slonko1335 23.01.19, 07:36 Czy 5 klasa teraz jest dużo trudniejsza niż była 4? Czy z uwagi na to, że kombinowano aby klasa 4 była łatwiejszym przejściem i zmieniła się podstawa to w 4 klasie było łatwiej niż jest w 5? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
tojamarusia Re: Do mam obecnych piątoklasistów 23.01.19, 07:57 Czy trudniejsza to nie wiem ale na pewno jest więcej nauki. Odpowiedz Link Zgłoś
slonko1335 Re: Do mam obecnych piątoklasistów 23.01.19, 08:34 Zastanawiam się czy to przejście teraz następuje w 5 klasie zamiast 4. Mam dwoje dzieci jedno w 4 a drugie w 6 i ta klasa 4 wygląda zupełnie inaczej niż wyglądała ta starszego dziecka. Jest większy luz niz w klasach 1-3...a szkoła i nauczyciele Ci sami... Odpowiedz Link Zgłoś
maeve_binchy Re: Do mam obecnych piątoklasistów 23.01.19, 08:33 Trudniejsza - chyba nie. Ale więcej nauki, bo np. zamiast przyrody maja biologię i geografia. W tym Pani od geografii - tuż po studiach, z lapanki, niemiła itp. Mój syn kochający wszelkie nauki przyrodniczo-geograficzne itp., w tej chwili nie znosi geografii. Z przerażeniem myślę, że dojdzie mu w przyszłym roku fizyka - nauczyciel również z lapanki, starsze klasy narzekaja Odpowiedz Link Zgłoś
dido_dido Re: Do mam obecnych piątoklasistów 23.01.19, 08:44 Zamiast dwóch godzin przyrody jest po godzinie biologii i geografii. To gdzie tu więcej nauki??? Odpowiedz Link Zgłoś
jan.becher Re: Do mam obecnych piątoklasistów 23.01.19, 09:09 Zamiast jednego nauczyciela - dwóch, czyli dwa razy więcej prac domowych. Odpowiedz Link Zgłoś
dido_dido Re: Do mam obecnych piątoklasistów 23.01.19, 10:42 Praca domowa jest po każdej lekcji a nie po każdym nauczycielu Odpowiedz Link Zgłoś
maeve_binchy Re: Do mam obecnych piątoklasistów 23.01.19, 11:54 Syn nie miał po każdej przyrodzie pracy domowej, materiał pamiętał po lekcji. Teraz ma z geografii i biologii zawsze zadawane prace pisemne. Poza tym: 2 podręczniki, 2 zeszyty itp. No i fatalna geograficzka Odpowiedz Link Zgłoś
ykke Re: Do mam obecnych piątoklasistów 23.01.19, 18:58 maeve_binchy napisała: > Trudniejsza - chyba nie. Ale więcej nauki, bo np. zamiast przyrody maja biologi > ę i geografia. W tym Pani od geografii - tuż po studiach, z lapanki, niemiła it > p. Mój syn kochający wszelkie nauki przyrodniczo-geograficzne itp., w tej chwil > i nie znosi geografii. Z przerażeniem myślę, że dojdzie mu w przyszłym roku fiz > yka - nauczyciel również z lapanki, starsze klasy narzekaja > O to właśnie! Moja córka, pasjonatka przyrody, fauny i flory zgasla przez biologicę, która trafiła do podstawówki z gimnazjum. Nie ukrywajmy, że materiał też nie jest dostosowany dla dzieci w tym wieku. Szlag mnie trafia na ten program. Dzieciaki wkuwają nuezrozumiale i zupełnie niepotrzebne rzeczy. Podobnie jest z geografią. Nieśmiertelna biala mapa - tylko po co to komu? Za mojej młodości to było w liceum. Odpowiedz Link Zgłoś
