się go nie da. W jednym przypadku został zawieszony - ale ZZ w sądzie wywalczyły przywrócenie do pracy - bo nie było jeszcze wyroku w sprawie cywilnej - a jak działają u nas sądy wiadomo. Sam dyrektor szkoły mówi, że pani X jest przydzielana tylko do klas 1 - bo zrobi im NAJMNIEJ KRZYWDY. Czy o to chodzi? Naprawdę?
                                        • mum2004 Re: Protest nauczycieli - popieracie? 11.01.19, 10:17
                                          arwena_11 napisała:

                                          > Dokładnie.
                                          > Jak mówię - zawsze byłam za odpowiednim wynagradzaniem nauczycieli. Ale nie da
                                          > się dać podwyżek jednym a drugim nie.

                                          Ale jak to sie NIE DA? Jakos w normalnych firmach da się dawać podwyżki tylko najlepszym. Taki system, że każdemu tyle samo jest chory i demotywujący. Po prostu SIE NALEŻY i koniec...
                                          • arwena_11 Re: Protest nauczycieli - popieracie? 11.01.19, 10:22
                                            No właśnie tu się nie da - bo podobno wszyscy mający ten sam stopień awansu muszą zarabiać tyle samo.
                            • kub-ma Re: Protest nauczycieli - popieracie? 11.01.19, 01:08
                              Moje dziecko w państwowej podstawówce i państwowym gimnazjum miało noce filmowe. Teraz w liceum wychowawczyni chodzi z nimi wieczorami do teatrów.
                            • asia_i_p Re: Protest nauczycieli - popieracie? 11.01.19, 10:17
                              A u nas są w państwowej. Dwóch dyskotek + balu gimnazjalnego pilnowałam w zeszłym roku - no to akurat norma nie jest, po prostu moja klasa uwielbiała organizować te dyskoteki wink. Dzisiaj idę na studniówkę - 19 - 4 rano, jako wychowawca mam być do końca, dopilnować, żeby się nie upili i nie potopili w pobliskich stawach, ale zrobić to w ten sposób, żeby się wydawało, że oni są gospodarzami, a ja świetnie bawiącym się gościem. wink
                          • izabelka55 Re: Protest nauczycieli - popieracie? 11.01.19, 09:56
                            Powiem tak moja siostra wiecznie narzeka na szkole i nauczycieli mieszka w Lublinie i jak słucham to mi ręce opadają. Ja niedaleko Wrocławia mieszkam i nie wiem jak jest w szkołach,w których uczą się Wasze dzieci,ale ja pracowałam w wielu szkołach. Przeprowadzałam się i wiecznie umowy na zastępstwo trafiałam to trochę szkół poznałam i nawet w szoku jestem jak czytam co czasami piszecie. Pewnie że trafiają się dziwni nauczyciele,ale np na 20zatrudnionych jest 2 leserów może to dużo,ale ja nic na to nie poradzę...
                      • izabelka55 Re: Protest nauczycieli - popieracie? 10.01.19, 22:07
                        W wielu szkołach były dyżury i w wigilię i w sylwestra. Dla mnie strata czasu,wolę sprawdzac w domu bo mi się skupić łatwiej a dzieciaków i tak nie ma... W gminnej szkole raz byłam jedna z trzech opiekunek do jednego dziecka żeby było śmiesznie dziecka nauczycielki 😀 no cóż wyznaczyli jej dyżur w szkole więc przyprowadziła malca 😉 stawalysmy na głowie żeby się młody nie nudził i nie płakał że jest tylko on...
                        • scarlett74 Re: Protest nauczycieli - popieracie? 10.01.19, 22:34
                          No to świetnie , że dla dziecka nauczycielki stawałyście na głowie smile,
                          Dzieci nie-nauczycielek nie mają takich forów, mają puszczane przez parę godzin pierwsze lepsze bajki/filmy, a panie w tym czasie pitu-pitu...
                          • izabelka55 Re: Protest nauczycieli - popieracie? 10.01.19, 22:38
                            Kurde,ale wredne to było... Ja się dowiedziałam,że to dziecko nauczycielki dużo później... Nie znam wszystkich nauczycieli... Dla innego dziecka pewnie też byśmy się starały,bo co to za różnica czy przyjdzie Kasia czy Marek???chyba naprawdę trafiacie na strasznych nauczycieli,że tak piszecie...
                            • scarlett74 Re: Protest nauczycieli - popieracie? 10.01.19, 22:43
                              Mój wpis był wredny, czy prawda życiowa o waszym podejściu do dzieci nie-nauczycielek...
                              Taka jest prawda, nie oszukujmy się, nauczycielskie dziecko w szkole jest nietykalnym jajem...
                              • izabelka55 Re: Protest nauczycieli - popieracie? 10.01.19, 23:01
                                Ojejej naprawdę mi przykro,że masz takie doświadczenia.
                                • scarlett74 Re: Protest nauczycieli - popieracie? 10.01.19, 23:06
                                  To nie są moje doświadczenia, tylko tak po prostu funkcjonuje szkoła, że dzieci nauczycielek , mają po prostu lepiej. A jak któraś z mam pracuje jeszcze w tej szkole, to już w ogóle dzieć czuje się jak pączek w maśle. To tyle w temacie wątku pobocznego, odbiegającego znacznie od wątku głównego...smile
                                  • izabelka55 Re: Protest nauczycieli - popieracie? 11.01.19, 08:59
                                    Oj chyba nie wiesz o czym mówisz 😀 moja koleżanka z klasy miała ojca nauczyciela,przerąbane jeszcze do domu nie weszła a już był ochrzania bo ktoś coś mu powiedział. Jak czegoś nie umiala to też na skargę lecieli...
                                    Mój syn na razie zadowolony że tato jest w szkole,ale ostatnio już odczuł że to nie takie fajne. Inni biegają po korytarzu i nic a mój już kilkukrotnie za to oberwał,no co akurat to dziecko łatwo rozpoznać i do rodzica przybiec na skargę 😉
                                    • arwena_11 Re: Protest nauczycieli - popieracie? 11.01.19, 10:10
                                      W klasie równoległej do mojej była dziewczyna - córka fizyczki. Była bardzo faworyzowana przez innych nauczycieli. Ale za to klasa musiała mocno uważać co mówi - bo zanim skończyli - to już wiedziało o tym grono pedagogiczne. Mieli szczęście, że byli najspokojniejszą klasą w szkole tongue_out. Gdyby na nas trafiło - mogłoby być ciężko big_grin
                                      • izabelka55 Re: Protest nauczycieli - popieracie? 11.01.19, 10:48
                                        No widzisz pewnie jak zwykle zależy na kogo się trafi 😉
                                        Moj młody ma przewidziane,bo chyba nauczyciele chcą nam udowodnić,że on też może źle oceny dostać 😀 my oceny mamy w poważaniu 😉 raz nie miał zadania,bo zapomniał,no i wtedy dostał 1 inni zazwyczaj mieli mówione że zrób na jutro, ewentualnie dostawali minusy,kazałam się nie przejmować 😁😁😁 no cóż nauczyciele są różni i dzieci też. System jest jaki jest. Zobaczymy co wyjdzie że strajku. Popieram,ale znając naszą grupę zawodowa i tak nic z tego nie będzie...
                                      • agata16.06 Re: Protest nauczycieli - popieracie? 11.01.19, 16:31
                                        A w mojej klasie była dziewczyna- córka znanego dziennikarza. Była faworyzowana przez wszystkich...... I też nie moglismy powiedzieć słowa, zeby nie wiedziało następnego dnia grono.... I nie nalezelismy do najspokojniejszych.
                                        Był z nami także chłopak - syn matematyka, wcielony diabeł. Ojciec go nie uczył, ale uczył sąsiednią klasę. Chłopak niejednokrotnie wykradał ojcu tematy klasówek a zdarzało sie, ze te źle napisane "ginęły". I co Ty na to?
                                        P.S. W klasie mojego syna był syn dyrektora ( szkoła niepubliczna, podstawowa). Marny gość.
                • asia_i_p Re: Protest nauczycieli - popieracie? 11.01.19, 09:40
                  I to byłby niezły system, tyle, że kosztowny.
                  Inna opcja to siedzenie w szkole 8 - 16 z wyznaczonymi godzinami na lekcje, konsultacje i prace własną i naprawde nie jestem przeciw, byleby był pokój do pracy (może być zbiorowy) i ogrzewanie do końca dnia pracy w zimie, zwałszcza to drugie.