arwena_11 Re: Do mam obecnych piątoklasistów 24.01.19, 11:50 Jak najbardziej mapy konturowe były w gimnazjum. Zarówno córka jak i syn mieli. Ja sama pamiętam je z własnej podstawówki i to od początku nauki geografii. Odpowiedz Link Zgłoś
pitupitt Re: Do mam obecnych piątoklasistów 23.01.19, 08:39 nie widzę żadnej różnicy, młoda spędza nad książkami tyle samo czasu co do tej pory (góra 1,5 h), oceny bez zmian (średnia 5.3 na 1 semestr V klasy) Odpowiedz Link Zgłoś
saszanasza Re: Do mam obecnych piątoklasistów 23.01.19, 10:42 pitupitt napisał(a): > nie widzę żadnej różnicy, młoda spędza nad książkami tyle samo czasu co do tej > pory (góra 1,5 h), oceny bez zmian (średnia 5.3 na 1 semestr V klasy) > Niesamowite!😬 Odpowiedz Link Zgłoś
pitupitt Re: Do mam obecnych piątoklasistów 23.01.19, 18:30 żal dupencję ściska?😆 Odpowiedz Link Zgłoś
mum2004 Re: Do mam obecnych piątoklasistów 23.01.19, 20:18 Bardziej żal dzieciaka... 1,5 godziny dziennie, po kilku godzinach w szkole... o w imię tego 5,3, które nikogo w życiu nie będzie obchodzić poza mamuśką, która na forum błyśnie.... Odpowiedz Link Zgłoś
arwena_11 Re: Do mam obecnych piątoklasistów 24.01.19, 11:51 Zwłaszcza w rekrutacji nikogo nie obchodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
mum2004 Re: Do mam obecnych piątoklasistów 24.01.19, 17:50 Rekrutacja w 5 klasie? W ogóle kto normalny liczy w 4 czy 5 klasie średnią na semestr i wypisuje to na forum? arwena_11 napisała: > Zwłaszcza w rekrutacji nikogo nie obchodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
arwena_11 Re: Do mam obecnych piątoklasistów 24.01.19, 18:02 Nie liczy, ale zazwyczaj jak sobie wyrobisz opinię - to potem jest łatwiej zdobyć dobrą ocenę. Odpowiedz Link Zgłoś
saszanasza Re: Do mam obecnych piątoklasistów 24.01.19, 11:55 pitupitt napisał(a): > żal dupencję ściska?😆 > Akurat nie ściska, z tą roznicą że ja nie mam potrzeby leczenia kompleksow chwaleniem się zajebistością własnego. Odpowiedz Link Zgłoś
slonko1335 Re: Do mam obecnych piątoklasistów 23.01.19, 11:27 ale w sensie, ze półtorej godziny dziennie? to bardzo dużo. Odpowiedz Link Zgłoś
pitupitt Re: Do mam obecnych piątoklasistów 23.01.19, 18:35 nie, to maksymalna ilość, jak ma np sprawdzian z historii z całego działu Odpowiedz Link Zgłoś
mum2004 Re: Do mam obecnych piątoklasistów 23.01.19, 13:00 1,5 godziny nad książkami w 4 i 5 klasie to mega dużo. Tyle to może teraz córka spędza w 8 klasie, i to nie codziennie. Syn w czwartej to maks 15 min. Odpowiedz Link Zgłoś
pitupitt Re: Do mam obecnych piątoklasistów 23.01.19, 18:41 napisałam 'góra' czyli jak są np. większe sprawdziany. Nigdzie nie pisałam, że codziennie. Ludzieeeee....😩 Odpowiedz Link Zgłoś
an.16 Re: Do mam obecnych piątoklasistów 23.01.19, 13:55 Syn w klasie maturalnej tyle się nie uczy Odpowiedz Link Zgłoś
pitupitt Re: Do mam obecnych piątoklasistów 23.01.19, 18:36 no i wiadomo, dlaczego matury wypadają jak wypadają... bardzo blado😆 Odpowiedz Link Zgłoś