            • kub-ma Re: Protest nauczycieli - popieracie? 10.01.19, 23:16
              Możesz jeden tydzień posiedzieć ze mną smile
              A tak poważnie, będziesz podważać np. moją deklarację, że spędziłam godzinę na ustalaniu wyjścia do muzeum (ustalanie kontaktu, telefon, ustalanie terminu, ustalenie dojazdu, przygotowanie zgód, przygotowanie karty wycieczki)?
      • kub-ma Re: Protest nauczycieli - popieracie? 10.01.19, 23:13
        Ubawiłam się bardzo tym co napisałaś.
        Zwiększenie pensum do 30 godzin? No patrz, ja mam obecnie 27 godz., spędziłam 8 godzin w placówce edukacyjnej i teraz uwaga .... siadam właśnie do dalszej roboty tzw. papierologii. Czyli co? Jakaś niepozbierana jestem? Nieogarnięta? Stary nauczyciel a taki niepozbierany.
        I żeby było ciekawiej, na sprawdzenie czeka jakieś 90 testów (szacuję na 10 godzin pracy), jutro wpłyną kolejne (i kolejne 10 godzin sprawdzania - lub więcej). O ja głupia, było nie robić.
        A ten Twój urlop to całe życie będzie podlegał reżimowi szkolnemu?
        • scarlett74 Re: Protest nauczycieli - popieracie? 10.01.19, 23:20
          Ubawiłam się setnie, czytając wpisy kolejnej zapracowanej...
          Tak na marginesie jeszcze mi się przypomniał roczny ,płatny urlop dla poratowania zdrowia nauczycielskiego...
          • kub-ma Re: Protest nauczycieli - popieracie? 10.01.19, 23:29
            scarlett74 napisała:

            > Ubawiłam się setnie, czytając wpisy kolejnej zapracowanej...

            Nie znasz mnie, nie wiesz jak i ile pracuję, ale z definicji podważyłaś moje słowa.
            Jak się poczujesz, gdy ktoś to samo zrobi w stosunku do Twojej pracy?

            > Tak na marginesie jeszcze mi się przypomniał roczny ,płatny urlop dla poratowan
            > ia zdrowia nauczycielskiego...

            Oj z tym urlopem. Przez całą kilkunastoletnią "karierę" zawodowa poznałam 3 osoby, które z takiego urlopu skorzystały.
          • izabelka55 Re: Protest nauczycieli - popieracie? 11.01.19, 09:05
            Ale ja nie narzekam!taka głupia jestem,że tęsknię i myślę o powrocie 😁 urlop roczny jest,ale ludzie nie chcą chodzić,bo to tylko gola pensja ciężko jest się z tego utrzymać. No chyba jak ktoś już wyjścia nie ma,to bierze. Ja pracuję w prywatnej, więc urlopu nie mam 😉
      • asia_i_p Re: Protest nauczycieli - popieracie? 11.01.19, 10:06
        - 18 godzin jest zbyt niskim pensum, ale 30 jednak byłoby zbyt wysokim - mam w tej chwili 28 godzin + 2 godziny indywidualnej pracy z uczniami, którzy tego potrzebują i już jest trudno utrzymać jakość pracy, w sensie że trudno jest na bieżąco dorobić ćwiczenia celujące w problem, który się pojawił, nie wyobrażam sobie wciśnięcia trzeciej godziny konsultacji oprócz tych dwóch, które są, itd. Z moich obserwacji przez te kilkanaście lat pracy 23-25 to jest optimum, można by zróżnicować w zależności od przedmiotu i od liczby uczniów przede wszystkim, ze szczególnym uwzględnieniem liczby uczniów wymagających dodatkowego wsparcia.
        - Pomysł, żeby wakacje i ferie były bezpłatne jest kuriozalny. Wyobrażam sobie, że mogłyby być krótsze, ale niepłacenie za urlop jest łamaniem podstawowych prac pracowniczych. No chyba, że zatrudnimy wszystkich nauczycieli na B2B, ale to chyba by podpadało pod przekręt podatkowy.
        - Myślę, że spore nieporozumienie wynika z tego, jak ministerstwo wylicza pensje średnie. To nie jest średnia z pensji nauczycielskich przeliczona na etat, tylko po prostu średnia, uwzględniająca także nauczycieli pracujących na dwa etaty. Nie ma osoby, która ma i 18 godzin tygodniowo i taką pensję.
        • mum2004 Re: Protest nauczycieli - popieracie? 11.01.19, 10:15
          asia_i_p napisała:
          > - Pomysł, żeby wakacje i ferie były bezpłatne jest kuriozalny. Wyobrażam sobie,
          > że mogłyby być krótsze, ale niepłacenie za urlop jest łamaniem podstawowych pr
          > ac pracowniczych.

          No ale standardowy urlop to chyba 26 dni? To może powyżej tych dni bezpłatny?
          • asia_i_p Re: Protest nauczycieli - popieracie? 11.01.19, 10:18
            A to by można rozważyć, przy sensownej podwyżce. Bez tej podwyżki można spokojnie przyjąć, że już są.
          • paniusiapobuleczki Re: Protest nauczycieli - popieracie? 11.01.19, 10:58
            Ale wiesz, że wówczas w podobny sposób należałoby potraktować nauczycieli akademickich?
            • arwena_11 Re: Protest nauczycieli - popieracie? 11.01.19, 11:06
              A nauczyciele akademiccy chyba trochę inaczej mają. Pamiętam u mnie na wydziale cały lipiec szły obrony prac. Bo mało kto wyrobił się z egzaminami i pracą.
              We wrześniu poprawki. U nas zawsze było ich całkiem sporo.
              Ferii też jako takich nie było - bo były egzaminy, poprawki itd. Pamiętam, że faktycznie jak udawało się zaliczać w zerówkach - można było mieć miesiąc wolny. Ale tym co się nie udało - to właściwie przez miesiąc mieli egzaminy.
              • paniusiapobuleczki Re: Protest nauczycieli - popieracie? 11.01.19, 11:24
                Nie każdy nauczyciel akademicki ma poprawki i obrony prac, nie każdy pracuje w sesji zimowej. Info z pierwszych rąk. Oni naprawdę mają więcej wolnego. Zauważ też, że sesja letnia jest w czerwcu, zajęcia kończą się w maju. Jeżeli mają czerwiec zajęty (cały?) to jest to innych charakter pracy, można odpocząć od prowadzenia zajęć. Jeśli kazano by mi w lipcu sprawdzać egzaminy przez dwa tygodnie- proszę bardzo. Sprawdzam, zamykam salę, odpoczywam do następnego dnia. Jeśli kazano by mi prowadzić zajęcia z dziećmi na pół koloniach a w domu znowu siadać do przygotowania na następny dzień- no thanks.
                • arwena_11 Re: Protest nauczycieli - popieracie? 11.01.19, 11:50
                  A to chyba zależy od wydziału. U nas wykłady były do połowy czerwca. W tym czasie mogły być zerówki. Potem do końca czerwca egzaminy - poprawki we wrześniu. Koniec czerwca/lipiec obrony.
          • izabelka55 Re: Protest nauczycieli - popieracie? 11.01.19, 11:30
            No prawda ale 26dni nie wliczając soboty i niedzieli i świątecznych dni. Pamiętajcie też, że nauczyciel nie kończy pracy w dniu zakończenia roku szkolnego. Pracuje jeszcze minimum tydzień po no i na dwa tygodnie przed zakończeniem wakacji też musi już w pracy być. Kiedyś tak nie było,ale już od ok10lat tak jest. Zebrania przedmiotowcow,rady,egzaminy poprawkowe itp.
            Każdy zawód coś ma nauczyciel dłuższy wypoczynek,ale gwarantuje że gdybyście popracowała w szkole to same byście stwierdziły że on jest potrzebny 😁😁😁
            Policjant,wojskowy,górnik mogą szybciej przejść na emerytury a i pensje lepsze.
            Mąż mojej siostry w wieku 40lat dostał spora emeryturę wojskowa i nadal pracuje tylko już normalnie. Mój brat nie miał 40 jak na emeryturę poszedł,pracuje inaczej a emerytura spłaca kredyt.