mag1_k Re: Do mam obecnych piątoklasistów 24.01.19, 11:36 Mam całkiem podobnie. Młody się nie przemęcza, chyba najwięcej uczył się w tym semestrze historii po kilka godzin przed sprawdzianami, a tak max godzinę, dwie i średnia też ok 5,2. Odpowiedz Link Zgłoś
mag1_k Re: Do mam obecnych piątoklasistów 24.01.19, 11:39 Od razu dopisuję, żeby nie było - godzina dwie raz w tygodniu najczęściej Odpowiedz Link Zgłoś
saszanasza Re: Do mam obecnych piątoklasistów 24.01.19, 12:01 mag1_k napisała: > Od razu dopisuję, żeby nie było - godzina dwie raz w tygodniu najczęściej Ja nie kontroluję swojego dziecka. Nie mam pojęcia ile czasu spędza na nauce, jakie treści przyswaja i jakie prace domowe odrabia. Na pewno nie zgłasza zastrzeżeń dotyczących poziomu trudności, czy nadmiaru nauki. Natomiast po wczorajszym spotkaniu półrocznym wiem, że sa dzieci, ktore czują sie obciązone nauką. Uważam, że jest to kwestia „osobnicza”, punkt widzenia należy od punktu siedzenia, czyli od uwarunkowań dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś
ida_marcowa1 Re: Do mam obecnych piątoklasistów 23.01.19, 08:48 Jest z pewnością więcej nauki, więcej przedmiotów. Klasa mojej córki jest dość dobrą klasą jeśli chodzi o wyniki w nauce, ale w tym roku wychowawczyni zauważyła, że stopnie się pogorszyły u większości dzieci. Są tygodnie, gdy córka ma większe luzy, ale są takie gzie się sprawdziany kumulują i wtedy jest więcej. Poza tym myślę, że to zależny od szkoły/nauczycieli. Polonistka córki nie ocenia prac domowych na stopień ( wypracowań, kart pracy), tylko za jej brak jest jedynka. Właściwie nie ma czegoś takiego jak niezapowiedziane kartkówki, a odpytywani są w poprzedniej lekcji tylko z geografii. Za moich czasów było inaczej Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_kita Re: Do mam obecnych piątoklasistów 23.01.19, 09:10 ida_marcowa1 napisała: > Klasa mojej córki jest dość > dobrą klasą jeśli chodzi o wyniki w nauce, ale w tym roku wychowawczyni zauważy > ła, że stopnie się pogorszyły u większości dzieci. Są tygodnie, gdy córka ma wi > ększe luzy, ale są takie gzie się sprawdziany kumulują i wtedy jest więcej. > U nas tak samo. W zeszłym roku na półroczu klasa była w pierwszej trójce najlepszych w szkole a w tym roku mamy półrocze a klasa daleko w tyle. Więc albo dzieci przestały się uczyć albo zrobiło się trudniej i już nie maja samych 5 i 6 za byle co. Moja córka opuściła się z matmy a syn ledwo został na tym poziomie ci był. Na pewno mają więcej lekcji i więcej sprawdzianow. Odpowiedz Link Zgłoś
slonko1335 Re: Do mam obecnych piątoklasistów 23.01.19, 09:19 podobno zawsze w 5 klasie był zjazd ale nie wiem czy to prawda, klasa córki akurat wypadła lepiej na koniec 5 klasy aczkolwiek faktycznie moment zniechęcenia był widoczny Odpowiedz Link Zgłoś
mag1_k Re: Do mam obecnych piątoklasistów 24.01.19, 11:42 sredia klasy z inf z zebrania to coś ok 4,2, czyli nie jest źle, ale też nie wybitnie.. Odpowiedz Link Zgłoś
saszanasza Re: Do mam obecnych piątoklasistów 24.01.19, 12:02 mag1_k napisała: > sredia klasy z inf z zebrania to coś ok 4,2, czyli nie jest źle, ale też nie wy > bitnie.. U nas taka sama. Odpowiedz Link Zgłoś