            • agata16.06 Re: Protest nauczycieli - popieracie? 11.01.19, 12:10
              Toż to usiłowałam wytłumaczyć. Nauczyciel NIE kończy pracy w dniu rozdania świadectw ( na marginesie ktos te świadectwa musi wypisać i łaczy sie to z całkiem spora papierologią) i nie zaczyna wraz z pierwszym dzwonkiem. Sa sesje, są rady, są poprawki, są róznego rodzaju szkolenia, przygotowanie do nowego roku szkolnego, plany, zastrzeżenia do planu zajęc, i diabli wiedzą co jeszcze. Nie jestem nauczycielka więc nie znam do ko.ńca szkolnej kuchni. Tak więc z czarownych dqwóch miesięcy zostaje znacznie mniej i to jak leci wliczając soboty, niedziele i 15 sierpnia. To samo z feriami na Wielkanoc- trwają od czwartku do wtorku czyli o 3 dni więcej niż u ludzi pracujących w innych branżach. Szałem są wycieczki - małe dzieci płaczą, mają chorobe lokomocyjna, gubia co sie da a rodzice wydzwaniają czy mój dziubdzius zjadł obiadek albo dziubdziunia nie mogła zjeść kolacji, bo jej nie lub ( w domu jada homary a tu kiełbasa na gorąco). Telefon o 1.00 albo 2.00.
              Nauczyciel jadąc na taką atrakcje zostawia swoje dzieci i musi im zapewnić opiekę ( czasem płatną, bo mąż może pracować).
              Starsze dzieci korzystając z nieobecności rodziców odwiedzaj a kolegów w pokojach ( seks ze wszystkimi tego konsekwencjami) bywa, ze alkohol i narkotyki. Niektórzy urywają się ( mozliwość pobicia, wyopadku, utonięcia). Za to wszystko odpowiada nauczyciel. Nikt nie wlicza tej ekstremalnie ciężkiej i odpowiedzialnej pracy ( także w nocy) . Nikt za nia nie płaci.
              Okienka - to rozmowy z rodzicami, róznego rodzaju interwencje , nierzadko o zgrozo! płatne zastępstwa.
              Nie jest to lekki kawałek chleba. Oj nie. I nie ma co zazdrościć.
              • izabelka55 Re: Protest nauczycieli - popieracie? 11.01.19, 15:12
                Popieram.
            • mamalgosia Re: Protest nauczycieli - popieracie? 13.01.19, 17:15
              Przy rekrutacji w ostatnich latach trzeba być do 25 lipca. W tym czasie co prawda nie jestem codziennie w szkole, ale nie mogę wyjechać na urlop
          • little_fish Re: Protest nauczycieli - popieracie? 11.01.19, 11:44
            Termin tego urlopu uzgadniany bezpośrednio z pracodawcą czy narzucony ustawą?
            • izabelka55 Re: Protest nauczycieli - popieracie? 11.01.19, 11:57
              Chyba odgórnie,bo tak było jej pracowałam w państwowej. Dyrektorka mówiła,że ma prawo żądać naszej obecności w szkole i tyle...
              Teraz w prywatnej mam dużo urlopu. Ostatnia rada w dniu zakończenia roku a podsumowująca ostatniego sierpnia 😀
              • izabelka55 Re: Protest nauczycieli - popieracie? 11.01.19, 12:04
                Ale żeby nie było organizujemy szkolna kolonie na 10dni i opiekunami są nauczyciele. Nic nam za nią nie placa,to w ramach pracy,ale jeżdżą chętni i do tej pory nie było problemu z opieka. No i 3dni na feriach zimowych też chętni nauczyciele. Zawsze ktoś się zglasza i nie ma problemu,nie ma też wypominania że ja byłam a teraz ty. Nie wiem jak to możliwe,ale tak jest 😉 Zazwyczaj nauczyciel który jedzie bierze też swoje dziecko (jeśli ma bo jeżdżą też bezdzietni),kolonie wychodzą tanio w porównaniu z normalną oferta.
              • little_fish Re: Protest nauczycieli - popieracie? 11.01.19, 12:04
                Pytałam mum, jak ona to widzi. W sensie ten 26 dniowy urlop.
    • mamalgosia Re: Protest nauczycieli - popieracie? 10.01.19, 21:00
      Tak, popieram
      • mamalgosia Re: Protest nauczycieli - popieracie? 10.01.19, 21:00
        W sumie popieram kazdy protest oprocz gorniczych
    • mim_maior Re: Protest nauczycieli - popieracie? 13.01.19, 16:05
      Parę lat temu zrezygnowałam z usług nauczycieli i wychodzimy na tym na plus. Okazało się, że uczenie własnych dzieci sprawdza się lepiej niż wysyłanie ich na cały dzień, żeby nauczał ich nie wiadomo kto, a potem jeszcze odrabianie lekcji, bo "nie wiadomo kto" się nie wyrobił z nauczaniem. Teraz wiedza nam wzrosła, a do tego wszyscy mamy dużo więcej czasu na hobby i życie towarzyskie. A zatem nic mnie nie obchodzi szkoła, nauczyciele i wszystkie te nieszczęścia. Patrzę na to z filozoficznym spokojem. Czego i Wam życzę.
      • mamalgosia Re: Protest nauczycieli - popieracie? 13.01.19, 17:12
        nie pracujesz?
        • little_fish Re: Protest nauczycieli - popieracie? 13.01.19, 18:05
          Wątpię. Chyba, że jakaś forma pracy z bardzo elastycznym czasem, a dzieci starsze.
          • mim_maior Re: Protest nauczycieli - popieracie? 13.01.19, 18:40
            Starsze dzieci, całodniowa praca z dość częstymi wyjazdami. Dzieci uczące się w domu szybko nabierają samodzielności. Gdy były młodsze, pracowałam na niepełny etat, do tego miały opiekunkę.
            Ogólnie polecam, wychodzi wcale nie drożej niż szkoła, a ile mniej nerwów.
            • little_fish Re: Protest nauczycieli - popieracie? 13.01.19, 18:57
              Nie mam nic przeciwko ED, ale praca na niepełny etat plus zatrudnienie opiekunki to jednak chyba drożej niż szkoła. Chyba, że jakaś prywatna, płatna. Bo mnie szkoła dzieci niewiele kosztuje. Gdybym pracowała mniej i zatrudniała opiekunkę, z pewnością byłabym na minusie
              • mim_maior Re: Protest nauczycieli - popieracie? 13.01.19, 19:16
                Zależy, co wliczasz, co zyskujesz, a co tracisz, każdy musi sobie sam zrobić bilans. Ja mam lepiej wyedukowane dzieci, więcej czasu spędzamy razem, dzięki czemu nie mam problemu z tym, że chcą też spędzać go z przyjaciółmi. Mają czas na swoje pasje, czytanie, muzykę czy wyjazdy. I do tego dobre oceny, o dziwo. Wygrane olimpiady, konkursy i takie tam. Bez napinki, korepetytorów i wiecznej gonitwy. Plus dobre relacje w rodzinie. Mnie wychodzi na plus.
                • little_fish Re: Protest nauczycieli - popieracie? 13.01.19, 19:23
                  Ja to wszystko rozumiem. Generalnie jestem zwolennikiem ED, ale to naprawdę nie jest droga dla każdego.
                  • mim_maior Re: Protest nauczycieli - popieracie? 13.01.19, 19:35
                    To prawda, nie dla każdego. Ale dla o wiele większej liczby osób, niż się uważa. Ja zachęcam każdego znękanego rodzica do rozważenia, czy to nie będzie lepsze wyjście.
                    Tym bardziej, że reszta też może skorzystać. ED to pole eksperymentów, pilotaż alternatywnych pomysłów na edukację. No i gdy ludzie zrozumieją, że nie są skazani na szkołę, może łatwiej będzie im domagać się zmian w szkołach i w systemie oświaty.
                    • agata16.06 Re: Protest nauczycieli - popieracie? 14.01.19, 19:58
                      Edukacja domowa ? Napisz cos więcej, bo ja, podkreslam, ja, nie bardzo sobie to wyobrażam. Większość z nas pracuje zawodowo. Większość z nas nie ma pojęcia o nauczaniu. W domu dziecko raczej nie nauczy się relacji spoecznych, kontakty z kolegami bedą na innej płaszczyźnie.
                      Chodziłam do szkoły jakis czas temu. I najlepsze przyjażnie pochodzą z ...przedszkola i podstawówki.