kosmos_pierzasty Re: Do mam obecnych piątoklasistów 23.01.19, 09:12 O... miałam nadzieję, że ten słynny przeskok już za nami, a tu się okazuje, że niekoniecznie... Szkoda. Odpowiedz Link Zgłoś
mag1_k Re: Do mam obecnych piątoklasistów 24.01.19, 11:43 spokojnie, poczytaj niżej, moim zdaniem bez zmian jeśli chodzi i ilość nauki, oceny młody ma takie same jak rok temu Odpowiedz Link Zgłoś
kosmos_pierzasty Re: Do mam obecnych piątoklasistów 24.01.19, 17:19 To by było bardzo dobrze Odpowiedz Link Zgłoś
mamtrzykoty Re: Do mam obecnych piątoklasistów 23.01.19, 09:20 Nie jest trudniejsza. Matematyka to w zasadzie same powtórki z poprzednich klas. Tyle że trzeba się uczyć osobno biologii i geografii. Odpowiedz Link Zgłoś
dzidzia_ch Re: Do mam obecnych piątoklasistów 23.01.19, 10:16 To się nazywa nauka spiralna,robią z matematyka te same tematy co w poprzednich latach tylko trudniejsze . Odpowiedz Link Zgłoś
mamtrzykoty Re: Do mam obecnych piątoklasistów 23.01.19, 10:40 Ta trudność nie jest znacząco większa, ale jeśli dziecko miało jakieś braki z poprzednich lat to może mieć problem. Odpowiedz Link Zgłoś
an.16 Re: Do mam obecnych piątoklasistów 23.01.19, 13:57 Nie problem, tylko okazję do poćwiczenia i nauczenia się. Odpowiedz Link Zgłoś
aagnes Re: Do mam obecnych piątoklasistów 23.01.19, 09:28 Moim zdaniem jest trudniejsza i bardziej wymagajaca, 4 klasa to był pikus przy obecnej geografii, biologii i historii. dzieciaki potrafia dostać bański z muzyki, plastyki czy na zaliczeniach z wf (bo to akurat klasa sportowa i wymagania kosmiczne). to znaczy ja mowie o przecietnych zjadaczach chleba, nie o dziecku ematki ktore dostaje 6 ze wszystkiego, a na nauke poswieca ok 10 minut dziennie. przede wszystkim kryteria oceniania sa mega surowe. jak ogladam testy corki to potrafi miec obniżoną ocene za to, ze zamiast cos wykreslić X skreśliła poziomą linią. to oczywisty absurd, ale sila rzeczy oceny nie sa juz takie cudne jak w klasach 1-4. Odpowiedz Link Zgłoś
ela.dzi Re: Do mam obecnych piątoklasistów 23.01.19, 09:34 Ten etap jeszcze przede mną, ale kolega ma córkę w 5 klasie. Mówi, że jak w 4 uczyła się stosunkowo niewiele, a osiągała bardzo dobre wyniki, tak teraz uczy się zdecydowanie więcej. Odpowiedz Link Zgłoś
saszanasza Re: Do mam obecnych piątoklasistów 23.01.19, 10:40 Nie ma różnicy, poza podzialem przyrody na biologie i geografię. Teoretycznie dziecko mające problem z przyrodą może miec teraz gorsze oceny i z biologii i z geografii, ktore to beda zanizać średnią, ale nie musi tak być. Nauki tyle samo. Odpowiedz Link Zgłoś
frestre Re: Do mam obecnych piątoklasistów 23.01.19, 12:06 syn w 5 klasie - poszedł jako 6-latek nauki podobnie co w klasie 4 duży nacisk z matematyki na ułamki i pani ucząca przedmiotu zaznaczyła, że jest to dla niej najważniejszy rozdział tego roku klasa trzyma wysoki poziom ze średnią 5.3 jako rodzice jednak nadal trzymamy rękę na pulsie, jakie sprawdziany, prace klasowe, wymieniamy się informacjami o pracach domowych z innymi rodzicami - pewnie dla niektórych to przesada?! bo samodzielni już powinni być, sami się kontrolować, itp Odpowiedz Link Zgłoś
slonko1335 Re: Do mam obecnych piątoklasistów 23.01.19, 12:31 ułamki sa teraz od 5 klasy? Odpowiedz Link Zgłoś
dzidzia_ch Re: Do mam obecnych piątoklasistów 23.01.19, 12:50 Ułamki są od 4 klasy. Odpowiedz Link Zgłoś
frestre Re: Do mam obecnych piątoklasistów 23.01.19, 12:50 są już w 4, ale dokładnie i sporo lekcji poświęcone jest ułamkom w piątej w 6 klasie bardzo krótkie przypomnienie jeśli w 5 nie załapią to będzie trudno przy egzaminie w klasie 8 Odpowiedz Link Zgłoś
slonko1335 Re: Do mam obecnych piątoklasistów 23.01.19, 12:55 aaa myślałam, że przesunęli na 5 w nowej podstawie bo mój czwartoklasista jeszcze nie miał Odpowiedz Link Zgłoś
an.16 Re: Do mam obecnych piątoklasistów 23.01.19, 14:00 Jakie krótkie przypomnienie? Przecież ułamki to liczby, tyle że inaczej zapisane. Pojawiają się we wszystkich obliczeniach w 6 klasie również. Procenty to też ułamki. Odpowiedz Link Zgłoś
niktnaprawdewazny0 Re: Do mam obecnych piątoklasistów 23.01.19, 19:22 Klasa ma średnią 5,3? To jakaś prywatna szkoła? Odpowiedz Link Zgłoś
saszanasza Re: Do mam obecnych piątoklasistów 24.01.19, 12:03 niktnaprawdewazny0 napisała: > Klasa ma średnią 5,3? To jakaś prywatna szkoła? Dla mnie to też dziwne🤔 Odpowiedz Link Zgłoś
ga-ti Re: Do mam obecnych piątoklasistów 23.01.19, 18:52 Czy ja wiem? Niby zamiast przyrody jest biologia i geografia, ale uważam, że to w porządku. Nareszcie zaczęli normalną biologię, od jednokomórkowców i tak po kolei poznają różne organizmy, jakiś porządek wreszcie zaistniał. Dla mnie przyroda przez 3 lata to była jakaś porażka, a w 7 klasie biologia zaczęła się od budowy człowieka. Nie wiem, co na geografii, ale nagle pojawiająca się geografia w klasie 7 była jakimś programowym koszmarkiem. Historia też od zarania wieków Z matematyki ułamki już skończyli, teraz mają wyrażenia algebraiczne. Według mnie ułamki mieli bardzo dokładnie w 4 klasie, łopatologicznie, teraz bardziej utrwalenie i wyćwiczenie działań na ułamkach i chyba doszło potęgowanie ułamków. Uważam, że jest ok. A przedmioty typu muzyka, czy plastyka, to chyba zależy kto uczy. U nas pani od muzyki jest bardzo wymagająca, ale dziecko nie narzeka jakoś bardzo. Na technice sporo uczą się do karty rowerowej. Czy 4 klasa była łatwiejsza? Nie wiem, moim zdaniem była bardziej chaotyczna. Odpowiedz Link Zgłoś
joxanna1 Re: Do mam obecnych piątoklasistów 23.01.19, 20:43 A mnie szkoda przyrody. Córka miała do 6 klasy przyrodę - i to były po prostu bardzo ciekawe zajęcia. Książka - jakby się czytało czasopisam przyrodnicze. I zbudowane blokowo - najpierw jakiś temat przez 3 tygodnie (2x w tygodniu), potem inny. Teraz syn, w 5 klasie ma osobno biologię i osobno geografię. Prowadzi ten sam nauczyciel i widać, że jest to po prostu czytanie encyklopedii. Zamiast uczenia blokowego - tłuką na każdym z przedmiotów po jednym temacie przez długi czas. Jest porządnie - ale nudno, bez polotu i bez związku z prawdziwym życiem. Po prostu widzę, jak mało angażujące to jest . Odpowiedz Link Zgłoś
manala Re: Do mam obecnych piątoklasistów 23.01.19, 19:21 Jednak trudniejsza. Doszła biologia i wymagająca nauczyciela. Dzieciaki trochę się pogubiły. Co sprawdzian to prawie same tróje. 90% klasy poprawia sprawdzian (nie ważne czy to matma, biologia czy historia a nawet informatyka). W klasie 3 osoby mają średnią "paskową". (To chyba mało? Tym bardziej, że średnie dużo poniżęj 5) Moja młoda uczy się dużo . Zdarza się, że pół niedzieli robi zadania z matmy, a sprawdzian i tak do poprawy. Średnią ma niby paskową ale jej wychowawczyni naciągnęła aby ktoś w klasie w ogóle załapał się na 4,75. Dzieci nie potrafią myśleć, wymagania są dość wysokie, podkreśla się porażki raczej niż sukcesy. Generalnie dołuje mnie szkoła bo coś tam idzie nie tak. Odpowiedz Link Zgłoś
slonko1335 Re: Do mam obecnych piątoklasistów 24.01.19, 09:37 Wczoraj przejrzałam książkę syna przyrody i mimo, że tematy podobne to wymagania znacznie niższe niz te które były w 4 klasie starej podstawy. Tematy są bardziej ogólne i ograniczają się do najważniejszych wiadomości i w sumie to chyba dobrze. Zwróciłam uwagę na dział o życiu na lądzie czy jakoś tak i pamiętam, że córka musiała wykuć każdy park narodowy, godło parku, najważniejsze informacje, cechy charakterystyczne, gdzie się znajduje(miała z tego osobny sprawdzian). W nowej książce nie ma nawet informacji ile jest tych parków, tylko że są takie obszary chronione jak parki narodowe i co tam wolno, czego nie i mapka żeby zobaczyć które gdzie i tyle. Zapytałam córki co pamięta z tych parków i w sumie to praktycznie nic, więc nie miało dużego sensu to wkuwanie.... No i pamiętam ogrom sprawdzianów, prac domowych, prezentacji, projektów. Kupiliśmy córce w 4 klasie laptopa bo miała tyle prac na komputerze...u syna to rzadkość, zadań domowych nie ma prawie(akurat nie narzekam), nie ma takiego nawału sprawdzianów, dużo mniej się do nich uczy jak są jakieś a w zasadzie tylko przypomina to co było na lekcjach przed sprawdzianem, zadania i pytania sa dużo prostsze i mniej szczegółowe. Odpowiedz Link Zgłoś
amsterdama Re: Do mam obecnych piątoklasistów 24.01.19, 11:11 Wg mnie w piątej klasie jest większy luz niż we czwartej. Może to wynika z faktu, że dziecko nauczyło się uczyć przedmiotów typu historia czy biologia. W czwartej klasie córka nie mogła zaakceptować tego, że pewne przedmioty wymagają przeczytania tematu w domu. Odpowiedz Link Zgłoś
mag1_k Re: Do mam obecnych piątoklasistów 24.01.19, 11:32 Nie, wg mnie nie ma większej różnicy. Może materiał z historii jest napisany trochę trudniejszym językiem, ale szczególnej różnicy nie ma. Pojawia się geografia i biologia, ale materiał wg mnie całkiem przyjemny i naprawdę podstawowy. My moim zdaniem uczyliśmy się więcej rzeczy te trzydzieści lat temu. Odpowiedz Link Zgłoś