    • natka-79 Re: Protest nauczycieli - popieracie? 16.01.19, 18:56
      Nie, nie popieram. Mam w rodzinie n-lki i wśród znajomych też i widzę, że wcale biedy nie mają. Przykłady sprawdzianów i konspekty lekcji dostają z wydawnictw, których podręczniki wybiorą. Naprawdę żyją spokojnie, stać ich na rozrywki, mają dużo czasu wolnego. Bratowa miesiąc po wakacjach wyjechała do sanatorium, wzięła na ten czas L4. Gdybym ja taki numer zrobiła u mnie w pracy, to nie miałabym do czego wracać. W wielu małych firmach na tzw. prowincji - usługi, produkcja, sklepy - urlopy są tylko fikcyjne, wpisuje się je w ewidencję czasu pracy, a ludzie muszą przychodzić, bo jak nie przyjdą to nie mają dniówki. Przedsiębiorca jak już zarejestruje na najniższą krajową, to uważa, że ma niewolnika. A wiecie, jak jest 80% dniówki na L4 z najniższej krajowej? policzcie sobie, przecież wszyscy tu uczeni jesteście. I nie mówcie, że nauczyciel jest wykształcony, dlatego musi dużo zarabiać. Mamy wielu wykształconych, mądrych w społeczeństwie, którzy pracują poza wyuczonym zawodem albo w ogóle gdziekolwiek, żeby zarobić. U nas na prowincji posady w budżetówce dostaje się tylko po znajomości, tak samo w szkołach i tu nikt nie rzuca pracy w budżetówce, chociaż owszem, narzekają bardzo.
      Miałam kiedyś znajomą n-lkę, sąsiadkę moich rodziców, uczyła w podstawówce techniki, plastyki, bibliotekę prowadziła, narzekała, jaka to ciężka praca, dzieci coraz głupsze, coraz większa biurokracja, rodzice coraz bardziej roszczeniowi. I wiecie co? wójt zamknął szkołę, bo było za mało dzieci. Wiecie jak ona płakała? rok czasu była bezrobotna, a potem wójt przyjął ją z litości na opiekunkę do domu seniora. Zaczęła od najniższej, po próbnym dołożyli jej 200 złotych, też narzekała, że o świcie musi jechać do pracy i o zmroku wraca, że mało urlopu, że podopieczni wredni, że małe zarobki. Kilka lat się w tej robocie męczyła, a niedawno udało jej się znów wrócić do oświaty i teraz już kobieta uśmiechnięta, szczęśliwa i wreszcie nie narzeka.
      • kub-ma Re: Protest nauczycieli - popieracie? 15.02.19, 20:19
        Z punktu widzenia małej miejscowości pewnie tak to wygląda. Z mojego punktu widzenia (Warszawa) jest kiepściutko.
    • alfa36 Re: Protest nauczycieli - popieracie? 15.02.19, 17:53
      Dlaczego nikt nie wpadnie na to, żeby nauczyciel był te 40h fizycznie w szkole? Szkończyloby się gadanie. A naczycielom byłoby to na rękę. Owszem znam pracujących kiepsko ale większość pracuje solidnie i nie mniej a więcej niż 40 godzin. Może odeszliby ci, którym się nie chce?
      • paniusiapobuleczki Re: Protest nauczycieli - popieracie? 15.02.19, 18:59
        Może i ktoś na to wpadł tylko państwa nie stać na zapewnienie miejsca pracy.
        • little_fish Re: Protest nauczycieli - popieracie? 15.02.19, 19:08
          Wiele razy było to poruszane. W wielu szkołach nie ma miejsca, żeby zapew nauczycielom możliwość pracy przez 40 godzin. A im więcej szkół będzie dwuzmianowych i przeładowanych, tym będzie gorzej. Plus oczywiście dodatkowe koszty.
      • kub-ma Re: Protest nauczycieli - popieracie? 15.02.19, 20:21
        Nauczyciele o tym marzą, bo to by się im opłacało. Wszystkim pozostałym już nie.
    • saruniaa24 Re: Protest nauczycieli - popieracie? 15.03.19, 12:57
      Do roboty niech się wezmą. Mam 12 letnie dziecko to co się dzieje w szkole to jakaś porażka . Nie podoba się niech zmienia zawód .
      • paniusiapobuleczki Re: Protest nauczycieli - popieracie? 15.03.19, 13:29
        Bacikiem ich, bacikiem!
      • skumbrie Re: Protest nauczycieli - popieracie? 15.03.19, 14:13
        Co takiego się dzieje?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka